Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1216 Skąd: Od mamy
Wysłany: Sob Maj 31, 2008 10:10
WładcaCiemności napisał/a:
Realista to własnie taki ktosiek, który umie ograniczyć subiektywizm do minimum.
Super, to teraz wskaż mi takie osoby (współczesne). I oszczędź przykładów typu: cioteczny wujek matki ojca brata z pierwszego małżeństwa. Mówisz o dążeniu do wewnętrznej dyscypliny moralnej czyli o stoicyzmie.
_________________
Prawda czyni ludzi dojrzałymi. Prawda jest fikcją, zatem dojrzałość również nią jest. Możesz tłumić sugestię, autosugestii się nie wyzbędziesz. Zawsze odnajdziesz mniej lub bardziej infantylnych od siebie.
- Kapeć
Nieistotne jest to co powiesz, ale jak inni to odbiorą.
Stoicyzm to poniekąd realizm, ale realizm to nie stoicyzm. O stoicyzmie pisałem pracę maturalną, więc raczej mi nie podskoczysz w Twojej elo fajności w tym przypadku, drogi Kapciu.
Kapeć napisał/a:
Super, to teraz wskaż mi takie osoby (współczesne)
Cioteczny wujek matki ojca brata z pierwszego małżeństwa, przynajmniej tak mi się wydaje.
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1216 Skąd: Od mamy
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 19:13
WładcaCiemności napisał/a:
Stoicyzm to poniekąd realizm, ale realizm to nie stoicyzm.
Co Ty nie powiesz.
WładcaCiemności napisał/a:
O stoicyzmie pisałem pracę maturalną, więc raczej mi nie podskoczysz w Twojej elo fajności w tym przypadku, drogi Kapciu.
Po co mam podskakiwać? Typowy temat wybrałeś. Może jeszcze na Treny się powołałeś? Ty piszesz prace, a ja biegam po warsztatach na UŚ itp. Możemy rozmawiać.
WładcaCiemności napisał/a:
Cioteczny wujek matki ojca brata z pierwszego małżeństwa, przynajmniej tak mi się wydaje.
Cholera dobry jesteś.
_________________
Prawda czyni ludzi dojrzałymi. Prawda jest fikcją, zatem dojrzałość również nią jest. Możesz tłumić sugestię, autosugestii się nie wyzbędziesz. Zawsze odnajdziesz mniej lub bardziej infantylnych od siebie.
- Kapeć
Nieistotne jest to co powiesz, ale jak inni to odbiorą.
Również nie widzę sensu, pewnikiem jesteś bardziej obeznany ode mnie we wszystkich kwestiach życia i śmierci. Chylę więc czoła przed Twoją biegającą po warsztatach UŚ itp.personą.
Kapeć napisał/a:
Możemy rozmawiać.
Czemu nie, ale już może nie tutaj, bo się ot robi.
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1216 Skąd: Od mamy
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 20:08
I za to Cię lubię. Tutaj bez żadnej ironii.
_________________
Prawda czyni ludzi dojrzałymi. Prawda jest fikcją, zatem dojrzałość również nią jest. Możesz tłumić sugestię, autosugestii się nie wyzbędziesz. Zawsze odnajdziesz mniej lub bardziej infantylnych od siebie.
- Kapeć
Nieistotne jest to co powiesz, ale jak inni to odbiorą.
Skoro bez ironii, to ośmielę się spytać, bom ciekawy, chociaż domyślam się odpowiedzi; Odpowiedzi nie za bardzo pokojowej zapewne w stosunku do mnie ;], (chociaż i tak lubię krytykę^^). Co do mojej wypowiedzi - wcale tak dużo ironii w niej nie zawarłem, po prostu "staram się"^^ zachowywać pokojowe nastawienie do innych. Wybacz ;]
Co do tematu- raczej jestem pesymisto-realistą, staram się podchodzić do spraw, do ludzi, do siebie z dystansem, raczej posługiwać się chłodną kalkulacją, często jednak przedstawiam otaczający mnie świat w odcieniach raczej szaro-burych. ;] Optymizm ukazjue się u mnie dopiero po kilku(nawet nie kilku) głebszych ;]
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1216 Skąd: Od mamy
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 20:24
WładcaCiemności napisał/a:
A Cóż to jest to "TO"? ;]
Po prostu cenię takich ludzi jak Ty. Większość mówi (w tym też ja) to co już zostało powiedziane, ale robi to gorzej. Wypowiedzi pierwotne poddaje obróbce, która prowadzi do niesmacznej deformacji.
WładcaCiemności napisał/a:
Skoro bez ironii, to ośmielę się spytać, bom ciekawy, chociaż domyślam się odpowiedzi; Odpowiedzi nie za bardzo pokojowej zapewne w stosunku do mnie ;], (chociaż i tak lubię krytykę^^)
Co do tematu- raczej jestem pesymisto-realistą, staram się podchodzić do spraw, do ludzi, do siebie z dystansem, raczej posługiwać się chłodną kalkulacją, często jednak przedstawiam otaczający mnie świat w odcieniach raczej szaro-burych. ;] Optymizm ukazjue się u mnie dopiero po kilku(nawet nie kilku) głebszych ;]
I czym my się aż tak różnimy? Tym, że Ty lubisz piwo . Mnie nie chodzi, o jakieś gnojenie czy też ukazywanie elo fajności, bo w swoim otoczeniu uchodzę za mega pustelnika i marudę. Szczerze, mają rację. To też uciekam do książek.
_________________
Prawda czyni ludzi dojrzałymi. Prawda jest fikcją, zatem dojrzałość również nią jest. Możesz tłumić sugestię, autosugestii się nie wyzbędziesz. Zawsze odnajdziesz mniej lub bardziej infantylnych od siebie.
- Kapeć
Nieistotne jest to co powiesz, ale jak inni to odbiorą.
No tak, gnojenie i przegadywanie drugiej osoby uważam zwykle za bezcelowe, każdy z nas ma swój mózg i swoje poglądy, przynajmniej tak myślę. ;] Zachowaj siebie dla siebie i pozwól mi na to samo, hmmm, nawet niezła maxyma życiowa. Szkoda że swoista autonomia to jedynie Utopia w naszym życiowym łańcuchu zależności w społeczeństwie. Zresztą, who cares ;]
Kapeć napisał/a:
Tym, że Ty lubisz piwo
Ano, alkohol łączy ludzi ;]
Kapeć napisał/a:
uchodzę za mega pustelnika i marudę.
Rzeczywiście, podobieństwo jest, chociaż nie jestem raczej marudą; ja tam w towarzystwie zwyklem pogodny i najgłosniej i najczęściej zawsze się śmieję ^^
Ale często prawidziwe emocje w człowieku siedzą głeboko, w towarzystwie kumpli przecież nie wypada smucić i opowiadać o swoich troskach i zgryzotach ;] A prawdziwego przyjaciela, takiego od szczerych rozmów nie mam, chyba własną duszę^^.
Kapeć napisał/a:
Większość mówi (w tym też ja) to co już zostało powiedziane, ale robi to gorzej. Wypowiedzi pierwotne poddaje obróbce, która prowadzi do niesmacznej deformacji.
Niezbyt tęgo dzisiaj myślę, nie żeby coś, ale nie skumałem po prostu^^. Może rano przeczytam znów, to coś zrozumiem ;x
Nie wiem co mnie tak dziś na pisanie wzięło, sorry za takie rozpisywanie, ale dostałem, kurczę, weny! ;]
Ja jestem realistką, żyjemy w realnym świecie i czarne zawsze zostanie czarne a białe białym. W każdej czynności i chwili życia trzeba dostrzegać pozytywne strony, abyśmy byli szczęśliwi - w przeciwnym razie nasz pesymizm może zaszkodzić nam i innym... Nas to czeka szara codzienność, chyba nam nie pomogą ani wróżki, ani czekanie na księcia z bajki.
_________________ Jest dzień...
Jest noc...
Są marzenia...
Jest ich moc...
Jestem niepoprawną optymistką. Żyję snami, marzeniami, wspomnieniami, ale dobrze mi w tym moim nierealnym świecie.
[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 18:33 ]
Realizm niesie ze sobą za duże ryzyko, a pesymizm jest dla mnie za cieżki
_________________ Ze mną można tylko w dali zniknąć cicho...
Książki są jak ludzie,
jednych nie warto nawet poznawać,
innych poznajesz,
ale na drugi dzień już o nich nie pamiętasz,
a z niektórymi warto spędzić każdy dzień,
całe życie...
malina;) [Usunięty]
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 19:24
pesymistka popadajaca w optymistke(ale to tylko przy jednej osobie) i nalezy jej sie pozdro wiec kochanie pozdrawiam cie KC ;*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .