Pomogła: 15 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1818 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sro Sty 30, 2008 17:30 Polaków obojętność na krzywdę.
Jeżeli ktoś oglądał wczoraj 'Ekspres reporterów' to wie, o czym mówię. 16-letni chłopiec szedł sobie po 7 rano do szkoły, gdy zaczepiło go dwóch 'kolegów'. Zsiedli z rowerów, zaczęli go bić, kopać, skakać po głowie. Wszystko działo się zwyczajnie w świecie na ulicy. Ulicy, którą przechodzili przechodnie do pracy/szkoły/sklepu, obok przejeżdżały samochody. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą przed sklepem. Po skończonym 'ataku' chłopcy ponownie wsiedli na rowery i pojechali do szkoły. 16-latek został sam, leżąc na drodze i wzywając pomocy. Wszystko trwało 8 min. I przez te 8 min. nikt, nawet nie obronił go, nie pomógł, nie zapytał co się stało. Po prostu ludzie mijali go, jak gdyby nigdy nic, jakby to była tylko i wyłącznie jego wina, jego, nie innych. Jakby nie poczuwali się do obowiązku zainteresowaniem się losem poszkodowanego.
Dlaczego nikt nie zareagował na to wydarzenie?
I tak się zastanawiam od wczoraj, czy Polacy zatracili już swoją wrażliwość? Czy nikt już nie widzi bólu człowieka, cierpienia? Gdzie podział się w Polakach duch obrony drugiego człowieka, gdzie podziały się te cechy, którymi kierowali się choćby podczas II wojny światowej, gdzie z narażeniem życia pomagali np. Żydom? Czy codziennością stał się widok krwi, zwijającego się z bólu chłopca, potraconego zwierzaka, czy chorej osoby?
Czy w dzisiejszym świecie, ktoś ma teraz odwagę przeciwstawić się brutalności, złu i krzywdzie? A może lepiej godzić się na to wszystko, bo tak będzie bezpieczniej, bo, po co się narażać, lepiej interesować się tylko i wyłącznie sobą, w żadnym wypadku innymi?
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Szukałam podobnego tematu, ale znalazłam tylko o obojętności nauczycieli. Jakby co, z góry przepraszam.
_________________ Tam,
siedząc na czubku Mount Everestu,
celu miliardów ludzi,
zrozumie wszystko.
Wstanie,
weźmie głeboki wdech
i...
<no właśnie, co zrobisz drogi użytkowniku tego forum? >
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 23:54
To nie tak, że ludzie są bezduszni i że obchodzą ich jedynie ich 4 litery. Po prostu się boją zareagowac. Boją sie że z przypadkowego 'ślepego' świadka w razie interwencji staną się ofiarą. Że dostaną po pysku, zostaną obrabowani czy nawet utracą swe zdrowie czy życie.
Neska napisał/a:
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Tak, ludziom trzeba dac w pysk, ale nie z tego powodu.
Widząc taką sytuację jaką opisałaś wielu ludzi usprawiedliwia się w myślach słowami "Czemu ja? Czemu ja mam zareagowac? zaryzykowac? Przecież wokół jest wielu innych ludzi. Niech Oni coś zrobią". I tak przechodzi jedna, druga, dziesiata osoba. A powinien się znależc przywódca, osoba wybitna, która jesli sama bałaby się (bo gdyby tylko krzyknęła/narobiła rabanu, to idioci uciekliby), to znalazłaby inną osobę czy osoby i wtedy zaregowac. Człowiek w grupie jest cwańszy i bardziej odważniejszy
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Im nam wygodniej, tym mniejsza jest wrażliwość na cudzą krzywdę. I to nie tyczy się tylko Polaków.
Ale kogo to obchodzi, przecież w artykule nie wymieniono z nazwiska osób, które nie pomogły więc wszyscy są niewinni.
Neska napisał/a:
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Trzebaby było ich lać każdego ranka i za każdym razem mocniej, żeby przyniosło jakikolwiek efekt.
Pomogła: 11 razy Wiek: 16 Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 1072 Skąd: Pojezierze Wlkp
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 00:48
Neska napisał/a:
Dlaczego nikt nie zareagował na to wydarzenie?
"A dlaczego akurat ja? Przecież on też widział i nic nie zrobił'.
"Na pewno mu się należało."
"Jeszcze by mnie policja przesłuchiwała, musiałbym składać zeznania. Dosyc mam własnych problemów".
Tak własnie myślą ludzie.
Neska napisał/a:
Czy codziennością stał się widok krwi, zwijającego się z bólu chłopca, potraconego zwierzaka, czy chorej osoby?
A czy nie? Przeciez takie sygnały docierają do nas z każdej strony. Krwawe filmy, gry.
Czyżby rosło nam takie pokolenie?
_________________ 'Jeżeli myślisz , że jesteś zbyt mały by coś zmienić , spróbuj zasnąć z komarem latającym nad uchem'
Co do tego ekspresu reporterów mam własne zdanie i oni często w swych reportażach są strasznie nieobiektywni. Bez powodu go z pewnością nie pobili, a jak chłopak sam sobie naważył bigosu to niech go teraz zje. Ja bym zareagował ale gdyby ktoś oklepywał słabszego lub gdybym napotkał leżącego to bym pomógł w jakiś tam sposób.
Pomogła: 15 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1818 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 17:17
moryc napisał/a:
Ja bym zareagował ale gdyby ktoś oklepywał słabszego lub gdybym napotkał leżącego to bym pomógł w jakiś tam sposób.
A skąd wiesz, że sobie naważył bigosu? Skąd? Napisane miał to na twarzy? Albo na plecach? Zresztą, ten chłopak również leżał na ulicy i nikt mi nie pomógł... więc..
Kasieenka napisał/a:
Tak własnie myślą ludzie.
I gdy będą okładać ich dzieci też pomyślą sobie "co tam on? Ważny jestem tylko i wyłącznie ja? Lepiej, żebym uciekł od tego jak najdalej"
atos napisał/a:
Po prostu się boją zareagowac. Boją sie że z przypadkowego 'ślepego' świadka w razie interwencji staną się ofiarą.
Atos, ale czy strach usprawiedliwia to, że nikt nie zareagował? Nawet wtedy, gdy chłopak leżał sam? Strach nie może usprawiedliwiać, ma nas motywować.
Kermit napisał/a:
Trzebaby było ich lać każdego ranka i za każdym razem mocniej, żeby przyniosło jakikolwiek efekt.
Kermit, nie wiem jak Ty, ale ja bym chętnie tak ich okładała pięściami za ten egoistyczny egoizm i głupotę.
_________________ Tam,
siedząc na czubku Mount Everestu,
celu miliardów ludzi,
zrozumie wszystko.
Wstanie,
weźmie głeboki wdech
i...
<no właśnie, co zrobisz drogi użytkowniku tego forum? >
A skąd ta pewność ?? Myślisz, że bez powodu nie oberwiesz bo jeśli tak to jesteś jeszcze bardzo naiwny
Wiesz, bez powodu na mnie jeszcze nikt nie napadł, a sam styl mojego chodzenia (tak te wożenie się jak to sie mówi ) podobno prosi się o bójkę. A gdy napotykam na swej drodze cwaniaczków którym to nie odpowiada to starają się tylko "ściągnąć mnie z bara".
Neska napisał/a:
A skąd wiesz, że sobie naważył bigosu? Skąd? Napisane miał to na twarzy? Albo na plecach? Zresztą, ten chłopak również leżał na ulicy i nikt mi nie pomógł... więc..
Taaa, uczą się w tej samej szkole i pobili go przez przypadek... to jest co najmniej dziwne. Każdy kto szuka ofiary tak tylko żeby pobić nie weźmie nikogo znajomego z widzenia do pobicia...
iesz, bez powodu na mnie jeszcze nikt nie napadł, a sam styl mojego chodzenia (tak te wożenie się jak to sie mówi ) podobno prosi się o bójkę. A gdy napotykam na swej drodze cwaniaczków którym to nie odpowiada to starają się tylko "ściągnąć mnie z bara".
Mnie też ale nie oznacza to wcale, że nie można dostać za nic. Wszystko zależy od przypadku. Znajdziesz sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili i już może być nieciekawie. Osobiście znam takie przypadki. Odnośnie cwaniaczków to też są różni, jeden jak to stwierdziłeś ściągnie Cię z bara a inny zabije za kilka złotych świat nie jest czarno-biały. Są rożni psychole
Pomogła: 15 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1818 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 18:15
KacperM napisał/a:
Są rożni psychole
Dokładnie. I zdziwisz się, ale potrafią zniszczyć nie tyle co psychicznie, a fizycznie nawet osobę, która ma blond czy rude włosy, albo krzywo się na nich popatrzyła.
W tym temacie nie chodziło mi nawet o tych kiboli ( czy jak się swą), chociaż o to też, bo sprawcy w ogóle nie zostali oskarżeni, nie ponieśli żadnej kary. Raczej o sam fakt obojętności wśród ludzi. Dlaczego nikt nie reaguje na krzywdę drugiego człowieka.
_________________ Tam,
siedząc na czubku Mount Everestu,
celu miliardów ludzi,
zrozumie wszystko.
Wstanie,
weźmie głeboki wdech
i...
<no właśnie, co zrobisz drogi użytkowniku tego forum? >
Bo ludzi zżera strach. Żeby się bić trzeba to robić często. Jak się nie ma doświadczenia w walkach ulicznych, to kazdego strach paraliżuje. Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść. Ludzie nie reagują w trakcie napadu/bójki bo wiedzą, że nie dadzą rady kogoś obronić i to mnie nie dziwi.
Dziwi mnie natomiast fakt, że nikt nie próbuje pomóc po bójce, kiedy taki chłopak z pierwszego postu leży zakrwawiony i prosi o tą pomoc. Czy ludziom ciężko jest zadzwonić po karetkę? Już pal licho pierwszą pomoc, bo do tego też trzeba zachować zimną krew, ale wezwanie karetki to chyba nie problem...
Pomogła: 15 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1818 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 19:39
deq napisał/a:
Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść.
Jeśli chodzi o to zdarzenie, o którym napisałam w temacie, to Ci chłopcy mieli po 15-16 lat, nie więcej.
deq napisał/a:
Dziwi mnie natomiast fakt, że nikt nie próbuje pomóc po bójce, kiedy taki chłopak z pierwszego postu leży zakrwawiony i prosi o tą pomoc.
Właśnie do tego zmierzam. Całe zdarzenie działo się na ulicy, o 7 rano, gdzie samochody przejeżdżały jeden za drugim, nie w ciemnej uliczce, więc już 2 czy 4 ludzi mogłoby powstrzymać to wszystko. Obojętność Polaków na krzywdę drugiego człowieka. Potrafimy zsolidaryzować się tylko wtedy, gdy ktoś nas przymusi do tego, np. śmierć papieża, czy wypadek pod Grenoble, ale w zwykłej codziennej sytuacji nie potrafimy pomóc innym.
_________________ Tam,
siedząc na czubku Mount Everestu,
celu miliardów ludzi,
zrozumie wszystko.
Wstanie,
weźmie głeboki wdech
i...
<no właśnie, co zrobisz drogi użytkowniku tego forum? >
Mnie też ale nie oznacza to wcale, że nie można dostać za nic. Wszystko zależy od przypadku. Znajdziesz sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili i już może być nieciekawie. Osobiście znam takie przypadki. Odnośnie cwaniaczków to też są różni, jeden jak to stwierdziłeś ściągnie Cię z bara a inny zabije za kilka złotych świat nie jest czarno-biały. Są rożni psychole
Nie wiem, w każdym razie nie raz miałem na drodze najprzeróżniejszych cwaniaczków (kilku znam z widzenia na stadionie) i chodzę cało.
Cytat:
Bo ludzi zżera strach. Żeby się bić trzeba to robić często. Jak się nie ma doświadczenia w walkach ulicznych, to kazdego strach paraliżuje. Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść. Ludzie nie reagują w trakcie napadu/bójki bo wiedzą, że nie dadzą rady kogoś obronić i to mnie nie dziwi.
A mi sie przypomniało jak swojego ojca widziałem w akcji... Pomagał słabszemu, ale gdy odchodził to ten słabszy zaczepiał atakujących i dalej dostawał baty...
Typowa ludzka mentalność. Miałem podobną sytuację, tylko że nie dwóch mnie biło a 6 czy 7. Gdyby nie koleżanki z klasy leżałbym długo prawdopodobnie miałbym trwalsze uszkodzenia niż te, które mam teraz. Sam pomagałem nie raz w takich sytuacjach i raz nawet dostalem po `pysku` za to, że się wstawiłem za kolegą, którego bili. Zawsze będę bronił ludzi, którz będą tego potrzebowali. Za dużo już sie krwi naoglądałem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .