forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
cel życia
Autor Wiadomość
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 21:50   

Konrad napisał/a:
Jeśli Boga nie ma to żyjecie w kłamstwie. Cały czas, ciągle. Nie ma to wpływu na Twój cel? Celem każdego nie powinno byc pouszkiwanie prawdy?
Nie żyjesz w kłamstwie. Jeśli wierzysz w Boga to nikt Ci nie wmówi, że go nie ma i że Twoja wiara jest bezsensowna. Bo dla niektórych wiara jest wszystkim, nawet jeśli jest bezsensowna dla 2 człowieka.
Konrad napisał/a:
Właśnie. Nie znalazłeś (choć pisałem to w formie osobowej aby spotęgowac wrażenie, a nie konkretnie o Twojej sytuacji o której nie miałem pojęcia ;) ), nie wiesz czy znajdziesz. Warto więc?
Warto więc wstawać rano, jeść śniadanie, spotykać się z ludźmi, jeśli i tak wszyscy umrzemy? Warto więc, kupić nowe spodnie, jeśli i tak po kilku latach nie będą nam potrzebne? Warto pisać na forum, jeśli po 5 latach nie będziesz pamiętał swojego nicka?
Konrad napisał/a:
ale i światopoglą Fausta mi mniej więcej odpowiada.
Ale wiesz, jak skończył...
Twój pogląd też jest zbyt ogólny. Chcę być mądry. A kiedy tak się stanie? Tego nie wiesz. Może nigdy. Może Twoja wiedza i mądrość będzie bezużyteczna, dla nikogo nieprzydatna, a wreszcie i niezauważalna? Warto w takim razie? A wreszcie, kiedy będziesz mógł usiąść wygodnie w fotelu i powiedzieć "Tak teraz jestem szczęśliwy, teraz zrealizowałem swój cel, bo posiadam wiedzę, która mi wystarcza do zrozumienia świata"?
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Agentka 
Znawca
*8 cud świata*



Pomogła: 11 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 826
Skąd: Oświęcim
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 11:52   Re: cel życia

Cytat:
Co więc jest Twoim celem życia?

Mój cel zostać dobrym sędzię bądź też dobrym prawnikiem. Jeżeli już prawnikiem to mieć też swoją prywatną kancelarię prawną. I nie zamienię tego celu na coś innego, ponieważ prawo jest świetną dziedziną nauki, mimo że ciągnie za sobą lata nauki, ale warto, ponieważ, gdy już to osiągnę będę czuła się spełniona, bo osiągne coś o czym marzyłam. Może akurat się uda to osiągnąć. A kto wie, może z kimś z tąd spodkam się na sali rozpraw (nikomu nie życzę sprawy w sądzie rzecz jasna :) )
_________________
Gdy patrzę w lustro widzę egoistkę-
Widzę siebie...
Mówią że jesteś Boże-
Więc modlę się do Ciebie ...
 
Konrad 
Uzależniony
idiota z powołania



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 16:05   

Mnich napisał/a:
wierzę w Boga bez względu na to, czy z punktu widzenia innych on istnieje czy nie.


O to mi chodzi. Jesli Go nie ma to nie będziesz żałował swego życia? Byc może gdybyś wiedział, znał prawdę od początku byłbyś innym człowiekiem, nie mówię że lepszym, nie mówię że gorszym. W każdym bądz razie byłbyś inny, lecz okłamano CIę. Nie wpienia CIę to?

Neska napisał/a:
Nie żyjesz w kłamstwie. Jeśli wierzysz w Boga to nikt Ci nie wmówi, że go nie ma i że Twoja wiara jest bezsensowna. Bo dla niektórych wiara jest wszystkim, nawet jeśli jest bezsensowna dla 2 człowieka.

Wszystko pięknie, ładnie, tylko znów uważasz go za pewnik. A ja pytam: czy jesli Go nie ma to czy warto? Postaw się w sytuacji w któej Boga nie ma.

Neska napisał/a:
Warto więc wstawać rano, jeść śniadanie, spotykać się z ludźmi, jeśli i tak wszyscy umrzemy? Warto więc, kupić nowe spodnie, jeśli i tak po kilku latach nie będą nam potrzebne? Warto pisać na forum, jeśli po 5 latach nie będziesz pamiętał swojego nicka?


Bez jedzenia umrzesz. Kupisz spodnie, bo Twoja przyzwoitość nakazuje Ci nie chodzic nagim. Bez miłości umrzesz? (miej na uwadze że jedzenie/spodnie chcesz-masz).

Neska napisał/a:
Ale wiesz, jak skończył...

Osiągnął życie wieczne nie marnując życia, uzywając je w 100%?

Neska napisał/a:
Twój pogląd też jest zbyt ogólny. Chcę być mądry. A kiedy tak się stanie? Tego nie wiesz. Może nigdy. Może Twoja wiedza i mądrość będzie bezużyteczna, dla nikogo nieprzydatna, a wreszcie i niezauważalna? Warto w takim razie?
?

Pisałem już że nigdy go nie osiągnę, ale swój cel będę realizował. Nigdy go nie zrealizuję w 100%, ale czy Ty masz pewność że staniesz przed bramą niebiańską chocby w 1%?
Nie będzie ona bezuzyteczna. To nie jest egoistyczne podejście. Poszerzając swa wiedzę byc może odkryję lek na raka, pomogę komuś swą wiedzą. Niezauważalna? Nie zalezy mi na sławie, opinii innych. Ważne że ja będę z siebie dumny, będę szczęsliwy. Według mnie warto. Ja zdecyduję o swojej przyszłości, nie Ty, nie Mnich, nie urzednik, nie Bóg. Ja!
_________________
Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 17:02   

Konrad napisał/a:
O to mi chodzi. Jesli Go nie ma to nie będziesz żałował swego życia?
Nie. Będę je zawdzięczał temu, że wierzyłem.
Konrad napisał/a:
lecz okłamano CIę. Nie wpienia CIę to?
Wpienia to mnie Twoja usilna próba udowodnienia mi, że masz rację w moim poglądzie.


Konrad napisał/a:
Ważne że ja będę z siebie dumny, będę szczęsliwy. Według mnie warto. Ja zdecyduję o swojej przyszłości, nie Ty, nie Mnich, nie urzednik, nie Bóg. Ja!
Konrad napisał/a:
To nie jest egoistyczne podejście.
Więcej pytań nie mam. :)
 
Sorencia
[Usunięty]

Wysłany: Sro Cze 18, 2008 17:30   

Chcę przeżyć życie szczęśliwie , mieć prace do której bedzie chciało mi sie iść z uśmiechem , realizować swoje marzenia pasje, mieć rodzinę która się bedzie wzajemnie kochać i wspierać , cieszyć z radosnych chwil i pomagać w ciężkich, chce pomagać ludziom i uszczęśliwiać też innych to jest mój cel,,, a na "łożu śmierci" nie żałować że zmarnowałam swoje życie i przeciekło mi przez palce....
 
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 17:46   

Konrad napisał/a:
Nigdy go nie zrealizuję w 100%, ale czy Ty masz pewność że staniesz przed bramą niebiańską chocby w 1%?
Konrad napisał/a:
A ja pytam: czy jesli Go nie ma to czy warto? Postaw się w sytuacji w któej Boga nie ma.
A dlaczego niby ma być nie warto? Dlaczego tak silnie starasz się udowodnić, że wiara w Boga nie jest celem w życiu?
Konrad napisał/a:
Osiągnął życie wieczne nie marnując życia, uzywając je w 100%?
G. prawda.
Konrad napisał/a:
Bez miłości umrzesz? (miej na uwadze że jedzenie/spodnie chcesz-masz).
Nie wiem, nie próbowałam, ale twierdzę, iż po prostu nie ma życia bez miłości. Jakakolwiek by ona nie była i gdzie ona by nie była skierowana. Przykre, ale prawdziwe.
Konrad napisał/a:
Ważne że ja będę z siebie dumny, będę szczęsliwy. Według mnie warto.
Więc dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że człowiek żyjący dla miłości będzie z siebie dumny? Będzie wiedział, że warto wierzyć w Boga? Trudne? Chyba nie.
Konrad napisał/a:
Ja zdecyduję o swojej przyszłości, nie Ty, nie Mnich, nie urzednik, nie Bóg. Ja!
Zadecydujesz kiedy umrzesz? Kiedy się zakochasz? Kiedy urodzi Ci się syn? Ciekawe...
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Konrad 
Uzależniony
idiota z powołania



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 19:46   

Mnich napisał/a:
Wpienia to mnie Twoja usilna próba udowodnienia mi, że masz rację w moim poglądzie.

Wiesz już o czym mówiłem drogi Kapciu? ;)
Ty to nazywasz 'usilną próbą udowodnienia', ja rozmową i wymianą argumentów.

Mnich napisał/a:
Więcej pytań nie mam.

Mieszasz 2 pojęcia: indywidualizm i egoizm.

Neska napisał/a:
A dlaczego niby ma być nie warto? Dlaczego tak silnie starasz się udowodnić, że wiara w Boga nie jest celem w życiu?

Nic nie chcę udowadniać nikomu. Pytam po prostu dlaczego, jak i po co, a nikt jeśli chodzi o Boga i miłość (cel życiowy) nie potafi udzielic mi wyczerpujących i satysfakcjonujących mnie informacji. i tyle.

Neska napisał/a:
Konrad napisał/a:
Osiągnął życie wieczne nie marnując życia, uzywając je w 100%?
G. prawda.


Ooo, a jak brzmi wersja Neski?

Neska napisał/a:
Więc dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że człowiek żyjący dla miłości będzie z siebie dumny? Będzie wiedział, że warto wierzyć w Boga?

Dumny...dumny jestem z polskiej reprezentacji na Euro, ale Jej wyniki nie są satysfakcjonujące. Jeśli Ciebie takie życia zadowala, to prosze bardzo. Chciałem się tylko dowiedziec dlaczego.

Neska napisał/a:
Zadecydujesz kiedy umrzesz? Kiedy się zakochasz? Kiedy urodzi Ci się syn? Ciekawe...

Zdecyduję czy mój cel zostanie zrealizowany czy nie. Jak juz pisałem w pierwszym poście każdy cel jaki możesz sobie postawic w zaledwie kilku, może kilkunastu procentach zależy od Ciebie. Reszta to kwestia szczęscia, kontaktów, przypadku, Boga czy co tam sobie wymyślisz. Ale nie zamierzam się nad tym rozpisywac po raz drugi.
Amen
_________________
Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 19:52   

Konrad napisał/a:
Jak juz pisałem w pierwszym poście każdy cel jaki możesz sobie postawic w zaledwie kilku, może kilkunastu procentach zależy od Ciebie.


Ja sądzę zupełnie inaczej, wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas, szczęście tylko pomaga.

Moim celem życiowym jest zdobycie grubej kasy, bycie szczęśliwym i uszczęśliwianie innych, stawanie się z dnia na dzień lepszym człowiekiem.
_________________

 
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 20:24   

Konrad napisał/a:
Jak juz pisałem w pierwszym poście każdy cel jaki możesz sobie postawic w zaledwie kilku, może kilkunastu procentach zależy od Ciebie.
Stawiając sobie jako cel np bycie szczęśliwym, zależność od człowieka pewnie i spada do tych kilku procent, bo jak realizować cel, który nawet nie jest ściśle sprecyzowany?

Ale zakładając cel: przepłynięcie dookoła Ziemi na niewielkiej łodzi. Masz do dyspozycji całe swoje życie. Od nikogo innego jak od Ciebie zależy, czy poświęcisz je na osiągnięcie celu, czy na siedzenie przed tv z piwem i narzekaniu, jak to byś chciał, ale się nie chce. ;-)

W takim wypadku człowiek osiąga swój życiowy cel już dążąc do niego bez większego znaczenia, czy tak na prawdę uda mu się opłynąć tą Ziemię dookoła czy np w połowie nie pożre go rekin. Ważne jest to, że będzie żył z konkretnym celem i poświęci życie osiągnięciu czegoś.
 
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 19:08   

Od kilkunastu dni mam nowy cel, który mam nadzieję, będzie zrealizowany równorzędnie z tym pierwszym.

Chcę pokazać pewnej ważnej mi dotąd osobie, że mimo, iż inaczej myślę, zachowuję się inaczej niż Ona by tego chciała, myślę w innych kategoriach, mam swoje własne potrzeby, mimo, że nie jestem tym kimś, kim ta Osoba marzyła, abym była, to nie zmarnuję swojej przyszłości, będę szczęśliwa, ukończę studia, znajdę pracę, mieszkanie i będę żyć po swojemu, nie będąc zależna od nikogo, a zwłaszcza od niej.
A w końcu chciałabym usłyszeć od Tej osoby, że jest ze mnie dumna.
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Lady_Hate 
Maniak
Czarnobiała.



Pomogła: 17 razy
Wiek: 15
Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 1426
Skąd: Piekary Śląskie
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 09:57   

Ja dopiero szukam owego celu.
_________________
Wszystko co czarnobiałe w człowieku jest piękne.
Bo nigdy nie jest czarne i nigdy nie jest białe.
To czyni go wyjątkowym.

W duszy każdego z nas biel miesza się z czernią. Zależnie od sytuacji.
Wolę być czarnobiała.
 
 
casablanca 
Moderator
Zniewolone zmysły.



Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2007
Posty: 1059
Skąd: TM
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 10:03   

Cel życia?
Kochać i być kochaną.
Przez rodzinę, przez dzieci, przez męża.
Wtedy będę szczęśliwa.
_________________
Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska
„Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Wszystko co dobre jest albo tuczące, albo niemoralne.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl.

Gość Mam coś dla Ciebie! Klik!
 
Mroczna Sadystka 
Moderator
Niewyżyta ;*



Pomogła: 40 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Lip 2008
Posty: 797
Skąd: z horroru
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 11:53   

Moim najwiekszym celem na dzien dzisiejszy jest slub z moim chlopakiem i skonczenie studiów :)


a ponadto:

Cytat:
Kochać i być kochaną.
Przez rodzinę, przez dzieci, przez męża.
Wtedy będę szczęśliwa.
_________________
"Na razie" pisze się osobno!!!
********************************************
"Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość..."
 
 
KinKa 
Maniak
Halucynka^^



Pomogła: 4 razy
Wiek: 14
Dołączyła: 25 Sie 2007
Posty: 1315
Skąd: z Opoczna
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 13:12   

casablanca napisał/a:
Cel życia?
Kochać i być kochaną.
Przez rodzinę, przez dzieci, przez męża.
Wtedy będę szczęśliwa.

Właśnie to miałam napisać. Moim celem w życiu jest miłość, ale jeżeli to nie wyjdzie to podróże.
_________________
Prosiaczku, bo miłość jest wtedy kiedy się kogoś lubi... za bardzo

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
 
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 00:52   

KinKa napisał/a:
Moim celem w życiu jest miłość
I jak zamierzasz go realizować?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Giełda koni - hotel bolesławiec - HOTEL ORBIS - Tworzenie stron internetowych - Kartki urodzinowe - Gry i Filmy moorhunt - drogi transportowe w magazynie - Ogrodzenia panelowe - Turbiny wodne MEW - kartony - Europejskie kasyno - Wszystko dla c65 - Opieka nad grobami Małopolska - Odchudzanie - Hotele
statystyka