Hej! Mieszkam na wsi.. Kazdy tu kazdego zna.. Nie wierze w Boga ale staram sie to choc troche ukryc.. Moja rodzina jest wierzaca i nie chce zeby sie o tym dowiedzieli.. Ale coz do tematu problem jest mniej wiecej taki gdy ide do kosciola (z musu) siadam za zwyczaj do kapliczki w kosciele nie spiewam i nie modle sie..Ludzie patrza sie na mnie jak na jakas inna robi sie to juz denerwujace.. Dzisiaj jak bylo jakies po mszy blogoslawienstwo dla dzieci siedzialam w lawce i czekalam az taka jedna pani ruszy sie i przepusci mnie potem sie moze modlic ile chce a ona do mnie sie rzucila czemu ja nie ide do blogoslawienstwa.. To jest strasznie wkurzajace.. Jak mi to powiedziala wstala i przepuscila mnie a ja po prostu wyszlam z kosciola i tyle.. Do kosciola chodzic musze nie ma innego wyjscia isc gdzies na wies czy na boisko i teraz nei wiem co zrobic siadac gdzies z tylu i sobie cicho siedziec czy dla swietego spokoju zaczac spiewac? ALe skoro nie wierze to czemu mam odmawiac Wierze w Boga?? Sama sobie bym zaprzeczala.. Ajj no po prostu nie wiem no jeszcze jest trzecie wyjscie na msze szkolna moge isc bo wtedy siadam z kolezankami problemu nie ma ale na niedzielna moge jeszcze stac sobie pod kosciolem tylko ze jesli np. proboszcz albo wikary by mnie zlapali to wtedy tez jest troche przesrane.. NO nei wiem co robic doradzcie!! Sorka ze sie tak rozpisalam...
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Ale chyba musi być jakiś powód, że nie wierzysz? Bo od początku tak nie było, prawda? Nie myśl tylko, że zamierzam cię nawracać czy coś w tym stylu, ale chyba warto się na tym zastanowić. Jeśli jednak pozostaniesz przy ateiźmie to nie chodź do kościoła, bo w ten sposób oszukujesz samą siebie. Ludzie na wsi trochę pogadaja, a potem im się znudzi bo znajdą sobie inna sensację.
[ Dodano: Nie Cze 01, 2008 13:31 ]
tak swoją drogą to strasznie trudno jest żyć nie wierząc w nic, bez żadnej nadziei, bez sensu.
_________________ Ze mną można tylko w dali zniknąć cicho...
Książki są jak ludzie,
jednych nie warto nawet poznawać,
innych poznajesz,
ale na drugi dzień już o nich nie pamiętasz,
a z niektórymi warto spędzić każdy dzień,
całe życie...
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 185 Skąd: Nowy Tomyśl
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 13:37
Zawsze w coś się wierz... ja wierzę w potęgę słowa.
Jeżeli chodzi o kościół, również nie zbyt często chodzę do niego, bo mi się po prostu nie chce. Ale nie mówię też że nie wierzę w Boga, np. za tydzień jadę na Lednicę.
Myślę że tak jak mnie, Ciebie znudziły już msze i ludzie, którzy chodzą tylko po to żeby się pokazać ludziom że są wierzący, a przyjdą z kościoła to łamią po kolei wszystkie 10 przykazań.
Zostawaj w domu po prostu, powiedz rodzicom że nie idziesz do kościoła. czemu? bo Ci się nie chce, bo masz dużo nauki i już.
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4755 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 13:51
Kara93, powiedz to rodzicom. może zrozumieją.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Kiedys wierzylam ale o milosci do Boga to tutaj raczej nie moge powiedziec..
urke93 napisał/a:
Jeśli jednak pozostaniesz przy ateiźmie to nie chodź do kościoła, bo w ten sposób oszukujesz samą siebie.
Ehh.. Zostaje przy ateizmie.. No wiem ze oszukuje ale nie mam jeszcze 18 i moi rodzice decyduja o mojej wierze
urke93 napisał/a:
Ludzie na wsi trochę pogadaja, a potem im się znudzi bo znajdą sobie inna sensację.
A ludzie to mnie nie interesuja moga se gadac ale boje sie reakcji rodzicow a co dopiero babci ktora nalezy do roz rozancowych codziennie chodzi do kosciola a tu wyskakuje corka ateistka? zawal serca gotowy..
Cytat:
tak swoją drogą to strasznie trudno jest żyć nie wierząc w nic, bez żadnej nadziei, bez sensu.
Trudno? Ehh zastanow sie trudniej jest zyc wlasna droga czy taka droga ktory wybral ten niby Bog? Nie wierzac w nic nie moge miec nadziei na lepsze jutro? Chyba ze chodzilo Ci o zycie wieczne w ktore nie wierze? A to ze klekamy (pisze my ze w pewnym sensie jeszcze jestem ta katoliczka przynajmniej do 18) przed kawalkiem chleba ma sens?? Sorka jesli kogos urazilam ale wyrazilam tylko swoje zdanie..
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Teoretycznie to nie jest to kawałek chleba tylko ciało Chrystusa.
"To jest kawalek chleba ktory dokonuje przemiany i staje sie cialem Chrystusa" - tak mowi ksiadz.. Ja tam nie zaprzeczam tej przemianie ale tez nie mam choc 10% pewnosci ze to sie naprawde dzieje wole pozostac neutralna..
Monique napisał/a:
owiedz to rodzicom. może zrozumieją.
mama no moze ale ojciec sam czasami nie idzie a mnie to pierwsza wygania a o babci to nie wspomne roze rozancowe, codzienne msze, a tu wyskakuje wnuczka ateistka..
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Jak nic nie chcesz to po co zakładałaś temat? Oni Ci wysuwają różne propozycje, tobie żadna się nie podoba.
Jak będziesz chodzic do kościoła zaprzeczysz sama sobie
Jak nie będziesz babcia dostanie zawału.
_________________ Przytaczam sens mej nieobecności
Z konieczności odcięcia od rzeczywistości
Smak wolności szkicuje
Szkielet życia abstrahującego od skłonności
Do zawiłości
Do duchowej starości
Ogłaszam wszem i wobec
Nie ma mnie dla ludzkości.
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4755 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 15:00
Jakub_Kaczmarek napisał/a:
Wiesz co, Bogów jest wiele.
Bóg jest jeden, tylko ma tysiące imion.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 185 Skąd: Nowy Tomyśl
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 15:05
otóż to Monique.
Tak, chleb lecz w trakcie przeistoczenia zmienia się w ciało Chrystusa, ale Ty mówiłaś że nie chcesz klękać przed chlebem, to Ci powiedziałem że nie klękasz przed chlebem tylko przed ciałem Chrystusa, ponieważ przeistoczenie odbywa się tuż przed komunią św.
Nie rozumiem ze juz nawet na wsi wystepuje ateizm Już caly ten świat się wali
Jak można wierzyć i przestać?
Śmieszne się to juz wszystko robi.
Ach na wszystko trzeba mieć dowód xD
Weź zamkni sie w jakiejś piwnicy i nie wychodź z tamtąd może Cię Bóg pokieruje na droge życia.
Oni Ci wysuwają różne propozycje, tobie żadna się nie podoba.
nie chodzilo mi o to.. konkretnie chodzi mi o te 3 wyjscia 1 znalesc pusta lawke i cicho se tam siedziec nikomu nie przeszkadzajac, 2 dla swietego spokoju spiewac i modlic sie, 3 stac pod kosciolem.. Rodzice karza mi isc do kosciola zapewne nie skapli by sie gdybym poszla na boisko jednak sa tacy co to powiedza ze zamiast do kosciola ide na bojo wiec..
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 72
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 15:10
Kara93 napisał/a:
Nie wierze w Boga
U mnie trochę podobna historia. Nienawidzę księży, każdego rodzaju zakonników etc. Za to w Boga wierze i to bardzo .. Mam wiele powodów, żeby wierzyć w niego. A zresztą co mi szkodzi? 30 minut co tydzień to nie tak dużo. Nie będę Ci mówił co masz robić, bo nie mogę, i nawet nie chcę.
Cytat:
Wiesz co, Bogów jest wiele.
To wymień mi 5 i zapodaj od razu dowody na ich istnienie. Oj . Nie masz? Więc nie gadaj głupot, że bogów jest wiele. Bogów małą. A wracając do tematu.
Kara93 napisał/a:
Moja rodzina jest wierzaca i nie chce zeby sie o tym dowiedzieli
Moi wiedzą, że nienawidzę księży etc. Ale mam z 2 krzyże, i parę obrazków świętych w pokoju.
Kara93 napisał/a:
Do kosciola chodzic musze nie ma innego wyjscia
Ja też, taki Ojciec. Ale chodzę dla siebie, nie dla nikogo. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz..
Kara93 napisał/a:
Ludzie patrza sie na mnie jak na jakas inna robi sie to juz denerwujace
Olej idiotów. " Śmiej się w twarz wszystkim szmatom ". Jak nie potrafią uszanować indywidualizmu kogoś to
Reasumując. Rób co uważasz za słuszne. Powodzenia..
To poco sie chcesz ukrywać ze jestes ateistką poco? NIe rozumiem Cię. Napisz sobie na kartce jestem atistka i chodź tak przez wieś a nie robisz jakies glupie plany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .