Wysłany: Nie Sty 20, 2008 17:41 Wspomnienia z dzieciństwa.
Jakie wydarzenia z dzieciństwa najbardziej zapadały Wam w pamięci ?
Ja pamiętam kilka takich wydarzeń:
• Pierwszy dzień w przedszkolu.
• Oglądanie skoków narciarskich na wielkim, grubym dywanie w salonie dziadków.
• Mój pierwszy poważny, aktorski występ w 3 grupie przedszkola jako Czerwony Kapturek.
• Pierwsza poważna miłośc i zarazem zawód miłosny-Maciek wolał Angelikę ode mnie.
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
Pomogła: 15 razy Wiek: 13 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 4078 Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 17:49
-To jak całowałam Dawida B z przedszkola. On miał byc rolnikiem, ja piosenkarką.
A później kolejna miłość- Pizduś Też nie wyszło.
-na lekcjach Ja i Milena ustawiałyśmy sobie domki z piórników i sie chowałyśmy
-wypadek na rowerze. Blizna do dzis.
-kiedys wzielam maszynke do golenia taty i "podcielam sobie grzywke" xDD
-grzebien we wlosach tak wlozony,ze nie moglam go wyjąć.
_________________ po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"Chciałbym być największym łgarzem, prawdę wam dać
Chciałbym być największym kpiarzem, ratować świat
Chciałbym choć raz na całego wariatem być
Zrobić w końcu cos mądrego, jak człowiek żyć "
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1177
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 21:24
- w zimowe wieczory grałam z rodzicami w "eurobuissnes"
- w zerówce kazali mi jeść chleb z jakąś szynką, która mi w ogóle nie smakowała, przez resztę dnia rzygałam
- pierwszy dzień w podstawówce
- pierwsze przedstawienie w którym brałam udział
- zielona szkoła, wylałam koleżance jogurt na głowę
- moja pierwsza "miłość"
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Pomogła: 7 razy Wiek: 22 Dołączyła: 11 Wrz 2007 Posty: 1066 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 22:13
- Przedszkole w Niemczech, nic Ich nie rozumialam i nienawidzilam tego miejsca przez pierwsze tygodnie.
- Zulam mieso od rana do wieczora, bo nie znosilam tego.
- Wpadlam na drut kolczasty, rozcielam sobie policzek i do dzis mam blizne, dostalam cegla w leb, walnelam kolege kijem i rozcielam Mu glowe i rozne tego typu rzeczy.
- Bardzo dobrze wspominam oboz "przetrwania", kolonia byla duzo gorsza.
- Glupie zabawy, to chyba najlepsze wspomnienia.
Ogolnie to duzo, duzo wiecej...
_________________ "Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1177
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 12:27
- Ooo... i jeszcze pamiętam jak zawsze w sobotę rano wskakiwałam do łóżka rodziców i budziłam ich
- niekończące się zabawy "nad rzeczką" :P
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
- pierwszy dzień w podstawówce
- brześciowe zabawy w rowie xD Bo tam była taka fajan woda i glina i błoto i było fajnie
- brześciowe polewanie się spryskiwaczem do kwiatów
-
Aniołek napisał/a:
zawsze w sobotę rano wskakiwałam do łóżka rodziców i budziłam ich
Ja tak robiłam w niedzielę
[ Dodano: Pon Sty 21, 2008 12:57 ]
A! I jeszcze pamiętam takie coś, że rano na świetlicy byłam tylko ja, Sara i Chmiela i zawijaliśmy się w matę z narysowanymi klasami xD I naukę wyszywania na swietlicy i moja pierwszą wizytę na świetlicy i panią kucharkę!
_________________ "Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce, góry, pola, wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystą się urodził..."
"Tylko głupiec ma odpowiedź na wszystko" Anatol France
Pomogła: 18 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 1542 Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 16:40
Aniołek napisał/a:
- w zimowe wieczory grałam z rodzicami w "eurobuissnes"
A ja w 'panstwa i miasta ' albo statki
- pierwszy dzień w szkole
- jak robilam zupki z piasku,wody i roślinek na ogródku i dawałam do zjedzenia tacie :p ( o dziwo zawsze mu smakowały)
-zabawy w ' kurę ' na podwórku :p dzień w dzień
- jak występowałam w przedstawieniu i tańczyłam wtedy z Łukaszem - moją ówczesną miłością :p ( dzis go nienawidze !)
-pierwszy prezent na walentynki ( pluszak :p )
_________________ ~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
- pierwszy dzień w przedszkolu i w podstawówce
-pierwszy obóz taneczny (miałam 7 lat), pamiętam, że karaluchy chodziły nam po łóżkach
- robienie sobie "maseczek" z błota z koleżankami z działki
- zabawy z kuzynem w dom
- wjechałam rowerem (rowerkiem czterokołowym) w samochód
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 19:36 Re: Wspomnienia z dzieciństwa.
Wazelina napisał/a:
• Mój pierwszy poważny, aktorski występ w 3 grupie przedszkola jako Czerwony Kapturek.
Też byłam Kapturkiem, ale w szkole w drugiej klasie. I nie byłam czerwonym a zielonym
Wycieczki rowerowe z dziadkiem
Gra w szachy z dziadkiem i mój najsłynniejszy ruch szachownicą
W szkole zabawa w Czarodziejkę z Księżyca
Przynależność do klubu założonego przez koleżaki z podstawówki- to był szpan
Pierwsza dyskoteka w czwartej kalsie podstawówki, pierwsza miłość (odwzajemniona szpan)
więcej nie pamiętam ale coś jeszcze było
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
To ja pamiętam tak:
~ Gry i zabawy poza domem i w domu: chowanego, Różyczka i Filip {bawiłam się w to z przyjaciółką, coś jak Romeo i Julia i ich przygody }, berek, policjanci i złodzieje, zabawa w Indian, kurczę dużo tego było... Wszelakie wojny, gry z piłką, podchody, klasy, król..
No i bawienie się lalkami Barbie {moja ulubiona gra z dzieciństwa }
~ Przedszkole. Pamiętam, kiedy podrywałyśmy pewnego przystojniaczka, kolegę naszego mmm... Była wtedy moda na wypożyczanie się karteczkami z takich dużych skoroszytów. Nie chciałam oddać moich karteczek na samym początku. Zabawy w kółeczku były pasjonujące . I ta plastelina. Mój kolega wówczas dużo płakał, szczególnie w pierwszych dniach pobytu w przedszkolu, a więc postanowiłam mu pomóc. Oboje staliśmy pod ścianą i się mazaliśmy . Ja udawałam, że płaczę, robiłam to po to, by mu dodać otuchy.
~ Pierwsze zauroczenia.... Oraz pierwszy buziak w usta. W sumie, to nie chciałam tego buziaka, kolega zwabił mnie podstępem
To by było na tyle.
_________________ Nienawiść w czarnobiałych odcieniach.
A ja o dziwo nie pamiętam swojego pierwszego dnia w przedszkolu, podstawówce itp.
Dużo moich wspomnień (a właściwie ogromna większosć) wiąże się z wypadami za miasto, gdzieś do okolicznych wiosek ; na majówkę, odpusty i takie tam. No i oczywiscie wakacje, kiedy to przez miesiąc żyłam jak cyganie przenosząc sie ze swoim namiotem z miejsca na miejsce. Chciałabym kiedyś wrócić do tych miejsc z dzieciństwa.
_________________ Ze mną można tylko w dali zniknąć cicho...
Książki są jak ludzie,
jednych nie warto nawet poznawać,
innych poznajesz,
ale na drugi dzień już o nich nie pamiętasz,
a z niektórymi warto spędzić każdy dzień,
całe życie...
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4442 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Maj 03, 2008 18:57
a ja smaków dużo bardzo zapamiętałam... pamiętam jajecznicę ze szczypiorkiem, kogiel mogiel u sąsiadki, leśne poziomki i jagody, gumę miętową... dużo ich:)
_________________
zawieszam swoją działalność na czas nieokreślony( może na zawsze)
grzebien we wlosach tak wlozony,ze nie moglam go wyjąć.
Miałam to samo ale ze szczotką Chciałam sobie włosy nakręcić xD
*Wypadek samochodowy... Byłam wtedy bardzo mała (nie pamiętam ile dokładnie miałam lat) i nikt nie chce mi uwierzyć, że pamiętam.
*Zapach i ciemne kolory domu mojej babci. Zabawy kartami w królestwa (babcia miała dwie talie kart z czarnym i czerwonym "tyłem" czerwone były moje a czarne brata) rozkładaliśmy karty po całym pokoju. Ja miałam królestwo na fotelu xD. Dziwna rzecz ale z tym wspomnieniem kojarzy mi się też kołysanka "Już gwiazdy lśnią"
*Pan sprzedający watę cukrową na naszym osiedlu. I bieg do kolejki
*Ogólne zabawy na podwórku. Ehh... To były czasy gdy w chowanego lub podchody bawiło się z 50 osób. Zajęcie na cały dzień
na razie to tyle jak sobie coś przypomnę to dopisze.
_________________ "Strangers in the night exchanging glances..."
Pomogła: 6 razy Wiek: 16 Dołączyła: 14 Mar 2008 Posty: 231
Wysłany: Sob Maj 03, 2008 22:21
- pobyty w szpitalach i cholerne beztłuszczowe diety
(nawet truskawek nie mogłam jeść hehe)
- jak bracia wciskali mi kity. Chodziliśmy razem oni do szkoły a mnie odprowadzali do przedszkola. Mama nie pozwalała nam chodzić przez park. A oni mi wciskali że musimy chodzić przez park po innych drogach chodzą wilki.
-jak uwierzyłam bratu że na drzewie obok mojego domu mieszka krasnoludek. (ogólnie to dużo kitów mi wciskali a ja wierzyłam)
- domki na drzewie^^
- najlepiej wspominam jak kiedyś brat z kuzynem nadmuchali żabę a potem zrobili jej sekcję zwłok. A ja głupia chodziłam potem i szantażowałam brata że powiem mamie^^ hehe
_________________ Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi,
bo nie jesteś sam...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .