forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Cudowny sen
Autor Wiadomość
marcolee 
Nowicjusz


Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 15
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 15:03   Cudowny sen

Witam !!!
Chciałbym przedstawić Wam pewną historię, którą w ubiegłym roku opisywałem już na stronach FUNDACJI NAUTILUS . Zapewniam Was ,że sprawa jest autentyczna. Oświadczam,że przedrukowany tekst ze stron FUNDACJI NAUTILUS jest mojego autorstwa.





We śnie pojawiła się postać Jezusa ciągnącego krzyż – oto niezwykła historia związana ze snem, którą przysłał do nas pan Marek.


Wierzycie w to, że niektóre sny nie są przypadkiem? Jest kilka historii świadczących niezbicie, że sen jest rodzajem komunikacji, przekazania człowiekowi ważnej informacji. Przez kogo? W jaki sposób ten „ktoś” wkracza w nasz sen? Oto jedna z wielkich zagadek, którymi zajmuje się nasza Fundacja.

W okresie świątecznym chcemy przedstawić Wam historię związaną ze snem, którą opisał nam nasz czytelnik, pan Marek.


Witam serdecznie !!!

Wiele razy czytałem na waszych stronach o snach bądz ich znaczeniu, dlatego chciałbym opowiedzieć wam historię pewnej dziewczynki która wydarzyła się jedenaście lat temu. Miała wtedy trzynaście lat, mieszkała w małej wiosce w Wielkopolsce.

Zbliżały się właśnie wakacje kiedy pojawiły się te sny (jakże tajemnicze, prorocze i straszne) Każdej nocy przez dwa miesiące tuż po zaśnięciu, nieświadome niczego dziecko widzi postać Jezusa ciągnącego krzyż. Ktoś powie przypadek ?!!! Przez dwa miesiące ?!!! Dzień przy dniu ?!!! Nagle coś się zmienia, sny ustają.

Po kilku dniach przychodzi jeszcze jeden inny. Widzi w nim rząd krzyży, a na jednym z nich przybity Jezus. W końcu nadchodzi dzień, który na zawsze zmieni życie tego dziecka. Jadąc rowerem do sklepu, uderzył w nią bus z taką siłą, że tylko cud mógłby ją uratować. Nie było już nadziei, była tylko rozpacz i łzy. Czy umarła ? Nie. Leżała w śpiączce, ale lekarze dali jej dwa procent szans na przeżycie. Całe dwa procent. Po dwóch tygodniach zaczyna się coś dziać, na przekór wszystkiemu odzyskuje przytomność. Pojawia się nadzieja, pojawia się też sen, już naprawdę ostatni, lepszy. Dziewczynka widzi w nim na strychu swojego domu białą gołębice, która powiedziała ,że jest matką Bożą i że jej pomoże.

Minęło 11 lat, bardzo ciężkich lat (rehabilitacja, sanatoria itp.). Dziś ta dziewczynka jest moją żoną, wspaniałą kobietą i matką. Mamy cudowną córeczkę, której nadaliśmy imię Anna (co oznacza łaska, której zapewne moja żona dostąpiła).
Cieszę się, że mogę być z człowiekiem, który jak ja to nazywam, został naznaczony przez Boga.




Pozdrawiam
Marek (nazwisko do wiadomości redakcji)





Piękna historia... bardzo Panie Marku za nią dziękujemy. Pojawienie się „Boskiej Postaci” we śnie i niezwykłe konsekwencje tego faktu to wspólny element kilku opowieści, które są niczym „perły w koronie” w naszym Archiwum FN, które dotyczy snów. Sen jest cały czas dla naukowców zagadką. Mówienie, że „wiemy, czym jest sen” tak naprawdę jest oszukiwaniem siebie. „My podejrzewamy, czym może być stan snu” – tak powinna brzmieć prawidłowa odpowiedź.
We śnie mogą pojawiać się różne rzeczy, czasami błahe i głupie, ale kiedy przychodzi moment i jest „ten właściwy sen”, wtedy każdy człowiek powinien wiedzieć, że oto skontaktowała się z nim w ten sposób siła, która wykracza poza naszą wyobraźnię... Siła, która tak pięknie objawiła się we śnie żony naszego czytelnika. I która towarzyszy nam każdego dnia, choć tak niewielu dostrzega jej obecność... ale to się zmieni. To się wkrótce zmieni... ;)




Pozdrawiam
marcolee
_________________
Abyście nigdy nie trafili do mojej księgi kochani !!!

http://ksiega-umarlych.pl/
 
Jokatka 
Nowicjusz



Pomogła: 1 raz
Wiek: 14
Dołączyła: 27 Sie 2008
Posty: 64
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 15:25   

W czym problem? Jak niby mamy ci pomóc? To jest dział "Nasze problemy", więc...
_________________
„Żółty lament ulicy, gdzie nie chodzi nikt.
Bije trwoga żaglami o codzienność szyb”
(Krzysztof Kamil Baczyński)
 
be2key 
Nowicjusz
Wkurviacz ludzi.



Wiek: 15
Dołączyła: 28 Sie 2008
Posty: 15
Skąd: jesteś ?
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 15:31   

Nie rozumiem o co chodzi.
Chciałeś tak po prostu przedstawić jakąś historię czy co ?
_________________
Zivot je kratky.
 
foxxystar 
Amator
just like water



Pomogła: 5 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 27 Lip 2008
Posty: 353
Skąd: CK
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 15:37   

To dobrze, że z tego wyszła. Ale nie wierzę, że te sny miały z tym coś wspólnego...
_________________
~Con ogni respiro che prendo~

Samotna wśród ludzi, którzy myślą: ona nigdy nie jest sama...
 
marcolee 
Nowicjusz


Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 15
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 17:11   

Nie musicie mi w niczym pomagać. Chciałem ot tak sobie opisać historię, która do dzisiaj budzi moje kontrowersje. Czy sny miały z wypadkiem coś wspólnego ? Jestem przekonany,że tak. Może jest to zły dział na takie historie, ale cóż....







Pozdrawiam
_________________
Abyście nigdy nie trafili do mojej księgi kochani !!!

http://ksiega-umarlych.pl/
 
kryptos 
Amator
Pan Sarkazm



Pomógł: 3 razy
Wiek: 17
Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 315
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 17:30   

Fundacja Nautilus? To ci, którzy wierzą we wszystko, co się im powie, a wszelkie piłki/ptaki/muchy na zdjęciach uważają za UFO?
Dodaje to wiarygodności historii. Zresztą, nic niesamowitego w tej historii nie widzę.
Zakładając, że jest autentyczna, to dziecko faktycznie miało szczęście, ale takie rzeczy się zdarzają. I boga bym w to nie mieszał.
_________________
Confidence is what you have before you understand the problem.

Woody Allen
 
wronka 
Dyskutant



Pomogła: 6 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 685
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 17:28   

Ja jednak mysle, ze te sny miały ajkeis znaczenie.
_________________
Bo kochać to jedno jest
A drugie kochanym być...
 
 
kaja 
Początkujący
I <3 volley



Pomogła: 1 raz
Wiek: 16
Dołączyła: 04 Sie 2008
Posty: 169
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 17:42   

dobrze, że wyzdrowiała. Ale ja też wątpie, żeby te sny miały coś z tym wspólnego.
_________________
Biore życie garściami
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Webmaster - Koła - Referaty - światłowody - Świat Według Kiepskich - Europejskie kasyno - wesele - Rezerwacja hoteli - Sklep elektryczny - Mazda - Reklamy świetlne - Standy reklamowe - Zakopane noclegi - Hotele w Warszawie - agencja reklamowa
statystyka