forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Bić czy nie bić dzieci?
Autor Wiadomość
bert
Nowicjusz


Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 24
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 23:54   

przede wszystkim trzeba pamietac ze nie jestesmy tacy sami, kazdy sie czyms roznie, tu charakterem, tam ktos ma wiekszy palec :D (joke)

1. TAK klaps to bicie - inaczej tego okreslic sie nie da

2. Klaps powoduje ze dzici sie boja rodzicow - tutaj to juz zalezy od rodzicow.. sam po dupie dotawalem i wiem co dla mnie jest dobre, czego sie ruszac a czego nie.. i mimo tych klaspow nie balem sie rodzicow, zawsze znajdywalem w nich opracie.

3. ktos definitywnie zwalal wine na rodzicow i nie wiem dlaczego, na wychownie dziecka sklada sie wiecej rzeczy.

4. nie ma jednego sposobu na wychowanie dziecka bo jak napisalem na poczatku roznimy sie od siebie, jedni ludzi sa brdziej cierpliwi, drudzy szybicje zrozumieja ze cos jest zle itd itd Nie jestesmy robotami, nie bedziemy klonami !

5. dawanie przykladow jest bezsensowne. kazdy z nas zna pewnie pare osob " roznie " wychowanych i widzi tego skutki.

6. sam osobiscie zgadzam sie z ta wypowiedza Janusza Kochanowskiego "Rodzice muszą wychowywać i w ramach wychowania mogą karcić swoje dzieci, także w formie klapsów. Ważne, by robić to z miłością i troską"

Juz nie wspomne o tym ze wiele wypowiedzi nie ma racji bytu.. niby bronia tego samego a jednek sa sprzeczne. np gadanie o tym ze dziecku 2, 3 letniemu da sie wsystko pieknie wytlumaczyc :| co jest absurdem ( nie kazdemu wytlumaczysz, mam 20 lat i tez czasam sie nie da) a pozniej "Dla dziecka nie ma znaczenia jak Ty to sobie zdefiniujesz. Podnosisz na niego rękę, a to na wstępie razi jego obraz kochającego rodzica". ...................... przeciez powinno zrozumiec jak sie mu wytlumaczy czemu dostalo po dupie.
 
Martynken 
Początkujący
Dziewoja



Dołączyła: 29 Paź 2007
Posty: 184
Skąd: Z daleka:D
Wysłany: Nie Cze 08, 2008 09:22   

Jest wiele innych kar, np szlabany. Uważam, że bicie dziecka jest po prostu wyrazem bezsilności rodzica. Poza tym w tej sprawie zawsze argumentuję to tak: pamiętam, gdy biła mnie mama i jedyne co czułam to nienawiść, nie odzywałam się do niej długo. Zawsze jakoś się to zapominało. Gdyby rodzic stanowczo mówił: masz pojsc do pokoju i do wieczora nie wychodzic bardziej bym to odczuła. Poza tym jeszcze jeden podstawowy błąd rodziców: zamiast się drzec i przekrzykiwac z dzieckiem (tak jak to robila moja mama) trzeba mówić i nakazywać stanowczo, tonem bezdyskusyjnym.
 
 
Szymm 
Znawca



Wiek: 19
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 770
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 07:18   

Martynken napisał/a:
Uważam, że bicie dziecka jest po prostu wyrazem bezsilności rodzica.

Gorzej, uderzenie dziecka jest zawsze rozładowaniem napięcia przez rodzica. Rodzic uderzy dziecko, żeby rozładować emocje, a nie żeby dać karę..
_________________
Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
 
 
Izusiaa 
Nowicjusz
Izusiaa


Wiek: 15
Dołączyła: 05 Cze 2008
Posty: 6
Skąd: spod Lublina
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 08:26   

nie bić. rozumiem, czasem można dać niewinnego ale nie za często
_________________
xdd
 
Szymm 
Znawca



Wiek: 19
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 770
Wysłany: Pon Cze 09, 2008 22:31   

Izusiaa napisał/a:
nie bić. rozumiem, czasem można dać niewinnego ale nie za często

niewinnego :hihi: jak łatwo potrafimy się usprawiedliwiać
_________________
Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
 
 
Konrad 
Uzależniony
idiota z powołania



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 17:04   

Cytat:
niewinnego jak łatwo potrafimy się usprawiedliwiać


to nie usprawiedliwienie. Po prostu jeśli do dziecka nie docieraja siła argumentu to nalezy użyc argumentu siły. Jeśli dziecko nie respektuje Ciebie i Twojego zdania jako rodzica to powinno się Ciebie bac, a nawet nie tyle CIebie co tego klapsa. DLa Jego dobra, choc ono będzie to odczuwało inaczej, lecz w przyszłości Ci za to jeszcze podziękuje. I jeśli myslisz że z każdym dzieckiem można się dogadac to jesteś w błędzie :) Widac że jesteś jedynakiem :P
_________________
Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
 
B4rt3k 
Nowicjusz
Miszczu [;



Wiek: 15
Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 12
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 17:50   

Nie bić. Jak można sprawiać ból osobie którą się kocha? Bo nawet zwykły klaps dla małego dziecka to jakiś tam ból... Moim zdaniem trzeba tłumaczyć i rozmawiać z dzieckiem. Kary cielesne nic nie dają w takich sprawach. Czy małe dziecko ma czegoś nie robić, bo boi się lania, czy dlatego że wie, że to jest złe. Oczywiście, że to drugie, a to osiągniemy tylko dzięki rozmowie z maluchem.

Mnie rodzice nigdy nie bili, tylko tłumaczyli dlaczego to jest niedobre i dlaczego mam tak nie robić. Myślę, że przynosiło to efekty. ;)
_________________
"Cóż za dziwną naturę ma człowiek! Wyobraża sobie mianowicie, że cierpienie, które sam znosi, są ogromne, a te, które zadaje- znikome. Jedne bowiem sam odczuwa, drugich zaś nie."
Pierry Bayle
 
Ronaldinho 
Nowicjusz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 13
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 27
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 18:33   

Oczywiście wszyscy w dziecinnym wieku 5-14 napiszą żeby nie bić xd
Ale prawda jest taka że naprawdę nie powinno się bić dzieci! Jak można bić pociechę którą się kocha? Potem w przyszłości dzieci robią się agresywne i mogą się odbić na rodzicach i innych ludziach bo będą nauczone że trzeba bić... :nunu:
_________________
Visca el Barca!
 
 
Lady_Hate 
Maniak
Czarnobiała.



Pomogła: 17 razy
Wiek: 15
Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 1426
Skąd: Piekary Śląskie
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 19:30   

Uważam, że bicie dzieci jest złym pomysłem. Wiem, że czasami ręka świerzbi takiego rodzica, którego dziecko jest niegrzeczne, pyskuje i zachowuje się arogancko w stosunku do innych, rozumiem ten stan rzeczy, ale rodzic powinien się powstrzymać przed takim sposobem wychowania. To źle wpływa na psychikę dziecka, tak jak Ronaldinho wspomniał- dziecko staje się agresywne.
Chociaż, z drugiej strony, co innego lekki klaps w pupę, a co innego bicie do nieprzytomności... {:(}/ Ostatnio tyle się słyszy o pobiciu na śmierć malutkich dzieci, niemowlaków, czy to w Wiadomościach czy w gazecie... To jest straszne, takich ludzi powinno się wsadzać do więzienia i to na dożywocie ;/.
_________________
Wszystko co czarnobiałe w człowieku jest piękne.
Bo nigdy nie jest czarne i nigdy nie jest białe.
To czyni go wyjątkowym.

W duszy każdego z nas biel miesza się z czernią. Zależnie od sytuacji.
Wolę być czarnobiała.
 
 
Luks. 
Nowicjusz
WZYNAWCA POLSKOSCI!


Wiek: 17
Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 4
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 19:52   

Ja bym nigdy nie uderzył dziecka, na samą myśl mi się niedobrze robi.
 
Hoakina 
Początkujący
Dupa Fryne.



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Cze 2008
Posty: 229
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 23:16   

Kto bije?
a) Rodzic, który na początku pofolgował dziecku i nagle "obudził się", stwierdzając, że coś nie gra i niby nie ma już innego sposobu.
b) Rodzic, który kompletnie nie nadaje się do swojej roli i uważa bicie za jedyny sposób zapanowania nad dzieckiem.

Prawda jest taka, że większość młodych rodziców gówno wie o wychowywaniu dzieci. Gówno wie o kształtowaniu ich osobowości... I gówno wie, jakie wpajać dziecku wartości i jak prawidłowo dbać o ich rozwój emocjonalny.
Potomstwo to nie chomik, nie roślinka. Zmienianie pieluch i nieprzespane noce to pikuś w porównaniu z wychowaniem. Podejrzewam, że rodzicielstwo jest chyba najtrudniejszą życiową funkcją, a bicie dziecka najwygodniejszym ratunkiem.
Rajt?
 
wronka 
Dyskutant



Pomogła: 6 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 685
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 09:06   

Ja jestem przeciwnikiem jakichkolwiek kar cielesnych wobec dzieci. Klaps też jest w pewnym stopniu taką karą. Moim zdaniem z dziecmi trzeba dużo rozmawiac, a nei karac klapsami. Przecież dorośli też kiedyś byli dziecmi, teraz oczywiście są inne czasy, ale nie przesadzajmy z karaniem. Jeśli dorosły każe wrócic dziecku o 22 to niech wróci przed czasem, a kolejnym razem moze pozwoli wrócic trochę później.
_________________
Bo kochać to jedno jest
A drugie kochanym być...
 
 
Szymm 
Znawca



Wiek: 19
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 770
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 19:42   

Konrad napisał/a:
Jeśli dziecko nie respektuje Ciebie i Twojego zdania jako rodzica to powinno się Ciebie bac, a nawet nie tyle CIebie co tego klapsa.

Jak nie docierają do dziecka Twoje argumenty, to znaczy, że jesteś złym rodzicem.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to jak do dziecka nie docierają inne kary, to trzeba je bić, jak to nie dociera to co? Tortury? a jak to nie pomoże, to może je zabijmy.
Cytat:
Prawda jest taka, że większość młodych rodziców gówno wie o wychowywaniu dzieci. Gówno wie o kształtowaniu ich osobowości... I gówno wie, jakie wpajać dziecku wartości i jak prawidłowo dbać o ich rozwój emocjonalny.
Potomstwo to nie chomik, nie roślinka. Zmienianie pieluch i nieprzespane noce to pikuś w porównaniu z wychowaniem. Podejrzewam, że rodzicielstwo jest chyba najtrudniejszą życiową funkcją, a bicie dziecka najwygodniejszym ratunkiem.
Rajt?

rajt
wronka napisał/a:
Klaps też jest w pewnym stopniu taką karą

A w jakim stopniu nie jest? ;)
_________________
Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
 
 
Konrad 
Uzależniony
idiota z powołania



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 19:55   

Szymm napisał/a:
Jak nie docierają do dziecka Twoje argumenty, to znaczy, że jesteś złym rodzicem.

Udanej konwersacji z 5latkami życzę. DObry, zły rodzic. Przy takim wieku dziecka to nie ma znaczenia. Takie dziecko nie zrozumie że robi zle. Możesz mu tłumaczyc, a ono i tak będzie robic swoje. Klaps jeśli nie dotrze do umysłu, to dotrze do podświadomości. Będzie wiedziec "za to mogę dostac, to jest złe".

Szymm napisał/a:
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to jak do dziecka nie docierają inne kary, to trzeba je bić, jak to nie dociera to co? Tortury? a jak to nie pomoże, to może je zabijmy.

Skrajność. Ktoś kto nie odczuwa strachu przed bólem powinien się leczyc Chocby to był najmniejszy ból, to naturalne jest że odruchy człowieka są ukierunkowane aby go uniknąc.
_________________
Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
 
Szymm 
Znawca



Wiek: 19
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 770
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 21:05   

Konrad napisał/a:
Udanej konwersacji z 5latkami życzę.

Jak dziecko jest niedorozwinięte, to z 5cio latkiem nie pogadasz, ale wtedy nie wolno bić, bo to nie jego wina. A kara w stylu - nie wyjdziesz na pole, dotrze do podświadomości jak najbardziej.
Bić to się powinno psa od razu po tym jak coś nabroi, to zrozumie że coś źle robi. Człowiek nie jest taki ograniczony i powinno się go traktować jak człowieka.
Konrad napisał/a:
Będzie wiedziec "za to mogę dostac, to jest złe".

Będzie myślał: nienawidzę ojca, bo mnie bije.
Dziecko jak dostanie czuje nienawiść i czuje że jest nienawidzone.
A dziecko które dostanie szlaban wie, że dostało szlaban bo źle zrobiło.
_________________
Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
pozycjonowanie - pierwsza pomoc - domeny - Rewa noclegi - reklama - Saint Seiya - MMORPG site - Zmywarki gastronomiczne - Wczasy nad morzem - GSM- simlock online - dobre programy - Darmowy sennik - Delphi - wagi - Wynajem samochodów
statystyka