Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 13:33 szufladkowanie ludzi
Ostatnio zauważyłam, że mimowolnie, szufladkujemy ludzi, według tego, co każdy słucha. Mnie osobiście denerwuje zjawisko owe. Jak myślicie, dlaczego tak jest, jakie można rozróżnić grupy "poszufladkowanych" no i co my sami, wiemy na ten temat, może nas się gdzieś tam dopisuje, do jakiejś grupy?
Jestem takiego zdania, sama nie za bardzo toleruję muzykę, jakiej nie słucham, ale tak naprawdę, człowiek, który innej niż ja muzyki, nie jest gorszy. Niestety spotkałam się nawet u siebie w byłej klasie z czymś takim, że kolega, który słucha metalu wyzwał kolegę, który słucha rapu od je****go dresa i że nie będzie z nim gadał...
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Monique, tak bywa. Ale w czasach propagowania tolerancji tak nie powinno być. Ja nie utożsamiam sie z żadną grupą. Słucham tego, co mi sie podoba. Poza tym w pełni toleruję tych, którzy mają inne upodobania muzyczne, choć niekoniecznie muszę kiedykolwiek tego słuchać. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy musza lubieć poezję spiewaną dlatego nie zasypuję ich jakimiś nieznanymi im piosenkami, po prostu kiedy słuchamy zupełnie innej muzyki, to nie rozmawiamy na ten temat. Mam nadzieje, że skoro ja tak się zachowuję w stosunku do ludzi, to oni tez nigdy ne będą mnie prześladowac za moje upodobania. Kieruję sie zasadą "Ne rób drugiemu co tobie niemiłe" nie tylko w sprawie muzyki No i nie szufladkuję nikogo, bo sama bym nie chciała, żeby mnie zaszufladkowano.
_________________ Ze mną można tylko w dali zniknąć cicho...
Książki są jak ludzie,
jednych nie warto nawet poznawać,
innych poznajesz,
ale na drugi dzień już o nich nie pamiętasz,
a z niektórymi warto spędzić każdy dzień,
całe życie...
Pomogła: 4 razy Wiek: 15 Dołączyła: 25 Sie 2007 Posty: 1315 Skąd: z Opoczna
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 14:28
Monique, niektórzy ludzie są nietolerancyjni i nic na to nie poradzisz. Jest kilka rodzajów muzyki, których bardzo nie lubię, mimo to staram się tolerować, że ktoś tego słucha i nie szufladkuje go do jakiejś grupy, bo nie chciałabym żeby mnie zaliczano do dresów(słucham głownie rapu)
_________________ Prosiaczku, bo miłość jest wtedy kiedy się kogoś lubi... za bardzo
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 14:30
mnie właśnie denerwuje to, że niektórzy, z mojego otoczenia, często tacy, co nie słuchają podobnej do mnie muzyki, mówią, że po wyglądzie i po tym co słucham jestem głupia satanistką, nie znając mojej wiary, tego, jak jest ona głęboka. A co bardziej, nie słuchając ani nawet nie próbując poznać tego, co słucham.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1731 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 16:09
Monique napisał/a:
mnie właśnie denerwuje to, że niektórzy, z mojego otoczenia, często tacy, co nie słuchają podobnej do mnie muzyki, mówią, że po wyglądzie i po tym co słucham jestem głupia satanistką, nie znając mojej wiary, tego, jak jest ona głęboka.
A to nie jest tak, że ludzie słuchający określonej muzyki sami siebie szufladkują? Czy mało było tematów w stylu "ona nosi różowe tenisówki, a uważa się za królową rocka, albo "dlaczego arafatka stała się krzykiem mody?" Jestem takiego zdanie, ze jak słuchasz określonej muzyki, to słuchaj, nie musisz tego ogłaszać całemu światu, ani wyróżniać się strojem czy sposobem mówienia.
Ale szufladkowanie było, jest i będzie. I od tego się nigdy nie uwolnimy.
Zresztą, tak samo jest z emo. Od razu jak widzimy kogoś z grzywą na oczach myślimy "łaaa imoł pewnie tnie się w łazience!". A przecież komuś może się tylko taka fryzura podobać.
_________________ Myslovitz na grudzień:
Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
Ostatnio zauważyłam, że mimowolnie, szufladkujemy ludzi, według tego, co każdy słucha. Mnie osobiście denerwuje zjawisko owe. Jak myślicie, dlaczego tak jest, jakie można rozróżnić grupy "poszufladkowanych" no i co my sami, wiemy na ten temat, może nas się gdzieś tam dopisuje, do jakiejś grupy?
LOL hahaha, to pisze ta, która śmiała się z ludzi w temacie Techno. Lol Monique.
Monique napisał/a:
Jestem takiego zdania, sama nie za bardzo toleruję muzykę, jakiej nie słucham, ale tak naprawdę, człowiek, który innej niż ja muzyki, nie jest gorszy.
Ta, a co pisałaś o techno. Nie pamiętasz?
Monique napisał/a:
Niestety spotkałam się nawet u siebie w byłej klasie z czymś takim, że kolega, który słucha metalu wyzwał kolegę, który słucha rapu od je****go dresa i że nie będzie z nim gadał...
Straszne. A teraz wyśmiej mnie po raz kolejny za to, że słucham 'Techno'.
Monique napisał/a:
mnie właśnie denerwuje to, że niektórzy, z mojego otoczenia, często tacy, co nie słuchają podobnej do mnie muzyki, mówią, że po wyglądzie i po tym co słucham jestem głupia satanistką, nie znając mojej wiary, tego, jak jest ona głęboka. A co bardziej, nie słuchając ani nawet nie próbując poznać tego, co słucham.
A Ty próbowałaś słuchac jakiejkolwiek elektroniki, by stwierdzic jaka jest? Sory, ale śmieszy mnie ten temat po tamtejszej debacie. Pełno w nim hipokryzji.
Wiek: 15 Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 33 Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 18:38
Racja. Dużo osób nie umie szanować innych i innego rodzaju muzyki. Ja osobiscie słucham rocka choć mieszkam w dzielnicy gdzie 80% młodziezy słucha hh. Kiedys mój kumpel ciagle mi "dukuczał" niby w zartach, że rock to gówno, ze musze byc głupia skoro słucham czegoś takiego, że powinnam słuchać techno etc. Ale w końcu zrozumiał, że to bez różnicy kto czego słucha. Chociaz jeszcze czasem powtarza, że rock to gówno.
Myślę, że ludzie zawsze będą szufladkować innych. Tak samo dużo ludzi mysli, że tylko ludzie, którzy maja milion naszywek i nosza glany i są mega mroczni słuchaja metalu i rocka.
Sie rozpisalam xD
_________________ Peace, Love, Empathy
Nienawidź, nienawidź swoich wrogów.
Chroń, chroń swoich przyjaciół.
Znajdź, znajdź swoje miejsce.
Mów, mów prawdę.
mnie właśnie denerwuje to, że niektórzy, z mojego otoczenia, często tacy, co nie słuchają podobnej do mnie muzyki, mówią, że po wyglądzie i po tym co słucham jestem głupia satanistką, nie znając mojej wiary, tego, jak jest ona głęboka. A co bardziej, nie słuchając ani nawet nie próbując poznać tego, co słucham.
Tak już jest było i będzie, że osoba słuchająca metalu i ubierająca się jak metal będzię uważana za sataniste, brudasa, ćpuna itp... Osobiście także nie lubię tej muzyki i wkurza mnie styl ubierania się tych ludzi, ale nie będę się rozpisywała o tym
_________________ Gdy patrzę w lustro widzę egoistkę-
Widzę siebie...
Mówią że jesteś Boże-
Więc modlę się do Ciebie ...
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 19:46
Wazelina, to sobie poczytaj i przypomnij;/
nirvanka666 napisał/a:
Chociaz jeszcze czasem powtarza, że rock to gówno.
co innego mówienie że rok to gówno a co innego, że rockmeni to gówno.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Nieraz spotkałem się z takimi przypadkami. Np. Kolega który z Warszawy przeprowadził się na jakaś mała wieś gdzie jest pełno małych wiesiakow Techno i nie wiedza co to jest prawdziwa muzyka wyzywają go od satanisty ponieważ ubiera się na czarno ma długie włosy i słucha metalu. Ja osobiście mam wysoka tolerancje do wszystkich ludzi. Słucham każdego rodzaju muzyki, najwięcej rapu czasami metalu najmniej techno ale lubię tez pobawić się przy disco-polo czy country. Na sylwestrze mieliśmy ze znajomymi ponad 7 godzin disco-polo i bardzo dobrze się bawiliśmy. Prawie każdy kto przechodził ulica i słyszał nasza muzykę i widział jak tańczymy przy niej się uśmiechał. Niestety są rożni ludzie. Kolejny przykład to np. w Kaliszu na "Plantach" siedziałem sobie z kolegami którzy sa metalami i dobrze to po nich widać. Przyszło dwóch drechow i kazali im s****dalac powiedziałem im ze to są tacy sami ludzi jak my tak samo pija i tak samo się bawią a to ze słuchają innej muzyki niż oni to nie powód żeby nie mogli sobie siedzieć gdzie chcą. Jednak nic to nie dało i musieliśmy zmienić miejsce. Na pewno teraz tez znajdzie się jakaś osoba która wyśmieje mnie za muzykę której słucham ale ja to mam serdecznie w dupie i nie obchodzi mnie to. To tyle odemnie na ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .