Pomogła: 12 razy Wiek: 13 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 4307 Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Czw Gru 28, 2006 15:37
Carla, tak!
dokładnie!
Skuteczny pomysł. Ja to jednak mądra jestem....
xD
Cytat:
1. Socjologowie odkryli istnienie dystansu między osobniczego. Jest to odległość między Tobą a drugą osobą znajdującą się w pobliżu, która nie wywołuje u Ciebie niepokoju. Dla zaprzyjaźnionych ze sobą ludzi wynosi ona około 50 cm - na taką odległość pozwalasz się zbliżyć tylko drogim Twemu sercu. Jeżeli tak blisko podejdzie wróg, wredna koleżanka, albo ktoś obcy, instynktownie się odsuwasz. Wiadomo, że ta odległość może się nieznacznie zmieniać w zależności od tego jakie mamy nastawienie do otoczenia, i gdy nie przeszkadza Ci to, że koleżanka stoi o wiele bliżej, nie znaczy to, że dla Ciebie ten dystans się liczy. Jak z tego skorzystać? Nie musisz wyciągać linijki i mierzyć odległości między Tobą a Twoim ukochanym. Kiedy podejdziesz blisko niego, dasz mu do zrozumienia, że go lubisz. Jeśli nie wiesz jak to zrobić (bo nie ma powodu, żeby podejść) możesz , jeśli siedzicie w jednej ławce, "zapomnieć" książki. Będziecie musieli korzystać z jego podręcznika i w ten naturalny sposób przysuniesz się do niego zachęcająco blisko.
2. Naukowcy twierdzą, że chłopcy reagują podnieceniem na pewne składniki... potu dziewcząt. Uwaga! Atrakcyjnie pachnie tylko pot świeży, dlatego dobrym miejscem na poderwanie chłopaka jest siłownia. Możesz też wykorzystać lekcje WF-u albo mecz międzyszkolny, by przy okazji podziwiania Twoich umiejętności na boisku, poczuł tę woń, której nie będzie mógł się oprzeć. Pamiętaj jednak, że po wysiłku trzeba dokładnie się umyć!
3. Badania wykazują, że chłopcy uwielbiają zapach ciasta drożdżowego! Kiedy unosi się ta woń, serca biją im szybciej Chociaż pieczenie ciasta nie jest łatwe, można się tego nauczyć. W ostateczności można skorzystać z pomocy mamy lub siostry. Zaproś wtedy do domu całą paczkę i patrz, jak zapach działa na Twoją ofiarę. Inna metoda: używaj perfum z nutą waniliową. Na pewno skojarzysz mu się z ciastem!
4. Twoje oczy zdradzą mu, że marzysz tylko o nim. Kiedy patrzysz na chłopaka, którego darzysz silniejszym uczuciem, Twoje źrenice powiększają swoją powierzchnię o 30%. On to rejestruje bez udziału świadomości, ale od tej chwili ta osoba budzi w nim miłe skojarzenia. Wyczuwa szóstym zmysłem, że wpadł Ci w oko. Spojrzyj w oczy chłopakowi, który Ci się podoba, spuść wzrok i znów popatrz na niego przeciągle. Nie oprze się temu niememu wezwaniu. Ale jeśli zacznie się rozglądać i sprawdzać, czy ma zapięty rozporek, będzie to znaczyło, że patrzyłaś zbyt długo.
5. Kiedy powtarzasz jego ruchy, między wami aż iskrzy. Ludzie, którzy są ze sobą blisko związani, mają podobny "język ciała". A z czasem nawet upodabniają się, gdy idzie o mimikę, gesty, powtarzane wyrazy, fryzurę, czy nawet sposób ubierania. Poobserwuj go więc przez jakiś czas i do dzieła! Naśladuj jego gesty: jeżeli podczas mówienia pociera policzek lub brodę, wykonaj taki sam ruch. Jeśli pochyla się w Twoją stronę, zrób to samo. Tylko nie przesadzaj z powtarzaniem każdego ruchu chłopaka, kopiuj go co trzeci gest, inaczej stwierdzi, że go przedrzeźniasz.
6. Gdy dotykasz chłopaka, który Ci się podoba, jego mózg produkuje substancję chemiczną, dzięki której poprawia się jego nastrój. Chłopak zaczyna wtedy nabierać ochoty na czułości. Powinnaś go dotykać, ale nie uwieszaj się na nim. Musisz być wyjątkowo subtelna, w przeciwnym razie Twoje zabiegi będą wyglądały na bezczelny podryw. Zdejmij mu na przykład nitkę ze swetra. Kiedy się śmieje, złap go za ramię, jakbyś mówiła: "To takie zabawne!". Usiądź przy nim np. w stołówce i kiedy będzie sięgał po sól, też to zrób, a wtedy wasze ręce zetkną się. Efekt murowany.
7. W czekoladzie znajduje się substancja chemiczna fenyletylamina, którą produkuje organizm, gdy jest się zakochanym. Dlatego jedzenie czekolady tak poprawia nastrój. W czasie przerwy możesz mu oddać pół swojego batonika. Najskuteczniejsza metoda, to przyniesienie z domu porcji murzynka z polewą czekoladową. Nawet jeśli jego serce nie od razu będzie do Ciebie należało, będziesz mu się "słodko" kojarzyć.
8. Naukowcy wykryli, że serdeczne i uśmiechnięte dziewczęta mają znacznie większe powodzenie od chłodnych, nietowarzyskich i zamkniętych w sobie. Oznacza to, że wbrew pozorom, uroda nie jest najważniejsza. Uśmiechnij się do niego miło, powiedz "cześć" i życzliwie spytaj o to, jak mu poszła wczorajsza klasówka z chemii, lub o cokolwiek innego. I nie ma większego znaczenia, co powiesz, chodzi o to, żeby pokazać mu, jaka jesteś miła i sympatyczna. Bądź sobą, a zakocha się w Tobie bez pamięci.
hihi
_________________ po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie."
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie.
Pomogła: 12 razy Wiek: 13 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 4307 Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Czw Gru 28, 2006 15:41
Carla, noo xD
Carla napisał/a:
To lepiej Prosze Panstwa zostaniemy przy 'kontakcie wzrokowym'
Tak, tak xD
_________________ po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie."
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie.
A moze by tak jak chlopak bedzie siadal na lawce polozyc szybko gume do zucia <oczywiscie uzywana> i zeby mu sie do portek przykleila, a pozniej powiedziec, ze to nie Twoja i pomagac mu 'zeskrobywac ' to cacko
No ... Albo przyznac sie i odkupic mu gacie, ale idac z nim i bedzie przymierzal
1. Socjologowie odkryli istnienie dystansu między osobniczego. Jest to odległość między Tobą a drugą osobą znajdującą się w pobliżu, która nie wywołuje u Ciebie niepokoju. Dla zaprzyjaźnionych ze sobą ludzi wynosi ona około 50 cm - na taką odległość pozwalasz się zbliżyć tylko drogim Twemu sercu. Jeżeli tak blisko podejdzie wróg, wredna koleżanka, albo ktoś obcy, instynktownie się odsuwasz. Wiadomo, że ta odległość może się nieznacznie zmieniać w zależności od tego jakie mamy nastawienie do otoczenia, i gdy nie przeszkadza Ci to, że koleżanka stoi o wiele bliżej, nie znaczy to, że dla Ciebie ten dystans się liczy. Jak z tego skorzystać? Nie musisz wyciągać linijki i mierzyć odległości między Tobą a Twoim ukochanym. Kiedy podejdziesz blisko niego, dasz mu do zrozumienia, że go lubisz. Jeśli nie wiesz jak to zrobić (bo nie ma powodu, żeby podejść) możesz , jeśli siedzicie w jednej ławce, "zapomnieć" książki. Będziecie musieli korzystać z jego podręcznika i w ten naturalny sposób przysuniesz się do niego zachęcająco blisko.
jest to tzw. strefa intymna ;]
Aguś napisał/a:
4. Twoje oczy zdradzą mu, że marzysz tylko o nim. Kiedy patrzysz na chłopaka, którego darzysz silniejszym uczuciem, Twoje źrenice powiększają swoją powierzchnię o 30%. On to rejestruje bez udziału świadomości, ale od tej chwili ta osoba budzi w nim miłe skojarzenia. Wyczuwa szóstym zmysłem, że wpadł Ci w oko. Spojrzyj w oczy chłopakowi, który Ci się podoba, spuść wzrok i znów popatrz na niego przeciągle. Nie oprze się temu niememu wezwaniu. Ale jeśli zacznie się rozglądać i sprawdzać, czy ma zapięty rozporek, będzie to znaczyło, że patrzyłaś zbyt długo.
5. Kiedy powtarzasz jego ruchy, między wami aż iskrzy. Ludzie, którzy są ze sobą blisko związani, mają podobny "język ciała". A z czasem nawet upodabniają się, gdy idzie o mimikę, gesty, powtarzane wyrazy, fryzurę, czy nawet sposób ubierania. Poobserwuj go więc przez jakiś czas i do dzieła! Naśladuj jego gesty: jeżeli podczas mówienia pociera policzek lub brodę, wykonaj taki sam ruch. Jeśli pochyla się w Twoją stronę, zrób to samo. Tylko nie przesadzaj z powtarzaniem każdego ruchu chłopaka, kopiuj go co trzeci gest, inaczej stwierdzi, że go przedrzeźniasz.
6. Gdy dotykasz chłopaka, który Ci się podoba, jego mózg produkuje substancję chemiczną, dzięki której poprawia się jego nastrój. Chłopak zaczyna wtedy nabierać ochoty na czułości. Powinnaś go dotykać, ale nie uwieszaj się na nim. Musisz być wyjątkowo subtelna, w przeciwnym razie Twoje zabiegi będą wyglądały na bezczelny podryw. Zdejmij mu na przykład nitkę ze swetra. Kiedy się śmieje, złap go za ramię, jakbyś mówiła: "To takie zabawne!". Usiądź przy nim np. w stołówce i kiedy będzie sięgał po sól, też to zrób, a wtedy wasze ręce zetkną się. Efekt murowany.
Z tym sie zgodze. ja osobiscie nuwielbiam kobiece oczy. moge sie im godzinami przygladac. ale fakt faktem ze faceci nie widza faktu gdy sie u kogos zrenice rozszerzaja czy nie . Co do ruchow tez sie zgodze. Wtedy faceci uwazaja to za cos wspolnego. podobny tok mysleniowy itp. Z dotykiem takze dajesz chlopakowi do zrozumienia ze jest dla ciebie kims wyjatkowym
Co do reszty to uwazam to za niezla glupote, szczegolnie co do potu i zapachu ciata drozdzowego
_________________ "Rana od miecza goi się wolno... od złego słowa nigdy"
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Pią Kwi 27, 2007 19:37
Mikel, a ty jesteś romantykiem??
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
hmm sam bym się nie nazwał tak, :skromny: ale moja była ciągłe mi mówiła że potrafie być romantyczny i uczuciowy ,ale sam niewiem. Raz bym się znią zgodził a innym razem bym wołał zostać księdzem by nie krzywdzić już więcej dziewczyn...
Chyba za bardzo mi zależy na osobach z którymi jestem blisko, lub mam przewrażliwione uczucia.
słyszałam, że podobo tez jest dobra metoda żeby trochę pokręcić i kokietować chłopaka a potem na chwile ochłodzić stosunki (trochę! nie całkiem). podobno on się potem zaczyna starać...? ktos to juz może wypróbował, żeby ocenić...?
_________________ Grzeczne dziewczynki idą do raju
Niegrzeczne mają raj na ziemi
zacząść z nim pisać esy..rozmawiać..kolegowac sie z jego towarzystwem..usmiechac sie do niego i w ogóle jak komus na kims zalezy trzeba sie starac i walczyc do samego konca..:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .