Dołączyła: 15 Maj 2008 Posty: 17 Skąd: Kraina Samotności .
Wysłany: Sro Cze 04, 2008 16:25 Pożegnanie Wielkiej Siatkarki
Dziś.. kilka godzin temu ,po przeszczepie szpiku kostnego zmarła Wielka Polska siatkarka..dwukrotna mistrzyni Europy -Agata Mróz
Pozostawiła w żałobie swoją rodzinę..którA ją bardzo kochała i przyjacioł którzy się o nią od początku choroby (białaczki) martwili.
Z powodu śmierci Agaty [*] ten kto będzie chętny..niech tu złoży kondolencje rodzinie i przyjaciołom Agaty.
Nie interesuje sie siatką, ale o Agacie Mróz słyszałam i niemoge uwieżyć że umarła. Miałam nadzieje,że po przeszczepie, wróci do zdrowia i będzie sie opiekowała swoja malutką córeczką......bardzo mi przykro.....[*]
_________________ Za mądra dla głupich
A dla mądrych zbyt głupia
Zbyt ładna dla brzydkich
A dla ładnych za brzydka
Za gruba dla chudych
A dla grubych za chuda
To była pierwsza wiadomość jaką usłyszałam po obudzeniu się, od mojej mamy. Nie interesowałam się zbytnio siatką kobiecą, ale o jej chorobie słyszałam... Wiadomo, ludzie codziennie umierają, ale jest szczególnie smutno gdy ktoś tak młody przegrywa z chorobą.
[*]
_________________ "Vinum et musica leatificant cor."
Była taka młoda...zostawiła malutką córeczkę...nie mogę w to uwierzyć. Jak to usłyszałam po powrocie ze szkoły to wprost zwaliło mnie z nóg. Była taka silna...
Do tego wszystkiego dziś puścili "Rozmowy w toku" z jej udziałem. Z jednej strony jakby złożyli jej hołd, ale z drugiej uważam, że postąpili trochę nie w porządku, bo znajomi, rodzina...to na pewno im nie poprawiło samopoczucia - myślę, że przeciwnie. Może tego nie oglądali, ale inni ludzie...
Biedna dziewczyna...
[*]
Jezu, wkurza mnie fakt, że wszyscy się nad tą śmiercią rozwodzą. Stało się, każdy ma swój czas przyjścia na świat i odejścia, nie ma co rozmawiac na ten temat. Sądzę, że rodzinie Agaty to nie zwróci córki. Poza tym - o Agacie zaczęto mówic dopiero po śmierci dobrze.. wcześniej nawet cały ten polski związek p. siatkowej nie interesował się tym i nie pomógł jej. Dopiero teraz się z tego tłumaczą.
To żałosne. Śmierc to naturalny czynnik, poza tym na białaczkę umiera mnóstwo osób. Rozmawianie na ten temat nie sprzyja niczemu dobremu. I tyle z mojej strony.
[*]
Pomogła: 7 razy Wiek: 22 Dołączyła: 11 Wrz 2007 Posty: 1066 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Cze 04, 2008 22:03
Wazelina ma racje. Ciagle ktos umiera na bialaczke i na inne paskudne choroby i nie tylko. Wiadomo, ze zawsze jest czlowieka szkoda, ale to, ze na jakims mlodziezowym forum bedziemy skladac kondolencje nic nie pomoze.
Ja beczalam jak zmarl moj ulubienien Gołaś i przez dlugi czas nie moglam ogladac siatkowi.
_________________ "Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4691 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 09:47
Nic nie pomożemy teraz.Ale chyba pamięć i szacunek się należą? Mówienie teraz, że to naturalne itp. wg mnie jest trochę oznaką bezduszności. Wiadomo, że nas mało to obchodzi, bo to nikt nam znajomy,ale darujcie, trochę te uwagi w sensie: umarła i tak miało być, nie ma co płakać... są nie na miejscu. Tyle z mojej strony. Wiadomo, że umarła śmiercią, która nie była w tym wieku co powinna być. Osierociła dwumiesięczne dziecko. W wieku bardzo młodym Bóg ją powołał do wieczności.. 26 lat, to ona powinna korzystać w pełni z życia a nie leżeć w szpitalu, umierać... Widomo, że to ludzki odruch, gdy jest nam smutno, gdy słyszymy o jej śmierci. I to nie prawda, że ludzie ją "polubili" dopiero po śmierci. Tyle ode mnie.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
To gadanie niczemu i nikomu nie pomoże i niczego nie zmieni !!
Na choroby hematologiczne na świecie umierają miliony osób!
Sama kilka lat temu leczyłam się w tym szpitalu co Agata, tyle że ona była na przeszczepach i była w innej sytuacji niż ja.
Pod tą klinką w której leżała zapalono wiele zniczy i położono kwiaty.
Moja koleżanka która się tam leczy, mówiła, że Agata kilka tygodni temu przyszła do nich (innych pacjentów), rozmawiała z nimi, zdjęcia robili i autografy rozdawała.
Monique napisał/a:
26 lat, to ona powinna korzystać w pełni z życia a nie leżeć w szpitalu, umierać...
Ten świat jest już tak skonstruowany.
Nic na to nie poradzimy.
Owszem, ale nie w taki sposób, jaki ma miejsce.. rodzina stara się zapominac o takich rzeczach, a nie ciągle przypominac to i owo... bezsens.
Monique napisał/a:
Mówienie teraz, że to naturalne itp. wg mnie jest trochę oznaką bezduszności.
Bo ?
Monique napisał/a:
Wiadomo, że nas mało to obchodzi, bo to nikt nam znajomy,ale darujcie, trochę te uwagi w sensie: umarła i tak miało być, nie ma co płakać... są nie na miejscu. Tyle z mojej strony. Wiadomo, że umarła śmiercią, która nie była w tym wieku co powinna być. Osierociła dwumiesięczne dziecko. W wieku bardzo młodym Bóg ją powołał do wieczności.. 26 lat, to ona powinna korzystać w pełni z życia a nie leżeć w szpitalu, umierać... Widomo, że to ludzki odruch, gdy jest nam smutno, gdy słyszymy o jej śmierci. I to nie prawda, że ludzie ją "polubili" dopiero po śmierci. Tyle ode mnie.
No i co, teraz mamy sobie może jeszcze bannery robic? To śmieszne co mówisz. Żałoba nie jest na pokaz. Żałobę nosi sie w sercu...
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4691 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 12:56
a czy ja narzucam komuś żałobę? Nie, po prostu trochę szacunku, nie piszmy, ze to jest naturalne, że taka kolej rzeczy, bo do cholery to nie prawda. śmierć naturalna to kiedy ma się -dziesiąt lat, a nie jest się młodą, pełną energii kobietą! O ten szacunek mi chodzi.
Wazelina napisał/a:
Bo ?
bo co bys zrobiła, jakby w taki sposób umarł Ci ktoś bliski? też byś mówiła, ze to naturalne, że taka kolej rzeczy i nie ma sensu płakać? Wystarczy trochę empatii... której jak widać, nie wszyscy potrafią okazać. Nie mówię, ze mamy robić jakieś bannery, itp,. że Agata umarła, ale po co gadać takie bzdury, że tak naprawdę, to nic wielkiego się nie stało.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Owszem, ale nie w taki sposób, jaki ma miejsce.. rodzina stara się zapominac o takich rzeczach, a nie ciągle przypominac to i owo... bezsens.
Zapomnieć? Tego nie da się zapomnieć...
A poza tym śmierć jest naturalną koleją rzeczy tylko inaczej podchodzimy do tego gdy odejdzie już starszy człowiek, niż gdy Bóg zabierze tak młodą osobę.
A poza tym śmierć jest naturalną koleją rzeczy tylko inaczej podchodzimy do tego gdy odejdzie już starszy człowiek, niż gdy Bóg zabierze tak młodą osobę.
I to mnie w tym świecie wkurza do granic możliwości!
Wiek: 19 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 148 Skąd: Z piekła rodem
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 14:58
Cytat:
śmierć naturalna to kiedy ma się -dziesiąt lat, a nie jest się młodą, pełną energii kobietą!
Nie zgodze się z tym stwierdzeniem, że umiera się mając -dziesiąt lat. W dzisiejszych czasach uwierz mi umierają coraz młodsze osoby śmiercią tzw. naturalną, noworodki, które żyją zaledwie kilka minut i umierają to niby nie jest śmierć naturalna? Oczywiście, że jest. Więc nie rozczulajmy się tutaj nad śmiercią Agaty [*] wkońcu odeszła jak każda inna osoba. Osobiście, żal mi jej jej męża i córeczki, znałam ich osobiście świetni ludzie. Ale tak już musi być ktoś przychodzi a ktoś odchodzi, w tym przypadku odeszła Agata, ale nie róbmy z tego jakiejś sensacji. Agata była osobą skromną więc na pewno by nie chciała takiego rozgłosu jaki tutaj się robi. Takie sztuczne użalanie się nad tym że już jej tutaj wśród nas nie ma. Że nie zobaczymy już jej uśmiechu i tego błysku w jej oczach ...
[*]AGATA[*]
_________________ Będę robiła to czego inni się wstydzą [!] czego inni nie chcą lub nie rozumieją [!] aby żyć tak jak inni nie mogą [!]
Do końca lipca Niemcy -> Bremen
POZDRAWIAM
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4691 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 15:02
jeżeli dla kogoś jest to sztuczne, trudno. Dla mnie nie jest.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Wiek: 19 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 148 Skąd: Z piekła rodem
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 15:29
Monique napisał/a:
jeżeli dla kogoś jest to sztuczne, trudno. Dla mnie nie jest.
Ale po co robisz ze śmierci Agaty taką sensacje na całe forum. A w ogóle smutek po stracie bliskiej osoby nosi się w głębi serca, a nie na prawo i lewo rozgaduje się jak to mi jest z tego powodu przykro, smutno i w ogóle ;\ i dla mnie takie zachowanie jest SZTUCZNE robienie czegoś na pokaz ! Jak by Ci np. zmarła babcia, albo jakaś bliska koleżanka to też byś z tego taką sensacje robiła? Też byś się tym tak podniecała? Nie wiem czy byś wtedy też tak na forum publicznym użalała się jak to nie jest Ci smutno i w ogóle, że czujesz smutek i żal
_________________ Będę robiła to czego inni się wstydzą [!] czego inni nie chcą lub nie rozumieją [!] aby żyć tak jak inni nie mogą [!]
Do końca lipca Niemcy -> Bremen
POZDRAWIAM
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .