Pomogła: 5 razy Dołączyła: 30 Maj 2007 Posty: 500 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 07:44
princesska15 napisał/a:
Jak mialam 13 lat to wachalam klej
o matko xD i po co to piszesz? od tego też sie uzależniłaś?
bo jak chcesz to cie wezme na odwyk zamiast klei bedziesz wąchać skarpetki moich kolegów
no ale dobra xD problem poważny.. bo sama znam osobe która była w podobnej sytuacji.. (choć wierze że ona nie brała...) ...
princesska15 napisał/a:
Na poczatku roku szkolnego zaczelam kolegowac sie z nieciekawym towarzystwem
i oni wkrecili mnie w swiat narkotykow.
pytanie teraz czy potrafisz sie z tego towarzystwa wyplątać.. .. bo zaloże sie że jeśli zerwiesz z nimi kontakt.. bedziesz mogła jakoś zacząć żyć od nowa... i bez nałogu.. a do tego ośrodka to lepiej pojedź
oni tam nie gryzą .. no i nie wąhają
_________________ "Ludzie mają wrodzony talent do wybierania tego, co dla nich najgorsze."
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 29 Maj 2007 Posty: 81 Skąd: z ula
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 13:17
Karol napisał/a:
Wielu ludzi przesiaduje
wiem, ze wielu ludzi przesiaduje, ale nie kazdy pisze publicznie o swoich prywatnych problemach przeciez to jest sprawa nie blaha typu "jeszcze sie nie calowalam" tylko powazna...a forum jest znane z tego ze jest tu duzo ludzi i po co im to wyglaszac? zeby sie "pochwalic" czy po co? pozatym nie widze, zeby ta dziewczyna cos wiecej pisala w tym temacie, tak wiec po tym moge wniesc, ze to jakas marna prowokacja :] jesli pojdzie do osrodka to wspolczuje, ale czasami tak trzeba ,skoro nie odroznia sie dobra od zła,a potem udaje sie, ze sie zaluje i chce sie cos zmienic ,bo takie zycie narkotykowe sie nudzi i staje sie uciążliwe:]
Raulik napisał/a:
bo zaloże sie że jeśli zerwiesz z nimi kontakt.. bedziesz mogła jakoś
zacząć żyć od nowa.
hehe..to nie takie proste ,bo przeciez ona nie koniecznie musi z nimi "ćpać"..sama sobie też poradzi :] przy uzaleznieniu juz nie chodzi o dobre towarztystwo...chodzi o silna wole i dobra motywacje zeby to "rzucić" a co do jej towarzystwa to przeciez jakby nie chciala to by odmowila ale coz...
Raulik napisał/a:
oni tam nie gryzą .. no i nie wąhają
hehe- dobre
_________________ "Jeśli muszę i wybrać będę mógł...jak odejść...to przecież dobrze,dobrze o tym wiesz...chciałbym umrzeć przy Tobie..."
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1233
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 18:28
PszczoŁa napisał/a:
to nie takie proste ,bo przeciez ona nie koniecznie musi z nimi "ćpać"..sama sobie też poradzi :]
ale przy nich bedzie jej sie trudno powstrzymac "oni biora, to ja jeszcze tez, ale ostatni raz" i takie tam... jezeli chcesz skonczyc, zerwij kontakty z nimi, bo inaczej to nie bedzie mialo sensu... albo po porostu idz do osrodka... pomysl o przyszlosci...
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Ja to troche piwka od czasu do czasu popijamy coś mocniejszego. Ale teraz zaczołem coś fajki palić tzw. w niedziele 4 i w czwartek 2 czy 3
_________________ "Miłość jest treścią naszego istnienia. Jeśli jej się wyrzekniemy umrzemy z głodu pod drzewem życia nie mając śmiałości by zerwać jego owoce..."
Pomogła: 17 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 1548 Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Wto Cze 12, 2007 14:18
ośrodek to nie do konca dobre rozwiązanie,należy pamiętać ze aby przyjeli cię do osrodka musisz spełniać niektóre normy.. np. na poczatku czeka Cię detox w szpitalu a to nic przyjemnego..
_________________ ~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
Zerwanie znajomości z tymi ludzmi dużo Ci nie da..ale od czegoś trzeba zacząć...
Nie wiem jak dokładnie wygląda Twoja sytułacja , ale powinnaś porozmawiać z rodzinną..myśle że powinni Ci pomóc..idz też do psychologa może on Ci poradzi..lub zgłoś się to stowarzyszenia Arka Noego..Oni pomagają takim ludzią...jakiekolwiek wiadomości na ich temat znajdziesz w necie..poszukaj..zgłoś się..a na pewno Ci pomogą się z tego wyrwać
Uwierz w siebie uwierz w to że dasz radę rzucić a potem będzie już z górki zerwij znajomość z tamtymi. I Nie bierz początkowo ogranicz się potem znów i tak aż przestaniesz.!
_________________ Oh, Somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can't I? I...?
Dołączyła: 11 Lip 2007 Posty: 40 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 18:18
no to czego ty chcesz?? niby chcesz z tym skończyć ale do ośrodka iść to nie ma mowy...dziwne..radzę ci się zastanowić czy naprawdę chcesz przestać brać...
_________________ ...Kochankowie w ciemnościach
Na cztery i pół godziny do nieba wzięci...
Świat na moment zapomniał
Dalej bez nich normalnie się kręci...
Pomogła: 15 razy Wiek: 15 Dołączyła: 08 Lip 2007 Posty: 1219 Skąd: Z krainy marzeń ;)
Wysłany: Pią Lip 13, 2007 10:39
Mama ma rację. Lepiej jedz. To teraz jedyna pomoc dla Ciebie. Sama sobie nie pomożesz, a czym dłużej będziesz zwlekać tym gorzej.
_________________ Jeszcze raz z tobą być dzisiaj chce
jeszcze raz dotknąć Cię i uwolnić sny
minęło tyle dni ze nie warto liczyć ich
jednak wciąż pragnę Cię mocno tak
tamtych dni mi brak
z Tobą chwil mi brak
zabijasz mnie kiedy zabierasz moje marzenia
Najprostszym sposobem pozbycie się jednego nałogu jest popadnięcie w innym mniej szkodliwy, lecz nie rozwiązuje to problemu. Ja raczej nie jestem uzależniony, ale gdy ktoś zaproponuje "buszka" nie umiem odmówić.
Znam paru ziomków którzy byli w ośrodkach, jedni wracają normalni i nie biorą narkotyków do ust inni nawet na przepustkach ćpają...
Możesz spróbować paru sposobów zanim pujdziesz do ośrodka, bo to według mnie ostateczność...
Staraj się stopniowo zmniejszać dawki, potem częstotliwość zażywania ich, znam kilku ludzi którym to pomogło, bo z dnia na dzień nie można zerwać chyba że w filmach...
agusia_93 jeżeli ktoś nie jest głupi da radę sobie sam
_________________ Prawdziwy przyjaciel to ten, który zostaje gdy wszyscy wychodzą
chce mnie wyslac do osrodka,a ja tam nie chce;(.Nie wiem jak rzucic to swinstwo.
Posłuchać matki inaczej tego nie zrobisz sama. Teraz Ci się to wydaje najgorsze rozwiązanie ale jest najbardziej słuszne. Przykro mi to mówić ale sama nie dasz sobie rady. Do tego trzeba silnej woli.
_________________ Są dwa słowa dla duszy jak wrzątek dwa te słowa to koniec i początek Pierwsze weschnienie miłości to ostatnie weschnienie rozumu
Nie da sobie rady bez pomocy lekarza...kiedy człowiek rzuca narkotyki jest w najgorszym stanie psychicznym..powinnaś iść do ośrodka...nie zrobią Ci tam krzywdy, tylko Ci pomogą...Pamiętaj ale nikt nie powiedział że to będzie łatwe i przyjemne.....Jeśli naprawdę chcesz to rzucić to idz na leczenie...bo szanse ze dasz sama jest bardzo mała...człowiek kiedy odstawia narkotyki traci panowanie nad swoim ciałem i umysłem...Ja przeszłam przez to i uwierz mi warto wyrwać się z tego bagna....
po prostu rób wszystko żeby nie ćpać, tzn. po prostu nie ćpaj, użyj wlasnej woli. 2 lata to nei jest taki okres czasu że mozna się uzależnić tak mocno nawet od amfetaminy. Mój ziomek wciągał dziennie przez 14 miesięcy i to rzucił, dasz radę
oo to sie wkopałaś... wiesz..skoro sama nie mozesz tego rzucić to może powinnaś iśc do tego ośrodka.. albo spróbuj rzucić to dla kogos kto jest ważny w Twoim zyciu. postaw sobie Jego zdjecie przed soba za kazdym razem jak bd chciala wziąść. Albo znjadź cos co Ci bd sprawiało radość i poświęcaj sie temu, np. sport. Jeśli jednak wiesz że nie potrafisz sama tego rzucić to lepiej sie udaj do tego ośrodka.. 3mam za Ciebie kciuki.
----
thsynn nie ma podzielnego świata;] jest jedne ten sam dla nas wszytskich. Dobra mogła pomysleć zanim zaczęła brać ale jaka była młoda..prawdopodobnie zrobiła to pod naciskiem qmpli,chciała być z nimi w paczce -mam racje princesska15?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .