Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Wrz 2008 Posty: 344 Skąd: ja jestem???
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 20:41
Zefir napisał/a:
wolę mieć z wszystkich przedmiotów w szkole 5 albo 4 i z w-f 3
Chłopcze troche samozaparcia i jedno z drugim sie pogodzi, ja cwicze 4-5 razy w tygodniu od roku i chodze do dobrego liceum i jakoś daje rade. Właśnie zaraz ide sie matmy uczyć
_________________ Jeśli miałbyś cel i okazje, jedyną w życiu,
by ziścić największe swe marzenia,
chwile, która wszystko zmieni,
złapał byś ją czy dał jej ulecieć...
Idzie zima, zbliżają się chłody, zróbmy więc w piciu wódki zawody
A ja nie ćwiczę i nie będę ćwiczył na razie
Mam 14 lat na siłownię nie chodzę bo bym musiał dłuuugo dojeżdżać na basen tak samo
i wolę mieć z wszystkich przedmiotów w szkole 5 albo 4 i z w-f 3 a nie jak ci ``sportowcy`` z każdego przedmiotu na koniec roku 2/1 i z w-f 6 na co komu 6 z w-f żeby klasę powtarzać przecież świat się nie kręci wokół piłki nożnej,siatkówki i koszykówki
Ja nigdy nie grałem w piłkę i nie będę grał
A na w-f biegam
Można pogodzić sport i naukę. I nie od razu trzeba chodzić na siłownię, czy basen. Wysiłek fizyczny jest bardzo ważny dla naszego organizmu. W szkole nie uczyli?
Uczyli ale po co ja mam biegać za piłką skoro jak tylko coś zrobię nie tak to od razu na innych lekcjach będą mieli do mnie pretensje ,że nasza drużyna przeze mnie przegrała
Oni powinni się nauczyć przegrywać jak ja bo ja całe życie mam przegrane
Więc po co mi sport
W podstawówce każdy chciał mi zrobić krzywdę na w-f raz miałem złamaną nogę przez to i krwiaka
Więc po co mam dbać o to w szkole?
A w domu proszę bardzo tylko boję się o reakcję starych jak zastaną mnie robiącego pompki czy coś innego....
A i tak jak zrobię 4 pompki to wymiękam.....
Mam też problemy z układem oddechowym więc zbyt dużo sportu nie jest najlepszym rozwiązaniem
A chcę jakoś wyglądać
Nie mogę zbytnio ćwiczyć bo to mnie męczy i potem nie najlepiej jest ze mną
To co mam zrobić żeby mieć chociaż lekki kaloryferek?
Kumpel z klasy ma taki kaloryfer jakiego nawet nie mają 16 latki ma astmę i nie wiem jak on to robi
Może ja jestem już skazany na taki wygląd.....<smutny>
Nastawienia Twoich kolegów nie zmienię, bo tak już w szkole jest.
A co zrobią jak zobaczą, że robisz pompki albo brzuszki? Nie wiem jakich masz rodziców, ale nie powinno ich niepokoić, to że ich syn zaczyna ćwiczyć.
Trening czyni mistrza, więc dziś jest 4 za tydzień 7. No, ale nic na siłę. Widzę jakie jest Twoje nastawienie, to do niczego nie będę namawiać.
Seska czy mi się zdaje czy nie?
Już 3 raz dostałem pomoc od tego zajebistego forum!!
Mam takich sobie rodziców + babcię
Nie wiem co by powiedzieli
tato jest jak chorągiewka jest nieprzewidywalny, mama stara się iść razem z czasem więc może to zaakceptować jak większość moich zwariowanych pomysłów ale by sie zdziwiła bo nigdy nie ćwiczyłem w domu a z w-f miałem zawsze 3 a w 4 i 5 klasie byłem zwolniony przez oparzenie nóg a babcia będzie miała radochę totalną bo zawsze narzeka że siedzę w bezruchu
Sport to zdrowie ale kazdy robi to co lubi.Ja dla przykladu mialem na koniec gim srednia 5 a z wf 6 wiec jak widac da sie to pogodzic.
Co do cwiczen to amatorsko cwicze 3x w tygodniu(sztanga,hantelki,drazek itd),do tego jakis bieg raz w tygodniu,i delikatne brzuszki co dwa 2 dni.Czasem jakis meczyk w pilke nozna albo siatke.
_________________ Gdzie się kłóci dwóch, tam trzeci korzysta
Gdzie się kłóci trzech, tam ja negocjuję
Gdzie się kłócą wszyscy, tam nikt nie wygra
Zefir, powinieneś zacząć chodzić na wf i stopniowo nabierać formy. To, że męczysz się po zrobieniu 4 pompek to nic dziwnego, skoro całe dnie spędzasz w jednej pozycji. Pomyśl - w szkole większość czasu siedzisz w ławce, po przyjściu do domu znowu krzesło tyle, że przed komputerem albo przy odrabianiu pracy domowej. To na pewno nie jest dobre dla Twoich kości.
Gdybyś bardzo chciał na pewno nie byłbyś tak wrażliwy na kolegow ani swoje wcześniejsze urazy, pomyśl, że robisz to dla siebie i dla własnego zdrowia. Paradoksalnie sport daje energię, od kiedy zaczęłam więcej się ruszać sama to odczuwam i mam z tego same plusy - poprawia krążenie, dotlenia, daje zwyczajną radość. Trzeba tylko uzupełniać siły porządnym posiłkiem w ciągu dnia i dużą ilością wody.
_________________ Girl, you'll be a woman soon. last.fm!
Blee nie chcę nic słyszeć o piłce
Wystarczy ,że Seska mnie zmotywowała do dbania o swoja sylwetkę
Zrobię to dla siebie oczywiście, dla mojej kochanej dziewczyny Marty i dla Seski bo ją polubiłem
O.o trzecia dama mi chce pomóc..........niesamowite
Jakbym mógł to bym wsadził do swej klasy Mroczną Sadystkę, Seskę i tą damę która napisała przede mną
Chciałbym uprawiać sporty ale muszę uważać na swoje słabe płuca niestety takie jest życie
O płyny dla organizmu nie muszę się martwić bo przez dojrzewanie w kółko muszę coś jeść albo pić a w szkole nic nie jem tylko w domu oczywiście żadnych nie zdrowych rzeczy
No może co tydzień do cappuccino kilka kokosanek a tak po szkole jem jabłka,pestki,kaszkę na mleku,jogurty i wogle same zdrowe rzeczy i żadnych fast foodów bo mi wątroba nawaliła już od chipsów
I nie mogę zrozumieć tych którzy są klasowymi sportowcami bo na każdej przerwie muszą zjeść przynajmniej jedną DUŻĄ paczkę chipsów i inne badziewia ze sklepiku
Ja nic nie kupuję bo nie czuję takiej potrzeby
Można pogodzić sport i naukę. I nie od razu trzeba chodzić na siłownię, czy basen. Wysiłek fizyczny jest bardzo ważny dla naszego organizmu. W szkole nie uczyli?
Mój plan na tydzień jest taki :
PON : siłownia domowa (hantle, sztanga, ławka drążek)
WT : bieg
ŚR : basen
CZW : siłownia domowa
PT : siłownia domowa
SOB : basen i bieg
NIE : zwykle wolne, ale czasem ma bodyweight training lekki (pompki, brzuchy przysiady)
A muszę to godzić z liceum dobrym. Co ciekawe z nauką jest lepiej kiedy trenujesz bo mózg ma więcej tlenu, co przekłada się na jego wydalność. Poza tym kiedy nie trenujesz jesteś rozlazły, nie masz nic do roboty poza nauką.
No i ostatnie : jak myslisz, po co Grecy, wielcy myśliciele ćwiczyli swoje ciała?
_________________ "Ameryka jest jak jaśniejące miasto na wzgórzu, którego światło jak latarnia prowadzi zewsząd ludzi miłujących wolność"
Blee nie chcę nic słyszeć o piłce
Wystarczy ,że Seska mnie zmotywowała do dbania o swoja sylwetkę
Zrobię to dla siebie oczywiście, dla mojej kochanej dziewczyny Marty i dla Seski bo ją polubiłem
O.o trzecia dama mi chce pomóc..........niesamowite
Jakbym mógł to bym wsadził do swej klasy Mroczną Sadystkę, Seskę i tą damę która napisała przede mną
Chciałbym uprawiać sporty ale muszę uważać na swoje słabe płuca niestety takie jest życie
O płyny dla organizmu nie muszę się martwić bo przez dojrzewanie w kółko muszę coś jeść albo pić a w szkole nic nie jem tylko w domu oczywiście żadnych nie zdrowych rzeczy
No może co tydzień do cappuccino kilka kokosanek a tak po szkole jem jabłka,pestki,kaszkę na mleku,jogurty i wogle same zdrowe rzeczy i żadnych fast foodów bo mi wątroba nawaliła już od chipsów
I nie mogę zrozumieć tych którzy są klasowymi sportowcami bo na każdej przerwie muszą zjeść przynajmniej jedną DUŻĄ paczkę chipsów i inne badziewia ze sklepiku
Ja nic nie kupuję bo nie czuję takiej potrzeby
Moim zdaniem powinieneś zacząć jeść coś w szkole. Jestem trochę przeczulona nt. regularnych posiłków, ale to ważne. Jedz w szkole np kanapki z pieczywem pełnoziarnistym. Powinno się jeść co ok. 3 godziny.
Co do sportu to nie wiem co lubisz, co chciałbyś ćwiczyć. Ale jeżeli nie zależny ci na budowaniu mięśni, odchudzaniu, jakiejś karierze sportowej, to nieważne co będziesz robić, każda aktywność fizyczna jest wskazana. Wybierz się czasem na jakieś bieganie (nie musi to być od razu maraton albo sprint), znajdź w internecie zestawy ćwiczeń (mogą to być wzmacniające, rozciągające itp.) i rób to nie z przymusu, a z własnej woli, dla swojego dobra.
Zrobię to dla siebie oczywiście, dla mojej kochanej dziewczyny Marty i dla Seski bo ją polubiłem , czy ty Seska umiesz czytać???
Mi też zależy na zdrowej kondycji tylko boję się o swoje płuca
I mnie guzik odchodzi ,że jesteś wyczulona w sprawie regularnych posiłków ale ja NIE ODCZUWAM GŁODU W SZKOLE a zanim pójdę do szkoły to zjadam 4 kanapki + kakao albo herbatę z hibiskusa albo jakieś inne cuda do picia bo w domu jest cała szafka herbat,napoi itp.
A czy ja ci coś każę robić? Napisałam jedynie jak to wygląda z perspektywy zdrowego żywienia i twoja sprawa co zrobisz z tą informacją. No, ale nieważne.
Dlatego powinieneś zacząć od mało intensywnych ćwiczeń. Napisałam to, może nie wprost, ale nie trudno się chyba domyślić. Tak, czy siak powodzenia, mam nadzieję, że znajdziesz jakiś sport, który polubisz
nie sluchaj ich ja zaczolem w wieku 13 lat podsawowe cwiczenia hantalmi na bica trica bary klate mozna robic kup se hantelki 2x5kg albo wiecej max 10 na atlasie cwiczen sa opisane cwiczenia pamietaj tylko ze przy cwiczeniach musisz miec prostykregloslup i zaczynaj zawsze cwiczy od najwiekszy parti miesnich klata itd ; D w twoim wieku mialem 170 55kg biceps 28 teraz mam 185 78kg biceps 38; }
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .