gdyby mi na nim zależało to prosiłabym go zeby nie palił przy mnie ani przed spotkaniem ze mną... jednak jeśli zaczynałby do mnie palący chłopak już na wstępie ma minus
Luiza napisał/a:
całowanie sie z takim to jak lizanie popielniczki.
A czy ktoś z was kiedykolwiek lizał/ całował popielniczkę, że dokładnie wie, jak to smakuje?
Grunt to zrozumieć metafore.
_________________ Ludzie powodują wypadki, wypadki powodują ludzi
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1700 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lip 04, 2008 22:04
Cytat:
Grunt to zrozumieć metafore.
A jak powiem, że pachniesz ( czy tam śmierdzisz) odchodami, to też zrozumiesz to, jako metaforę?
Po prostu ciekawa jestem bardzo, jak smakuje całowanie się z popielniczką i czy macie porównanie, że nagle wszyscy o tym mówią.
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Z moich dotychczasowych chłopaków 2 paliło.
Pierwszemu powiedziałam,że wolałabym żeby nie palił ale to już jego wybór.I tak palił.
Ale nie przy mnie.Szczerze to mi to w ogóle nie przeszkadzało ale moje kumpele nie pozwalały swoim chłopakom palić więc tez cos musialam powiedziec..
Drugi chłopak obiecał mi,że dla mnie rzuci palenie i tez przy mnie nie palił ale wiem ze kiedy nie byliśmy razem palił.Potem juz sie przyznal i raz wyszedl ode mnie zeby zapalic..zawsze potem bral gume ale i tak nigdy nie czulam tego jakos szczegolnie jak sie całowaliśmy.bylo normalnie tak jakby nie palil..Więc reasumując ja osobiscie nie zwracam uwagi na to czy chlopak pali czy nie bo sa rzeczy wazniejsze ;]
Chłopak palący na pewno ma u mnei szanse. Podoba mi sie chłopak, który pali, ale to go nie skreśla. Nienawidze papierosów, ale on nie pali w moim towarzystwie tylko co najwyzej jak jest sam lub z kumplami. więc taki chłopak szanse ma. Natomiast jesli koleś pali cały czas, nawet na randce potrafi kilka papierosów zapalic to jes tod razu skreślony.
_________________ Bo kochać to jedno jest
A drugie kochanym być...
Pomogła: 15 razy Wiek: 18 Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 1497 Skąd: Marchewkowe pole ^^
Wysłany: Sob Lip 05, 2008 11:21
Ma szanse,a dlaczego nie?Przecież to ze pali całkowicie go nie skreśla.. są faceci którzy nie palą za to nadrabiają swoim draństwem.
Jeśli by mi to przeszkadzało,na pewno bym go nie szantażowała tekstami typu 'jak nie rzucisz palenia to ja rzucę ciebie' Takie gadanie jest bez sensu. Prosiłabym,tłumaczyła że niszczy zdrowie,wydaje dużo pieniędzy, że zamiast kupić papierosy moglibyśmy wybrać się gdzieś razem..Kiedyś mialam chłopaka który palił,a ja byłam niepaląca,..najbardziej w tym wszystkim denerwował mnie ten smród od papierosa,on nie palił przy mnie (z własnej woli)ale np. przed spotakaniem mu się zdarzało wtedy c sama szłam do sklepu i kupowałam czekoladę albo gumę owocową po czym wpychałam mu do buzi heh :p Mówiłam że jak nie zje to nie będę sie z nim całować i rozmawiać bo to mi przeszkadza :] Najlepiej takie sprawy załatwiać 'polubownie'
_________________ ~~ Zanim w popiół się zmienię
Chcę być wielkim płomieniem
Chcę się wzbić ponad świat
Hen, do gwiazd
Ogrzać niebo marzeniem~~
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1700 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Lip 05, 2008 11:48
LadyInsane napisał/a:
A to jest metafora?
A wasze "całowania się z popielniczką" to metafora?
LadyInsane napisał/a:
Nie trudno to sobie wyobrazić.
Jakoś o tym nie marzę. Ale, aby mówić, że całowanie się z chłopakiem, który pali, jest jak bliski kontakt z popielniczką, jest niedorzeczne, moim zdaniem. Sama spróbuj, a potem napisz, że tak, teraz możesz potwierdzić, że to co czułam przy całowaniu się z chłopakiem, odczuwałam przy lizaniu popielniczki. Identycznie smakuje.
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Nie popieram papierosów, nienawidzę tego `zapachu` ani nie lubię jak chłopak pali ale..
Nikt nikogo nie może zmusic do tego, żeby rzuci palenie. Nikt do tego nie ma prawa. Robią co chcą, a to, że nam się to nie podoba to tak naprawdę już nasz problem. ;]
To ich życie. ;|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .