Wysłany: Wto Lip 10, 2007 23:15 Jedzenie z proszku
Czy jadacie zupki knora/zupki chińskie/desery z proszku itd?
Ja lubię czasem sobie coś takiego przekąsić znaczy chińskich nie lubię, bo to za słone, ale rosołek knora, albo serek w ziołach to jak najbardziej.
A wy?
Pomogła: 15 razy Wiek: 15 Dołączyła: 08 Lip 2007 Posty: 1234 Skąd: Z krainy marzeń ;)
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 01:08
Ja wprost kocham zupki chińskie
Zupki ''Gorący kubek'' też są dobre
_________________ Jeszcze raz z tobą być dzisiaj chce
jeszcze raz dotknąć Cię i uwolnić sny
minęło tyle dni ze nie warto liczyć ich
jednak wciąż pragnę Cię mocno tak
tamtych dni mi brak
z Tobą chwil mi brak
zabijasz mnie kiedy zabierasz moje marzenia
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1644 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 08:26
Te wszystkie "chińskie podróbki" to nie jedzenie w proszku. Prawdziwy "posiłek z proszku" to jest to co jedzą w brytyjskim i amerykańskim wojsku. Miałem okazję spróbować tego świnstwa. Przechowywane jest to, w hermetycznie zamknietych pojemnikach, przy czym po otwarciu i dostępie powietrza, zachodzą reakcje, które samoczynnie "podgrzewją" posiłek do tem. około 50 stopni C. Smak? Świństwo. Dużo lepsze są te "chińskie podróbki"
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Prawdziwy "posiłek z proszku" to jest to co jedzą w brytyjskim i amerykańskim wojsku. Miałem okazję spróbować tego świnstwa. Przechowywane jest to, w hermetycznie zamknietych pojemnikach, przy czym po otwarciu i dostępie powietrza, zachodzą reakcje, które samoczynnie "podgrzewją" posiłek do tem. około 50 stopni C. Smak? Świństwo.
Im tam pewnie to róznicy nie robi. Nie wiem jak w Ameryce, ale brytyjska kuchnia dla mnie jest ohydna, ociekająca tłuszczem i bez smaku.
atos napisał/a:
Dużo lepsze są te "chińskie podróbki"
Tak, tak zupki chińskie made in Radom
_________________ Odczuwamy trochę kaca,
że co było, to nie wraca,
jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle.
Odczuwamy trochę żalu,
że tak wcześnie jest po balu,
kiedy noga się do tańca jeszcze rwie.
Chce się tańczyć, chce się walczyć,
a tu nagle - panie starszy,
zamykamy, zamykamy, tak czy nie?
(...)
Czasem kogoś ktoś spotyka,
siwa chandra nagle znika,
ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez...
Chwilę jest się w siódmym niebie,
potem wraca się do siebie... A.Osiecka "Szpetni czterdziestoletni"
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 2028 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 10:27
atos napisał/a:
Przechowywane jest to, w hermetycznie zamknietych pojemnikach, przy czym po otwarciu i dostępie powietrza, zachodzą reakcje, które samoczynnie "podgrzewją" posiłek
Widać, jak na opakowaniu - bez konserwantów.
LadyMoon napisał/a:
ale żadnych deserów z proszku czy czegoś tam nie jadam:) tylko zupki^^
Zupki. Kiedyś piłem mleko w prosku. Ale to pamiętam tylko z opowieści.
Co, to tych zupek, to przeważnie biorę większy talerz i robię dwie na raz. Do tego wkrajam pęto kiełbasy i biorę kawał chleba. Wtedy można się najeść, bo sama zupka chińska, to... to co to jest...
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1112 Skąd: Mexico City
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 11:45
Cytat:
Ostry boczek Knorra.
Makaron z jednej, proch z dwóch zup, zalać połową szklanki wody. Masakra.
Bleeeeeee ;///
A potem oglądamy jak trawimy
ale zupki z proszku dobre są. Mi często zdarza się jeść bo domowe obiadki mamusi mam tylko w weekendy to i jak mamuśka ma wolne
a samej to rzadko chce mi się pichcić no chyba ze jakieś zapiekanki czy coś
wiec no zjem sobie zupkę i gitara
a desery??? Eee fuj desery nie dobre no chyba ze chodzi o kiśle czy budynie
Ale jakieś kremy do ciasta z proszku są obrzydliwe
czy lody domowej roboty takie z proszku fuj ;/
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Mleko w proszku. Nawet dobre
Zupki "chińskie" - jak mamie nie chce się robić mi nic na obiad a mi się nie chce robić naleśnika, czyli jedynej rzeczy jaką umiem. I lubię
Zupki Knorra i takie tam - jak jest w domu. Ale nie ubóstwiam, nie nie.
_________________ 13, 14, 15 lipca nie pojawię się na forum.
Tak, tak, jestem zła.
Tak, tak, jestem niedobra.
Tak, tak, jestem podła.
I jestem ignorantką.
Ale tak poza tym to ja jestem dobra.
I normalna. A sprzeczności we mnie nie ma.
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 872 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 14:56
Lubię zupki w proszku, a próbowaliście keidyś na sucho tzn pozypując makaron suchy przyprawą?
Pychota
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .