Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 21:35
Monia* napisał/a:
To w koncu maja te jaja czy nie?
Cytowałem pewną Monię z innego tematu
Monia* napisał/a:
Ja w kazdym razie nie pozwole.
Próbowałem Cię 'nawrócic' - nic z tego nie wyszło. A szkoda
Monia* napisał/a:
Moze Ci z prawdziwymi cos z tym zrobia.
'Szpecjalistka'
Monia* napisał/a:
Raz sie zgodzic moge
Nuuuda
Monia* napisał/a:
Ale jak powstawaly gabinety stomatologiczne prywatne to do tych publicznych juz malo kto chodzi
jest ta róznica, że nie było nigdy publicznych ośrodków stomatologicznych. nie było ich prywatyzacji. po prostu: jedni trzepią kasę z prywaty, drudzy z NFZ i z 'wdzięczności' klientów (piszę o stomatologach)
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 21:50
Monia* napisał/a:
A te, za ktore sie nie placilo to jakie byly?
Żle mnie zrozumiałaś. Szpitale są duzymi jednostkami działającymi na indiwidualnych kontraktach z NFZ. Każdy szpital ma inną umowę. Szpital Jest większy niż gabinet stomatologiczny. Dentyści mają podpisaną wspólną umowę z NFZ. O ile szpitale można prywatyzowac pojedyńczo, to gabinety dentystyczne jadą na jednym wózku. Wszystkie albo żadne. zresztą... po co prywatyzowac dentystów?
Możeby tak Kościół sprywatyzowac jeszcze?
Monia* napisał/a:
Bo Ty chyba w tej dziedzinie nie
A co Pani sugeruje?
Monia* napisał/a:
Nigdy Ci sie to nie uda
A wydawałaś się taką fajną dziewczyną
Monia* napisał/a:
Tak, tak, nie zwalaj teraz na mnie.
Musimy rozliczac. 'ktoś musi zapłacic za te 2 lata'
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 7 razy Wiek: 22 Dołączyła: 11 Wrz 2007 Posty: 1078 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 22:00
[quote="atos"]Monia* napisał/a:
ojedyńczo, to gabinety dentystyczne jadą na jednym wózku. Wszystkie albo żadne. zresztą... po co prywatyzowac dentystów?
Możeby tak Kościół sprywatyzowac jeszcze?
Monia* napisał/a:
Bo Ty chyba w tej dziedzinie nie
Co to? Skad to wziales? Nic takiego nie pisalam...
atos napisał/a:
A wydawałaś się taką fajną dziewczyną
Wybacz, ze Cie zawiodlam
atos napisał/a:
Musimy rozliczac. 'ktoś musi zapłacic za te 2 lata'
Te kiepskie 2 lata to Twoja wina
_________________ "Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 22:09
Monia* napisał/a:
Co to? Skad to wziales? Nic takiego nie pisalam...
Sorry, cytowanie się 'spsuło'. poprawiłem już.
Monia* napisał/a:
Wybacz, ze Cie zawiodlam
Masz jeszcze 48h. Wciąz w Ciebie wierzę. (aby nie było offtopu) wierzę, że poprzesz prywatyzowanie szpitali na moich warunkach
Monia* napisał/a:
Te kiepskie 2 lata to Twoja wina
Przecież wiem.
A wracając do tematu: dzika prywatyzacja już była w naszym kraju. Zakłady były kupowane dosłownie za grosze. Ale to były zakłady, a nie szpitale. Tam ktoś tracił pracę, tutaj może stracic zycie. nie widzę sensu i potrzeby prywatyzacji szpitali.
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
dla nas bo można by było chodzić do bardziej lub mniej renomowanych lekarzy
Ciekawe jacy u nas byliby? Boje sie, ze jednak Ci mniej...
Oj nie zgodzę się, studia- kierunek medycyna u nas na bardzo dobrym poziomie
A powód dla którego szpitale miałyby być prywatyzowanie Wizzarda wydaje mi się bardzo dobry. Niestety (nie wiem jakim cudem) są lekarze, którzy leczą tylko dlatego, ze dziadek i matka byli lekarzami, ale o leczeniu maja takie pojęcie że szkoda gadać. Nie wiem jak to się dzieje.
Co do tej prywatyzacji to sama nie wiem, przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i widze wady i zalty prywatyzacji. No nie wiem, nie wiem.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2864 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 16:23
Hmm. Ja tam, nie mam zdania na ten temat. Mówię to otwarcie, bez bicia. Moim zdaniem księdzem, lekarzem oraz politykiem powinno się być z powołania. Nie ważne, ile płacą; ważne, by pomagać innym bądź {w przypadku tego ostatniego} zmieniać kraj na lepsze, nie myśląc tylko o zasobności własnego portfela.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 194 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 16:34
Monia* napisał/a:
Dla lekarzy pewnie dobrze, bo wiecej by zarabiali. Ale juz dla pacjentow moglby byc problem z kasa.
Czemu ?
Chyba nie wiesz na jakiej zasadzie działają prywatne szpitale..
Jak nie wiesz to cię z największą rozkoszą oświecę
W prywatnych szpitalach też będziesz mogła się leczyć za darmo bo NFZ będzie płacić za twoje leczenie a ty nie wydasz na to ani złotówki xD
Różnica jest taka że co bogatsi będą mogli się leczyć za mamone ( znaczy za kasę ) bo np. wcześniej zostaną przyjęci do szpitala ..
A za kasę tych co idą prywatnie będzie się kupować nowy sprzęt do szpitali i opłacało zdecydowanie lepiej lekarzy i pielęgniarki
I to jest cała różnica nie wiem czego się tutaj wszyscy boją tak tej prywatyzacjii ja jestem całkowicie za !!
atos napisał/a:
nie widzę sensu i potrzeby prywatyzacji szpitali.
A kiedy ostatnio byłeś w szpitalu ??
Na śniadanie dostajesz chleb z masłem !! Nie zależnie na co tam polazłeś
Lekarze muszą pracować na 3 etatach żeby wyżywić rodzinę !!
I TY masz czelność mówić że nie widzisz powodu prywatyzacji ?
Skoro państwo sobie nie radzi to nowi właściciele dadzą radę
bellamuerte napisał/a:
Hmm. Ja tam, nie mam zdania na ten temat. Mówię to otwarcie, bez bicia. Moim zdaniem księdzem, lekarzem oraz politykiem powinno się być z powołania. Nie ważne, ile płacą;
ciekawe tylko czy za samo powołanie ci biedni lekarze wyżywią swoją rodzinkę ??
Bo mi się wydaje że chyba nie
_________________ Bóg mnie stworzył z Mózgiem i Penisem. Ale seksuolog powiedział Mi że krwi starczy na działanie tylko jednego z nich xD
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 17:32
Bar18 napisał/a:
Czemu ?
Chyba nie wiesz na jakiej zasadzie działają prywatne szpitale..
Jak nie wiesz to cię z największą rozkoszą oświecę
W prywatnych szpitalach też będziesz mogła się leczyć za darmo bo NFZ będzie płacić za twoje leczenie a ty nie wydasz na to ani złotówki xD
Oświec się wczesniej sam
Masz racje w tym co napisałeś, ale pominąłeś pewną ważną rzecz.
Po pierwsze: taki szpital nie jest zoobąwiązany do podpisania kontraktu z NFZ. Wtedy zostajesz na lodzie i musisz płacic. jest to wielce prawdopodobne wyjście, bo nie łudzmy się, NFZ więcej kasy nie da prywatnym szpitalom niż teraz państwowym. A jak wyglada sytuacja w państwowych szpitalach - sam widzisz. Więc nie tędy droga.
po drugie: szpital prywatny może Ci odmówic operacji/leczenia, bo np. uzna że jest to zbyt skomplikowany przypadek, zbyt niebezpieczny. (w końcu jest to prywata). W szpitalu państwowym taka sytuacja nie może, a przynajmniej nie powinna miec miejsca.
Bar18 napisał/a:
I to jest cała różnica nie wiem czego się tutaj wszyscy boją tak tej prywatyzacjii ja jestem całkowicie za !!
Tak samo mówił Balcerowicz w '89 roku. Zanim jeszcze pół miliona ludzi straciło pracę
Bar18 napisał/a:
A kiedy ostatnio byłeś w szpitalu ??
Rok temu. Nie narzekam. Miło wspominam (jak na szpital)
Bar18 napisał/a:
Na śniadanie dostajesz chleb z masłem !! Nie zależnie na co tam polazłeś
Bo to nie hotel, ani senatorium. Masz się wyleczyc, a nie przytyc
Bar18 napisał/a:
Lekarze muszą pracować na 3 etatach żeby wyżywić rodzinę !!
Toś przywalił...
Bar18 napisał/a:
I TY masz czelność mówić że nie widzisz powodu prywatyzacji ?
Nie napisałem, że jestem absolutnie przeciw. Ale jestem przeciwny sytuacji gdy sprywatyzowanych szpitali będzie wiecej niż państwowych. Według mnie każdy wojewódzki szpital mozna sprywatyzowac - resztę zostawic w spokoju.
Bar18 napisał/a:
Skoro państwo sobie nie radzi to nowi właściciele dadzą radę
Idealna sytuacja z zakładami z lat 90. Państwo nie dawało sobie rady, więc sprywatyzowano je. Pracę straciły setki tysiące ludzi, ale zakłady zaczynały przynosic dochody. o to chodzi w prywatyzacji. Aby był zysk. A nie chciałbym aby ktoś patrzyła na moje zdrowie pod katem zysku szpitala.
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 7 razy Wiek: 22 Dołączyła: 11 Wrz 2007 Posty: 1078 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 21:24
Cytat:
Ciekawe jacy u nas byliby? Boje sie, ze jednak Ci mniej...
Oj nie zgodzę się, studia- kierunek medycyna u nas na bardzo dobrym
Tutaj mialam na mysli cos innego, ale niewazne.
Bar18 napisał/a:
Czemu ?
Chyba nie wiesz na jakiej zasadzie działają prywatne szpitale..
Jak nie wiesz to cię z największą rozkoszą oświecę
Dziekuje bardzo, jestes boski.
Tylko nie wiem w takim razie czym mialyby sie one roznic od tych co sa teraz?
bellamuerte napisał/a:
Hmm. Ja tam, nie mam zdania na ten temat. Mówię to otwarcie, bez bicia. Moim zdaniem księdzem, lekarzem oraz politykiem powinno się być z powołania. Nie ważne, ile płacą; ważne, by pomagać innym bądź {w przypadku tego ostatniego} zmieniać kraj na lepsze, nie myśląc tylko o zasobności własnego portfela.
Po pierwsze to Ksiadz nikogo nie utrzymuje, a i tak na kase nie moze narzekac.
Po drugie lekarze zarabiaja grosze, a wykonuja ciezka prace.
Po trzecie juz nawet nie chodzi tylko o pensje, ale takze o sprzet medyczny.
A polityk z powolania? Chyba nie ma takich i oni akurat kasy maja najwiecej.[/quote]
_________________ "Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
Pomysł prywatyzacji jest dobry, ale nie na zasadach jakie mają obowiązywac. po pierwsze: nie można sprywatyzowac wszystkich szpitali. To byłoby samobójstwo dla wielu pacjentów
Zgadzam się. Tyle, że zostawiłbym właśnie te wojewódzkie.
atos napisał/a:
Po drugie: Jaki jest sens takiej prywatyzacji? Nie ma żadnego. Tak czy siak, taki szpital musi otrzymywac dopłaty z NFZ, bo inaczej padnie po prostu. Więc po co je przekształcac?
Bo w tym momencie pojawia się konkurencja. Szpital dostaje forsę za konkretne działania. Jeśli szpital świeci pustkami, to forsy nie dostaje. Sprowadza się to do tego, że cały bajzel związany z prowadzeniem szpitala przestaje być problemem państwa, a zostaje jedynie pod jego kontrolą (jako taką, z tym też bywa różnie).
_________________ ::Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!::
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2864 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 12:31
Monia* napisał/a:
Po drugie lekarze zarabiaja grosze, a wykonuja ciezka prace.
HAHAHAHAHA.
mam w rodzinie lekarzy, i jakoś groszy oni nie zarabiają. wakacje zagranicą, piękne mieszkanie, nowoczesne sprzęty, pełno zajęć dodatkowych dla swoich dzieci. może i praca lekarza jest ciężka, ale jak już powiedziałam, moim zdaniem do tego zawodu potrzebne jest POWOŁANIE: chęć pomagania innymi i leczenia ich.
Cytat:
Po pierwsze to Ksiadz nikogo nie utrzymuje, a i tak na kase nie moze narzekac.
"może i nie może". ale znasz osobę, która poszłaby do seminatrium ze względu na kasę? chyba raczej na pewno nie. księdzem zostaje się dlatego, iż wierzy się w boga - z powołania więc, czyż nie?
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 14:52
Kermit napisał/a:
Zgadzam się. Tyle, że zostawiłbym właśnie te wojewódzkie.
Jakiś klucz trzeba ustalic, aby nikt nie mówił 'Czemu nie nasz?' Wojewódzkie szpitale są najwieksze więc 1 taki w województwie całkowicie wystarczałby
Kermit napisał/a:
Bo w tym momencie pojawia się konkurencja. Szpital dostaje forsę za konkretne działania. Jeśli szpital świeci pustkami, to forsy nie dostaje. Sprowadza się to do tego, że cały bajzel związany z prowadzeniem szpitala przestaje być problemem państwa, a zostaje jedynie pod jego kontrolą
Konkurencja pomiedzy prywatnymi szpitalami - chciałeś chyba napisac. Konkurencji pomiedzy państwowymi a prywatnymi nie bedzie nigdy. chyba że sprywatyzowac wszystkie szpitale, lecz (jak już pisałem w poście powyżej z uzasadnieniem) byłoby to samobójstwo. Szczególnie dla pacjentów
bellamuerte napisał/a:
Monia* napisał/a:
Po drugie lekarze zarabiaja grosze, a wykonuja ciezka prace.
HAHAHAHAHA.
mam w rodzinie lekarzy, i jakoś groszy oni nie zarabiają. wakacje zagranicą, piękne mieszkanie, nowoczesne sprzęty, pełno zajęć dodatkowych dla swoich dzieci.
Dokładnie. Nie róbmy z lekarzów ludzi biednych i wykorzystywanych przez innych. Lekarze nie są akuratnie najbardziej poszkodowaną grupą społeczną w naszym kraju. I najbiedniejszą
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2864 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 15:25
atos napisał/a:
Dokładnie. Nie róbmy z lekarzów ludzi biednych i wykorzystywanych przez innych. Lekarze nie są akuratnie najbardziej poszkodowaną grupą społeczną w naszym kraju. I najbiedniejszą
no właśnie... a tak w ogóle, Monia*, nie wiem, skąd u Ciebie taka opinia. Może jesteś córką jednego z tych "biednych" lekarzy?
dżizas... moim zdaniem lekarze, jak to już powiedział atos, na pewno nie należą do najbiedniejszych grup społecznych w Polsce.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .