forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Za dużo tego!!!!!!!!!
Autor Wiadomość
Danone 
Nowicjusz


Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 10
  Wysłany: Sro Paź 17, 2007 17:52   Za dużo tego!!!!!!!!!

Witam!
Trochę dziwnie mi pisać :/ Ale mam problem a trochę się wstydzę to komuś powiedzieć:(
A więc

Jestem "trochę" za gruba Mam ~ 167cm i ważę 70kg :olaboga: Od pewnego czasu dziwnie sie zachowuje...
Kupuje sobie dużo słodyczy i je jem jest mi już nie dobrze ale dalej jem... już nie panuje nad tym... Potrafię zjeść 6 batonów z czekolady, 3 paczki (małe) chipsów...
Już sie wstydzę jeść na ulicy czy w szkole ale potrafię zrobić wszystko żeby coś "przekąsić".
Jak widzę długą kolejkę w supermarkecie a u mnie w koszyku 5 batonów to myślę sobie ok idę i nic nie kupię a już patrze i płace za słodycze przy kasie :olaboga:
Mogę siedzieć 30 min i zastanawiać sie na co wydać kasę...(batonik, czekolada, drożdżówka czy może żelki??!!...)

Po zjedzeniu tych wszystkich rzeczy szybko muszę iść do kibla i sie załatwić...

Nie wiem co robić! Proszę o pomoc :olaboga:
 
B91 
Początkujący



Pomogła: 3 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 171
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 17:56   

Tzw. uzaleznienie od slodyczy. Organizm przyzwyczaja sie do slodkiego i sam sie o to domaga. Zrob tak. Idz i sobie kup duza skarbonke swinke, tylko taka zeby sie nie otwierala tylko trzeba bylo ja rozbic. I jak bedziesz szla na zakupy to zamiast brac 10 czy 15 zl wez 5 i tylko za to kup slodycze. I tak odstawiaj pomalu wszystko co slodkie..
_________________
Sie jara od nocy do rana to trawa ;]
 
Monia* 
Zaawansowany
Milanella ;-)



Pomogła: 7 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 1066
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 18:02   

Danone napisał/a:
Po zjedzeniu tych wszystkich rzeczy szybko muszę iść do kibla i sie załatwić...
yyyyyyyy

Po prostu przestan jesc. Nie kupuj sobie nic do jedzenia. Troche wiecej silnej woli. Moze najpierw ograniczaj jedzenie slodyczy, wiecej cwicz, ruszaj sie. Zajmnij sie czyms, ja jak jestem zajeta caly dzien, to moj pierwszy posilek jest kolo 20:00 (to tez nie jest dobre, ale czesto tak bywa). Jak wychodzisz z domu nie bierz pieniedzy.
_________________
"Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
 
Soleil. 
Praktykant
słodko - kwaśna.



Pomogła: 5 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 24 Wrz 2007
Posty: 440
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 18:22   

Na pewno od razu nie da się całkowicie zrezygnować ze słodyczy. Na początek staraj się kupować ich chodź by trochę mniej. I stopniowo je ograniczyć. Słodycze warto zastąpić owocami.
Danone napisał/a:
Jestem "trochę" za gruba Mam ~ 167cm i ważę 70kg

Skoro przeszkadza ci twoja waga, powinnaś dużo się ruszać. Możesz chodzić na basen bądź jeździć na rowerze, skoro pogoda jeszcze pozwala. I tak jak wspomnieli poprzednicy, jeśli idziesz na zakupy weź ze sobą mniej pieniędzy, przez co chcąc czy nie, kupisz mniej słodyczy. ;)
 
Mała_Pe 
Moderator
Piotruś ;* !



Pomogła: 14 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 12 Lut 2006
Posty: 2759
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 18:29   

Nie noś kasy przy sobie.
To załatwi sprawę :P
_________________

 
Aguś 
Moderator
Księżniczka.



Pomogła: 15 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 4078
Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 18:38   

a moze tak chrom zaczac lykac? ale najpierw skonsultuj sie z lekarzem, bo on podobno jest rakotwórczy,
_________________
po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"Chciałbym być największym łgarzem, prawdę wam dać
Chciałbym być największym kpiarzem, ratować świat
Chciałbym choć raz na całego wariatem być
Zrobić w końcu cos mądrego, jak człowiek żyć "
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie. ;)
 
Monia* 
Zaawansowany
Milanella ;-)



Pomogła: 7 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 1066
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 18:48   

Pani Agata napisał/a:
ale najpierw skonsultuj sie z lekarzem

Moze ogolnie pojdz do lekarza i z nim o tym pogadaj.
_________________
"Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
 
Olka 
Znawca
...Tuere me Deus...



Pomogła: 19 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 12 Sie 2007
Posty: 874
Skąd: bierze się miłość?
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 19:54   

Spróbuj ograniczyć to jedzenie, jedz kwaśne rzeczy (nie mówię tu o Bóg wie o czym), albo jak już nie dasz rady to idź do lekarza
_________________
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc. xD
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2608
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 3/4/6
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 21:36   

Pij dużo wody z sokiem z cytryny. Oczywiście niegazowanej. To metoda na głoda.
_________________
Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
 
agusia_93 
Zaawansowany
Nieoryginalnie.



Pomogła: 15 razy
Wiek: 15
Dołączyła: 08 Lip 2007
Posty: 1148
Skąd: Z krainy marzeń ;)
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 13:49   

Może następnym razem jak pójdziesz do sklepu idź do działu z owocami, a słodycze omiń szerokim łukiem, żeby Cię nie kusiły.
Odstawiaj słodycze po troszku :)
Zajmij się czymś, aby nie myśleć ''co by tu zjeść?''
No, i nie noś przy sobie kasy, to nie będzie Cię kusić :)
_________________
Ja idę swoją drogą,
choć wiem że nie ma lekko.
A ty się nie poddawaj
razem pokonamy piekło.
 
Majster 
Początkujący
Optymizm to podstawa



Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 114
Skąd: z miasta
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 13:59   

Danone napisał/a:
Po zjedzeniu tych wszystkich rzeczy szybko muszę iść do kibla i sie załatwić...
Kiedy mówisz o załatwianiu to chodzi o potrzeby fizjologiczne czy też o wymioty? Bo jeżeli o to drugie, to mamy tu do czynienia z bulimią, którą należy leczyć u specjalistów. W każdym bądź razie B91 ma rację i jest to uzależnienie od słodyczy... Ważne, abyś miała silną wolę i stopniowo starała się ograniczać spożywanie słodyczy, ale nie gwałtownie!!! Jeżeli od razu zaprzestaniesz jedzenia tych rzeczy, to Twój organizm nie dostanie odpowiedniej dawki cukru i innych składników zawartych w słodyczach, które przyzwyczajał się dostawać, przez co mogłabyś być nerwowa, nadpobudliwa, agresywna (podobne zachowania jak u narkomana, który se nie strzelił działki). Na Twoim miejscu zastosowałbym radę B91, a do tego zaczął jakieś konsultacje z lekarzem lub chociaż z psychologiem, który by umacniał silną wolę. Powodzenia:D
_________________
Optymizm to podstawa

http://szefmazawszeracje.blogspot.com/
 
*Dziewcynka* 
Początkujący



Wiek: 19
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 90
Skąd: Prosto z Nieba :*
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 14:56   

Ja sie zgadzam z Majster.Na moje oko, to są już początki bulimii. Mysle,ze powinnas pojsc do lekarza z tym problemem, bo sama sobie raczej nie pomozesz. I tutaj nie chodzi o silna wole, o to nie jest tylko zle przyzywyczajenie, ktrego nalezy unikac, ale poczatki bardzo powaznej choroby. Jezeli teraz pojdziesz do lekarza, to jeszcze wszystko skonczy sie dobrze. Nie ma zartow z bulimia.Im dluzej bedziesz zwlekac, tym gorzej sie to skonczy.
 
PszczoŁa 
Nowicjusz
cud,miód i orzeszki



Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 29 Maj 2007
Posty: 81
Skąd: z ula
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 18:50   

Majster napisał/a:
mamy tu do czynienia z bulimią

*Dziewcynka* napisał/a:
Na moje oko, to są już początki bulimii.

Danone napisał/a:
Po zjedzeniu tych wszystkich rzeczy szybko muszę iść do kibla i sie załatwić...

Czy Wy ludzie czytać nie umiecie?? Od kiedy to "załatwić" się znaczy zwymiotować?:| Wiadomo, że jak naje sie dziewczyna za dużo to ja "muli" i musi usiąść na ubikacji...

Co do problemu..hmm pomysł z zabieraniem mniejszej ilości do kieszeni jest bardzo dobry...ale jeszcze przydało by sie zmienić myślenie czyli ...po prostu zamiast myśleć "zjem batonika, bo 500 kalorii nic nie znaczy" trzeba myśleć: "PAMIĘTAJ: SNICKERS NIGDY NIE JEST JEDEN! CO OZNACZA 1000,1500 CZY NAWET 2000 WIĘCEJ KALORII,WIĘCEJ TUSZY...ZMIEŃ SWÓJ LOS-OGRANICZ SŁODYCZE!!" Posłuchaj: czasem też mam takie dni...zamiast śniadania-2 batony, zamiast obiadu: (zwykle) winogrona całą gałąź, baton,chipsy, banan, śledzie w śmietanie, ciastko i Noger (lód) . Staram sie...próbuje nie jeść aż tyle słodkiego...ale? tak to jest sliniejsze ode mnie.. :mur: wiec właśnie zrobiłam sobie to ograniczenie(już 3 miesiące temu) ,że wydaję 5 zł maksymalnie na jedzenie. I powiem Ci, że zdarza się tak, że tego 5 zł to nawet mi się nie opłaca iść do sklepu wydać, bo to tylko 3 batony...więc nie idę i tym sposobem potrafię nie jeść słodyczy przez dłuuugo, długo...także-pobaw się trochę w lenia to Ci wyjdzie na zdrowie!
_________________
"Jeśli muszę i wybrać będę mógł...jak odejść...to przecież dobrze,dobrze o tym wiesz...chciałbym umrzeć przy Tobie..."
 
Soleil. 
Praktykant
słodko - kwaśna.



Pomogła: 5 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 24 Wrz 2007
Posty: 440
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 19:06   

PszczoŁa napisał/a:
Czy Wy ludzie czytać nie umiecie?? Od kiedy to "załatwić" się znaczy zwymiotować?

Ktoś przekręcił słowo, lub nie doczytał i wyszło co wyszło.
B91 napisał/a:
Idz i sobie kup duza skarbonke swinke, tylko taka zeby sie nie otwierala tylko trzeba bylo ja rozbic.

Dobry pomysł, jak będziesz chciała kupić sobie coś słodkiego wrzucisz pieniądze do skarbonki. ;)
 
Judi 
Zaawansowany
normalniacha!!!



Pomogła: 8 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1186
Skąd: Mexico City
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 19:31   

Ja tez często tak mam że mówię sobie ze nie bd jadła słodyczy
a jak mam smaka to muszę coś słodkiego zjeść :PP

ale może najlepiej idź do lekarza
tak jak PA mówiła
może z tym chromem warto spróbować
jeśli aż tak ciężko jest ci przestać

powiedzieć p0rzestań to jest łatwo gorzej z wykonaniem
_________________

"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
statystyka