zgadzam sie,,, sama wiem po sobie ze czasem ciezko jest podjac decyzje ktora zawarzy o dalszych wydarzeniach. przeciez nie bedzie Cie zwodzic wiecznosc... moze troche Ty pokokietuj... niech to ona wykarze inicjatywe pierwsza!
Mieliscie racje - ta szczera rozmowa dała BAAARDZO wiele! Znacznie zbliżylismy się do siebie, nie ma już jakichś dystansów, przytulamy sie czasem i ogólnie jest bardzo miło.
Kilka razy gadalismy juz "o nas" i wiele sie dowiedziałem. Mówiła mi kilka razy że wielu facetów (za wielu) skrzywdziła i na razie nie chce sie wiazac w cos powazniejszego. I nie chodziło o to, że jej nie interesuje... Po prostu chce od tego odpoczac...
No i w takim przekonaniu dalej sie spotykamy, czesto gdzies wychodzimy. Gadamy też czasem powazniej (np. dzisiaj uslyszałem ze czuje do mnie mięte:P - i zeby zostawic tak jak jest na razie. Moze cos z tego wyniknie...) Heh. Jest fajnie, ale ile moge czekac az jej sie odmieni??? Poradźcie Dzieki wielkie
_________________ "Każdy dzień to droga w Twoja stronę..."
Moim zdaniem za długo zwleka...Dziewczyny z natury są takie,że lubią się pobawić chłopakiem nawet ot tak.Moim zdaniem nadal robi sobie z ciebie przyjaciela i zwodzi cię żebyś ciągle koło niej skakał.Jeśli nie zaczniesz szybko działać to już nic nie osiągniesz.Spróbuj wzbudzić w niej zazdrość,gadać przy niej z innymi dziewczynami,zaprosić gdzieś np. jakąś jej koleżanke a ją na chwilke odstaw na dystans.Jeśli jej na tobie zależy to szybko zrobi coś żeby cię odzyskać.(Moim zdaniem jest taka zasada jeśli zainteresujesz sobą dziewczynę->Im bardziej widzi,że się o nią starasz tym bardziej cię olewa,im bardziej ty olewasz dziewczyne tym bardziej ona stara się ciebie zdobyć!!)Nie ulegaj jej zbyt łaatwo i graj na zwłoke.Wiem,że to może być trudne skoro ją kochasz,ale spróbuj teraz ty przez chwile zrobić sobie z niej koleżankę,a zobaczymy co ona na to...Moim zdaniem tylko tak dasz radę ją"sprawdzić",bo te kilka miesięcy czekania to za długo.Mi nigdy zdobycie dziewczyny nie zajęło więcej niż miesiąc.Pozdrawiam PS jeśli spróbujesz to napisz jak to się skończyło.
Jestem w tej sytuacji co Ty ... wszystko tak samo, się zgadza...tylko, że ja od jakiegos 1,5 miesiaca. Powiedziala mi, że nie chce się z nikim wiazac, chce byc sama teraz. Powiedziala, ze mam sobie odpuscic bo i tak chce byc sama itd.... powiedziala tez zebym nie zrywal z nią kontaktu. Nie chce ze mna byc, ale tez nie chce zrywac kontaktu?!To glupie...pomóżcie.sam nie wiem co robic
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 14:23 Re: Kocham dziewczynę, ale dla niej jestem tylko przyjaciele
realista napisał/a:
No wiec pojawiam sie znowu... Tym razem z ogromnym problemem od którego wszystko może zależeć.
Streszcze wszystko bardzo krótko żeby przyblizyc sytuacje. Poznałem super dziewczyne, gramy w jednym zespole itp. Zaczęliśmy sie spotykać poza próbami... Wszystko kreciło sie super... Gadaliśmy "o nas" usłyszałem że potrzebuje czasu zeby to jakos poukładać.. Powiedziała, ze jej na mnie zalezy, że nie chce sie na razie wiązać... Doradziliście, żeby starać się dalej. To trwało jakiś czas, aż zbliżyliśmy sie do siebie bardziej... Jakieś dotkniecia... Ogólnie czad Potem zaczeło coś sie psuc... Pogadalismy znowu tak powaznie i powiedziała że trzyma mnie na dystans, bo nie chce sie wiazac...
A dzisiaj usłyszałem, że ten dystans był głownie po to żeby odciac sie od złosliwych komentarzy innych... No i nie chciała by było coś poza przyjaźnią (w którą i tak nie wierze)... Nie pisałem tego nigdy... Kocham ją! Wiem to teraz po trzech miesiącach... Co mam robić dalej? Cały czas mi mówi, że jestem jej najlepszym przyjacielem itp... Pomóżcie
Na przyszłośc prosiłabym, abys nauczył się odpowiednio nazwać swój problem.//Mroczna Sadystka.
Jasne sorki //realista
Bo dziewczyny to podstępne żmije! I nigdy ich nie zrozumiem. Łącze się z Tobą w bólu Bracie. Ja miałem parę lat temu parę takich sytuacji i już tak się nie daję - jak widzę, że nie chce, to daję sobie od razu spokój.
Ostatnio laska zaprosiła mnie do kina, spotykała się ze mną,w końcu spróbowałem ją pocałować. Jak to zobaczyła tak mi wbiła swój język w gardło i było mi tak przyjemnie - żadna dziewczyna jeszcze tak nie całowała! Nagle skończyła, popłakała się i powiedziała, że nie może. Ja sobie pomyślałem - może źle całuję Próbowałem ją zatrzymać, ale się opierała. Jak wpadłem do domu dostałem od niej esa, że jestem jej TYLKO kolegą. No i o co tu chodzi?
Tamtą olej z całego serca, a ja Ci napiszę parę rzeczy, których nie robić, aby dziewczyna miała Cię za przyjaciela
Nie bądź miłym facetem! Nie pytaj się kiedy możesz pocałować, czy usiąść obok niej - po prostu zrób to! Jak śpiewa Zenek z zespołu Akcent "Kto się w życiu choć raz zakochał ten na pewno o tym wie, nie należy pytać panny, czy całować ją czy nie. (...) Jeśli kochasz nie pytaj o wiek, jeśli kochasz to kochaj ile chcesz, jeśli kochaj to całuj nie raz! Bo jak już kochać to na pełen gaz! " One lubią zdecydowanych zdobywców
Jak siedzicie sobie niewinnie i ona nagle mówi "zawiodłam się na Tobie", a Ty nic nie zrobiłeś, po prostu się zaśmiej, ona Cie testuje
Nie zwierzaj się jej! No właśnie chcesz być jej przyjacielem czy chłopakiem.
Słuchaj jej, ale nie dawaj rad. Przyjaciel daje rady i ona o Ciebie nie chce ich. Chce tylko wiedzieć, że będzie wysłuchana. Powiedz raczej - no tak, normalne, że musisz czuć teraz (np. złość).
No wiec pojawiam sie znowu... Tym razem z ogromnym problemem od którego wszystko może zależeć.
Streszcze wszystko bardzo krótko żeby przyblizyc sytuacje. Poznałem super dziewczyne, gramy w jednym zespole itp. Zaczęliśmy sie spotykać poza próbami... Wszystko kreciło sie super... Gadaliśmy "o nas" usłyszałem że potrzebuje czasu zeby to jakos poukładać.. Powiedziała, ze jej na mnie zalezy, że nie chce sie na razie wiązać... Doradziliście, żeby starać się dalej. To trwało jakiś czas, aż zbliżyliśmy sie do siebie bardziej... Jakieś dotkniecia... Ogólnie czad Potem zaczeło coś sie psuc... Pogadalismy znowu tak powaznie i powiedziała że trzyma mnie na dystans, bo nie chce sie wiazac...
A dzisiaj usłyszałem, że ten dystans był głownie po to żeby odciac sie od złosliwych komentarzy innych... No i nie chciała by było coś poza przyjaźnią (w którą i tak nie wierze)... Nie pisałem tego nigdy... Kocham ją! Wiem to teraz po trzech miesiącach... Co mam robić dalej? Cały czas mi mówi, że jestem jej najlepszym przyjacielem itp... Pomóżcie
Jakbym słyszała jednego z moich chłopaków. Nie dawałeś jej tego, co w związku musi być. Może ona jeszcze nie dojrzała, a może Ty. Może do siebie nie pasujecie. Może byliście najlepszymi przyjaciółmi, a sami nazywaliście to 'czymś więcej'- przez co teraz dziewczyna ma mątlik w głowie. Nie mów, że ją kochasz. To akurat kwestia zawsze niepewna. Rozmawiaj z nią. Nic na siłę. Zachowaj się jak przyjaciel.
W innym temacie już było to poruszone - my jesteśmy konkretni, tak to tak, nie to nie i spadaj mała nie będę cię błagał :pPi my nie szukamy u kobiet przyjaciół
Słuchajcie, ostatnich kilka dni było niezwykle przełomowych. Jestesmy na takim etapie, że już tylko kroczek nas dzieli od bycia razem (tak mysle ). Robimy takie rzeczy razem ze ja piernicze Ogólnie mało nas dzieli.
A co do poprzednich komentarzy - nie chce jej wykorzystac i zostawic... I nie oleje jej na pewno.
_________________ "Każdy dzień to droga w Twoja stronę..."
my jesteśmy konkretni, tak to tak, nie to nie i spadaj mała nie będę cię błagał
jasne: znajdź, przeleć i szukaj dalej.
Tigra napisał/a:
Kocham dziewczynę, ale dla niej jestem tylko przyjacielem
Dlatego też:
"Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje."
Gdybyś ją kochał, wiedziałbyś co dla niej byłoby dobre.
Ktoś mądry mi kiedyś powiedział: "Nie kłóć się z głupim, bo osoba postronna straci orientację, kto jest kto".
Najlepiej spytać po prostu czy jako "przyjaciel dziewczyny" czuje się fajnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .