Ooo tak. Mmm.. albo te pierwsze lody Schulera, dostępne tylko w jednym smaku bodajże pomarańczowo-waniliowe w małych, owalnych kubeczkach.
O te lody to był rarytas. Teraz są takie podróbki tego, nazywają się Wist ale tamte były lepsze
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
O te lody to był rarytas. Teraz są takie podróbki tego, nazywają się Wist ale tamte były lepsze
Był tylko w paru sklepach w Gdańsku i kolejki były że chuu.
O, a co do lodów i kolejek-do dziś od lat obok Ratuszu w wakacje po lody Soprano ustawiają się całe wycieczki Jeśli będzie ktoś w Gdańsku, to zapraszam na te lody, bo warto !
Pomogła: 3 razy Wiek: 15 Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 806 Skąd: Wratislavia
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 12:01
Pamiętam...
- Takie duże żelkowe szczórki xD
- Te takie wielkie lody,(nie pamiętam jak się nazywały) mmm, mama mi ich zakazywała bo odrazu chorowałam po nich, ale i tak tata mi je kupywał xD
- Owocowe mentosy
A nikt nie pamięta gum Turbo?? Przecież każdy facet zbierał te zdjęcia samochodów !
A pamiętacie Rufflesy ?? Taka wersja Lays'ów tyle że były grube. Z chipsów to jeszcze Pringless. Jak do klasy ktoś wpadł z duzą tuba to musiał ją szybko chować bo znikała moment Podobno da się je dostac na zachodzie polski , u mnie na lubelszczyźnie próżno szukać. Pamiętam taki napój o nazwie Olimpia. Bodajże jabłkowy , odpowiednio nasycony dwutlenkiem węgla ( czytaj nie gazowany do takiego stopnia ze butelke rozrywa ).
Jak mi brak lat 90 tych....
_________________ Oo\__/oO Skyline is the limit...
Straight sections are made for fast cars. Turns are made for fast drivers. - C.McRae
Drift isn't the fastest way trought the corner. It's the most exciting way.. - Keiichi Tsuchiya
Ooo tak. Mmm.. albo te pierwsze lody Schulera, dostępne tylko w jednym smaku bodajże pomarańczowo-waniliowe w małych, owalnych kubeczkach.
Noooo!!! Bardzo długo na Brześciu kupowaliśmy tylko takie! A były to jedna z droższych lodów.
Koberka napisał/a:
Takie duże żelkowe szczórki xD
No, no. W drodze do przedszkola był taki sklep-piekarnia i tam sprzedawali na sztuki takie żeli-myszki różowe, żółte, białei niebieskie, szczęki i inne.
Szeche napisał/a:
lody wodne Kaktusy z tą zieloną polewą.
Nadal jedne z moich ulubionych lodów.
Oj brak mi tych beztroskich lat dzieciństwa.
_________________ "Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce, góry, pola, wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystą się urodził..."
"Tylko głupiec ma odpowiedź na wszystko" Anatol France
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1233
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 13:13
Koberka napisał/a:
- Takie duże żelkowe szczórki xD
W Lidlu i w Biedronce takie są
- oranżada w proszku
- Vibovit
- znienawidzony w tamtych czasach ser (teraz uwielbiam:P)
- wata cukrowa,
- Hubabuba, mertowe gumy, lizaki
- ciepłe lody
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Pomógł: 2 razy Wiek: 18 Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 528 Skąd: z półlitrówki.
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 19:58
Cytat:
Jakie są Wasze smaki z dzieciństwa? Smak jakiej potrawy/napoju/słodyczy utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Pamiętam, że moja babuszka miała w ogrodzie taki maleńki krzaczek owocowy z przesłodkimi, pomarańczowymi jagódkami - to najpyszniejsza rzecz pod słońem, jaką jadłam (a do tej pory nie wiem, jak te owoce się tak właściwie nazywają)!
_________________ RATOWNIK GRUPY RATOWNICTWA I ŁĄCZNOŚCI "AMRAT"
Pomogła: 6 razy Wiek: 16 Dołączyła: 14 Mar 2008 Posty: 247
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 15:31
Mi to najbardziej utkwiły w pamięci z tamtych lat mięso gotowane, warzywa gotowane i kotlety sojowe- gotowane na samej wodzie. Bleee
Jak miałam chyba 6 lat to zachorowałam na trzustkę, leżałam długo w szpitalu(gdzie dawali mi jakieś rozgotowane papki do jedzenia) a jak wróciłam do domu to przez miesiąc byłam na diecie
Ach jak ja wtedy zazdrościłam jak rodzice i bracia na obiad jedli frytki i kurczaka z grilla a ja rozgotowane mięsko z indyka
_________________ Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi,
bo nie jesteś sam...
mięso pieczone bądź wędzone przez moją babcie. Pychota!
No i jeszcze drożdżówka z dżemem kupowana w małym sklepiku obok przedszkola. Do dziś pamiętam ten zapach i smak
_________________ "Strangers in the night exchanging glances..."
Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 29 Kwi 2008 Posty: 172 Skąd: Türkiye
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 10:24
Placki ziemniaczane, kluski na parze, zupa koperkowa, zupa czosnkowa, tzw. zacierka itp...A wszystko made in moja babcia:) Dziś też jadam placki czy np. zupę koperkową, ale nigdy żadne z tych potraw nie ma takiego smaku jak te przyrządzane przez moją babcię gdy byłam mała i przyjeżdżałam do niej na wakacje...Może się to wydać dziwne, ale placki ziemniaczane mojej babci a te które zrobi na przykład moja mama to niebo i zmienia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .