forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Zakochałam się w przyjacielu...
Autor Wiadomość
fruitella
Początkujący



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 104
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 04:29   

Klanowicz napisał/a:
Wytłumacze ci to metaforą:
Jeżeli jedziesz drogą jednokierunkową i widzisz rozgałęzienie dróg. Jedna droga to przyjaźń a druga miłość (i każda też jest jednokierunkowa). To jeżeli pojedziesz w jedną (przyjaźń) to raczej nie da się zawrucić i skręcić w drugą, bo może złapać ciebie policja i to się nie uda. A policja patroluje tą droge prawie nonstop! Żatko komu się udaje z przyjaźni przejść na miłość


swietna metafora, naprawdę mnie się spodobała



wracając do tematu

miala podobny problem... i pewnego razu powiedziałam mu o tym, faktycznie wtedy on to jakoś dziwnie przyjął... odizolował się ode mni (chodzimy do innych szkol), skonczyly sie dluuugie cieple pogawedki na gadu itp.
jednak teraz, po prawie rocznej przerwie, dalej zaczyna sie od nowa rozwijac nasza przyjazn, tylko ze z mojej strony niestety zaczyna sie chyba rowniez to samo. Nawet etraz jak to pisze i o nim mysle mam motyle w brzuchu.
_________________
Z tobą odeszły anioły ...
 
IstnySzatan 
Zaawansowany
wściekła krowa



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Mar 2007
Posty: 967
Skąd: Białystok
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 05:07   

Miałam podobny problem...ale mu o tym nie powiedziałam.
A teraz? Zerwana przyjaźń..nie mam pojęcia dlaczego..
Cytat:
skonczyly sie dluuugie cieple pogawedki na gadu itp.

U nas również...ale naprawdę nie wiem czemu..
_________________
nieważne słowa - liczą się czyny...

Never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don't just say
And nothing else matters

 
 
paruchowa 
Praktykant
//swensens.fbl.pl



Pomogła: 1 raz
Wiek: 15
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 440
Skąd: Bydgoszcz :)
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 06:53   

agushieq napisał/a:
Cytat:
skonczyly sie dluuugie cieple pogawedki na gadu itp.


U nas również...ale naprawdę nie wiem czemu..

ja tez nie wiem :/ ...
_________________
Nic nie dzieje się przypadkiem, wszystko jest zawsze z jakiegoś powodu
 
 
B91 
Początkujący



Pomogła: 3 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 186
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 13:00   

Moze daj mu dyskretnie znac ze ci sie podoba... powiedz ze ma fajna bluze... czy ladne oczy... Zasygnalizuj mu ze chcialabys miec takiego chlopaka... :)
_________________
Sie jara od nocy do rana to trawa ;]
 
fruitella
Początkujący



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 104
Wysłany: Pią Paź 19, 2007 14:05   

paruchowa napisał/a:
agushieq napisał/a:
Cytat:
skonczyly sie dluuugie cieple pogawedki na gadu itp.


U nas również...ale naprawdę nie wiem czemu..

ja tez nie wiem ...


może właśnie tacy są faceci...

teraz qmpel chce mnie z nim swatać, ale nie wiem czy ON chce :) ja sama też po tym wszystkim nie jestem pewna
_________________
Z tobą odeszły anioły ...
 
agatkuś 
Nowicjusz


Wiek: 14
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 5
Skąd: Radomsko
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 12:30   

Zakochanie się w przyjacielu jest rzeczą straszną! Ja taskże kiedyś spojrzałam na mojego najbliższego przyjazciela z innej strony, on an mnie chyba też no bo ... Hmmm.... Dzwoniliśmy do sieie częściej niż za przyjaźni... bo tak to tylko gadalismy przez gg... I wkońcu skończyło sie na tym, że on tylko od czasu do czasu przysyla wiadomosci jak sie czuje, co u mnie itp. Także w niektórych sytuacjach.. no cóz .. może lepiej sie powstrzymać i zostać przy przyjacieu, niż kiedyś go stracic?

sie rozpisalam! XD
_________________
"Kolejna noc spędzona w objęciach kolejnych urojonych miłości
Które nad ranem odchodza z innymi..."
 
 
Jamaica 
Miss forum!
przyczajony tygrys


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 26 Kwi 2006
Posty: 4696
Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 16:27   

hmm... jeśli chcesz stracić przyjaźń... nic mu nie mów i spróbuj się odkochać... bo jeśli on jest przyjacielem< wg niego> i jeśli się dowie o Twoich uczuciach, wierz mi... jego reakcje mogą być różne. Wiem, bo sama miałam tak, tylko ze oni sie w e mnie zakochiwali... i to mnie bolało..:)
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus

 
 
meciek2 
Nowicjusz



Wiek: 91
Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 32
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 23:38   

jestem w podobnej sytuacji jak Ty :/ i tez nie wiem co zrobic. ale nie boje sie czy strace moja przyjaciółkę czy po prostu odrzuci moje uczucia ;/
_________________
Nie bądź takim materialistą, trzeba się wyluzować ;)
 
domi88
Nowicjusz


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 31
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 15:33   

Ja na twoim miejscu sprobowalabym mu o tym powiedziec.Ja z moim chlopakiem zanim zostalismy parą bylismy najlepszymi przyjaciolmi.Ale ja juz zakochalam sie w nim dawno temu podobnie jak i on.Ale przeprowadzilismy ze soba powazna rozmowe i teraz jestsmy juz rok ze sobą.Nie ukrywaj tego przed nim.Porozmawiaj z nim.Poczujesz sie o wiele lepiej.
 
beznadzieji 
Nowicjusz


Wiek: 18
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 31
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 15:04   

Ja mam taki sam problemik :D zakochalem sie w najlepszej i jedynej przujaciółce :D i też strasznie sie boje jej powiedzieć to co do niej czuje bo nie chce jej stracic a ona raczej czuje tylko przyjaźń :D .
I tak skrywam swoje uczucia i czekam asz milość przeminie D ale wątpie czy przeminie :( mam nadzieje że sie zakończy wszystko dobrze jak w moim wyadku i w Twoim :D Wiem co czujesz :D jestem z Tobą :D powodzenia :D
 
 
Jamaica 
Miss forum!
przyczajony tygrys


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 26 Kwi 2006
Posty: 4696
Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 15:10   

wiecie co? postawcie się w sytuacji waszego przyjaciela, gdy on oczekuje tylko przyjaźni... wierzcie mi... to on gorzej na tym ucierpi.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus

 
 
beznadzieji 
Nowicjusz


Wiek: 18
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 31
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 15:16   

To Twoim zdaniem Monique mówić czy nie mówic??Wiem jak może na tym cierpieć przyjaciółka ale przeciez miłości sie nie wybiera nie da sie tak o wybić jej z głowy ani o tak zapomniec to jest uczucie :D
 
 
pyzy 
Amator


Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 03 Lis 2007
Posty: 356
Skąd: kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 02:07   

szczerość to podstawa przynajmniej bedziesz wiedziec na czyms stoisz ja tez kiedys sie zakochalam w przyjacielu za dobrze sie to nie skonczyło, zresztą nie ważne. Jesli chcesz zebyscie sie jeszcze chociaz przyjaxnili musisz byc szczera, to zbyt powazna sprawa by ja zataic.

jesli jest tego wart, to bedziecie umieli o tym spokojnie porozmawiac, takie rzeczy sie zdarzaja, ale musisz byc pewna swoich uczuc.

Jesli nie zaryzykujesz to napewno nic nie osiagniesz, jesli nawet nie czuje tego co ty, to przynjamniej bedziesz szczera wobec siebie i niego. Nie ma nic wazniejszego nie warto sie ani jego oszukiwac. To tylko podsycanie złudzen, naprawde najlepiej wiedziec na czym sie stoi. cos zrobic albo zwiazac sie, sprobowac odkochac czy zakonczyc znajomomosc, ale biernosc w tym ci nie pomoze
_________________

 
fruitella
Początkujący



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 104
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 20:17   

agatkuś napisał/a:
wkońcu skończyło sie na tym, że on tylko od czasu do czasu przysyla wiadomosci jak sie czuje, co u mnie itp.


u mnie jest dokładnie to samo, a jak już wszystko wiadomo co u ktorego to nastaje niezreczna cisza ;(

Monique :* napisał/a:
wierzcie mi... to on gorzej na tym ucierpi.


masz w pełni rację... my swoja 'zachlannoscia' ranimy ukochana nam osobe
_________________
Z tobą odeszły anioły ...
 
sweet-mistletoe
Nowicjusz



Wiek: 22
Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 16
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 15:22   

Powiedziałam mu. A on okazał sie być konkretnym dupkiem. I tak na prawdę nie był wart ani jednej z tych przelanych łez, więc zerwałam z nim całkowicie kontakt(kilka miesięcy temu). Jednak chciałam podziękować za wszystkie rady :*

A, i proszę o zamknięcie tematu;)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Lokaty bankowe - cheap phone card to india - torby do notebooków - Meble tapicerowane - Efect - Tani Hosting - Dzwonki na telefon - Kartki - Markizy Częstochowa - Efect Doradztwo Finansowe - kodowanie XHTML/CSS - pisanie prac - Photoshop tutoriale - czarter jachtów - Kabarety
statystyka