ja tam mam Skuter z Romet Motors z 2005 r. i jest zajecool ! mam juz go 2 rok i tylko raz miałem nim spotkanie z asfaltem szkoda że dwusów ale jakos sie jeździ , podobno są lepsze niż czterosów. na 100 km pali chyba 1,9 l , Jestem zadowolony z Romecika
Skutery to silnik wiertarki w plastiku.. Ja mam Ogara 200 z silnikiem Jawki 50, zmieniam wygląd wizualny i wkładam silnik WSK 125 albo SHL 175, i skuterek może zobaczyć tylko kurz.
_________________ Prostota jest prosta, piękna i pomijana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 11:43
I wyjdziesz na wieśniaka, jakich mało.
Wyglądu ogara nie poprawisz, chyba żę robisz wiejski tuning.
To bez sensu wstawiać tam już silnik od WSK 125, bo powygina ci ogarka. O 175 już nie wspominam, bo ten silnik rwał ramę od WSKi, więc zbyt długo byś sobie nie pojeździł.
PS Przejechałem się seryjnym aeroxem raz, WSKą mu raczej nie podskoczysz, choć chodzi jak kosiarka.
Ehh. Da się przerobić żeby lepiej wyglądał. Błotniki wzwyż dobry kolor nowe swiatła, kierunkowskazy. Czytałem ze do OGARA 200 wejdzie silnik WSK i na 2 biegu jedzie 115 km/h. Zobacz sobie na forum takim o motorach. A jeżeli ktoś kupuje skutera, to na pewno nie takiego dobrego.
_________________ Prostota jest prosta, piękna i pomijana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 12:46
kOpEr napisał/a:
Ehh. Da się przerobić żeby lepiej wyglądał. Błotniki wzwyż dobry kolor nowe swiatła, kierunkowskazy. Czytałem ze do OGARA 200 wejdzie silnik WSK i na 2 biegu jedzie 115 km/h. Zobacz sobie na forum takim o motorach. A jeżeli ktoś kupuje skutera, to na pewno nie takiego dobrego.
Czyli na trzecim biegu poleci około 140. Tyle, co 23konna MZ 250. Tyle, że ona ma problem rozbujać się do takiej prędkości, a WSK z silnikiem troszkę mocniejszym od kosiarki zrobi to bez problemu. Gratuluję fantazji.
PS Czytałem na jakimś forum o jawce idącej seryjnie 95 km/h. Nikt nie podał, jak to zmierzył.
[ Dodano: Nie Sie 19, 2007 12:53 ]
kOpEr napisał/a:
Ehh. Da się przerobić żeby lepiej wyglądał. Błotniki wzwyż dobry kolor nowe swiatła, kierunkowskazy. Czytałem ze do OGARA 200 wejdzie silnik WSK i na 2 biegu jedzie 115 km/h. Zobacz sobie na forum takim o motorach. A jeżeli ktoś kupuje skutera, to na pewno nie takiego dobrego.
Mój kuzyn ma czecha z błotnikami 10cm nad oponą. Wygląda to żałośnie, ale to oczywiście kwestia gustu. Nie wiem, po jaką cholerę robić z ogara coś, czym i tak nie będzie. Nie będzie z niego enduro, to nie podciągaj błotników do gory. Jak tylko zaczenisz nim skakać, to i tak rama zlamie się na pół, a i nogi sobie ochlapiesz. Ogar to gó*no, z którego trzeba wyrosnąć. Jedyne, co warto w nim zrobić, to wpakować gaźnik od Simsona(co wiąże się z wypieprzeniem jednego żebra ). Wtedy nie ma co bać się 3-biegowych Simsonów.
Ale nie rób z demoluda rakiety.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 15:11
Pieprzyć typu "glupi jesteś" każdy potrafi. Udowodnij to. No przyjedź mi tą WSKą! Czekam!
Gaźnik od Simson będzie okej, bo ma przelot większy o 4mm. To i tak demolud, więc nie obchodzi mnie długość całego ukłądu ssącego czy inne "ważne" rzeczy. Niech jeździ. Nie będę nigdzie wchodził. Ja rozmawiam z tobą i jeśli coś pieprzysz, to udowodnij to. Poza tym, nie wiem, co to jest "moto.kirc".
No to słaby jesteś To jedno z większych for motoryzacyjnych. Widzę, że jesteś nowicjuszem w pojęciu motoryzacja, ja mam motorek i ja w nim kopię, więc chyba wiem lepiej? Więc pozdrowienia z MonteCarlo.
_________________ Prostota jest prosta, piękna i pomijana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 17:31
To, że masz ogarka nie oznacza, że go znasz. Znają go konstruktorzy.
Co we mnie "słabego"? To, co wiem, wiem z pratkyki, a nie przeczytałem na jakimś forum. No, czasem używam logicznego myślenia.
Napisałem kilka argumentów nie do podważenia a ty zamiast udowodnić, że masz jakieś pojęcie, powiedziałeś, że jestem głupi. Czekam.
[ Dodano: Nie Sie 19, 2007 17:35 ]
PS Od rometa, jak wielu, zaczynałem. Nie wiem, czemu, ale teraz goście w twoim wieku posiadający ogary i różne takie demoludy uważają je za ósme cudy świata i wystawiają je na allegro za ogromne pieniądze. Kiedyś tego nie było-każdy cieszył się z tego, co miał i nikomu nie przeszkadzało, że ten ma motorynkę, ten skuter, a ten simsona. Teraz ci, co jeżdżą na kosiarkach śmieją się z PRLowych rometów, a romeciarze śmieją się z skuterowców, choć i tak nie mają z nimi szans. Będziesz przekładał silnik od WSKi? To już nie będzie Ogar. A i tak zostaniesz objechany przez lekko dłubnięty skuter 70ccm. Silnik WSKi ma 40 lat i to on jest tu złomem.
[ Dodano: Nie Sie 19, 2007 17:45 ]
Wlazłem. Nie pisz o tym "motoryzacyjne", bo jest w nim mowa tylko o ogarach.
A na temat silników 125 czy 175 znalazłem tam genialną odpowiedź. W wątku założonym(przypuszczam) przez ciebie:
"Praktycznie 70% ramy musisz od nowa wykonać... Jest to nieopłacalne, niebezpieczne i nielegalne."
Nieopłacalne, bo i tak się rozpadnie i to bardzo szybko
Niebezpieczne, bo jakt ci silnik wypadnie podczas jazdy, możesz zaliczyć glebę
Nielegalne, bo to będzie 125, na ktore trzeba mieć prawo jazdy.
Pisząc "widzę, że jesteś nowicjuszem w pojęciu motoryzacja" miałem nadzieję, że ty chociaż cośtam wiesz i sie orientujesz, a ty z pytaniem "czy kierunki będą działać bez akumulatora?". Lol. Chłopie, będą dzialać, jak zrobisz. Możesz i z prądnicy ( ) i z akumulatora.
_________________ "If at first the idea is not absurd, then there is no hope for it.”
1. Nie jestem na tym forum zalogowany więc nie zarzucaj mi takich banalnych zarzutów.
2. Nie powiedziałem że jesteś głupi, tylko słaby.
3. Znam się na moim ogarze bardziej niż myślisz.
4. Udowodnię Ci coś:
Jeżeli skuter ma 70ccm to nie ma najlepszego przyspieszenia, i choć BYĆ może jest szybszy od WSK, to zanim się do tej szybkości rozpędzi, WSK będzie daleko, daleko. Rama już zrobiona i gotowa "do walki". Co do kierunkowskazów sądzę że nie trzeba mieć akumulatora, prądnica (chyba) starczy. Co do:
Vibe napisał/a:
Silnik WSKi ma 40 lat
to ja to wiem, ale! Jest ale! Wsadzę mu lepszego cylindra, łożyska (cylindry też podnoszą ccm) i będzie git.
5. Nie legalne? Zrobię tzw. przekręt.
6.
Vibe napisał/a:
Niebezpieczne, bo jakt ci silnik wypadnie podczas jazdy, możesz zaliczyć glebę
Nie bo wszystko zabezpieczone będzie.
Musze przyznać, że próbowałeś mnie zaskoczyć tą ramą, i doceniam to (nie jestem żaden cwaniak, nie wiem wszystkiego), ale pomyśl: Czy ja jestem na tyle głupi, a jestem głupi, żeby się kłócić skoro nie wiem czegoś? Ja wiem to wszystko, przeczytałem kilka for i teraz praktykuje to.
Vibe napisał/a:
Pisząc "widzę, że jesteś nowicjuszem w pojęciu motoryzacja" miałem nadzieję, że ty chociaż cośtam wiesz i sie orientujesz, a ty z pytaniem "czy kierunki będą działać bez akumulatora?"
Już mówiłem to nie moje pytanie.
Nie jesteś takim nowicjuszem jak myślałem, myliłem się, i zwracam honor. Ale myślę, że też mocne argumenty postawiłem..
Pozdrawiam
_________________ Prostota jest prosta, piękna i pomijana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 23:13
No to jadziem.
kOpEr napisał/a:
1. Nie jestem na tym forum zalogowany więc nie zarzucaj mi takich banalnych zarzutów.
Tamten facet też jest z Rybnika i pytał dzisiaj o to samo(nawet te same dwa silniki). Ale okej, niech to będzie zbieg okoliczności.
kOpEr napisał/a:
2. Nie powiedziałem że jesteś głupi, tylko słaby.
Wyjaśnij mi w takim razie co oznacza "słaby". I wiesz, co? Teraz ja powiem, że "jesteś slaby w pojęciu motoryzacja", bo nie wiesz, jak działa hydraulika w ciągniku. "Motoryzacji" jako całości chyba nikt nie zna. No, poza tobą.
kOpEr napisał/a:
3. Znam się na moim ogarze bardziej niż myślisz.
Nie wykluczam tego, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo gdybyś się znał chociaż trochę wyśmialbyś mnie, kiedy pisałem o kierunkach. Sam napisałeś "Co do kierunkowskazów sądzę że nie trzeba mieć akumulatora, prądnica (chyba) starczy". Problem w tym, że Ogar nie ma prądnicy, więc ni cholery ci ona nie starczy. Ale okej, ty znasz swojego ogara, ty wiesz, co się pod deklem kręci, że to żadne magneto nie jest.
kOpEr napisał/a:
4. Udowodnię Ci coś:
Jeżeli skuter ma 70ccm to nie ma najlepszego przyspieszenia, i choć BYĆ może jest szybszy od WSK, to zanim się do tej szybkości rozpędzi, WSK będzie daleko, daleko
Kosiarka do trawy ma 5KM, WSK ma 6,7KM(rozłożone na tylko 3 biegi), a skuter 70cc na Stage 6 14KM(przy różnicy gardzieli gaźnika 1mm ) i bezstopniową przekładnię, która zmiecie twój sprzęt i tu nie ma co ukrywać. Fakt, to wstyd, sam bym się zapadł, jakby mnie objechał skuter, ale wjedź no dziadu w piach, to pogadamy...
kOpEr napisał/a:
Vibe napisał/a:
Silnik WSKi ma 40 lat
to ja to wiem, ale! Jest ale! Wsadzę mu lepszego cylindra, łożyska (cylindry też podnoszą ccm) i będzie git.
Widocznie nie wiesz, że ten silnik ma 40 lat, albo nie zdajesz sobie z tego sprawy i nie wiesz do końca co to oznacza. Pojedź na stację. Zobaczysz tam "95" i "98". A do WSKi lało się "88".
Oprócz tego, że jeszcze nikt nie wyprodukował zestawu zwiększającego pojemność do tego silnika, to nawet jeśli, wał by poszedł momentalnie. Ten silnik miał być słaby i słaby będzie. Nikt nie montuje silnika odrzutowego do śmieciarki, bo to nie ma sensu. Tak samo z WSK-to motocykl do spokojnej jazdy, a ty chcesz z tego zrobić ściganta.
PS Fajnie zabrzmiało "cylindry też podnoszą ccm". Może wytłumacz, na jakiej zasadzie to się dzieje?
kOpEr napisał/a:
5. Nie legalne? Zrobię tzw. przekręt.
Przekręt nie jest "tak zwany" i jest to właśnie nielegalne działanie, mające na celu złamanie prawa. Chyba nie jesteś tak głupi, by myśleć, że jak cię psy zgarną z takim ogarem, to się nie przyczepią do silnika z WSK, bo w papierach jest 49ccm.
kOpEr napisał/a:
Vibe napisał/a:
Niebezpieczne, bo jakt ci silnik wypadnie podczas jazdy, możesz zaliczyć glebę
Nie bo wszystko zabezpieczone będzie.
Skąd wiesz? Jak obliczyłeś jej wytrzymałość? Jaką masz gwarancję? Żadną. Wszystko robiłeś "na pałę", a to nie jest bezpieczne.
Hahahahahhahhahaahah ! Dużo dzisiaj czytałem i Wsk ma od 10 - 14 kM a Yamaha Majesty 125 (z cylingrami aerox) ma 13 kM (czyli taka sama jak wsk Vmax 115-126 km/h)
Vibe napisał/a:
która zmiecie twój sprzęt i tu nie ma co ukrywać
Czasami.. fajnie pomarzyć, prawda?
Vibe napisał/a:
PS Fajnie zabrzmiało "cylindry też podnoszą ccm". Może wytłumacz, na jakiej zasadzie to się dzieje?
A co określa moc silnika? Może łożyska? Powiedz mi po co ludzie szlifują cylindry? Żeby podnieść ccm, i kupują cylindey jakieś słabe, które podnoszą moc! Więc nie gadaj głupio! A jeśli nie wierzysz to sprawdź sobie.
_________________ Prostota jest prosta, piękna i pomijana.
Pomógł: 1 raz Wiek: 9 Dołączył: 26 Sie 2006 Posty: 916 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 11:53
kOpEr napisał/a:
Vibe napisał/a:
WSK ma 6,7KM
Hahahahahhahhahaahah ! Dużo dzisiaj czytałem i Wsk ma od 10 - 14 kM a Yamaha Majesty 125 (z cylingrami aerox) ma 13 kM (czyli taka sama jak wsk Vmax 115-126 km/h)
Ja bazuję na serwisówkach. W instrukcji obsługi od WSKi jest napisane, że ma 6,7 KM i tyle ma. Dalej, w tej samej instrukcji piszą o V-maxie 90 km/h. Ten silnik ma 40 lat i ma mieć taką samą moc, jak współczesne 125 4T?
Ja też mogę powiedzieć, że Ogar ma 5 koni, ale to i tak będzie bzdura. Nie wiem, co i gdzie czytałeś, ale to brednie. Nie wszystko, co jest w Internecie jest prawdą. Ludzie, których nie stać na coś innego niż WSK chwalą ją, jak jasna cholera, choć ona powinna stać w muzeum.
Dlaczego WSK ma od 10 do 14 KM? Przecież to wszystko ten sam silnik, jak moce mogą być tak różne?
kOpEr napisał/a:
Vibe napisał/a:
która zmiecie twój sprzęt i tu nie ma co ukrywać
Czasami.. fajnie pomarzyć, prawda?
Mam w swoim piździku taki sam silnik ja WSK, mam 10 KM i zapraszam z tym ogarem, co 120 na dwójce będzie szedł. Wiem, bo WSKi w średnim stanie objeżdżałem na rozpędzie Simsonem.
kOpEr napisał/a:
Vibe napisał/a:
PS Fajnie zabrzmiało "cylindry też podnoszą ccm". Może wytłumacz, na jakiej zasadzie to się dzieje?
A co określa moc silnika? Może łożyska? Powiedz mi po co ludzie szlifują cylindry? Żeby podnieść ccm, i kupują cylindey jakieś słabe, które podnoszą moc! Więc nie gadaj głupio! A jeśli nie wierzysz to sprawdź sobie.
Moc silnika jest określana w jednostkach kW lub KM. Naucz się pisać.
Pytałem, jak to działa, że cylindry podnoszą ccm.
Ludzie szlifują cylindry, bo nie mają pieniędzy na nowe.
Poza tym, nie odpisałeś mi na cały post, tylko na małą część. Nie skomentowałeś twoijej wpadki o prądnicach, ale dalej utrzymujesz, że znasz się na tym dużo lepiej ode mnie. To denerwujące, ta pewność siebie idąca w parze z takimi brakami w wiedzy. To, że cała wiedza, to forum internetowy, gdzie znają się na rzeczy tylko admini, pomijam.
No vibe to ty ni wisz?? Wsadzasz wiekszego cylindra i jadymy !! (kij z tym ze zmniejsza sie stopien sprezania a wraz z nim moc ) Szto dwadziescia na dwójce to niezły wynik. Stare Cebry 600 tyle mają ( tylko tam moc jest blizej wyniku trzy cyfrowego ) , jezdziłem ostatnio starą S8 ty tez ledwo co miała na dwójce tyle , ale przeciez to jest ogar z silnikiem odrzutowym wiec on leciał lepiej. Tyle ode mnie.
_________________ Oo\__/oO Skyline is the limit...
Straight sections are made for fast cars. Turns are made for fast drivers. - C.McRae
Drift isn't the fastest way trought the corner. It's the most exciting way.. - Keiichi Tsuchiya
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .