forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
fajki
Autor Wiadomość
edi15 
Początkujący
Luuzak


Wiek: 16
Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 141
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 11:26   

Mi ostatnio coś w życiu się niespecjalnie układa, więc znowu mnie ciągnie do tych fajek.... ech.....
 
olii 
Nowicjusz



Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 5
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 12:22   

palę- nie palę.
zaczęłam popalać daaawno temu, jak jeszcze nie wiedziałam, co z czym się je. od początku liceum palę 'jakby' nałogowo, bo to jest palenie takie, że chcę a nie muszę.
głupota, że chcę, ale co zrobić :P
_________________
something in the way.
 
Pszczoolka 
Praktykant
Znikam.



Pomogła: 11 razy
Wiek: 14
Dołączyła: 26 Kwi 2008
Posty: 456
Skąd: Sandomierz
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 12:26   

Hmm. Tak jakoś w środku 1 klasy paliłam, ale już nie palę bo zbytniego sensu w tym nie widzę. Wcześniej mnie to jarało, bo te wszystkie zbuntowane dziecka z mojej klasy paliły. Ale okazuje się, że chłopcy nie lubią palących ani pijących dziewczyn xp
_________________
Przytaczam sens mej nieobecności
Z konieczności odcięcia od rzeczywistości
Smak wolności szkicuje
Szkielet życia abstrahującego od skłonności
Do zawiłości
Do duchowej starości
Ogłaszam wszem i wobec
Nie ma mnie dla ludzkości.
 
 
rozkołysz świat 
Uzależniony
żonka Coelho :*



Pomogła: 17 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 1519
Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 12:46   

olii napisał/a:
palę- nie palę.
zaczęłam popalać daaawno temu, jak jeszcze nie wiedziałam, co z czym się je. od początku liceum palę 'jakby' nałogowo, bo to jest palenie takie, że chcę a nie muszę.
głupota, że chcę, ale co zrobić

mam dokladnie tak samo.. czasami sobie zapale ale potrafę i nie palić pare dni a od czasu do czasu kupie sobie paczkę jak mam kasę :]
_________________
~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
 
mOnIkA07 
Nowicjusz


Wiek: 15
Dołączyła: 24 Cze 2008
Posty: 4
Wysłany: Czw Cze 26, 2008 10:28   

w mojej sytuacji jest podobnie. ja zawsze mówiłam sobie ze pomimo iż jestem towarzyska i lubię wypić alko %% nigdy się będę palic no ale tak się stało ze zaczełam;/ ale nie dlatego ze ktos mnie zmuszał it. po prostu z własnej woli, ciekawosci. myślałam ze stereotyp raz spróbujesz i juz sie nie mozesz uwolnic nie jest prawdziwy ale jednak to jest w małym stopniu prawda.nie tak ze łaa muszisz co dzien palic co 20 min jak palacz z 30letnim starzem ale pózniej ci kusi i za kazdym razem jak ktos w twoim towarzystwie pali ciebie tez ciągnie wiec w tym tkwi problem;/
 
 
edi15 
Początkujący
Luuzak


Wiek: 16
Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 141
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 21:45   

W sumie po głębszej analizizie to fajki nie są takie złe, jeżeli się pali je z głową. Ja np. gdy idę do znajomych wypalam sobie fajkę kilka minut przed spotkaniem aby później nie śmierdzieć :D
Generalnie przy znajomych nie palę, jak już, to w drodze powrotnej do domu, ale to zawsze sam wracam :D
Zapalić od czasu do czasu lubię, a palę od niedawna (znowu).
 
Kusioola 
Nowicjusz


Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 20
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 12:38   

W tej klasie paliłam pierwszy semstr, i to z przerwami. Teraz palę tylko gdy piję.
_________________
' prawdziwe emocje bywają ukryte w prostych gestach. '
 
Giegar 
Amator
Fiubździu



Wiek: 98
Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 386
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 12:42   

A ja jakoś nigdy nie probowałem nawet :) i dobrze się z tym czuję :) już uodporniłem się na to, że wszyscy w grupie palą a ja nie :)
_________________

Ćśśśś, nic nie mów Gość.
Naprawdę, dzisiaj to już nie ma znaczenia :) Słowa słowa zaś tracą swój sens.
Sam... "I'm running freee..."

I znów się patrzysz, Gość. Który to raz?

 
 
rozkołysz świat 
Uzależniony
żonka Coelho :*



Pomogła: 17 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 1519
Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 14:12   

Ja lubię w szkole :] wiecie ile można dowiedzieć się plotek na palarni ?? ;D
I szybciej czas leci .. bo przerwy zajete :p można się dotlenic a nie ciagle w tej szkole,gorzej jak jest -5 stopni i trzeba lecieć w samej bluzie bo po kurtke nie chce się schodzić do szatni :p
_________________
~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
 
aasiaa00 
Nowicjusz
:D



Wiek: 17
Dołączyła: 23 Lut 2008
Posty: 24
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 14:48   

hmm.. fajki w tym wieku?
To zależy od towarzystwa z jakim się bujamy, bo niektórzy palić nie chcą... a palą.
W sumie mi to wszystko jedno czy palisz Ty czy kto inny, hehe. Ale nei gdy palić jaki gówniarz bo to już przegięcie :lolek:
_________________

 
 
Szehe 
Boss
Bomba czuła na dotyk



Pomogła: 10 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2007
Posty: 2715
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 15:11   

edi15 napisał/a:
W sumie po głębszej analizizie to fajki nie są takie złe, jeżeli się pali je z głową.

Mój znajomy ostatnio mnie uraczył podobnym stwierdzeniem "Jak się pali nie z uzależnienia a dla własnej przyjemności to fajki nie są szkodliwe"
Aż się zastanowiłam czy to możliwe że dym papierosowy może nie niszczyć naszych płuc o ile nie jesteśmy jeszcze uzależnieni.

Próbowałam kiedyś z własnej głupoty z tego że byłam crazy gimnazjalistką i w ogóle to jedna wielka pomyłka była.
_________________
Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania...

HEY
 
 
kOpEr 
Praktykant
W obronie...



Pomógł: 3 razy
Wiek: 98
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 436
Skąd: Rybnik / Radlin
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 16:13   

Myślę o takich osobach, że chcą tylko zaszpanować... Myślę też, że to jakaś forma jakiegoś kompleksu wyższości .
_________________
Prostota jest prosta, piękna i pomijana.

Czysta satysfakcja - nieprawdaż Gość?
 
 
stelline 
Amator
pretty in pain



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 363
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 16:33   

Ja sama nigdy nie paliłam i nie mam zamiaru zacząć.
Nie podoba mi się to i uważam to za głupotę, ale nie oceniam ludzi po pozorach, także nie ma czegoś takiego, że np. trzymam się od kogoś z daleka, bo on pali.
Każdy robi ze swoim życiem to, co chce.
Wg. mnie palenie ma same minusy. Słyszałam opinie, że pomaga odreagować, etc. ...
Być może. Nie wiem. Nie mnie oceniać.
 
 
malaczarna17 
Początkujący



Pomogła: 1 raz
Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lip 2008
Posty: 127
Skąd: Zadupie Wielkie
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 16:01   

stelline napisał/a:
Ja sama nigdy nie paliłam i nie mam zamiaru zacząć.
Nie podoba mi się to i uważam to za głupotę, ale nie oceniam ludzi po pozorach, także nie ma czegoś takiego, że np. trzymam się od kogoś z daleka, bo on pali.
Każdy robi ze swoim życiem to, co chce.
Wg. mnie palenie ma same minusy. Słyszałam opinie, że pomaga odreagować, etc. ...
Być może. Nie wiem. Nie mnie oceniać.




myślałam kiedyś podobnie...a teraz palę... najpierw niewinnie, od czasu do czasu, a teraz jak sie zdenerwuję to muszę zapalić... a jeśli tego nie zrobię muszę coś zjeść... a nie mam zamiaru być gruba... więc palę dalej... najgorsze jest to że mój chłopak tego nie akceptuje... ale cóż trudno :P trzeba zucić...


taka dobra rada dla tych którzy chcą zacząć... NIE RÓBCIE TEGO... bo to gówno... a ciężko później jest wyjść z tego bagna...
_________________
Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości...
 
Seska 
Nowicjusz



Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 81
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 21:42   

Najlepsze w tym całym paleniu jest to: nie palę - teraz to jestem indywidualista, wszyscy pala, a ja nie, ha! Jeśli palę - mam kompleksy, chcę przyszpanować, znaleźć akceptację wśród innych albo już kompletny menel. To, że palę nie jest dla mnie powodem do pokazania, że jestem kozak, czy, że szukam poparcie, czy czegoś tam. Zaczęło się od nieudanych prób do piwa z koleżanką, a potem jakoś poszło. Teraz to jest już przyzwyczajenie. Nałóg, może już tak, ale potrafię wytrzymać dzień dwa, bez fajki (dłużej nie miałam okazji :> ). A też staram się bezpośrednio nie uprzykrzać nikomu życia, to na przystankach palę z daleka od innych, jak jestem u kogoś w domu, wychodzę na balkon albo w ogóle nie palę etc.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Panele - xHumor.info - pompy dozujące - Nieruchomości na Mazurach - big brother 4 - Apteka internetowa - Favicon za darmo? - Quady - LIceum w Gdyni - nod 32 - materace - Luzaki - Filmy, Gry, Muzyka - Złoto - Hosting - Download
statystyka