Wiek: 16 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 76 Skąd: niebo;)
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 14:02 Jak przekonać chłopaka do siebie?
Hej Wam.
Od ok. 1,5miecha pisze z takim chłopakiem. Można powiedzieć, że poznałam go przez koleżankę. Chociaż nie widziałam go na żywo, piszemy dość sporo ze sobą.
Już co nieco o nim wiem. Od niego i od koleżanki. No ale dobra, przejdźmy do rzeczy.
Po 0,5 miecha pisania ze mną, nagle mielismy tygodniowa przerwe w pisaniu, wiem, że zakochał się w takiej jednej dziewczynie. Tzn. tak myślał. Pisał z "nią" (zaraz sie dowiecie dlaczego nią w cudzysłowiu ), niby sie wymienili fotkami, i on chciał sie z nią spotkać, ale ona jakoś za bardzo nie chciała. Radził się mnie co ma zrobić i w ogóle, nieraz mu radziłam żeby z nia pogadał, o co jej chodzi, że sie nie chce spotkać, albo przesuwa termin. Niedawno ( jakiś 2tyg.temu) dowiedział się, że takie głupie dziewczyny sobie z Niego jaja robiły, i zadnej dziewczyny nie było. One miały z niego pompe, a on sie załamał.;/ Probowałam go pocieszać, i w ogóle, żeby sie nie przejmował tym, ze nie warto itp. ( dodam ze od 1,5 temu juz nam sie "inaczej i lepiej pisało), zaczęłam z nim juz tak na bardziej powaznie pisać. Zamierzamy sie spotkać w przyszłym tyg. , bo jak na razie bardzo dobrze sie dogadujemy i w ogóle super nam się pisze, tylko szkoda mi go bo 2 razy juz go laski wyrolowały ;/ i przez to się wczoraj pokłócilismy, bo powiedział że nie jest mnie wart, że jestem przez niego tylko smutna i że nie chce z nim psiać i w ogóle ( widziałam, że bardzo to przezył;/) pogadałam z nim na powaznie i na spokojnie. Ze bardzo z nim chce pisać i w ogóle ze nie jest mi obojetny. Wiem, że teraz nie jest zbyt ufny co do dziewczyn, powiedział, że na razie nie będzie mi wszystkiego mowił ze bedzie uwazał co pisze i ogolnie.
Powiedziałam mu, że za bardzo nie jestem cierpliwa, ale w tym wypadku będe czekać na to, aż sie do mnie przekona i mysle ze nie pozałuje. Na szczescie już jest troche lepiej dzisiaj.
Powiedział mi, ze pewnie gdyby nie te dziewczyny to bylibysmy juz ze soba ;/
Mam ochote cos zrobic tym debilkom co mu to zrobiły;/
Ehh ludzie, co ja mogę zrobić, żeby go przekonać do siebie i zeby wiedział, ze mi zaczyna na nim coraz bardziej zaczyna zalezec?
Ze go nie zrobie w bambuko ani nic z tych rzeczy, bo to nie w moim stylu?
Wiem, że musze teraz być cierpliwa i dać mu czas...
Piszcie co myslicie na ten temat
casablanca: " w ogóle" piszemy OSOBNO!
I temat ma więcej mówić o treści postu.
Oska [Usunięty]
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 14:34
Cytat:
o powiedział że nie jest mnie wart
niska samoocena,
Cytat:
Mam ochote cos zrobic tym debilkom co mu to zrobiły;/
narobisz tylko kłopotów.. sobie i jemu,
Cytat:
Ehh ludzie, co ja mogę zrobić, żeby go przekonać do siebie i zeby wiedział, ze mi zaczyna na nim coraz bardziej zaczyna zalezec?
Ze go nie zrobie w bambuko ani nic z tych rzeczy, bo to nie w moim stylu?
nie baw się w żadne omotamcieojacie, tylko wygarnij mu to tak, jak napisałaś to tutaj.
Wiek: 16 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 76 Skąd: niebo;)
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 15:37
no ja z nim gadałam, że nie jest mi obojętny, że sie łapie na tym, że o nim myśle.. i w ogóle.
On sie mnie pytał, czy chciałabym związek na stałe. wiec nieiwem co miał konkretnie na mysli. ^^
Ale mu napsiałam co i jak.
druga sprawa to on powiedział, że chciałby sie do mnie przytulic, pocałować i napisał że mu brakuje dziewczyny.
Hmm.. niepokoi mnie to, że jezeli by sie tak stało i by zapytał czy chce z nim być (bo cos tam przebąkiwał o niedalekiej przyszłosci), to miała bym watpliwosci czy to z uczucia czy co...:|
Oska [Usunięty]
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 16:04
Uh, uh. Co za [cenzor] z tego kolesia, pewnie tata traktuje go jak córkę.
Wydaje mi się, że to Ty powinnaś go przytulić pierwsza, bo on jakiś niezdecydowany i czeka na zbawienie z nieba.
Pomogła: 19 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Sie 2007 Posty: 941 Skąd: bierze się miłość?
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 16:45
wentyl14 napisał/a:
nie widziałam go na żywo,
wentyl14 napisał/a:
gdyby nie te dziewczyny to bylibysmy juz ze soba
kosi kosi łapci...
wentyl14 napisał/a:
nagle mielismy tygodniowa przerwe w pisaniu
co za strata czasu
wentyl14 napisał/a:
że takie głupie dziewczyny sobie z Niego jaja robiły
a może to on jest głupi i tylko zbijać się z niego można? dać sie tak gnoić to już trzeba mieć ryse na mózgu
wentyl14 napisał/a:
Mam ochote cos zrobic tym debilkom co mu to zrobiły;/
Xena czy Różowa/Żółta z Power Rangers??
wentyl14 napisał/a:
co ja mogę zrobić, żeby go przekonać do siebie
zaśpiewaj mu serenade
Oska napisał/a:
Co za cipka z tego kolesia,
następny "cycuś" się odezwał...
Oska napisał/a:
to Ty powinnaś go przytulić pierwsza,
przez smsa jeszcze nie próbowałam
Dziewczynko, poczytaj sobie lekturkę, Calineczkę czy coś w tym stylu. Obyś miała do końca życia tylko takie problemy... Napisz mu że go kochasz ponad życie, odda Ci się na pewno
_________________ Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc. xD
Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 41 Skąd: opolskie
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 17:27
Skąd wiemy ile masz lat?Bo wpisałaś swój wiek i wszyscy go widzą...Może padło kilka niepotrzebnych komentarzy,ale Twój problem jest trochę dziecinny...Nie rozumiem jak można sie zakochać gadając z kimś przez gg i sms,przeciez to takie naiwne,i zachowanie Twojego "chłopaka" to naprawde wielka dziecinada...Po pierwsze zachowuje sie śmiesznie wiedząc że piszesz z nim bo zależy CI na nim,a on opowiada Ci o tym że sie zakochał i doradza sie,po drugie jak mozna sie dać tak naciągnac i zakochac przez neta w jednym zdjęciu .Wszystko takie bardzo naciągane,ja bym sie najpierw spotkał a potem mówil że ktoś mnie zauroczył,tyle słyszy sie o "zboczeńcach" czatowych którzy wykorzystują naiwnych,ale widać nigdy ich nie zabraknie...Chcesz rady?spotkaj sie jak najprędzej,wtedy zobaczysz czy nadal chcesz walczyć o niego i budować z nim cokolwiek...O swoich uczuciach przez gg/sms bym nie mówił przed spotkaniem bo może CI sie wszystko odwidzieć kiedy go zobaczysz i pogadasz z nim na żywo
Jak można rozmawiać o zawarciu związku, jeżeli się drugiego człowieka nigdy nie spotkało? Mieszka on chociaż w tym samym mieście? Jak można się w kimś zakochać po zobaczeniu fotki i paru sms'ach - dziecinada. Mnie szlag trafia, jak mam komuś sms'a napisać, dlatego nie piszę, tylko dzwonię (tak na marginesie). Po obejrzeniu fotki i paru sms'ach, można co najwyżej, wykazywać zainteresowanie.
Miłość przez sms'a jest (delikatnie mówiąc) naiwna. Spotkaj się, pogadaj, idź na pizze, pograj w scrabble. Jeżeli wtedy uznasz, że chcesz być z nim blisko to ok. Przez sms'a nie zgłębisz całokształtu tej osoby. Pisanie do siebie powinno być kontaktem między kolejnymi spotkaniami, a nie je zastępować.
Nie wiem jak planujecie związek bez poznania się. Może wcale nie jest taki fajny na jakiego wygląda?
Jeżeli już się spotkacie, wybuchną fajerwerki, etc. To sama wiesz co zrobić. A mianowicie:
wentyl14 napisał/a:
Wiem, że musze teraz być cierpliwa i dać mu czas...
Nie mam nic do dodania.
_________________ Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska „Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Wszystko co dobre jest albo tuczące, albo niemoralne.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl. Gość Mam coś dla Ciebie! Klik!
Mobilne rozwiązania - pomoc przy znalezieniu znajomości, przyjaźni, czy nawet miłości.
Dlaczego pomoc? Ponieważ przez internet możemy kogoś poznać, ale nigdy nie mamy pewności, co jest pod maską tej osoby. Czy jest taka za jaką się podaje? Jeśli planujesz z nim coś więcej niż zwykłą znajomość, to się z nim spotkaj, przetestuj go i sprawdź, jaki jest naprawdę. Jeśli zda pomyślnie test, to już wiesz, że masz już większą pewność że nie zawiedzie. Na żywo widzisz jego czyny, gesty, a także charakter. Internet skrywa je, tak że część tej osoby pozostaje nieodkryta. Nie wiesz w ogóle, czy jest z tobą szczery. Nie wiąż się z nim przez internet, zrób to na żywo. Kochasz go za to co Ci pisze. A przecież pisać może co chce. Sam lubiłem sobie pogadać z dziewczynami na gg i prawić im różne komplementy, choć w rzeczywistości mam trochę inny zestaw cech niż można się było tego spodziewać. Rób jak chcesz, ale zachowaj ostrożność - żebyś potem nie żałowała niewłaściwej decyzji. Aby go do siebie przekonać, pokaż w realu, jaka naprawdę jesteś - czy mu odpowiadasz i czy taką Cię chciał.
Wiek: 16 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 76 Skąd: niebo;)
Wysłany: Pon Sie 11, 2008 16:37
Oooo ludzie.
Chyba faktycznie, niektórzy z Was mieli racje do do tego chłopaka.;/
Yy... on jest jakis potitany. 3dni emu mi pisze ze pasujemy do siebie ( ), chociaz sie nie spotkalismy, a dzisiaj mi psize, że do siebie NIE pasujemy , wiec sie zapytałam dlaczego tak mysli, skoro sie nie spotkalismy a on mi n to "mam takie odczucie" , i że nie spotka sie ze mna bo mi nie bedzie robił nadzieji ...
Ojj.. szczerze mówiąc to zal mi go... ma 17l. a zachowuje sie jak przedszkolak .
Zmienia zdanie czesciej, niz moja siora podczas zakupów.
Ymm..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .