Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1619 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 20:51
Kermit napisał/a:
Niestety taki inwestor nie ma prawa roszczeń co do budynku. On go dostaje w bezpłatny wynajem od państwa i ma zarządzać tym szpitalem. Zmieniać charakteru placówki też za bardzo nie może.
teoretycznie tak (choc z bezpłatnym wynajęciem od państwa w przypadku prywatyzacji - spotykam się po raz pierwszy z talim terminem). A praktycznie to wykupi szpital od państwa, nie podpisze kontraktu z NFZ, nie wyłoży pieniędzy i ogłosi upadłośc. I kaplica. Szpital traktowany jest na takich samych prawach, jak upadła firma. I możliwa jest taka sytuacja jak w pewnej miejścowości gdzie Jerzy Urban wykupił zadłużony kościół i zrobił w nim dyskotekę.
Kermit napisał/a:
Niestety taki inwestor nie ma prawa roszczeń co do budynku.
Dlaczego tak sądzisz? Na jakiej podstawie? nie słyszałem o takiej sytuacji gdy ktoś coś kupuje i nie może tego rozbudowac/zburzyc.
_________________ Niewielu jest ludzi, którzy się interesują tym, co kto inny myśli albo ma do powiedzenia. W najlepszym razie słuchają ci,żebyś ty potem musiał ich wysłuchać. I wszyscy nawzajem wciskają sobie tony kitu. - WW
Mam jedno pytanie. Moze urwałam się z choimki w przypadku tego tematu. Wybaczcie blondynce jeśli jej pytanie będzie bezsensowne
Zakładamy.
Dochodzi do prywatyzacji szpitali, ale jest pare niesprywatyzowanych. Żeby dostać się do sprywatyzowanego musimy bulić kasę, ale żeby się ubezpieczyć przed jakąś chorobą, która załóżmy (tak jak pisał Atos) kosztowałaby nas dziennie 1000zł musimy też płacić (chyba) na ten szpital niesprywatyzowany.
Moje pytanie. Czy mam rację w tym co napisałam wyżej? I czy płacenie na "dwa fronty" ma sens?
_________________ Odczuwamy trochę kaca,
że co było, to nie wraca,
jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle.
Odczuwamy trochę żalu,
że tak wcześnie jest po balu,
kiedy noga się do tańca jeszcze rwie.
Chce się tańczyć, chce się walczyć,
a tu nagle - panie starszy,
zamykamy, zamykamy, tak czy nie?
(...)
Czasem kogoś ktoś spotyka,
siwa chandra nagle znika,
ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez...
Chwilę jest się w siódmym niebie,
potem wraca się do siebie...
Tylko powiedz, tylko powiedz,
gdzie to jest?A.Osiecka "Szpetni czterdziestoletni"
Szeche, taka sytuacja, jaką opisujesz, jest teraz. To, że szpital jest sprywatyzowany nie oznacza, że musisz płacić. Płaci skarb państwa. Natomiast sama "prywatyzacja" polega na tym, że szpitalem nie zarządza państwo.
_________________ ::Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!::
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1619 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sob Paź 27, 2007 12:42
Szeche napisał/a:
Wybaczcie blondynce
Blondynce? Najpierw byłaś brunetką, póżniej uzgodniliśmy że szatynką ( o zgrozo, do dziś nie wiem co to za kolor ), a teraz jesteś blondynką? Bardzo wygodne To bardziej skomplikowane niż prywatyzacja
Szeche napisał/a:
Dochodzi do prywatyzacji szpitali, ale jest pare niesprywatyzowanych. Żeby dostać się do sprywatyzowanego musimy bulić kasę, ale żeby się ubezpieczyć przed jakąś chorobą, która załóżmy (tak jak pisał Atos) kosztowałaby nas dziennie 1000zł musimy też płacić (chyba) na ten szpital niesprywatyzowany.
Moje pytanie. Czy mam rację w tym co napisałam wyżej? I czy płacenie na "dwa fronty" ma sens?
Dokładnie. Czy leczysz się w prywatnym czy w państwowym szpitalu, częśc Twoich dochodów i tak będzie odprowadzana na składki zdrowotne. Czyli lecząc się prywatnie opłacasz tych, którzy leczą się publicznie(sprawiedliwośc społeczna musi byc ) Więc prywatne szpitale są w praktyce dla bogaczy***
*** - chyba że prywatny szpital podpisze kontrakt z NFZ, czego Ci nikt, nigdzie nie może zagwarantowac.
Kermit napisał/a:
To, że szpital jest sprywatyzowany nie oznacza, że musisz płacić. Płaci skarb państwa
Powtarzam - jesli podpisze kontrakt z NFZ. A jeśli w jakiś sposób nie przymusi się ich do podpisania tych umów, to Oni sami z własnej woli nie będą ich podpisywac (co do tego nie masz chyba wątpliwości Kermit?)
Kermit napisał/a:
Natomiast sama "prywatyzacja" polega na tym, że szpitalem nie zarządza państwo.
Zarządza nim osoba lub firma prywatna, na warunkach w jakich kupiła ten szpital. Więc logicznie myśląc jęsli ktoś zechce, to wykupi sobie szpital (bez adnotacji że nie może zmieniac charakteru placówki) i jeśli zechce to zrobi sobie burdel w szpitalu.
W Twoim stwierdzeniu jest więc tylko częsciowa prawda "Szpitalem nie zarządza państwo" i zarządza nim osoba prywatna mająca wszelkie prawa do modernizacji danego obiektu.
_________________ Niewielu jest ludzi, którzy się interesują tym, co kto inny myśli albo ma do powiedzenia. W najlepszym razie słuchają ci,żebyś ty potem musiał ich wysłuchać. I wszyscy nawzajem wciskają sobie tony kitu. - WW
Pomógł: 20 razy Wiek: 17 Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 1627 Skąd: z ziemi jak na razie
Wysłany: Pon Mar 03, 2008 12:39
Ooooo.......wlazłem w ten temat przez przypadek więc sie wypowiem , bo w tym temacie to sporo wiem.W końcu ojciec doktor.Dobra a wiec do rzeczy.Wyczytałem tutaj , że według niektórych lekarze zarabiają dużo forsy.Dobra ciekawe , pierwsze słyszę.Oczywiście są takie przypadki , ale rzadko.Jako lekarz w małym miasteczku (około 30tys osób) mój ojciec zarabiał no hmmm....po odliczeniu ZUS-u jakieś 1400zł(półtora roku temu).Gorzej niż sprzątaczka w ZUS-ie ....wiec proszę mi nie wciskać jakichś suchych kawałków , że lekarze sporo zarabiają.Teraz jest lepiej.Pracuje w prywatnej przychodni.I zarabia kilkakrotnie więcej.Ale ile takich prywatnych przychodni jest....?????????mało , dlatego jestem za prywatyzacją.Trzeba jednak zmienić również mentalność ludzką.Pacjenci przychodzą o 12 w nocy a jak lekarz nie chce przyjąć , bo po godzinach to wrzeszczą , że im sie za to płaci.Heh.....tak to polska.....Tak jakbym poszedł do kina jak zamknięte i wrzeszczał , aby otworzyć , bo im sie za to płaci.Żal.Jeszcze jedna sprawa dotycząca mentalności.Nie można pisać , że lekarz może mało zarabiać , bo za studia to z "naszej kasy szło".Jednak jest to odpowiedzialna praca.I wiezienie nad głową ciąży.Dlatego nie powinny być to grosze.Co najmniej 2 krotna średnia krajowa.A i jeszcze mały aspekt.W Polsce nie uznają zagranicznych dyplomów.Co , że mój ojciec ma dyplom z USA jak go nie chcą uznać.Może za 200lat znając polaków się to zmieni.Pozdrawiam
Czy podoba wam się pomysł prywatyzacji szpitali przez PO ?
Nie podoba mi sie.
Bar18 napisał/a:
a osobiście jestem za ponieważ będą lepsze sprzęty oraz lepiej opłacani lekarze
Może i bedą lepsze sprzęty ( to akurat plus ) ale to, ze lekarze będą więcej zarabiali to wg mnei głupota. Teraz i tak zarabiają po 7-8 tys. zł miesięcznie + prywatne wizyty itp. itd. Nikt nie pomysli o innych pracownikach szpitali: pielęgniarkach, sanitasriuszach, salowych... Oni zarabiają 600-700 zł lub duzo mneij na miesiac i z tego mają utrzyamc siebie i rodzine! Znam osoby, które pacuja w służbie zdrowia i zarabiają 450 zł na miesiąc!
_________________ Bo kochać to jedno jest
A drugie kochanym być...
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1619 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 12:20
Cici napisał/a:
Źródło, dowody, potwierdzenia. Udowodnij to.
Nie można tego udowodnić, bo oficjalnie wszyscy dostają po 1,5 - 2 tyś. zł. W publicznym szpitalu. A pracują również w prywatnych co można nazwać 'szarą strefą' bo przecież ewentualne kasy fiskalne to zamach na prawa człowieka. A lekarze którzy pracują tylko i wyłącznie w szpitalach publicznych to margines. I tak mamy do czynienia z chorą sytuacją gdy dziesiątki tysięcy lekarzy wyjechało na zachód czy północ Europy, a mimo to w Polsce liczba lekarzy rośnie. A to nie liczba lekarzy a liczba etatów rośnie, bo normą jest że 1 lekarz zajmuje już nie 2, a kilka etatów lekarskich równocześnie.
_________________ Niewielu jest ludzi, którzy się interesują tym, co kto inny myśli albo ma do powiedzenia. W najlepszym razie słuchają ci,żebyś ty potem musiał ich wysłuchać. I wszyscy nawzajem wciskają sobie tony kitu. - WW
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1619 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 18:03
Cici napisał/a:
I masz im za złe, że zapieprzając 20 godzin na dobę dostają 7 tysięcy? -.-
Absolutnie nie. Nie podoba mi się tylko że żądając kilkudziesięcioprocentowych podwyżek, a czasami nawet i więcej podają swe zarobki jedynie z szpitalów publicznych co nie jest żądnym przekrętem czy przestępstwem. ale zwykłą ludzką nieuczciwością czy chamstwem.
_________________ Niewielu jest ludzi, którzy się interesują tym, co kto inny myśli albo ma do powiedzenia. W najlepszym razie słuchają ci,żebyś ty potem musiał ich wysłuchać. I wszyscy nawzajem wciskają sobie tony kitu. - WW
Absolutnie nie. Nie podoba mi się tylko że żądając kilkudziesięcioprocentowych podwyżek, a czasami nawet i więcej podają swe zarobki jedynie z szpitalów publicznych co nie jest żądnym przekrętem czy przestępstwem. ale zwykłą ludzką nieuczciwością czy chamstwem.
Ale dopiero wtedy będą mogli pracować normalnie, wydajnie, jak ludzie a nie maszyny. Wcale im się nie dziwię, prawdę mówiąc.
Nawiasem mówiąc ta twoja liczba 7-8k + coś tam jest zawyżona, nie oszukujmy się. Nie wiem skąd masz te swoje dane, ale to bullshit moim zdaniem.
I masz im za złe, że zapieprzając 20 godzin na dobę dostają 7 tysięcy? -.-
Dla mnie to i tak marna kasa za tak odpowiedzialną pracę. Moja siostra jest lekarzem w Niemczech, fakt ma tez wlasny gabinet ale nie spedza tam wiele czasu. Zarabia ok 20 tys euro miesiecznie i stac ja na wiele.
'' Nigdy nie było państwowych poradni stomatologicznych'' - Były kiedyś państwowe
poradnie stomatlogiczne.
http://www.gazetalekarska...00805/n20080519
- i to nie tylko w dwudziestoleciu międzywojennym.
''Będzie lepsze leczenie w prywatnej klinice'' -
1. Dopóki są państwowe kliniki, muszą robić konkurencję. A bez konkurencji zrobią
się z nich wielkie paniska.
2. Będzie lepsze, jak kogoś będzie stać.
3. Będzie lepsze, jak szpital będzie mógł Cię wyleczyć. Będą odsyłać do innych placówek w innym województwie.
4. Nie będzie lepsze. Kiedy nadarzy się okazja, wyrzucą Cię, żebyś ich nie obciążał finansowo.
5. Czemu w państwowym jest gorzej? Jakie są nakłady na zdrowie w Polsce? A jakie
w innych państwach europejskich?
Jestem przeciwny prywatyzacji szpitali.
_________________ ,, Komisja nieustannie obraduje. I nie można wykluczyć przewidywań możliwości ewentualnego porozumienia, które zadowoliłoby obie strony''
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .