Wysłany: Sro Cze 18, 2008 00:06 najciekawsze/przypałowe akcje w szkole?
Wasze najciekawsze akcje, badz przypałowe akcje w szkole?
Ja pamietam w 1 liceum mialem mocno zgraną klase i poprostu nam odbijało (jak całe liceum ale o tym zaraz), i na kazdej lekcji robilismy jakies 'żarty' np, ktos wbiega do klasy rzuca w nas np piłeczką a wszyscy kładli sie na podłoge udajac ze to granat: ) akcja z ławkami.. czyli na raz kazdy wywalal lawke (na lekcji normalnie) hehe nie wspomne o takich klasykach jak picie alkoholu na lekcji raz opracowalismy litra na 5 osób na lekcji polskiego, oj była zabawa.
Szkoła wbrew pozora to fajna rzecz
_________________ żołnierze idealni pod folią wszyscy sterroryzowani
Jestem w Gimnazjum i u nas w klasie zawsze coś się dzieje...
1) mamy robione boisko i na niemieckim bez niczego kolega otworzył okno i zaczął się drzeć żeby przestali bo my się uczymy
2) na komersie chłopcy robili striptiz, i wozili się po sali w taczce (zaiwanili z budowy obok xD)
3) w podstawówce kolega z punktu pierwszego rozwalił okno (wybił szybę) gościowi wmówiliśmy, ze to przeciąg
wiele tego było aż nie mogę sobie więcej przypomnieć... ogólnie jest śmiechowo
Wiek: 12 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 11 Skąd: z Polski
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 18:08 Klasowe kłótnie
U nas w mojej klasie są tylko i wyłącznie klasowe kłótnie...U nas wyróżniają się VIPY i gorsi...najbogadsi rządzą się klasą a najbiedniejsi są ofiarami...Totalna załamka można powiedzieć....Ja nie należe do żadnej z tych grup ...nie jestem bogata ani biedna po prostu taka średnia.....czasami są poważne kłótnie że jak sie wkurzę to lepiej mnie na kilometr omiać ale i tak nas szkoła uznała za najlepszą klasę w szkole
U nas w klasie dzieją się przeróżne akcje . Zawsze się coś dzieje. Pamiętam to było w 2 klasie (technikum) miał być sprawdzian z geografi tylko nikt się nie nauczył, a była wtedy barbórka i imieniny obchodziła Barbara, a tak się składało, że nasza babka z geografi to Basia więc za klasowe pieniądze kupiliśmy jej ogromną różę i daliśmy jej na lekcji jako prezent imieninowy, oczywiście była zadowolona, że pamiętaliśmy o jej imininach i przełożyła nam ten sprawdzian albo w 1 klasie na długiej przerwie robiliśmy klasowe zakupy w PLUSIE, bo niedaleko szkoły jest i na przerwach pielgrzymkami tam udawaliśmy się(po takie poduszkowe płatki śniadaniowe-pycha) albo teraz mieliśmy w piątki rano na 7:10 religię i poszliśmy na taki układ z księdzem, że śpimy godzinę dłużej, bo to np. on miał mszę ranną albo jakaś spowiedź pierwszo piątkowa i niby nie wyrobiłby się, a myśmy za to spali godzinę dłużej
_________________ Nie chodzi w koronie...
Nie siedzi na tronie...
i tak jak wszyscy moknie gdy pada deszcz
Nie sypia w złotej komnacie...
Nie ma niebieskiej krwi po tacie...
szkoła ech ni to dobre ni to zle..... :_)
Było w szkole wiele akcji o ktorych niezapomne do konca zycia
Np. przyklejenie historyczki - afrodyty (w gimnazjum)do krzesła....
albo uciekanie ze szkoły przez okno w szatni i zostawie nauczycielce karki z napisem "jestesmy w salonie .....(niebede robil reklamy )
albo umawianie sie z kolesiem od histrorii( w technikum) na wyjscie do muzeum... mielismy zebrac się po 2 zł na wstep.... oczywiscie nikt kasy niezabrał i żebranie na wejscie mówiac przechodniom ze zbieramy kase na pensje dla nauczyciela bo mu mało płaca....(a on wtedy siedział na lawce i czekał az cos wymyslimy głowe mial spuszczone miedzy rece i naprawde to wygladalo jak by tej kasy potrzebowal ech ubaw niezły
dwoch kolesi siedzialo na ostatniej lawce i strasznie gadali, wyglupiali sie, itp.
wkoncu nauczycielka sie wkurzyla i mowi: Ostatnia lawka, za drzwi !
Chlopcy oczywiscie posluchali... wzieli lawke, wyniesli na korytarz i wrocili do klasy.
_________________ Nikt nie jest wart Twoich łez, a ten kto jest ich wart nigdy nie doprowadzi Cię do płaczu!
FreeStyle dobre.. choć pamietam u nas sytuacje gdzie siedzielismy przed klasa na ławce w 4 osoby, po czym ktoś zarzucił text "kto pierwszy wstanie ten ***" i wiadomo dzwonek pani wchodzi do sali a my siedzimy twardo babeczka po nas wyszla zaczela sie drzec kazdy beka cięzka na tej lawce, dyrektor przyszedl, generalnie z 20 minut lekcji straciła na to.. wkoncu kumpel wymiękł.
_________________ żołnierze idealni pod folią wszyscy sterroryzowani
To było w tym roku i w tym roku szkolnym który właśnie minął ;D
Z kolkegami z drugiego końca klasy rzucaliśmy sie kredą no i niedaleko mnie na kaloryferze zobaczyłam papier toaletowy ;D Wzięłam go, rzuciłam chłopakom i jeden zamachnął sie żeby odrzucić.
Z całej Pety Machnął się i rzucił w moim kierunku, niestety* ja sie uchyliłam i papier wypadł przez otwarte okno i trafił w woźną xD
*niestety-nie było już sie czym rzucać xD
u nas w Gimnazjum była taka akcja hehe po prostu mały protest żeby nie iść na matematykę, całą naszą klasą położylismy sie na korytarzu i stwierdziliśmy że na matmę nie idziemy dopiero kurcze dopiero interwencja dyrektorki nas zmotywowała i poszliśmy na lekcje heh a raczej na jej ostatnio 10 min .. to było czasy
_________________ Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
A jeden kolo zojej klasy przed spr z chemi wlamal sie do sali (z chemi) i zmieszal jakas substancje ze wydzilam sie smierdozcy i trujacy gaz xD cala szkola go blogoslawila bo polowa korytarza(z 10 sal ) bylo niezdatbych do uzytku przez 2 dni Albo zalozylem sie z kolega ze nie przejdze po parapecie ( 3 pierto) do sekretariatu 9szedl za oknem ) i powe ze przyszedl po krede...A ten idiota poszedl wyrabal okno i wlazl do sekretariatu i najnormalniej w swiecie poprosil o krede xD Bylo jeszcz ejak stlukla sie lampa bo taki kolo zucil kminiem i babka sie pyta kto to zrobil i wtedy cisza...I zglosila moja koleznak ze to ona potem reszta klasyy... xD Babka o malo nie dostlaa wscieklizny..Mamy spoko klase...
A w mojej klasie najfajniejszą akcją było jak wniosłem z kumplem kota na matematykę,
15 min przed dzwonek wypuściliśmy kota, i zaczął straszliwie miauczeć, facetka zaczęła nas wyzywać itd, że naśladujemy zwierzęta itp. A że k**** była ślepa to nie widziała tego kota, pod koniec już 3 min tak do przerwy, wskoczył jej na biurko, mało co sie nie s********** z krzesełka , wzięła na koniec tego kota za sierść i wyjebała go przez okno, (2 piętro) , ;]
_________________ Nie ważne jaka cena pokaż mi swą drogę przyjaźń jest bezcenna ja zawsze ci pomogę
To my w 2 kl gimn. uciekliśmy całą klasą z chemi (była to ostatnia nasza lekcja). Całą przerwę staliśmy na boisku, bo 2 kumpele chciały się wyłamać, ale je przekonałyśmy i jak zadzwonił dzwonek na lekcję to my dopiero ze szkoły wychodziliśmy i nikt nie zauważył jak 20 osób wychodzi normalnie ze szkoły...
Innym razem na chemii nasz kolega zaczął jeździć po klasie krzesłem, udając, że prowadzi auto. Następnego dnia przyszła do nas nauczycielka na wychowawczą i powiedziała naszemu "mądremu" wychowawcy, co się działo na lekcji... Cała klasa leżała na ławkach ze śmiechu...;p
Tak się składa, że na chemii było u nas najwięcej akcji, więc jeszcze jedna krótka historia...;p
Pisaliśmy sprawdzian... Ja siedziałam z koleżanką w pierwszej ławce zaraz przy biurku, za którym siedziała nauczycielka i coś pisała... Zaczęłam dyktować koleżance z ławki zadanie... Po chwili pani mnie o coś zapytała... Myślałam, że chce nam zwrócić uwagę, że sobie podpowiadamy, a ona zapytała tylko, czy mam korektor... Myślałam, że się posikam...;p
Nasza klasa pod względem zgrania i takich różnych śmiesznych akcji była najlepsza w szkole...;p Niestety już nie będziemy tak psocić, bo od września idziemy do liceum...;(
a czemu w liceum nie mozecie psocic? wlasnie liceum wspominam najlepiej
dodam taka, akcje kumpel zrobił dziure w scianie w naszej klasie i na szybko powiesilismy w tym miejscu kalendarz taki metrowy (wisial na wysokosci pół metra od ziemi)
i kiedys na jakiejs lekcji dyrketor nas opier*** za coś tam .. nagle taka cisza i ten kalendarz sam spadł odkrywajac tą dziure.. no myslelismy ze padniemy
_________________ żołnierze idealni pod folią wszyscy sterroryzowani
o.O fajny temat ;p ^^ ahah szkolne przypały;p nigdy nie zapomne jak zamknelismy wychowawczynie na zielonej szkole na balkonie ahhaha skakałapo blakonach zeby zejsc ale był ubaw albo skakanie z okna na polskim uciekanie przed nauczycielami po całej szkole az dziwie sie ze mnie nie wyrzucili ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Dowiedz się jak zarabiać na pisaniu. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Paintball Markery, akcesoria, kulki www.militaria.pl/pa…
Nero Nero znasz cos lepszego? Nero nagrywaj bezpiecznie