forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: casablanca
Pią Sie 08, 2008 11:42
chłopak, o którym nie potrafię zapomnieć?
Autor Wiadomość
EwincE 
Amator
królowa biedronek.



Pomogła: 8 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 308
Skąd: Paranoid park.
  Wysłany: Pią Sie 08, 2008 11:41   chłopak, o którym nie potrafię zapomnieć?

na początek...
jeśli moderatorzy uznają że temat nie jest w tym dziale, w którym powinien być to proszę o przeniesienie. xD

a no więc...
W lutym poznałam wspaniałego chłopaka.
Był ze mną na imprezie a parę dni później zaprosił mnie do kina...
Sam wydawał mi się dziwny ale i to co się działo było dziwne.
Po kinie, chciałam dowiedzieć się 'na czym stoję', ot tak żeby nie robić sobie marnych nadzieji zapytałam na gg czy coś z tego będzie...
odpowiedział: 'no ja myślałem że to jest oczywiste że już jesteśmy parą'.
yyy. aha^^ byłam trochę zaskoczona ze to wszystko tak szybko się dzieje ale pomyślałam że w sumie warto kogoś mieć a z czasem go poznam i jakoś to będzie.
Mieszkał godzinę drogi ode mnie, na dodatek był to rok szkolny więc widywaliśmy się średnio raz na 2 tyg. Wszystko wydawało się w porządku... Ale jedyną rzeczą jaka mi po dłuższym czasie zaczęła przeszkadzać to, to że bardzo mało ze sobą szczerze rozmawialiśmy, szczególnie na tematy Nas dotyczące.
Zauważyłam z czasem że nie był wobec mnie fair. Na boku szukał sobie innej dziewczyny a mi wmawiał że 'byłaś i jesteś tylko TY'... Kiedy powiedziałam mu że zauważam to że szuka sobie kogoś na boku, stwierdził że szuka laski dla kumpla.
yy... Nie trwało to długo, kiedy opowiadał mi jak grał na gitarze lasce, która podoba się jego kumplowi dodając na końcu że zamiast kumpel, to on spodobał się tej dziewczynie, dostałam furii. Pytałam, próbowałam z nim rozmawiać sama jak i próbowały moje koleżanki, ciągle twierdził że nic się nie zmieniło, że mnie kocha i że będzie tak już zawsze. :/ kilka tygodni później na jego fotce znalazłam komentarze od jakieś dziewczyny, która pisała mu 'kochanie', 'słonko'... wspominała o jakiś wypadach, które trzeba powtórzyć i o zdjęciach, które ma dodać. Od razu zrozumiałam o co chodzi. :/ tego samego dnia zerwałam z nim, tłumacząc że na 2 'fronty' jechać nie będzie, a na pewno nie ze mną.
Odpisał tylko 'tak nie można'... długo milczał, najwyraźniej byłam mu obojętna.
Po kilku miesiącach znalazłam innego chłopaka, a kiedy on tylko dowiedział się że mam kogoś nowego od razu zaczął do mnie pisać, przepraszać i błagać żebym do niego wróciła, że niby zrozumiał jak bardzo mnie kocha i potrzebuje. Nie dałam się znowu ogłupić i olałam to co do mnie pisał i to co mówił kiedy dzwonił. Mieliśmy się spotkać, jak on to twierdził 'porządnie pożegnać'... Owszem umawialiśmy się chyba 6 czy 7 razy ale za każdym razem 'coś mu wypadało', tak jak jeszcze za czasów kiedy ze mną był. Po kilku tygodniach pisania z nim, stwierdził że nie będzie mieszał się w mój związek i że da sobie ze mną spokój... W głębi duszy po tym kilku dniowym pisaniu znowu coś do niego poczułam, powiedziałam mu wprost że bardzo go lubie i jest dla mnie kimś więcej niż tylko kolegą czy przyjacielem... ze czuje coś więcej... stwierdził że cieszy go to ale i tak chyba nic z tego nie będzie. Kilka razy napisał i powiedział ze mnie kocha i że nigdy nie zapomni... A po kilku dniach na fotce już miał zdjęcia z tą panną, przez którą zerwaliśmy, z podpisami MOJE KOCHANIE itp. jej cudne komentarze... Okazało się że są parą. Kiedy moja kumpela pisała z nim o tym czy wie jak mnie zranił, stwierdził że ja nie byłam jednak "tą jedyną" i że musiał znaleźć kogoś innego.
Ale po co znów do mnie pisał, po co mówił że kocha...:(

Ale ja nadal coś do niego czuję...
Mimo że mam chłopaka ciągle myślę o tym poprzednim, każdy inny mi nie odpowiada, każdy inny to 'nie ten'... i mimo tego co zrobił mi mój były ja nadal go kocham i tęsknie...
Zmienił numer gg i komórki, nie mam jak z nim porozmawiać, jedynym wyjściem są Wiadomości Prywatne na fotce, ale to kontroluje mu jego panna, więc na pewno nie porozmawia ze mną tak na luzie, wiedząc że jego panna potem to poczyta...
Szczerze mówiąc nie wiem juz co mam robić. W sumie od czasu rozstania mija już 4 miesiąc, a nie widziałam go już od 5 miesięcy, ale nadal nie potrafię zapomnieć i ciągle o nim myślę... :(

ps.sorry że tego tak dużo. ;P krócej nie było można.
liczę na Waszą pomoc. :(


casablanca: Przesunęłam do "naszych uczuć".
_________________
`` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``

################
jaaaa.! xX
 
 
realista 
Nowicjusz
Fall in love



Wiek: 17
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 25
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 12:01   

Szczerze? DUPEK!

Nie jest Ciebie warty, typowy laluś... Zobaczył, co stracił i zaczął przepraszać... Daruj go sobie, szczerze doradzam...
_________________
"Każdy dzień to droga w Twoja stronę..."
 
Szeherezada 
Amator
Meluzyna



Pomogła: 9 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 390
Skąd: 7 niebo podkarpackie
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 12:14   

Daj sobie z nim spokój, naprawdę mi Ciebie szkoda. Moja koleżanka przechodziła coś podobnego i wiem jak cierpiała :/ Ona jednak uwolniła się od ciągłych myśli o nim. To czas Cię uleczy. Nie wspominaj z nim tych dobrych chwil, cały czas pamiętaj, że Cię ogromnie skrzywdził.
EwincE napisał/a:
Ale po co znów do mnie pisał, po co mówił że kocha...:(

Pisał bo dowiedział się, że już nie może jakby co w danej chwili do Ciebie wrócić, zrozumiał, że ktoś inny Cię docenił.
Skup się na obecnym chłopaku, spędzaj z nim dużo czasu a na pewno wszystko się ułoży. Trzymam kciuki!
_________________
"Wiedzieć, że się wie, co się wie, oraz że się nie wie, czego się nie wie- oto prawdziwa wiedza"
Konfucjusz

 
stelline 
Amator
pretty in pain



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 363
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 12:36   

Wiem, że boli, ale nie ma, że boli...

Chłopak gorzej już zrobić nie mógł, kiedy już zaczęłaś sobie ukladać życie wrócił znów, tylko po to, by namieszać.
Ciężko jest uwierzyć, że osoba ,którą pokochaliśmy, okazuje się być kimś , kto nie jest wart naszej uwagi, uczucia. Staramy się zawsze na tysiąc sposobów usprawiedliwiać przed sobą samym tą osobę, mimo, że wiemy, że usprawiedliwienie nie istnieje.
Potrzebujesz czasu, żeby pogodzić się z tą sytuacją...
Facet postąpił okropnie, jest z tego co widać żałosnym gówniarzem, jeszcze będziesz sobie wdzięczna, że się uwolniłaś od kogoś takiego.
Zrób wszystko, by znów układało się z Twoim aktualnym chłopakiem. Myślę, że to, ile dla Ciebie znaczy doceniłabyś dopiero po stracie. Nie pozwól, żeby ktoś, kto znów na chwilę pojawił się w Twoim życiu, zniszczył Ci wszystko ,co budowałaś bez niego.
_________________
Zamknąć burdele- otworzyć serca.
 
 
Burokay007 
Nowicjusz


Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 41
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 12:54   

Racja,typowy laluś,chce mieć koło siebie kilka panien jednocześnie... :/ Przykro mi że cierpisz ale daj sobie z nim spokój.Jest tylu fajnych facetów na tym swiecie(aktualnie jestem zajęty<hahahahaah>wiem że teraz cięzko Ci o tym myśleć ale spotkasz kogoś z kim w szczęsciu spędzisz reszte życia :peace:
 
 
4FunUser
Nowicjusz


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 44
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 13:16   

Koleś jest bardzo "dziwny" delikatnie mówiąc ... Po tym co tu przeczytałem , to nasuwa mi się jeden wniosek : " kolega ma 12 lat " :D przynajmniej tak się zachowuje :) Właśnie , jest starszy od Ciebie ? jego dziewczyna jest mniej więcej w jego wieku ? Jeżeli tak to przykro mi to mówić , ale mógł się Tobą tylko bawić ( też się takie okazy znajdują ) ale nie przejmuj się :) Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem , i zapomnisz o nim :) Nie jest Ciebie wart - to na pewno :)
 
EwincE 
Amator
królowa biedronek.



Pomogła: 8 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 308
Skąd: Paranoid park.
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 13:41   

4FunUser napisał/a:
" kolega ma 12 lat " :D przynajmniej tak się zachowuje :) Właśnie , jest starszy od Ciebie ? jego dziewczyna jest mniej więcej w jego wieku ?

kolega ma 17 lat. xD
jego obecna dziewczyna jest jego rówieśniczką...
Cytat:
Skup się na obecnym chłopaku, spędzaj z nim dużo czasu a na pewno wszystko się ułoży.
4FunUser napisał/a:
Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem , i zapomnisz o nim :)

tak, tylko że mój obecny jest jeszcze gorszym debilem od tego poprzedniego.
ale tu przynajmniej jest powód jego głupoty... jest w moim wieku. xD

tak łatwo sie mówi-zapomnieć.
trudno szukać kogoś drugiego skoro nadal kocha się tego pierwszego, 'prawdziwego'.
staram się o nim nie myśleć ale kiedy widze miejsca, w których przebywałam z nim, jeog ulubione jedzenie czy choć by koszulkę taką jaką on miał kiedyś od razu wracają wspomnienia... ciężko. :(
_________________
`` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``

################
jaaaa.! xX
 
 
stelline 
Amator
pretty in pain



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 363
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 13:56   

EwincE napisał/a:

tak, tylko że mój obecny jest jeszcze gorszym debilem od tego poprzedniego.

Yyy...to po co z nim jesteś?

EwincE napisał/a:
tak łatwo sie mówi-zapomnieć.
trudno szukać kogoś drugiego skoro nadal kocha się tego pierwszego, 'prawdziwego'.
staram się o nim nie myśleć ale kiedy widze miejsca, w których przebywałam z nim, jeog ulubione jedzenie czy choć by koszulkę taką jaką on miał kiedyś od razu wracają wspomnienia... ciężko. :(

Skoro go kochałaś i tak cieżko jest szukać kogoś nowego, to po co zaczynałaś nowy związek?
Przedstawiasz to tak, że ja poradzę tylko -zostaw aktualnego chłopaka i po prostu bądź sama.
Nie ma sensu i celu w robieniu czegoś na siłę. Ani Ty nie będziesz szczęśliwa ani nie uszczęśliwisz nikogo...
Zapomnienie nie przyjdzie ot tak ,od razu. Trzeba chęci i czasu, czasem bardzo dużo.
_________________
Zamknąć burdele- otworzyć serca.
 
 
4FunUser
Nowicjusz


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 44
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 14:07   

EwincE napisał/a:
4FunUser napisał/a:
" kolega ma 12 lat " :D przynajmniej tak się zachowuje :) Właśnie , jest starszy od Ciebie ? jego dziewczyna jest mniej więcej w jego wieku ?

kolega ma 17 lat. xD
jego obecna dziewczyna jest jego rówieśniczką...
Cytat:
Skup się na obecnym chłopaku, spędzaj z nim dużo czasu a na pewno wszystko się ułoży.
4FunUser napisał/a:
Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem , i zapomnisz o nim :)

tak, tylko że mój obecny jest jeszcze gorszym debilem od tego poprzedniego.
ale tu przynajmniej jest powód jego głupoty... jest w moim wieku. xD

tak łatwo sie mówi-zapomnieć.
trudno szukać kogoś drugiego skoro nadal kocha się tego pierwszego, 'prawdziwego'.
staram się o nim nie myśleć ale kiedy widze miejsca, w których przebywałam z nim, jeog ulubione jedzenie czy choć by koszulkę taką jaką on miał kiedyś od razu wracają wspomnienia... ciężko. :(



No jestem w podobnej sytuacji :) Z tym , że ja z tą osobą nie byłem a mogłem tyle , że wtedy nie byłem jeszcze z byt dojrzały :P ( 16 lat ) i bardziej interesowała mnie druga miłość SPORT ... Jak będziesz chciała pogadać wal na PW , jak w dym :D
pozdrowienia :)
P.S Nie zgodzę się , że każdy 15 latek to debil . coprawda ja w tym wieku nie interesowałem się jeszcze dziewczynami , aż tak , ale byłem dla nich miły , i w miarę inteligentny jak na ten wiek byłem :P
 
Raina 
Początkujący



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Sie 2007
Posty: 197
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 14:09   

EwincE napisał/a:
tak łatwo sie mówi-zapomnieć.
trudno szukać kogoś drugiego skoro nadal kocha się tego pierwszego, 'prawdziwego'.
staram się o nim nie myśleć ale kiedy widze miejsca, w których przebywałam z nim, jeog ulubione jedzenie czy choć by koszulkę taką jaką on miał kiedyś od razu wracają wspomnienia... ciężko. :(


ty masz chociaż wspomnienia a ja nie mam nic... co do tego dupka to chyba jedynym wyjściem jest zająć się czymś innym, czymś co pochłania strasznie dużo pracy i co spowoduje, że nie będziesz myśleć. Skup się na tym co masz, co jest dla ciebie ważne, no nie wiem nowy chłopak, przyjaciółki, niedługo szkoła, więc może i nauka. A może zacznij uprawiać sport, wtedy będziesz go sobie wyobrażać, będzie ogarniać cię wściekłość i mu będziesz mogła chociaż przywalić:D
 
 
mareczeq 
Nowicjusz


Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sie 09, 2008 15:15   

Niestety. Zapomnij o kolesiu.
Ostatnio zmieniony przez mareczeq Sob Sie 09, 2008 22:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
niunia16
Praktykant



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 493
Wysłany: Sob Sie 09, 2008 15:53   

Weź go olej bo przez niego tylko cierpisz.. uwierz że nie warto się męczyć tym uczuciem.. Ten koles to frajer...
 
EwincE 
Amator
królowa biedronek.



Pomogła: 8 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 308
Skąd: Paranoid park.
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 09:33   

stelline napisał/a:
Yyy...to po co z nim jesteś?

bo myślałam że coś do niego czuję i przy nim zapomne o tym moim poprzednim ale niestety tak nie jest. Zauroczenie minęło a ja nadal 'wzdycham' do fotek mojego byłego. :(
niunia16 napisał/a:
uwierz że nie warto się męczyć tym uczuciem..

tyle osób mi mówi [w realu] że mam z nim spróbować jeszcze raz.
obiecał ze przyjedzie się 'pożegnać', że wtedy mam z nim szczerze pogadać, ale co to da skoro on już kogos ma i jest z tym kimś szczęsliwy, a mojej kumpeli powiedział że ja byłam jedną wielką pomyłką. Tylko szkoda ze nie powiedział mi tego od razu. ;(
_________________
`` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``

################
jaaaa.! xX
 
 
Justyska18 
Nowicjusz


Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 6
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 10:14   

cze! jestem tu nowa, tzn pierwszy raz zdecydowalam sie wejsc na jakies forum... zaintrygowala mnie Twoja historia. cos nie cos to przypomina moje doswiadczenia ale uwierz mi na slowo czas jak nikt i nic najlepiej leczy rany...
 
Hush 
Początkujący



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 160
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 10:21   

niunia16 napisał/a:
...mojej kumpeli powiedział że ja byłam jedną wielką pomyłką. Tylko szkoda ze nie powiedział mi tego od razu. ;(


Nie powiedział od razu, bo na początku myślał inaczej.
Znudzenie zapewne nasuneło mu takie stwierdzenie.

Typowy "łowca"
Dałaś się zbyt mocno złapać, i przestało go to bawić.
Dopiero jak z jakąś panną ma trudności, to zaczyna wyznawać miłość - żałosna deska ratunku.

---
To tyle z wniosków na jego temat.
_________________
Zagubiona w miejskim tłumie zanika
kto to taki?
Cisza...


[*]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
kantor lombard lodz - strony www Wroclaw - koce - Zespół muzyczny Wrocław - Off-road - galerie, rajdy - metal-guma - Projektowanie Stron - Euro 2012 - reklama w internecie - fabryka mebli - Kartki - gierki - tanie noclegi - 3gp - Jaworzno kamera
statystyka