1. niski? nieee. tzn wazne zeby byl chociaz wyzszy. a najlepiej to znacznie wyzszy.. ale zyraf tez nie uwielbiam :]
2. gruby? cóż. trzeba o siebie dbac. takie moje zdanie
3. łysy? nieeeeee, czarny o!
_________________ Jesteśmy tym, kogo udajemy, i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy.
1) Niskich cłlopakach
Nie mam nic przeciwko nim byle by byli choć tyci wyżsi ode mnie
2) Grubych chłopakach
Eee... Wyglądają czasem na strasznie zaniedbanych
3) Łysych chłopakach
O nie! Muszą mieć rozstrzepaną czuprynę
_________________ "Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi sie pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego..."
Wiek: 18 Dołączyła: 17 Mar 2007 Posty: 126 Skąd: Holandia
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 13:56
a) kurduple nienawiedzę !!!
b) pulpety jeszcze tylko kilka ciastek
c) piękna czupryna to podstawa
_________________ Przeszłam obok NiegoTak blisko Coś dźgnęło
To serce wspomniała Otwarła się rana
Na nowo rozpaczy Wyszeptane znów słowa Kocham...
Czy Bóg mi wybaczy?I szansę da nową?
1) niski
U mnie zdecydowanie odpada, raz podobał mi się niski chłopak, ale to była wakacyjna miłośc, miałam wtedy 13 lat ;p. Teraz wolę wysokich i jak facet ma ponad metr 80 zaraz mi zaczynają hormony wariowac
2) gruby
Nie mój typ. Nie chodzi o to, że mój facet musi byc wysportowany i musza byc widoczne wszystkie mięśnie. Ja nie chce wystającego brzuszka. Co jednak do grubych chłoapków, poznałam kilku sympatycznych chłopców przy kości. A poza tym według jakichś tam badań im człowiek grubszy tym bardziej towarzyski i uprzejmy
3) łysy
Nie znam żadnego łysego osobiście, do mojej szkoły chodzi jeden łysy chłopak, niespecjalnie mnie pociąga.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
1) niski
niestety nie, z racji tego, że ja do niskich nie należę
2)gruby
nie przeszkadza mi trochę tuszy, jednak faktycznie, miałabym pewne opory spotykając się z otyłym facetem
3)łysy
wolę jednak z włosami, nie lubię po prostu łysej głowy
_________________ Muzyka to odbicie w tafli wody tego, co gra człowiekowi w duszy.
Muzyka sama w sobie nie stanowi wartości, ale związana z nią niemoralność i duch bezprawia.
Matt Nathanson - Laid
1) o niskich chlopakach -->>sama ich wole chociaż to dziwne bo jestem wysokaa kręcą mnie niscy
2)o grubych chlopakach maja świetny charakter przynajmniej większość
3) o lysych chlopakach nic o nich nie myśle są tacy jak inni tylko bez włosów
1)o niskich - bez urazy, ale nawet bym nie spojrzała na takiego, co ma mniej niż 1.85
2)o grubych - normalne że za wielorybami się nie oglądam, ale umięśniony musi być
3) o łysych - mi jak odpowiada, ale tak, zeby dało się poznać jaki to kolor włosów
_________________ "...Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą..." WWO
1) niski ja mam 162 i byle byłby wyższy ode mnie. Szczerze to nigdy ni podobał mi się chłopak powyżej 180 2) Gruby - nie powinien być, ale .....- poznałam ostatnio fajnego chłopak i rzeczywiście sporo waży- a do tej pory wolałam szczupłych 3) łysy nigdy Sama nie wien jak odnosic sie co do grubych chłopaków, ten którego ostatnio poznałam jest naprawde fajny, świetnie mi się z nim gada, uwielbim spędzaić z nim woly czas i jest nam dobrze w swoim towarzystwie. Troszke jednak ta jego waga mnie martwi:( Zwłaszcza jak gdzies sie spotakmy i podchodzi do mnie to widze że ma nadwage i wtedy cciałabym mu pomóc ją zwalczyć- atrakcyjnym mężczyzną nie jest:( . Ale potem jest już super. A ja jestem tak szczupła i ciągle się odchudzam. I mam nawet problem z obsesją odchudzania ale siebie. /// Wreszcie poznałam fantastycznego faceta a on mam nadwage -buuu
_________________ 'bądź pamięcią, której nie da się zapomnieć.
bądź nadzieją, bądź mą wiosną i jesienią,
bądź uśmiechem wśród tysiąca drobnych zdarzeń.'
Wiek: 15 Dołączyła: 28 Maj 2007 Posty: 56 Skąd: ja to znam?
Wysłany: Wto Maj 29, 2007 15:35
A co chłopcy myślą o grubych i niskich dziewczynach? Bo łysej nie znam.
Gruby chłopak - no i co z tego? Ważne jest to coś w środku.
Niski chłopak - no i co z tego? Ja też niska
Łysy chłopak - eee, bardziej ważne. x]] Aczkolwiek, zależy od charakteru.
_________________ Oto zmyślony świat, który się zrodził by w ciszy trwać. ''
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1233
Wysłany: Wto Maj 29, 2007 17:29
[quote="bellamuerte"]1. niski?
2. gruby?
3. łysy?
1. odpada bo jestem wysoka
2. moze byc
3. Tak
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .