w mojej klasie jest 5 osób (2 chłopaków i trzy dziewczyny w tym ja) i problem polega na tym że te dziewczyny trzymaja się razem a ja nie mam przyjaciółki!! kiedyś zaufałam jednej i powiedziałam jednej coś w tajemnicy a ona od razu wygadała tej drugiej! teraz jade z tą drugą na kolonie i pomuzcie mi jak mam się zachowywać aby jakoś stała się moją pprzyjaciółką!!
pomóżcie jak juz
liczna macie klase xD
wg mnie to nie da rady na sile sie zaprzyjaznic... jesli znajdziesz z nia wspolne tematy itp. to samo przyjdzie
nie uzywaj pogrubienia w calym poscie...
nic nie rób na siłe... przecież gdy wrócicie z koloni ta 'druga' odrazu poleci do tej 'pierwszej' i znowu będą się przyjaźnić a Ty będziesz z boku.
ja w mojej nowej klasie [gimnazjum.28 osób] na początku miałam 1 przyjaciółkę jeszcze z podst. ona znalazła sobie nowe koleżanki i mnie zostawiła.
potem przyjaźniłam się, a własciwie dołaczyłam się [sytuacja prawie taka jak ty i te 2] do 2 lasek, które od ponad 3 lat się przyjaźniły, początki były piękne... każda za każdą oddała by życie... ale w ciągu paru miesięcy wszystko się rozleciało... jeśli jedna z nich się ze mną pokłóciła odrazu oby dwie sie do mnie nie odzywały... i tak zawsze będzie [po jakimś czasie] ze Ty będziesz z boku [wg mnie].
więc nie warto się starać.
jeśli jesteś jeszcze w szkole podst. poczekaj na gimnazju tam napewno znajdziesz przyjaciół. a na razie jakoś to przecierp.
_________________ `` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``
################
jaaaa.! xX
Nie zaprzyjaźniaj się z tą koleżanką, bo to nie ma sensu, bo po koloniach ona się do Ciebie wypnie tyłkiem i znowu zaprzyjaźni się z tamtą drugą. Na pewno na koloniach, będzie dużo różnych dziewczynek i z jakąś "inną" możesz się zakolegować bądź zaprzyjaźnić i może będzie lepsza i bardziej sympatyczna od tej koleżanki z klasy
_________________ Gdy patrzę w lustro widzę egoistkę-
Widzę siebie...
Mówią że jesteś Boże-
Więc modlę się do Ciebie ...
Pomogła: 6 razy Wiek: 16 Dołączyła: 14 Mar 2008 Posty: 247
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 19:28
A jeśli można wiedzieć to ile masz lat...?
kalisia96 napisał/a:
teraz jade z tą drugą na kolonie i pomuzcie mi jak mam się zachowywać aby jakoś stała się moją pprzyjaciółką!!
A po co ci taka przyjaciółka? jedziesz na kolonię, poznasz tam wiele nowych osób.
I moze znajdziesz tam kogoś kto będzie wart twojego zaufania i będzie zasługiwał na to żebyś go nazywała przyjacielem.
Nawet jak zaprzyjaźnisz się z tą dziewczyną z klasy, to kolonia przecież trwa nie długo. Gdy wrócicie to ta dziewczyna pójdzie do tej swojej przyjaciółki, a ty zostaniesz sama. I po co ci to..?
_________________ Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi,
bo nie jesteś sam...
Dołączyła: 26 Cze 2008 Posty: 76 Skąd: spod Częstochowy...
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 19:36
EwincE napisał/a:
jeśli jesteś jeszcze w szkole podst. poczekaj na gimnazju tam napewno znajdziesz przyjaciół. a na razie jakoś to przecierp.
w niektórych szkołach, tych malutkich, np. w mojej, gimnazjum i podstawówka są razem, żeby iść gdzie indziej za dużo kłopotu... skoro jest ich 5 w klasie wątpię, że to jakieś duże miasto...
kalisia96 jak jest u ciebie z tą szkołą?
_________________ "Żyje się tylko chwilę
a czas -
jest przezroczystą perłą
wypełnioną oddechem
a meble są kanciaste
a ciało - delikatne
a ziemia wszędzie płaska
a niebo nieosiągalne"
Nie zaprzyjaźniaj się z tą koleżanką, bo to nie ma sensu, bo po koloniach ona się do Ciebie wypnie tyłkiem i znowu zaprzyjaźni się z tamtą drugą
poowiedziałam dokładnie to samo. xD
Agentka napisał/a:
dziewczynek
uhasuhasuhas
dlaczemu powiedziałaś 'dziewczynek'? xD
jejku, jak to fajnie zabrzmiało...
''kochanie moje malutkie... nie płacz... poznasz nowe dziewczynki"
xD
Jenova napisał/a:
jedziesz na kolonię, poznasz tam wiele nowych osób.
no własnie.
Kiki napisał/a:
w niektórych szkołach, tych malutkich, np. w mojej, gimnazjum i podstawówka są razem, żeby iść gdzie indziej za dużo kłopotu...
no niby tak, ale skoro ma się męczyć...
ja na jej miejscu bym to olała...
przecież w tej szkole nie siedzi 24 godziny i nie musi się do nikogo odzywać. xD
a koleżankinie koniecznie muszą być jej przyjaciółkami.
_________________ `` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``
################
jaaaa.! xX
Dołączyła: 26 Cze 2008 Posty: 76 Skąd: spod Częstochowy...
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 21:20
EwincE napisał/a:
koleżanki nie koniecznie muszą być jej przyjaciółkami.
i na tym bym poprzestała. tzn. po prostu miej dobre kontakty z resztą dziewczyn, ale jakiejś super przyjaźni nie szukaj
_________________ "Żyje się tylko chwilę
a czas -
jest przezroczystą perłą
wypełnioną oddechem
a meble są kanciaste
a ciało - delikatne
a ziemia wszędzie płaska
a niebo nieosiągalne"
w mojej klasie jest 5 osób (2 chłopaków i trzy dziewczyny w tym ja) i problem polega na tym że te dziewczyny trzymaja się razem a ja nie mam przyjaciółki!! kiedyś zaufałam jednej i powiedziałam jednej coś w tajemnicy a ona od razu wygadała tej drugiej! teraz jade z tą drugą na kolonie i pomuzcie mi jak mam się zachowywać aby jakoś stała się moją pprzyjaciółką!!
po 1 to to pogrubienie aż w oczy razi jak się czyta.. i po 2 ile masz lat?:P po 3 jak ja jechałam na kolonię to jechałam ze znajomą rok starszą której nie cierpiałam a ona mnie też nie i jakoś tam się zakolegowałyśmy no ale przyszedł czas do chaty i potem i tak miała mnie daleko w dupie a ja ją też.. więc raczej nie nastawiaj się że jak tam będzie chociaż udawać tą twoją przyjaciółkę to jak przyjedziecie i tak pewnie będzie miała Cię gdzieś.. A co do zachowywania to zachowuj się naturalnie..
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Pomogła: 3 razy Wiek: 20 Dołączyła: 20 Sie 2007 Posty: 289 Skąd: z Camelotu :)
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 12:53
znowu ty kalisia i znowu głupi temat... jeżeli sądzisz że do przyjaźni można kogoś zmusić to zapewne jesteś w wieku przedszkolnym...a i Twoje błędy wskazują na to że dorosła to ty nie jesteś...powiem Ci to raz i mam nadzieje że wbijesz to sobie do małoletniej główki... przyjaźni nie można znaleść, kupić, nie można do niej zmusić, ani nic co nie byłoby za zgodą domniemanego przyjaciela
_________________ "chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady"
znowu ty kalisia i znowu głupi temat... jeżeli sądzisz że do przyjaźni można kogoś zmusić to zapewne jesteś w wieku przedszkolnym...a i Twoje błędy wskazują na to że dorosła to ty nie jesteś...powiem Ci to raz i mam nadzieje że wbijesz to sobie do małoletniej główki... przyjaźni nie można znaleść, kupić, nie można do niej zmusić, ani nic co nie byłoby za zgodą domniemanego przyjaciela
Ej, dobre to.
No to ja dołączam się do poprzedniego postu
pomuzcie mi jak mam się zachowywać aby jakoś stała się moją pprzyjaciółką!!
Przywiąż ją w lesie do drzewa i zagróź, że jeśli nie zostanie twoją 'przyjaciółką', nie dość że ją podpalisz to jeszcze nie nauczysz się zasad ortografii. To ją na pewno przekona.
Ach, i jeszcze jedno pytanie gratis: masz 10 lat czy po prostu twój rozwój zatrzymał się na takim etapie?
_________________ Słowem do krwi - jak tasakiem w głowę!
O, słowa! Słowa ostre i złote!
Słowa prężne i drapieżne,
Jak lwy! Jak lwy!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .