Wiek: 17 Dołączyła: 20 Sie 2008 Posty: 7 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 15:47
hin91 napisał/a:
ja sie nie mam zamiaru poddać będe walczyć może coś sie uda może nie ale sie nie dam łatwo ale na chemie jednak sie nie zgodze postaram sie wykożystać jak najlepiej czas:)
Masz rację - nie poddawaj się i wykorzystaj jak najlepiej ten czas. Najlepiej ze swoją dziewczyną..
Piszesz, że będziesz walczył - w jakim sensie, skoro piszesz też, że na chemię się nie zgodzisz?
Zobacz, inni pisali wyżej sytuacje swoich znajomych, sąsiadów, którym lekarze też dawali 5% szansy na przeżycie.. i co? Przeżyli, wygrali z chorobą.
Tobie też może się udać.. Warto spróbować.. Nie masz nic do stracenia [jejku, piszesz, że chciałbyś po śmierci oddać ludziom potrzebującym zdrowe narządy.. ale uważam - że twoje zdrowie ważniejsze, i jak na razie, to póki co, powinieneś o nie walczyć..] a tak wiele do zyskania.. Przemyśl to jeszcze raz.. I pytanie mam: co twoja dziewczyna na to powiedziała, jak jej powiedziałeś, że nie chcesz poddać się chemioterapii?
Co do pytania powyżej
hin91 napisał/a:
czy jakbyście kochały chłopaka który no niestety za długo już nie pożyje to czy woliły byście żeby z wami zerwał czy być przy nim blisko do końca??
Ja wolałabym, żeby ze mną nie zrywał, powiedział mi o wszystkim [tak jak pisali wszyscy wyżej - że prędzej czy później i tak to wyjdzie na jaw], tą całą prawdę.. Co prawda trudne by to było do przyjęcia.. ale nie opuściłabym go nigdy.. Cierpiałabym razem z nim.. do końca..
nie poddam sie chemi ponieważ owszem mam szanse na wyleczenie dzięki temu z raka ale serce będzie zniszczone co będzie sie wiązało z przeszczepem serca a to to już są znikome szanse a poza tym to jak sam na sam rozmawiałem z lekarzem (prosze nie obwiniajcie ani nie oskarżajcie o nic) powiedział że dobrze robie bo może mi to najwyżej dać kilka miesięcy/lat życia ale przypięty do wyra w szpitalu
walczyć będe w sęsie że nie dam sie położyć będe żył do końca nie myśląc i nie martwiąc sie o chorobe
heh no jak jej powiedziałem że sie nie poddam chemioterapi to sie rozpłakała powiedziała że mnie rozumie ale ciągle stara mnie jednak na to namówić no ale decyzji już raczej nie zmienie
eeech.. przykro czytać że nie chcesz sie poddac leczeniu.. Myśle że powinieneś to zrobić nawet dla dziewczyny. No ale cóż.. jak ona Cie nie przekona to my na forum już w ogle nie damy rady..
A co do Twojego ostatniego pytania.. Czy z nia teraz zerwiesz czy nie, ona kochac cie będzie tak samo, więc tym nie zmniejszysz jej cierpienia.
_________________ Są chwile których z pamięci wyrzucic nie mogę,
było to dawno, a wciąż siedzi w mej głowie.
To dobrze czy źle? Już się w tym gubię.
Pomimo wszystko czasem powspominac lubię
_________________ Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska „Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Wszystko co dobre jest albo tuczące, albo niemoralne.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl. Gość Mam coś dla Ciebie! Klik!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .