Czytając wieczorem zajebisty thriller psychologiczny, natrafiłam na taki oto cytat:
"Davis twierdzi ze zombi są jak najbardziej prawdziwi, ale nie są trupami. Sugeruje, że zaaplikowano im proszek, który wchłania sie przez skórę ( tak zwana TTX-tetrodoksyna) i powoduje u ofiary stan imitujący śmierc. Po pogrzebie kapłan wudu wraca na cmentarz w środku nocy i wykopuje trupa. Tyle ze on tak naprawdę nie jest trupem, ale częściowo odmóżdżonym, niedotlenionym, indywiduum, które potem sprzedaje sie do niewolniczej pracy, gdzieś daleko od domu ofiary."
Była tam dośc ciekawa teoria na temat Jezusa, jakoby podano mu mandragorę i to tłumaczyłoby zmartwychwstanie. Tetrodoksyna w małej dawce jest 10x bardziej trująca, od cyjanku potasu w tej samej dawce.
Co sądzicie o tej sprawie? Co na ten temat sądzicie ?
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Według mnie wielka ale to ogromna Bajka. Nie wierze w takie coś jak Zombi i nie wierze jakieś powstawanie z grobu bo przyjdzie jakiś kapłan wudu coś tam pogada pomacha jakimś wahadełkiem i już.
Cytat:
Była tam dośc ciekawa teoria na temat Jezusa, jakoby podano mu mandragorę i to tłumaczyłoby zmartwychwstanie.
Według mnie wielka ale to ogromna Bajka. Nie wierze w takie coś jak Zombi i nie wierze jakieś powstawanie z grobu bo przyjdzie jakiś kapłan wudu coś tam pogada pomacha jakimś wahadełkiem i już.
Nie musisz wierzyc, ale poczytaj wpierw jak to działa. Tetrodoksyny dostają się w krwiobieg. To działa jak silne leki, tylko że w większej dawce. Imitują śmierc, człowiek leży sparaliżowany, wygląda na trupa i śmierdzi trupem. Po parunastu godzinach odzyskuje świadomośc, lecz nie na tyle, aby umiec chodzic, czy od nowa życ. Raczej jest jak warzywko, bo mózg dostaje za mało tlenu.
Tomcyk1991 napisał/a:
Cytat:
Była tam dośc ciekawa teoria na temat Jezusa, jakoby podano mu mandragorę i to tłumaczyłoby zmartwychwstanie.
To ja idę pompkę zrobić bo to mnie rozwaliło =]
Powodzenia.
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pon Sty 14, 2008 15:48
Wazelina napisał/a:
Co sądzicie o tej sprawie? Co na ten temat sądzicie ?
Sądzę że Dominika czyta mało ciekawe i interesujące książki
Pomijając ten kawałek z zombi, kapłanem wudu i Jezusem-narkomanem, to wydaje się to prawdopodobne. Dzisiejszej medycynie są znane środki po których ustają funkcje zyciowe na jakiś czas. Puls staje się niewykrywalny, mózg jest w stanie 'otępienia' a serce bije z bardzo małą częstotliwością. Coś w stylu 'snu zimowego' zwierząt. Co ciekawe efekt można ten osiągnąc również poprzez obniżenie temperatury naszego ciała. Już 33-34 stopnie C dałyby taki własnie efekt przedłużając nasze zycie do 100-110 lat.
PS. Co to za książka?
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Wazelina, to o czym napisałaś jest jak najbardziej prawdziwe. Tetrodoksyna powoduje u człowieka stan, który można porównać ze stanem wstrzymania komputera Substancja ta występuje także w japońskich rybach Fugu. Surowa ryba zawiera śmiertelną dawkę tej substancji, ale odpowiednio przyrządzona powoduje tylko drętwienie języka.
Tetrodoksyna jest bardzo silną substancją, ale zaaplikowana w odpowiedniej ilości powoduje zanik wszelkich widocznych funkcji życiowych. Źrenice nie reagują, oddech i tętno staje się niewyczuwalne. Praca serca praktycznie ustaje. Bez bardziej skomplikowanych badań (np. tomografia) odróżnienie trupa od "uśpionego" pacjenta jest praktycznie niemożliwe.
W przeszłości w Japonii zdarzało się, że ludzie budzili się na własnych pogrzebach lub też podczas sekcji zwłok, ilu obudziło się już zakopanych - tego nie wiadomo. Wg. nieoficjalnych statystyk tego typu przypadki zatrucia tetrodoksyną notuje się kilkanaście razy rocznie. Ile osób obudziło się za późno - tego nie wiadomo. Dlatego dzisiaj w Japonii, aby stwierdzić zgon, trzeba odczekać 48 albo 82 godziny, już nie pamiętam dokładnie.
Antidotum to roślina o nazwie bieluń dziędzierzawa. Co ciekawe, niektóre ofiary tetrodoksyny są świadome tego, co się wokół nich dzieje.
Źródła: Maxime Chattam "Diabelskie zaklęcia", internet i jakaś książka naukowa, której nazwy nie pamiętam
Tetrodoksyna jest bardzo silną substancją, ale zaaplikowana w odpowiedniej ilości powoduje zanik wszelkich widocznych funkcji życiowych. Źrenice nie reagują, oddech i tętno staje się niewyczuwalne. Praca serca praktycznie ustaje. Bez bardziej skomplikowanych badań (np. tomografia) odróżnienie trupa od "uśpionego" pacjenta jest praktycznie niemożliwe.
Aczkolwiek w medycynie sądowej były przypadki, jakoby najbardziej nowoczesny sprzęt zawodził.
Kermit napisał/a:
W przeszłości w Japonii zdarzało się, że ludzie budzili się na własnych pogrzebach lub też podczas sekcji zwłok, ilu obudziło się już zakopanych - tego nie wiadomo. Wg. nieoficjalnych statystyk tego typu przypadki zatrucia tetrodoksyną notuje się kilkanaście razy rocznie. Ile osób obudziło się za późno - tego nie wiadomo. Dlatego dzisiaj w Japonii, aby stwierdzić zgon, trzeba odczekać 48 albo 82 godziny, już nie pamiętam dokładnie.
Właśnie podczas żółtej febry (jest to w owej książce idealnie opisane) ludzie mieli podobny stan do tego, jaki wywołała tetrodoksyna. Budzili się w tunelach do przewożenia zwłok pod gruzami trupów.
Kermit napisał/a:
Antidotum to roślina o nazwie bieluń dziędzierzawa. Co ciekawe, niektóre ofiary tetrodoksyny są świadome tego, co się wokół nich dzieje.
Większośc jest świadoma, tylko nie u wszystkich da się to wyczuc, gdyż dawki podania tetrodoksyny mogą się różnic od siebie.
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Po parunastu godzinach odzyskuje świadomośc, lecz nie na tyle, aby umiec chodzic, czy od nowa życ. Raczej jest jak warzywko, bo mózg dostaje za mało tlenu.
To jak moze byc sprzedany do niewolniczej pracy ? Szydełkowanie ?
_________________ Ludzie powodują wypadki, wypadki powodują ludzi
To jak moze byc sprzedany do niewolniczej pracy ? Szydełkowanie ?
_________________
TTX miesza się w obrzędach Wudu z różnymi ziołami. Każda mieszanka inaczej działa. Gdyby podawano im na czysto tetrodoksyny, to nie mieliby pożytku z takiego pół trupa.
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Szczerze, nie znam sie ni cholery na medycynie, ale to brzmi rozsądnie, tym bardziej, ze troszke o tym poczytałam. Chociaz "nacpany Jezus" jakos mi go gustu nie przypadł.
Książke znajde i przeczytam. Zanosi sie zajebiscie xD
Szczerze, nie znam sie ni cholery na medycynie, ale to brzmi rozsądnie, tym bardziej, ze troszke o tym poczytałam. Chociaz "nacpany Jezus" jakos mi go gustu nie przypadł.
Książke znajde i przeczytam. Zanosi sie zajebiscie xD
Owszem. Ale samo zakończenie mnie rozczarowało...
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Brzmi rozsądnie, ale kawałek ze sprzedażą do niewolniczej pracy jest przesadzony.
Takich rzeczy nie da się łatwo ukryć. Gdyby gdzieś odnaleziono np. fabrykę (pomijając fakt, że dziś wszystko, łącznie z pochodzeniem artykułu musi być jawne), w której używa się na taśmie niewolniczej pracy pół-trupów, byłby to przesmakowity materiał na artykuł. Prasa obsmarowałaby wszystko.
Działanie tej substancji to tylko ciekawostka, a nie biznes.
_________________ STRIP SAMBA! http://youtube.com/watch?v=HoyQwrviMbs Eu sou um barco na imensidao do mar
Com saudade do meu porto
Navego, navego, navego nas ondas do mar
Vento me leva pra la de novo
Brzmi rozsądnie, ale kawałek ze sprzedażą do niewolniczej pracy jest przesadzony.
Nie jest, bo to prawda. Tylko nie mówi się o tym, bo mało kogo to interesuje.
Cytat:
Takich rzeczy nie da się łatwo ukryć. Gdyby gdzieś odnaleziono np. fabrykę (pomijając fakt, że dziś wszystko, łącznie z pochodzeniem artykułu musi być jawne), w której używa się na taśmie niewolniczej pracy pół-trupów, byłby to przesmakowity materiał na artykuł. Prasa obsmarowałaby wszystko.
Raczej się mylisz. Przecież wudu itp. nie praktykuje się w miastach... tylko wsiach, które nie są na takim poziomie gospodarczym co miasto. Ludzie ze wsi o takich sprawach nie mówią, bo mają uprzedzenia. Boją się duchów i jakichś złych plag, które mogą na nich spłynąc, za sprawą szamana. To jest fakt i raczej media mało by się o tym dowiedziały.
Cytat:
Działanie tej substancji to tylko ciekawostka, a nie biznes.
Czy ja wspomniałam że to biznes? Nadinterpretujesz to, co napisałam.
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .