http://bodek.narkotyki.patrz.pl/ po przesłłuchaniu tego troche mnie zatkało. czy po zwykłych tabletkach np na kaszel w przedawkowaniu mozna sie tym uzleznic?????obejrzyjcie ten filmik a raczej przesłuchajcie
//Sławek: temat kolejny raz przenoszę do odpowiedniego działu. Wlepiam również ostrzeżenie za nieumiejętność czytania opisów konkretnych działów.
Nie wiem,ale wiem jesno,że narkotyki to jedno wielkie paskudztwo,którego nigdy nie wezmę.Łeeeeeeeee...........nie wiem jak inni to mogą.To jest okropne
Ech...Tak bo jeśli sie uzależnisz od nich to.....koniec.Nie bardzo kiedy ludziom udaję się z tego wydostać i z powrotem wyjść na prostą drogę życia.Tracimy wtedy znajomych (oprócz tych co są z nami),nie raz to nawet rodzina się odwróci,ale nie raz zostaje,by pomóc tej osobie sobie bliskiej.
Tak i dlatego ja sobie powiedziałam że nigdy tego świństwa nie wezmę,jeśli miałabym wybierac miedzi narkotykami a czymś bardziej nie przyjemnym to wybrałabym to drugie.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Wto Gru 05, 2006 20:38
Takie ogolne pojecie "narkotyki" tak naprawde nic nie znaczy , nie mozna wrzucac do jednego worka wszystkich "dragow" i rozprawiac nad tym. Przykladowo nie mozna porownywac koksu do marychy gdyz to calkowicie rozne sprawy , inaczej dzialaja , uzalezniaja takze w inny sposob i zupelnie inne jest ryzyko przedawkowania. A jezeli juz chcemy traktowac wszystkie srodki odurzajace jako narkotyki to dodajcie do tego wodke , piwo itd. I czy wtedy tez sie bedziecie zarzekac ,ze nic nigdy nie wezmiecie ? Ilu z was pije lub pilo alk ?
Pozdrawiam.
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Dzisiaj mam pogrzeb kolegi z klasy,co zmarł przez narkotyki.No może nie do konca,ale tez narkotyki brały w tym udział .Miał astmę,zażywał kokainę,jak szedł po meczu to zemdlał i po nim.
Bodek to jeden wielki farmazon - kłamstwo na kłamstwie i jeszcze raz brednie. Śmiałem się przez cały czas trwania tego. Jest to nic innego jak piepszona propaganda po to by oduczyć dzieci ćpania. Magik mieszkał w zasadzie niedaleko mnie i wiem jak to było - po pierwsze nie powiesił się tylko skoczył z okna, po drugie nie przez dragi tylko przez długi.
Jak NumberOne napisał nie mozna tego wkładać do jednego worka. Tak jak uważam że marihuana jest nieszkodliwa przy nawet długotrwałym (np. 10 lat) codziennym stotowaniu, tak np. metamfetamina jest groźna i silnie uzależniająca i max wyniszcza organizm już po kilku razach...
Bodek to jeden wielki farmazon - kłamstwo na kłamstwie i jeszcze raz brednie.
Zgaddzam sie co do słowa co powiedział Bęsik. Po za tym koles który siedzi w dragach 20 lat nie mówi czystą polsczyzną bez zadnego zacinania, zwieszania sie. musichał chyba z rok cwiczyc taką przmowe zanim to nagrał. I znow sie zgadzam z powyzszą wypowiedzią to jest tylko po to by odstraszyc młodziesz. Moze i dobry dla ludzi co sie znają ale naprzykład ja sie obracam w towarzazystwie różnych ludzi i postrzegam to inaczej niz bodek.
Żeby nabyć coś narkotyzującego ( nie chce mi się szukać synonimów) wystarczy iśc do apteki i kupić co trzeba. Ceny takich specyfików są naprawdę śmieszne i to jest główny powód który popycha ludzi (nie tylko młodych) do brania. To jest żałosne, że każdy kto ma przy sobie drobne na np: drugie śniadanie w szkole czy bilet autobusowy może sobie "przyćpać".
A aptece można dostać bez recepty depresanty, stymualnty i psychodeliki, trzeba tylko wiedziec co kupić.
Nie będę pisał co konkretnie bo nie chce mieć kogoś na sumieniu.
w ogóle nie wiem czy dobrze robię pisząc tego posta.
naćpać możesz się gazem z zapalniczki albo tak jak napisałeś lekami. W takiej sytuacji skoro tak czy siak jest to ogolnodostępne, to są dwa wyjśćia logiczne: albo delegalizować wszystko włącznie z gazem do zapalniczek, albo legalizacja narkotyków...
Moim zdaniem druga opcja o wiele bardziej rozsądna. I tak ci co chcą ćpać będą, ci co nie chcą nie będą i świat będzie się toczył po swojemu...
Niby tak, bo przecież wiele ludzi wpada w nałóg przez to że chcieli spróbować czegoś nielegalnego. Ale też jest sporo takich którzy nie biorą bo nie mają skąd skombinować drugu. Gdyby wszystko zalegalizować, mogłoby to pomóc jakiemuś odsetkowi wsiąknąć w narkotyki.Mogłoby też zadziałać odwrotnie. To zależy od człowieka, bo każdy jest inny i nie można uogólniać.
W kwestii narkotyków trudno dojść do ogólnego porozumienia chyba że chodzi o MJ w krajach "wolnych". Nie mam jeszcze stanowiska w sprawie legalnosci, ale chciałbym żeby dzieciaki (jak to brzmi w ustach 16- latka ) nie mogły dostać w pierwszej lepszej aptece tabsów na kaszel za 5zł którymi się naćpają i będą myślały że jest fajnie... Może wprowadzenie recept na leki z większą zawartością "czeszących" substancji czynnych, albo wycofanie coponiektórych środków. Niestety leki to bardzo dochodowy biznes i firmy farmaceutyczne nie pozwolą tak łatwo na mieszanie im w szykach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .