Od około pół roku zaczęła mi się psuć przyjaźń. Znam swojego przyjaciela od 3 lat, od dwóch jesteśmy przyjaciółmi. Połączyła nas gra. Ja po pewnym czasie odciągnąłem się od niej, bo zatruwała mi życie. On gra jeszcze, choć bardzo mało, ale mniejsza z tym. Od około pół roku wszystko zaczęło się psuć. Przez miesiąc nie gadaliśmy bez powodu, a może powodem było to, że wczesniej też nasze rozmowy to były wyłacznie smsy i nic więcej. Myślałem, ze zauważy, że coś jest nie tak, ale tak się nie stało. Po miesiącu zupełnej ciszy z mojej własnej inicjatywy zaczeliśmy normalnie gadać, a raczej pisać, choć mieszkamy niedaleko i tak się ciągnie. Około 2 miesiące temu zakończył się ten "konflikt", ale zupełnie ta przyjaźń nie ma sensu. Widuję go tylko na dworze i to z innymi kolegami, gdy gdzieś wychodzimy, a u mnie w domu był hmm... z pół roku temu. Ja byłem u niego ostatnio rok temu. Tak wyglądała nasza przyjaźń, że w domach widywaliśmy się bardzo zadko. teraz wcale, ale nie wiem, czy jest sens go zapraszac, skoro często nie wiem o czym z nim mówić.
Wiem, że tutaj, gdzie mieszkam nie jestem w stanie znaleźć sobie innej osoby, której mógłbym zaufać i z która mógłbym byc przyjacielem. Mam kolegów, ale to nie to samo. Co według was robić, zaczynają mnie już powwoli męczyć te smsy codziennie i pisanie do siebie. jego na pewno też, ale nic mi nie powie... Co radzicie? Co robić i jak robic?
Pomógł: 23 razy Wiek: 17 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 1723 Skąd: z ziemi jak na razie
Wysłany: Pon Cze 23, 2008 22:49
Cytat:
Około 2 miesiące temu zakończył się ten "konflikt", ale zupełnie ta przyjaźń nie ma sensu.
Sam sobie odpowiedziałeś.Może jeżeli nie macie wspólnych tematów to zostańcie dobrymi znajomymi....Spróbuj z nim wyjść gdzieś na jakąś imprezę ,laski wyrywać.Dobry pomysł na pogłębienie przyjaźni.Tak po prostu bez poważnych rozmów powiedz mu , że jest gdzieś impreza i czy by nie poszedł potańczyć i popodrywać dziewczyn
Na początku tom zastanów się nad tym: skoro nie masz z nim o czym gadać to o czym gadałeś kiedyś? nie uwierzę, że normalnie rozmawialiście o wszystkim, a teraz NAGLE się coś przerwało. musiał być jakiś powód tego. poszukaj go i postaram sie rozwiązać problem. zaproś go na piwo albo na dyskotekę [ofc jako kumple, do dziewczyn pójść ;p]. jeśli to nie poskutkuje to może zaproponuj mu, żebyście byli kolegami. zwykłymi kolegami. a w końcu wszystko powinno wrócić do normy. 'samo' ;p
Z tego co opisałeś wnioskuję, ze przyjaźń opierala się na jednym wspólnym temacie- grze. Jeśli oczywiście można to przyjaźnią nazwać. Bo przyjaźń opiera się przede wszystkim na wspólnych zainteresowaniach, tematach do rozmowy. A ty po jakimś czasie zauważyłeś że właściwie ich nie posiadacie, prawda?
Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak przyjaźń na siłę. Jeśli nie macie tematów to sobie odpuśćcie.
Życie bez przyjaźni jest koszmarem. Jednym wielkim koszmarem. Chociaz sądze, że prawdziwa przyjaźń zdarza się rzadko.. Ale nieważne.
Połączyła was gra i nic więcej wspólnego nie macie ? Innego hobby ? Nie macie tematów ? To jest takie na siłę, nie uważasz ?.
i to jest przyjaźń?
Coś nie tak. Z przyjacielem powinno się mieć mnóstwo tematów tudzież nieskrępowaną ciszę.
Co Ci poradzić?
Spotkajcie się i pogadajcie o tym co się dzieje. (:
Nie przez SMS'y czy GG, tylko normalnie - prosto w oczy.
Powodzenia.
_________________ Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska
„Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Nie istnieje droga na skróty do miejsca, do którego warto dojść. Memento mori. Nic nie jest tak piękne i ponadczasowe jak polska muzyka rockowa.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl.
To o czym Wy ze sobą piszecie w sms-ach jak nie wiesz o czym macie normalnie pogadać?
_________________ Żeby móc milczeć
Żeby móc milczeć tak
I wszystko powiedzieć
Żeby każdy zrozumiał mnie
Żeby każdy zrozumiał
Żeby każdy mógł zrozumieć mnie
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 363
Wysłany: Pią Sie 01, 2008 16:24
Skoro uważałeś [uważasz?] go za przyjaciela, to powiedz mu to, co nam tutaj napisałeś i porozmawiaj z nim na ten temat i to będzie najlepsze, co możesz zrobić.
Jeśli się na to nie zdobędziesz, to wątpię, żebyś dowiedział się, co on na ten temat myśli, zresztą tak, ja też uważam, że warto zastanowić się ,czy związek między Wami można było w ogóle nazywać przyjaźnią...po co Ci ktoś na siłę, z kim nawet nie potrafisz rozmawiać?
ja też trace bo wyjeżdzać chce za 2 lata na studia:( jak mam go przekonac by chał zemną utrzymywać dalej kontakt . bo do zatrzymania go w domu .( jest to nie możliwe):(
_________________ szukam przyjacółki i świętego spokoju:(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .