Moim zdaniem to i to jest fajne.. tylko troche inna filizofia jazdy.. w sumie to nie jeździłem nigdy na quadzie, ale z tego co wiem i co mówili znajomi to jest super zabawa. Osobiście wolę jednak 2 OO. Planuję kupić jakieś lekkie enduro do jazdy po lasach, polach. Gdu mi się znudzi (czyt. będę odczuwał deficyt mocy) kupię sobie jakąś typową crosówke jakieś CR czy coś w tym stylu
pzdr
Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 24 Lip 2007 Posty: 208 Skąd: Rybnik City :D
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 21:54
W sumie i to i to fajne : P ale nigdy na zadnym nie jezdziłam :p znaczy na motorze tak, ale marzeniem moim jest sie przejechac i miec wlasnego scigacza
i jednak chyba motor jest lepszy
_________________ One love... One blood... One life...
____________________________________
' To nie prawda, że Ciebie już nie mam, choć daleko jesteś stąd... To nie prawda, że Ciebie już nie mam, trzymam Twoją dłoń... ' ; ***
Ja muszę przyzna że bardziej wolę quada ale to też zależy jakiego chcesz kupić. jeśli kupujesz słabą jednostkę napędową to nic z tego. dopiero od 600cc zaczyna się zabawa wiem bo mam raptora 700 .to jest dopiero jazda 180 na prostej hahha
Miom zdaniem moto fajniejsze, ponieważ sie przyzwycziłem do mojego Sima
_________________ "O ile się nie mylę chwilowo przybieram na sile,
Lecz wiem jedynie tyle na ile zawiłe są winyle,
I pokonuję mile niebezpieczne jak wylew...."
Od 2 kółek zdecydowanie wolę 4. Quad to musi być niezła zabawa, jeszcze jak jeździsz po odpowiednim terenie, po lesie, pełno błota i nie tylko sprzęt się liczy ale również twoje umiejętności. Marzenia... Chciałbym umieć jeździć i mieć Yamaha Grizzly 700fi.
Mam dopiero 14 lat, tak więc to na razie sfera marzeń, ale może kiedyś...
Zdecydowanie quad.
_________________ Nobody is perfect. My name is Nobody.
Ja wybrałem quada ze względu że ja też mam Maxxer 300
_________________ Wygląd się nie liczy, a skoro powstała sugestia, że podpis jest za długi, to lepiej go skrócić, by nie przeszkadzać w przeglądaniu forum!
ja tez jestem za quadem jeżdziłam na jednej imprezie plenerowej. super sprawa, i nawet czlowiek nie zdaje sobie sprawy jak szybko mozna takim maluszkiem smigać... ale to drogi sport...
Wiek: 15 Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 93 Skąd: Radom
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 15:18
Ja driftowałem yamahom, poj 350, 60 KM, niezła moc jak na taką pojemność. Kpoa to miała takiego że sama jeździła, nie musiałem jej nawet dawać w palnik, o bym chyba odlerwał się od lądu.
_________________ Wygląd się nie liczy, a skoro powstała sugestia, że podpis jest za długi, to lepiej go skrócić, by nie przeszkadzać w przeglądaniu forum!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .