Bardzo ale to bardo dużo... dam Ci przykład z życia mojego sąsiada, który miał przyjaciela i żonę która była zazdrosna o jego przyjaciela. Często się kłócili, no i możliwe że o to by się rozwiedli gdyby nie to że jego przyjaciel zrozumiał co jest grane i odszedł, poszedł sobie bo nie chciał żeby sie rozwiedli (to jest prawdziwa przyjaźń) ..
(Ale i tak po może roku się rozwiedli =D) Pozdroo
_________________ ...Czasem lepiej milczec, sprawiajac wrazenie glupka, niz odezwac sie i rozwiac wszelkie watpliwosci...
Wiedziec ,ze nic sie nie wie to jest szczyt wiedzy ale niewiedze brac za wiedze, to jest choroba.
Pomógł: 10 razy Wiek: 21 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 1941 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lis 10, 2007 00:13
Rsteenoven napisał/a:
Ci przykład z życia mojego sąsiada
Przykład z życia sąsiada ma zawojować w ogólnoludzkich stosunkach przyjaźni i miłości na całym świecie...?
Ja nie zgadzam się z niemal wszystkimi postami w tym temacie. Nigdy nie rozgraniczałem tego, co jest lepsze w sprawie "przyjaźń - miłość". Nigdy nie dawałem punktów temu i temu patrząc, co lepiej wyjdzie czy co się lepiej opłaci. Dla mnie dziewczyna jest wyższym poziomem przyjaciółki i niema czegoś takiego, co ma przyjaciółka a nie ma dziewczyna, jeśli chodzi o wzajemne zaufanie, oddanie. To właśnie partner/ka ma być największym przyjacielem. Bo kim jest chłopak / dziewczyna, której nie traktujemy jak największego przyjaciela? Nikim.
Wiek: 22 Dołączył: 02 Maj 2007 Posty: 48 Skąd: ok.Rzeszowa
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 20:37
dla mnie przyjaźń...bo dziewczyna raz jest a raz jej nie ma...przyjaźń z dziewczyną oczywiście to jest coś pięknego...zwykle to się kończy miłością...podobno...bo ja od 3 lat już "kocham" ją...i jest Nam dobrze...w pozytywnym sensie zawsze mogę liczyć na Nią a ona na mnie
_________________ Zapraszam Do Czytania I Komentowania Mojego Bloga >>Klik<< Sztuką Jest Przejść Przez Życie, Przy Tym Zostać Zauważonym....
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1177
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 20:46
Ja bym pewnie wybrała przyjaciółkę... Chłopaka pewnie będę miała jeszcze niejednego, a przyjaciół?? może i na całe życie :]
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Ja osobiście nie mam dziewczyny(i nigdy nie miałem) więc ciężko mi się wypowiadac w tej kwestii,sądze jednak ze wybrałbym przyjaźń(chyba że partnerka byłaby tą jedyną).
Ja wybrałabym przyjaciółkę...Jej mogę powiedzieć wszytsko, pogadać na każdy temat..czuje sie jak ze swoim.....a chłopak ...kiedyś znajde swoją połówke...a teraz jestem młoda... i jeszcze będę miała czas na znalezienie tego jedynego..pozatym jeśli wybieram przyjaciołke..to znaczy, że to jednak nie jest ta miłość, którą bym chciala...bo jeśli będę miała chłopaka, którego naprawdę będę kochała..napewno będę potrafilła pogodzic miłość z przyjaźnią...:D
A co ma przyjaźń do miłości? Jeśli ktoś (przyjaciel lub 2 połówka) nas na prawdę kocha to nie każe nam wybierać, nie mówi ''ja albo on - wybieraj''... Jeśli ktokolwiek by mi tak powiedział, od razu wiedziałabym, że nie jest mnie wart.
W zupełności się zgadzam. Jeżeli nie jesteśmy pewni 100% co do przyszłości przyjaźni/miłości to wybór jest oczywisty. W niedojrzałych miłostkach patrz podpis
_________________ Spotkały się miłość i przyjaźń.
-Po co ty istniejesz? - pyta miłość.
A przyjaźń jej na to:
-By leczyć rany,które ty zadajesz...
wg. mnie chłopak musi być przyjacielem. poza strefą fizyczną związku, trzeba mieć też oparcie psychiczne. a tego nie da nam nawet najpszystojniejszy tłuk. trzeba przyjaciela.
_________________ Jesteśmy tym, kogo udajemy, i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy.
Dołączyła: 29 Paź 2007 Posty: 182 Skąd: Z daleka:D
Wysłany: Pon Gru 17, 2007 22:16
Nie ma czegos takiego ze to jest lepsze a tamto gorsze/mniej wazne. Prawdziwa milosc to rowniez przyjazn, a prawdziwa przyjaz to milosc (oczywiscie rozna od tej ktora czujemy do hmm obiektu naszych westchnień). Jesli ma sie prawdziwego przyjeciela to w jakis sposob sie go kocha.... tak samo zwiazek dwoch kochajacych sie osob nie moze istniec bez przyjazni co za tym idzie zaufania odania etc.... oczywisice te wszystkie uczucia w uczuciach roznia sie od siebie tak samo jak inaczej kochamy matke a inaczej zone:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .