Anorektyczki nic nie jedzą? Nie prawda. Prawda jest taka, że pro-anę niewiele poróżnia od anoreksji. Właściwie pro-ana jest tylko nazwą, przykrywką dla mediów, ludzi, robaków i innych żyjątek, przykrywką, która kryje anoreksje, i tyle.
Przykazań chyba tak naprawdę żadna z nich nie bierze na poważnie. Te dziewczyny [bo w większości są to dziewczęta w wieku 13-18 lat] mają jakieś wyznaczone cele i łudzą się od początku, że kiedy do nich dojdą, wtedy się zatrzymają, a życie stanie się różowe i w ogóle viva la vida. No i to jest właśnie anoreksja, co tu dużo mówić.
Cytat:
Wracam więc z podwójną siłą. Nie obchodzi mnie, co myślą o moich piersiach, rękach, plecach, ramionach, czy twarzy. Nic. Nie dam rady zerwać z pro-aną, jestem na jej uwięzi. Trzyma mnie na smyczy. A ja wolę być jej posłuszna. I już...
[cytat z jakiegoś bloga].
'Motyle' doskonale wiedzą, że nie jedzenie nie sprzyja zrzuceniu wagi, więc głodówki stosują rzadko, a ich diety wyglądają przeróżnie, jednak z reguły nie przekraczają dziennie 500kcal.
Też są ludźmi. Amen.
'Motyle' doskonale wiedzą, że nie jedzenie nie sprzyja zrzuceniu wagi, więc głodówki stosują rzadko, a ich diety wyglądają przeróżnie, jednak z reguły nie przekraczają dziennie 500kcal.
Też są ludźmi. Amen.
Moja znajoma żyła kiedyś na 500 kcal dziennie. 2 jabłka, jogurt i woda. Nie wyszło jej to na zdrowie na pewno...
_________________ Każdy człowiek ma w sobie własne prawo; chwała lub upokorzenie, nagroda czy kara – mają początek w nim samym.
'Motyle' doskonale wiedzą, że nie jedzenie nie sprzyja zrzuceniu wagi, więc głodówki stosują rzadko, a ich diety wyglądają przeróżnie, jednak z reguły nie przekraczają dziennie 500kcal.
Też są ludźmi. Amen.
Moja znajoma żyła kiedyś na 500 kcal dziennie. 2 jabłka, jogurt i woda. Nie wyszło jej to na zdrowie na pewno...
Czy ja napisałam GDZIEKOLWIEK, że jest to zdrowe? Nie napisałam tego, więc nie rozumiem komentarza.
Sprawa wygląda tak: jeśli każdego dnia nic nie jesz, możesz przeżyć około miesiąca (wyjątki potwierdzają regułę; wyłączamy z dyskusji inedię). Anoreksja to powolna, stopniowa śmierć. Jedno niweluje więc drugie. Starałam się przekazać, że pro-ana, to anoreksja, ubrana w inną nazwę. Anorektyczki jedzą. A to, jakie ilości, to już odrębna sprawa.
Dziewczyny propagujące styl życia pro-ana, są anorektyczkami. Czy to wyjaśnia już wszystko?
swego czasu trochę tym się interesowałam. ich zasady są totalną głupotą, jakby nasze sukcesy w życiu zależały od tego ile kalorii dziennie spożyjemy. uznają, że człowiek któremu nie widać kości jest całkowicie nieatrakcyjną jednostką. nie gardzę takimi dziewczynami, to ich życie a każdy może robić co chce. każdy ma inny ideał piękna. takim czymś szkodzą sobie. dla mnie są w sumie obojętne.
Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 15 Kwi 2008 Posty: 104 Skąd: from hołm
Wysłany: Czw Kwi 17, 2008 18:05
Krópa ^móha napisał/a:
swego czasu trochę tym się interesowałam. ich zasady są totalną głupotą, jakby nasze sukcesy w życiu zależały od tego ile kalorii dziennie spożyjemy. uznają, że człowiek któremu nie widać kości jest całkowicie nieatrakcyjną jednostką. nie gardzę takimi dziewczynami, to ich życie a każdy może robić co chce. każdy ma inny ideał piękna. takim czymś szkodzą sobie. dla mnie są w sumie obojętne.
Popieram Cię w 100%, J.
Za nabijanie postów ost. I wzmianka do Wazeliny, takie rzeczy zgłaszaj, a nie działaj na własną rękę.
Szehe
_________________ Gówno sprawia,że kwiatki rosną. I to jest piękne.
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 1223
Wysłany: Pią Kwi 18, 2008 09:58
Krópa ^móha napisał/a:
uznają, że człowiek któremu nie widać kości jest całkowicie nieatrakcyjną jednostką.
Mam takie same zdanie. To, co odniesiemy w życiu nie zależy od tego ile ważymy. Dla mnie to nie jest normalne. Oczywiście, obżeranie się, jedzenie niezdrowych rzeczy nie jest zdrowe. Jak ktoś już tu napisał "to anoreksja pod inną nazwą".
_________________ Rzeczywistość jest jak wielki, czarny pies. Cicho skrada się i chce mnie zjeść. Myslovitz Bar mleczny Korova
Przegladalam kiedys kilka blogow dotyczacych stylu zycia pro ana i normalnie nie moglam uwiezyc w to co czytalam. Przeciez z tego sie zrobila najzwyklejsza sekta. No bo do czego dobrego to moze doprowadzic? Ze niby lepsze samopoczucie? Pff, bajki. Biorac naprzyklad hierarchie potrzeb Maslowa, potrzeby fizyczne ( gdzie jedna z wiekszych rol odgrywa wlasnie jedzenie ) sa najwazniejsze i bez ich zaspokajania nie zaspokoimy potrzeb typu : bezpieczenstwo, afiliacjia, szacunek i uznanie oraz samorealizacja. To chyba mowi samo za siebie...
Brr... tyle cenzurowanych slow sie cisnie na usta jak sie to wszystko czyta i oglada ale wiem, ze i tak zadne slowa nie pomoga....
Aha i jeszcze jedno, przecietnie motyle zyja od kilku godzin do kilku dni... ale to tylko tak na marginesie...
Pozdrawiam:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .