forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Śmieszne / zaskakujące sytuacje zagranicą
Autor Wiadomość
bellamuerte 
Przyjaciel forum
te dejo Madrid



Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 2860
Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 17:50   Śmieszne / zaskakujące sytuacje zagranicą

Czy podczas waszego pobytu zagranicą zdażyło się coś, co wprawiło Was w zdumienie? :) może były to różnice kulturowe, a może zwykłe przeciwieństwa między Polską a innym państwem? ;)
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
 
Mnich 
Uzależniony
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 18:10   

W Rumunii na jednej ze stacji benzynowych (LukOil, więc gdzie akurat nie było zardzewiałych dystrybutorów i benzyny w wiadrach od mleka ;-) ) poszedłem do kas zapłacić odliczoną wcześniej kwotę. Pani za kasą powiedziała coś po Rumuńsku. Ja oczywiście jej nie zrozumiałem (bo o języku Rumuńskim nie miałem bladego pojęcia ;-) ) i dałem kasę za benzynę. Kasjerka przeliczyła, pogrzebała w kasie... i... i coś się zaczęło nie zgadzać. Zaczęła mi usilnie tłumaczyć coś po Rumuńsku, przechodząc w język, który nawet nie wiem, jak się nazywał. :P Ja do niej językiem angielsko - rosyjsko - francusko - migowo - gestykulacyjnym, z którego i tak chyba nic nie zrozumiała. I się z resztą nie dziwię. ;-)

No ok, nagadaliśmy się, ale cały czas jest coś nie tak. Zaczyna mi wciskać jakieś gumy, batoniki, pokazuje na lodówkę z napojami.... rany boskie, kobieto, ja chcę zapłacić tylko za benzynę... :) Ale ni w ząb nie szło zapłacić tylko za benzynę. W końcu przerzuciła się na język 'ręczny' i dała mi do zrozumienia... hehe, bardzo skomplikowaną rzecz, jak na próbę dogadania się w różnych językach. ;-) Otóż odliczyłem sumę z naddatkiem dwóch lei (jakieś 2,50 zł) a ona nie miała wydać reszty. Tylko jak to powiedzieć, gdy druga osoba nie rozumie...? ;-)

Śmiechu z obu stron było i tyle. Fart, że trafiłem na osobę przyjazną obcokrajowcom. ;-)
 
bellamuerte 
Przyjaciel forum
te dejo Madrid



Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 2860
Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 18:14   

Mnich napisał/a:
Fart, że trafiłem na osobę przyjazną obcokrajowcom

oo, co do Rumunii,to chyba dobrze. ;) ja nie mam dość przyjemnych wspomnień z tym krajem. dziwne 'podrywy' ich mieszkańców, 'piękne' i równie 'luksusowe' łazienki... a Budapeszt... byłam akurat w momencie, kiedy cały był przekopywany. Po prostu dwa razy lepiej niż miasto Łódź teraz {wszystkim polecam i zapraszam ;) }, a dzieci bawiły się w tym całym piachu i kurzu... Oo
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
 
Mnich 
Uzależniony
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 18:37   

bellamuerte napisał/a:
Budapeszt
Bukareszt. Budapeszt to Węgry. :)

Dłuższego przebywania w miastach unikałem. Wystarczyła mi Oradea nocą. Zdechłe psy, koty i ludzie na krawężnikach przy drodze, szczelnie pozabijane drzwi, okna i co dziesiąta działająca latarnia. :P

W Rumunii drogi są chyba non - stop rozkopywane. A tak, bo dlaczego nie...? ;-) Na drodze wzdłuż Dunaju drogami pierwszej kategorii urwała mi się lampa w moto. ..tak, jak by ktoś miał coś do naszych dróg. ;-)

Po za tym, remont drogi w Rumunii wygląda zupełnie inaczej, niż w Polsce. Tam nawierzchnia na odległości kilku / kilkunastu kilometrów jest zrywana po całości i kładziona na nowo. Więc jedziemy samochodem głównymi drogami w kraju, a tu co kilka kilometrów zamiast drogi (... już jakiejkolwiek... ;-) ), żwirowe bezdroże, po którym jadą samochody wszystkich rodzajów, włącznie z TIR'ami. :P

Inną ciekawą rzeczą, jest sygnalizacja. Zamiast tymczasowych sygnalizatorów (które są droższe i zalatują nowoczesnością :P ), są ludzie z rakietami od ping - pong'a, z jednej strony pomalowanymi na czerwono, a drugiej - na zielono. Proste, aż głupie. :P ;-)
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2622
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 21:26   

Hm..ja kiedyś na Słowacji rozmawiałam z jakąś grupą z Niemiec bodajże. Zamiast POLAND usłyszeli HOLAND i wypytywali mnie o ten kraj, a ja ni w ząb o nim za wiele nie wiedziałam :P no w końcu, kiedy doszło do porozumienia to żeśmy się trochę pośmiali ;]
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
Aguś 
Moderator
Księżniczka.



Pomogła: 12 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 4300
Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 07:54   

Wycieczka w Niemczech, jakas kawiarenka sprzedaja lody. No to z koleżankami stwierdziłyśmy,ze można byloby zjeść jakieś. Jako,ze niemiecki podobno znałam najlepiej (taaa , jaaasne xDD ) poszłam z koleżanka i zaczelam m tym moim koślawym niemieckim tłumaczyć o co chodzi. Sprzedawca w smiech,zawolal jeszcze jakies 3 osoby , ja tlumacze , a oni sie smieja ;D Jakos kupilam te ,ale zamiast z 4 wyszlam z 1 :DD Wychodzimy spotykamy nasza wychowawczynie , ona sie pyta gdzie te loda kupilysmy. Pokazujemy jej gdzie , a ona "o, to nie było problemów z zakupem , bo tam Polacy obslugują" :mrgreen:
_________________
po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie."
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie. ;)

Notatki.
 
ankamal 
Znawca
SP lover :P



Pomogła: 1 raz
Wiek: 15
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 868
Skąd: Montreal^^
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 11:18   

Pani Agata napisał/a:
Pokazujemy jej gdzie , a ona "o, to nie było problemów z zakupem , bo tam Polacy obslugują"

Apropos
Bylam kiedys z kumpela tez w Niemczech na koloniach i chcemy kupic lody.Podchodzimy do budki i wybieramy smaki,no i zaczynamy tam gadac co chcemy itd....no i tak sie meczymy meczymy i w pewnej chwili facet za lada: "No to co podac" xD
A my w breche :P

Tego samego razu,szukamy jakeigos baru gdzie moznaby cos zjesc...kumpea wchodzi do jednego i zaczyna cos tlumaczyc, kelner mysllala ze chodzi jej o alkohol bo pokazala slynny gest i w ogóle w koncu ja stamtacd wygonil bo myslal ze chce kupic jakiegos drinka czy cos. Ale mialysmy ubaw :D
_________________
"Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"


27.04 Koncert SP w Pradze! <3 Belief in dreams :)
 
 
bellamuerte 
Przyjaciel forum
te dejo Madrid



Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 2860
Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 14:00   

Mnich napisał/a:
Bukareszt.

och tak tak. moja wina, obie nazwy zawsze mi się myliły; przepraszam za błąd. ;)

Mnich napisał/a:
Budapeszt

.. bo to miasto akurat lubię. ;)

Wazelina napisał/a:
Zamiast POLAND usłyszeli HOLAND

ja miałam tak samo :D we Włoszech spotkałam grupkę Holendrów {!}. stałam przy nich, gadałam z koleżanką po polsku, a oni mimo to do nas zagadywali po swojemu... ;) w pewnym momencie podeszła do nas jedna dziewczyna, zapytała: "are you from Holland?" - "No, we are from Poland". "HOLLAND?". :P

[ Dodano: Pią Paź 19, 2007 15:02 ]
Pani Agata napisał/a:
"o, to nie było problemów z zakupem , bo tam Polacy obslugują"

uuuuu. ;) ;)
ja, będąc w Niemczech, wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, gdzie Niemcy nabijali się z obcego akcentu i z takim okropnym wzrokiem poprawiali jeszcze.. :|

[ Dodano: Pią Paź 19, 2007 15:04 ]
ankamal napisał/a:
....no i tak sie meczymy meczymy i w pewnej chwili facet za lada: "No to co podac" xD

to ja miałam także coś podobnego w Bułgarii. ;) chciałam z koleżanką kupić otwieracz do wina. tłumaczę sprzedawcy co chcę kupić po angielsku, na migi - a on nic, po prostu jedno wielkie nic. ;) po kilku minutach przyszedł właściciel sklepu, spojrzał na nas i powiedział: "are you Polish?"
my - lekkie zdumienie, że poznał; "yes, we are from Poland".
a on - "więc mówcie po polsku do cholery!". :P
później, jak mi wytłumaczył, dość duża liczba Bułgarów w mieście znała polski w stopniu 'komunikatywnym'. o czym miałam okazję przekonać się później, hehe. ;)
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
 
Dakar 
Amator



Pomógł: 2 razy
Wiek: 16
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 385
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 18:23   

Z kolegą w Paryżu przesiedzieliśmy pół dnia w cygarni, czy czymś podobnym. Wszędzie cygara, dostałem 1 na pamiątkę.

Raz chciałem z tatą wynająć samochód terenowy... od czarnych braci :roll: Usłyszeliśmy: tomorrow, tomorrow... Następny dzień: tomorrow, tomorrow. Następny dzień: tomorrow...
Dostarczyli po 4 dniach :D
 
Fabian 
Dyskutant
rhc bez p



Pomógł: 1 raz
Wiek: 16
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 706
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 13:54   

niemcy, lodziarnia:
ja: - hmm zwei...
sprzedawca - spoko, mów po polsku
ja: - skąd pan wiedział że mówię po polsku?
sprzedawca: masz na sobie koszulkę z napisem "POLAND"
ja: -a no tak :P
_________________
"I zstąpi na ciebie Duch Pana, i wespół z nimi ogarnie cię zachwycenie, i przemienisz się w innego człowieka" Sam 10,6
 
 
bellamuerte 
Przyjaciel forum
te dejo Madrid



Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 2860
Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 14:07   

Fabian napisał/a:
masz na sobie koszulkę z napisem "POLAND"

O JA!
JA TEŻ CHCĘ !! :D
gdzie kupiłeś? W Manufakturze? :D
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
 
Fabian 
Dyskutant
rhc bez p



Pomógł: 1 raz
Wiek: 16
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 706
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 17:14   

bellamuerte, ja to ogólnie patriota jestem, w manufakciurze (dokładniej Empik) kupiłem czarną koszulkę gdzie dużymi jest napis POLSKA a obok niego 100 rozproszonych POLSKA w 100 językach świata, no dobra, może nie 100 ale sporo :P w krakowskich sukiennicach kupiłem koszulkę z wielkim herbem Polski no i napisem POLAND, no i jeszcze 3 koszulka, gdzie stoi po angielsku 10 powodów aby odwiedzić Polskę, i lista w dół, nie pamiętam kolejności:
1.Monika
2.Ania
3.Agnieszka
itp itd :P zresztą jak się spotkamy w manufakturze to na siebie włożę :D

a tak bez offtopu, to byłem kiedyś w Monachium przechadzam się ulicami, a tu patrze, cała ulica szaleje ( i to w kulturalny sposób) wszyscy w biało-czerwonych barwach, podchodzę do ludzi, wszyscy po polsku nawijają, uliczne lokale z napisami "kuchnia polska" "kiszona" podchodzę do 3 kolesi po 40-stce, w miarę sympatycznie wyglądają i tak swojsko, no to mówię zapytam się (po niemiecku) o co chodzi oni do mnie(po niemiecku):
-jak to co, dni polskie!
ja: -dni polskie, w niemczech?
oni: -no a jak, co rok cała polonia się zbiera aby razem świętować!
ja: -no to super, ja jestem Polakiem!
oni: -no to masz
dali mi papierową czapkę w barwach narodowych :P
_________________
"I zstąpi na ciebie Duch Pana, i wespół z nimi ogarnie cię zachwycenie, i przemienisz się w innego człowieka" Sam 10,6
 
 
Jamaica 
Miss forum!
przyczajony tygrys


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 26 Kwi 2006
Posty: 4691
Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 18:37   

jesteśmy z klasą na wycieczce w Pradze no i idziemy patrzymy idzie dwóch przystojniaków my takie wiecie już uśmiech i ogóle a oni.. do nas.... cześć dziewczyny!
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus

 
 
Mnich 
Uzależniony
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 23:20   

Fabian napisał/a:
sprzedawca: masz na sobie koszulkę z napisem "POLAND"
Ja mam ciągle obklejone moto w "PL'kach". Jak podjeżdżam za granicą chociażby na stację benzynową, to obsługa wie, że ze mną trzeba inaczej rozmawiać niż z tutejszymi. :P
 
Jamaica 
Miss forum!
przyczajony tygrys


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 26 Kwi 2006
Posty: 4691
Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 09:00   

Mnich napisał/a:
że ze mną trzeba inaczej rozmawiać niż z tutejszymi.
fajnie o zabrzmiało:D
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
statystyka