Wysłany: Nie Sie 03, 2008 21:58 Kocham dziewczynę, ale dla niej jestem tylko przyjacielem
No wiec pojawiam sie znowu... Tym razem z ogromnym problemem od którego wszystko może zależeć.
Streszcze wszystko bardzo krótko żeby przyblizyc sytuacje. Poznałem super dziewczyne, gramy w jednym zespole itp. Zaczęliśmy sie spotykać poza próbami... Wszystko kreciło sie super... Gadaliśmy "o nas" usłyszałem że potrzebuje czasu zeby to jakos poukładać.. Powiedziała, ze jej na mnie zalezy, że nie chce sie na razie wiązać... Doradziliście, żeby starać się dalej. To trwało jakiś czas, aż zbliżyliśmy sie do siebie bardziej... Jakieś dotkniecia... Ogólnie czad Potem zaczeło coś sie psuc... Pogadalismy znowu tak powaznie i powiedziała że trzyma mnie na dystans, bo nie chce sie wiazac...
A dzisiaj usłyszałem, że ten dystans był głownie po to żeby odciac sie od złosliwych komentarzy innych... No i nie chciała by było coś poza przyjaźnią (w którą i tak nie wierze)... Nie pisałem tego nigdy... Kocham ją! Wiem to teraz po trzech miesiącach... Co mam robić dalej? Cały czas mi mówi, że jestem jej najlepszym przyjacielem itp... Pomóżcie
Na przyszłośc prosiłabym, abys nauczył się odpowiednio nazwać swój problem.//Mroczna Sadystka.
Jasne sorki //realista
_________________ "Każdy dzień to droga w Twoja stronę..."
Możesz zaryzykować. W sumie to Ci już nawet nic innego nie zostało. Z tym, że nie spodziewaj się zbyt dobrego efektu. Możesz stracić ją nawet jako przyjaciółkę.
W sumie to i tak na przyjaźni z nią Ci nie zależy więc co masz do stracenia ?
Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 41 Skąd: opolskie
Wysłany: Nie Sie 03, 2008 23:50
Powiedz jej prawde,nic nie stracisz bo "przyjażniąc" sie z Nią Ty będziesz bardzo cierpiał a Ona będzie sie dobrze bawić... wyjaw swoje uczucia do niej i Tyle...
Cały czas mi mówi, że jestem jej najlepszym przyjacielem
Więc widocznie nim jesteś. I masz dwa wyjścia.
1. Powiedzieć jej co czujesz i
a. żyć z nią długo i szczęśliwie, jeżeli ona to odwzajemnia.
b. zepsuć tą przyjaźń.
2. Nic nie mówić i przemilczeć sprawę i mieć pewność, że nadal będzie dla Ciebie tylko/aż przyjaciółką.
_________________ Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska „Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Wszystko co dobre jest albo tuczące, albo niemoralne.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl. Gość Mam coś dla Ciebie! Klik!
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 367
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 08:01
casablanca prawdę mówi ^^.
Ja poradzę jednak nie udawać... będziesz się męczył.
Przyjaźń to wiele, jednak nie wytrzymasz, gdy np. ona zacznie spotykać się z innym.
Jeśli jest prawdziwą przyjaciółką, to nawet, jeśli nie odwzajemnia Twoich uczuć, nie zabierze Ci tej przyjaźni , jeśli nie będziesz tego chciał.
Kto nie ryzykuje, nie wygrywa...
Heh, to rzeczywiscie trudno... Czy się męczę? Jak jasna cholera... Najłatwiej byłoby powiedzieć . Poczekam na odpowiedni moment... Gram koncert w sobote - zadedykuje jakąś romantyczną piosenkę...
Ale to troche dziwne... Na początku jest super, zaczelismy sie do siebie zblizac... a ona nagle wyskakuje z jakimś "dystansem"... Jeśli od początku by jej sie nie podobało to mysle ze nie robiłaby nic takiego...
_________________ "Każdy dzień to droga w Twoja stronę..."
Oska [Usunięty]
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 11:37
No to nieźle, zamiast facetem zostałeś przyjaciółką z kutasem.
Ja bym postawił wszystko na jedną kartę, albo tak albo nje
Pomogła: 9 razy Wiek: 19 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 662 Skąd: Toruń
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 18:35
A ja powiem Ci tak: poczekaj jeszcze troche i nie rób nic. Zostan na razie przyjacielem. Mówię z własnego doswiadczenia, przyjaźniłam sie ponad rok z moim obecnym chłopakiem zanim do niego dotarło, że to jednak cos więcej niż tylko przyjaźń
_________________ Gwiazdy nie spadają, one tylko wychodzą na spacer.
Pomogła: 19 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Sie 2007 Posty: 941 Skąd: bierze się miłość?
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 20:02
Raz na wozie raz pod wozem. Próbuj... Powiedz, jak masz żałować że nie powiedziałeś (może jej nagle zabraknąć - nie daj Boże) to lepiej żałuj że to zrobiłeś...
_________________ Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc. xD
Pomogła: 17 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 20:23
realista napisał/a:
Wiem to teraz po trzech miesiącach... Co mam robić dalej? Cały czas mi mówi, że jestem jej najlepszym przyjacielem itp... Pomóżcie
Wow to dlugo juz tak 'kręcicie'
realista napisał/a:
dzisiaj usłyszałem, że ten dystans był głownie po to żeby odciac sie od złosliwych komentarzy innych...
a co ją obchodzą inni ? powiedz jej to :]
No nie wiem chłopie już co Ci doradzić..hm.. dziwna jest,zapytaj wprost,postaw sprawę jasno,powiedz co czujesz i zapytaj o to samo,nie ma co sie domyślać i czekac bo tak można kolejne 2 miesiące albo i więcej
_________________ ~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .