Wytłumacze ci to metaforą:
Jeżeli jedziesz drogą jednokierunkową i widzisz rozgałęzienie dróg. Jedna droga to przyjaźń a druga miłość (i każda też jest jednokierunkowa). To jeżeli pojedziesz w jedną (przyjaźń) to raczej nie da się zawrucić i skręcić w drugą, bo może złapać ciebie policja i to się nie uda. A policja patroluje tą droge prawie nonstop! Żatko komu się udaje z przyjaźni przejść na miłość
swietna metafora, naprawdę mnie się spodobała
wracając do tematu
miala podobny problem... i pewnego razu powiedziałam mu o tym, faktycznie wtedy on to jakoś dziwnie przyjął... odizolował się ode mni (chodzimy do innych szkol), skonczyly sie dluuugie cieple pogawedki na gadu itp.
jednak teraz, po prawie rocznej przerwie, dalej zaczyna sie od nowa rozwijac nasza przyjazn, tylko ze z mojej strony niestety zaczyna sie chyba rowniez to samo. Nawet etraz jak to pisze i o nim mysle mam motyle w brzuchu.
Zakochanie się w przyjacielu jest rzeczą straszną! Ja taskże kiedyś spojrzałam na mojego najbliższego przyjazciela z innej strony, on an mnie chyba też no bo ... Hmmm.... Dzwoniliśmy do sieie częściej niż za przyjaźni... bo tak to tylko gadalismy przez gg... I wkońcu skończyło sie na tym, że on tylko od czasu do czasu przysyla wiadomosci jak sie czuje, co u mnie itp. Także w niektórych sytuacjach.. no cóz .. może lepiej sie powstrzymać i zostać przy przyjacieu, niż kiedyś go stracic?
sie rozpisalam! XD
_________________ "Kolejna noc spędzona w objęciach kolejnych urojonych miłości
Które nad ranem odchodza z innymi..."
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 16:27
hmm... jeśli chcesz stracić przyjaźń... nic mu nie mów i spróbuj się odkochać... bo jeśli on jest przyjacielem< wg niego> i jeśli się dowie o Twoich uczuciach, wierz mi... jego reakcje mogą być różne. Wiem, bo sama miałam tak, tylko ze oni sie w e mnie zakochiwali... i to mnie bolało..:)
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Ja na twoim miejscu sprobowalabym mu o tym powiedziec.Ja z moim chlopakiem zanim zostalismy parą bylismy najlepszymi przyjaciolmi.Ale ja juz zakochalam sie w nim dawno temu podobnie jak i on.Ale przeprowadzilismy ze soba powazna rozmowe i teraz jestsmy juz rok ze sobą.Nie ukrywaj tego przed nim.Porozmawiaj z nim.Poczujesz sie o wiele lepiej.
Ja mam taki sam problemik zakochalem sie w najlepszej i jedynej przujaciółce i też strasznie sie boje jej powiedzieć to co do niej czuje bo nie chce jej stracic a ona raczej czuje tylko przyjaźń .
I tak skrywam swoje uczucia i czekam asz milość przeminie D ale wątpie czy przeminie mam nadzieje że sie zakończy wszystko dobrze jak w moim wyadku i w Twoim Wiem co czujesz jestem z Tobą powodzenia
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 15:10
wiecie co? postawcie się w sytuacji waszego przyjaciela, gdy on oczekuje tylko przyjaźni... wierzcie mi... to on gorzej na tym ucierpi.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
To Twoim zdaniem Monique mówić czy nie mówic??Wiem jak może na tym cierpieć przyjaciółka ale przeciez miłości sie nie wybiera nie da sie tak o wybić jej z głowy ani o tak zapomniec to jest uczucie
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 03 Lis 2007 Posty: 356 Skąd: kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 02:07
szczerość to podstawa przynajmniej bedziesz wiedziec na czyms stoisz ja tez kiedys sie zakochalam w przyjacielu za dobrze sie to nie skonczyło, zresztą nie ważne. Jesli chcesz zebyscie sie jeszcze chociaz przyjaxnili musisz byc szczera, to zbyt powazna sprawa by ja zataic.
jesli jest tego wart, to bedziecie umieli o tym spokojnie porozmawiac, takie rzeczy sie zdarzaja, ale musisz byc pewna swoich uczuc.
Jesli nie zaryzykujesz to napewno nic nie osiagniesz, jesli nawet nie czuje tego co ty, to przynjamniej bedziesz szczera wobec siebie i niego. Nie ma nic wazniejszego nie warto sie ani jego oszukiwac. To tylko podsycanie złudzen, naprawde najlepiej wiedziec na czym sie stoi. cos zrobic albo zwiazac sie, sprobowac odkochac czy zakonczyc znajomomosc, ale biernosc w tym ci nie pomoze
Powiedziałam mu. A on okazał sie być konkretnym dupkiem. I tak na prawdę nie był wart ani jednej z tych przelanych łez, więc zerwałam z nim całkowicie kontakt(kilka miesięcy temu). Jednak chciałam podziękować za wszystkie rady
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .