Też kiedyś stanełam przed podobnym wyborem .
I wybrałam żle .
Proponuje kilkutygodniową 'separacje' jesli zatęsknisz za swoim chłopakiem to bądź nadal z nim
takie jest moje zdanie .
Jak się pokłÓciliście to mogłaś odczekać z dzień lub dwa i pogadać, wyjasnić sobie z nim wszystko na spokojnie, a nie od razu zdradzać, bez sensu z mojego punktu widzenia
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 15 Lip 2008 Posty: 168 Skąd: Terra Incognita
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 07:47
No cóż, zdrada zawsze będzie zdradą. Teraz tylko od Ciebie zależy, którego chłopaka wybierzesz. Albo czy twój dotychczasowy partner będzie jeszcze chciał z Tobą być.
_________________ Bez gwiazdy nie ma jazdy... MERCEDES-BENZ
"Czy ty wiesz, że pozory często mylą?
Ludzie przed byle gównem czoła chylą"
Też myślałam ze przyzwyczajenie, i po paru sprzeczkach, nudnych popołudniach spędzonych razem gdy ja patrzę w jedną stronę, on w drugą zaczeliśmy wprowadzać coś nowego a to inna trasa spaceru, to zaczeliśmy grać w coś razem szachy, wormsy itd.
Radzę zacząć pracować nad obecnym związkiem, a nie szukac czegoś nowego co moze być tylko chwilowa fascynacją.
Oczywiście wybór co zrobisz nalezy do ciebie, a ja moge sie mylić.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 363
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 08:35
Przypuszczam, że jeśli zostawisz swojego obecnego chłopaka to będziesz tego żałowała.
Podobnie jak Szehe uważam, że powinnaś pracować nad aktualnym związkiem zamiast budować nowy.
Zawsze coś nowego wydaje nam się na daną chwilę ciekawsze, atrakcyjniejsze, bardziej pociągające...tylko nie zapominaj o tym, że za 8 miesięcy sytuacja prawdopodobnie się powtórzy z nowym chłopakiem...początki zawsze są łatwe.
no i mam bardzo podobna sytuacje, tylko ze ja swojego jeszcze nie zdradziłam xP i cos mi sie nie spieszy... wiesz co, postanowiłam ze zostanę z tym, do którego darze większe uczucie.. i jest nim mój obecny myślę ze tak będzie lepiej, bo tamten związek mogłyby być faktycznie przejściowy... a w ogóle po co miałabym go rzucać skoro jesteśmy razem ok 8 mcy i jest nam dobrze ??
No wybaczył mi i jest w miarę ok. Zostanę z nim i spróbuje to odratować. Bo teraz to tylko ja moge to zrobić. Choć akurat jeśli chodzi o kłotnie spory to raczej on przoduje. Tej zdrady to nie tylko ja jestem winna. Ale zostanę z Moim chłopakiem
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 363
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 09:04
Cytat:
No wybaczył mi i jest w miarę ok.
No to pogratulować chłopaka i jego wyrozumiałości.
Cytat:
Tej zdrady to nie tylko ja jestem winna.
Zdrada to była tylko i wyłącznie Twoja decyzja, wiem, jak to jest, gdy z chłpakiem się nie układa i czasem chciałoby się znaleźć pocieszenie w ramionach innego, ale jakoś sama tak nigdy nie zrobiłam...
Cytat:
Zostanę z nim i spróbuje to odratować
Mądra decyzja.
Poradzę jeszcze jedno- na przyszłość nie baw się w zdrady...
Nie ma nic gorszego.
Jeśli jest Ci źle z obecnym partnerem to odejdź do tego 'nowego', bo będziesz ranić ludzi niepotrzebnie.
bardzo sie pokłociliśmy no i stało sie zdradziłam go
TaZła napisał/a:
ten "zdradliwy" pocałunek był najlepszy jakikolwiek przeżyłam.Boski.
Szczerze? Czytając o zdradzie, pocałuek nie przyszedł mi do głowy.
TaZła napisał/a:
Tamten chłopak powiedział że nie chce być moim kolegom że nie zapomni
Też nie chciałabym być niczyim 'kolegom'. 'Kolegą' - tak, 'kolegom' - nie.
Odpocznij od obu chłopaków. Spędź kilka dni sam na sam ze sobą i przemyśl wszystko dogłębnie.
_________________ "Mam po prostu ciężką grypę, mam raka" - myślała z ulgą.
Chciało jej się otworzyć okno i krzyczeć z radości. Wiedziała, że z tym sobie poradzi.
Nie do końca moja decyzja bo trzeźwa to ja nie byłam. Jak to mówią "topiłam smutki w butelce wódki" wiem ze to głupie i nieodpowiedzialne.. ale była impreza był alkohol.
Troszke namieszałaś sobie w życiu.... Ale uważam ze nie wszystko jeszcze stracone.. to ze pocałunek ci się podobał to nie znaczy ze podoba ci się ten chłopak.. Pomyśl dokładnie o jednym i drugim i wybierz tego, który wyda ci się lepszy.. Ja bym bardziej obstawała przy twoim obecnym chłopaku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .