No dobra. Twoja koleżanka sama sięgnęła po heroine, skoro ty nie sięgnęłaś. Każdy odpowiada za siebie. Nigdy nie ma tak, że ten co bierze jest bez winy.
W każdym razie, nie powinnaś się o to wszystko winić. Każdy dobrze wie, czym to wszystko grozi. Nie jesteś winna. Lecz teraz... kiedy ona jest słaba i bardzo dobrze widzisz, co się z nią dzieje, zadaj sobie pytanie, czy ty też tak chcesz skończyć? Czy twoje życie jest warte tego? Po za tym, jak napisałaś barzo kochasz swoją przyjaciółkę, więc weź się za siebie i spełnij jej prośbę. Przestań brać!
A co do Monarów... mój znajomy kiedyś się tam leczył no i nie jest zadowolony. Stwierdził, że na odwyku jest narkotyków ile chcesz...
teraz dali jej jakieś uspokajające i dało się z nią porozmawiać. ona odzyskuje wiarę. ale ja nadal się o nią boję, bo wiem, że jak przestaną działać to znów wpadnie w furię, a jej ciało zacznie źle reagować...
ja siebie nie niszczę... nie w takim stopniu jak ona... potrafię nad tym panować...
_________________ "jestem inny, mamo, tato,
czy dostanę w mordę za to?"
ja siebie nie niszczę... nie w takim stopniu jak ona... potrafię nad tym panować...
Czyli niszczysz , ale nie w takim stopniu.Żal słyszeć takie słowa od młodej dziewczyny....
_________________ Every step we take that's synchronized
Every broken bone
Reminds me of the second time
That I followed you home
You shower me with lullabies
As you're walking away
Reminds me that it's killing time
On this fateful day
_________________ Every step we take that's synchronized
Every broken bone
Reminds me of the second time
That I followed you home
You shower me with lullabies
As you're walking away
Reminds me that it's killing time
On this fateful day
czasem potrzebne mi takie... wyjęcie z życia na kilka godzin. odlot.
Każdy tak mówi.. I tak będziesz brała,brała,brała aż w końcu dotrze do Ciebie,że żyć bez tego nie możesz A później co? Jak te dzieciaki z "Dzieci z dworca ZOO" po tygodniowym odwyku,dobrze się poczujesz i powiesz sobie "wezmę raz,, wszystko pod kontrolą" i tak w kółko. Chciałabym,żebyś nie skończyła jak Twoja przyjaciółka bo ona też mówiła "potrafię nad tym panować" ;*
_________________
Z urojenia bierze się poezja i przyznaje się do swojej skazy. Czesław Miłosz,Sprawozdanie
Każdy,kto bierze tak mówi.Jak nie publicznie to przynajmniej samemu sobie
Anyway,możesz powiedzieć co bierzesz? Oczywiście jeśli wolno wiedzieć Pytam z czystej,narkotycznej ciekawości
_________________
Z urojenia bierze się poezja i przyznaje się do swojej skazy. Czesław Miłosz,Sprawozdanie
grzybki, ecstasy, amfetaminę. teraz trochę przestaję, ale nie wiem jak to będzie.
Czyli halucynogeny.. ^^ Mój znajomy brał kiedyś grzyby i amfę. Ale to było parę razy w życiu (teraz ma 29 lat) Po grzybach jest fajnie ale z tą amfą... Do niej organizm bardzo szybko się przyzwyczaja i później trzeba zażywać coraz większe dawki.. masakrycznie z tym jest. No ale to chyba wiesz Ja wcale nie uważam,że narkotyki to gów*o,które człowieka niszczy itd. Oczywiście,jeżeli się zostaje przez to narkomanem/ćpunem to życie ma spie*rzone na zawsze.
O dragach mam jakieś pojęcie i mimo wszystko chciałabym popróbować co nieco ale to za jakieś półtorej roku czy 2 lata. Życie ma się jedno i nie wiadomo kiedy się je straci.Ja swoje chciałabym przeżyć i nie żałować niczego. Chciałabym jak najwięcej rzeczy wypróbować ^^ Ale,żeby brać "na stałe" to nie,dziękuję
Cytat:
teraz trochę przestaję, ale nie wiem jak to będzie.
Wiesz co? Ja ci radzę zrobić sobie dłuuuższą przerwę,szczególnie z amfą. Widać,żeś się uzależniła,więc podejmij leczenie,póki jesteś jeszcze w stanie Będę trzymała za Ciebie kciuki,i za twoją przyjaciółkę też mimo,że się nie znamy.
_________________
Z urojenia bierze się poezja i przyznaje się do swojej skazy. Czesław Miłosz,Sprawozdanie
po grzybach jest okropnie i to moja ostateczność... bo potem przez tydzień chodzę smutna, nie wiem czemu. amfy biorę z tego wszystkiego najwięcej, ecstasy okazyjnie i jak mam z kim, ale zwykle i tak ją mieszam z amfą, bo inaczej po dwóch godzinach zasypiam...
_________________ "jestem inny, mamo, tato,
czy dostanę w mordę za to?"
wiem, większość mojej kasy na to idzie, ale często też mam za darmo...
a po ecstasy właśnie zawsze jest najpiękniej, wszystko wydaje się takie słodkie.
_________________ "jestem inny, mamo, tato,
czy dostanę w mordę za to?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Dowiedz się jak zarabiać na pisaniu. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .