Pomogła: 5 razy Dołączyła: 30 Maj 2007 Posty: 500 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 17:52
oo xD bede główną bohaterką xD jak faajnie tylko czemu jako sadystka?
fajnie fajnie najbardziej mi sie podoobał moment o Radziu i Garfildzie
a weź jeszcze dodaj jakieś historie miłosne xD jakieś zakochania coś tego xD jakies bitwy chlopaków xD ahh , albo bitwy dziewczyn ja lubie sobie czasem powalczyć i poszaleć w końcu Indianki takie zwłaszcza starsze mają pewne wyczucie.. i bez powodu nie dostałam indiańskiego imienia... Stojąca z pięścią xDD
_________________ "Ludzie mają wrodzony talent do wybierania tego, co dla nich najgorsze."
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 1987 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 18:44
Haha! Nie, no gratulacje Koberka, pomysłu! Aż strach myśleć, co następny odcinek przyniesie. Ale opowiadanie świetne. Czekamy na następny odcinek. Sezonu pierwszego.
bellamuerte napisał/a:
chociaż, jak dla mnie, język zbyt prosty.
Dobrze jest, to ma być wesoła historyjka a nie jakiś poetycki wiersz. Tak jest git.
atos napisał/a:
PS: Właściwie to prośba. Proszę w następnej części "zjechac" porządnie Ankamal. Z góry dzięki
Nie no pomysł świetny Forum dzięki twoim opowiadaniom trochę sie rozerwie. Brakuje mi paru postaci typu bellamuerte, Mori, ale mam nadzijeę, ze oni do nas jeszcze dołączą.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 3 razy Wiek: 15 Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 806 Skąd: Wratislavia
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 11:36
Oto część druga opowiadania
CD
''Zadziwiająca siła stworka''
Ta druga połowa jazdy była nieco nudniejsza bez tych głośnych śpiewów, cóż, nie chcieliśmy mieć powtórki z dziurą.
Ale nie było tak strasznie.
Pod koniec drogi musieliśmy się zatrzymać na stacji benzynowej aby mr.Radek mógł skorzystać z toalety, no może nie tylko on, ale także kilka innych osób. Reszta bez potrzeby musiała czekać w autobusie, lecz i tak nikt nie mógł tam usiedzieć skoro była szansa na rozprostowanie kości. Większość jak dzieci bawiła się na placyku obok stacji w berka.
Pani Agata uciekając przed Number One'm podknęła się i wpadła na krzewy rosnące obok. Na jej nieszczęście miały one kolce.
Inni bawiący się, gdy ujrzeli upadek Agaty stanęli tak jakby stopy przyrosły im do ziemi. Jedynie mąż podbiegł do niej i wyciągnął z tamtąd.
Nic Pani Agacie się nie stało, miała tylko parę zadrapań na rękach i nogach.
Po chwili reszta forumowiczów wróciła do zabawy. Teraz berkiem była Neska. Odrazu zaczęła gonić Mnicha, ale i tak nie mogła go dogonić gdyż był za szybki, więc spróbowała złapać Ollę. Niestety, znowu jej się nie udało. Tym razem kolejnym celem Neski była Justyś. Wkońcu jej się udało kogoś złapać. Justyś teraz wybrała sobie stworka. Widać był to zły wybór, ponieważ stworek szybkim pędem zniknął jej z przed nosa. Cóż, odechciało się jej już biegać za innymi. Oddała więc berka bardzo chętnej do ganiania hekate.
Ta migiem dopadła Monique. Lecz zabawa się już skończyła, bo kierowca wołał wszystkich forumowiczów gdyż chciał żebyśmy wkońcu ruszali w drogę.
Wchodzimy do naszego autokaru, siadamy na naszych miejscach, pojazd rusza.Nagle spostrzegamy się, że brakuje nam jednej osoby. Tylko nie wiedzieliśmy właśnie jakiej to osoby nie ma.
Szybko wyciągam listę, wsadzam w nią nos i czytam wszystkich po kolei:
-Agushieq!
-Obecna!
-Ankamal!
-Obecna!
-Justyś!
-Obecna!
-Olla!
-Obecna!
-Vibe!
-Obecny!
-Mnich!
-Obecny!
-Bastek!
-Obecny!
-Atos!
I w tej właśnie chwili zapadła cisza.
-Atos! - krzyknęłam jeszcze raz rozglądając się w koło.
Jednak to on był tą brakującą osobą. Natychmiast kierowca zawrócił pojazd spowrotem na stację benzynową. Wszyscy wybiegli z autobusu i rozbiegli się po stacji. Po pięciu minutach szukania, atos odnalazł się. Znalazła go Miśka zamkniętego w damskiej toalecie. Czemu on się tam znalazł? Tą sprawę wyjaśnialiśmy w autokarze. Wszyscy oczywiście siedzieli cicho a ja czułam się prawie jak siędzia, prawie jak Anna Maria Wesołowska:
-Czy wiesz kto Cię zamknął w tej toalecie? - spytałam.
-Tak - odpowiedział atos.
-To więc kto? - odparłam.
-Anakamal z Raulikiem mnie najpierw ogłuszyły, potem zaciągnęły do tej toalety i zamknęły. - rzekł chłopak.
W tym momencie chciałam te dwie dziewczyny wyrzucić na zewnątrz aby na piechotę wracały do domu najlepiej, ale nie wypadało.
Dostały inną karę jak dojechaliśmy na miejsce. Ale jeśli wywinęłyby podobny numer, na pewno kazała bym im wracać na piechotę do domu.
Nareszcie dojechaliśmy.Wysiedliśmy przed lasem. Pożegnaliśmy kierowcę i ruszyliśmy w głąb puszczy. Czekał nas jeszcze kawałek drogi, lecz tym razem pieszo. Szliśmy 30 minut z przystankami, ponieważ Judi i agusia93 nie dawały czasami rady iść.
Komarów, much i innego robactwa było pełno, a do tego jeszcze strasznie gorąco.
Gdy obok agushieq zaczęła latać pszczoła,ta wpadła w panikę i zaczęła wrzeszczeć na całe gardło oraz uciekać w kierunku nieznanej ścieżki, przy tym oddalając się od grupy. Zaczęłam za nią biec. Nie mogłam jej do gonić. Widziałam, że za mną ruszył stworek. Prześcignęła mnie i skoczyła na agushieq powalając ją przy tym na ziemię. Szybko podeszłam do leżącej na ziemi dwójki. Pierwsza i do tego rozwścieczona wstała agu otrzepując swoje spodnie z dziurami na kolanach. Gdy chciała zrobić pierwszy krok w moją stronę, usłyszałyśmy dzwięk drącego się materiału. Spojżałam na nią i spostrzegłam, że oderwała się jej prawa nogawka jeansów.
Dziewczyna wściekła się jeszcze bardziej więc złapała za drugą nogawkę i także ją oderwała. Teraz miała wspaniałe jeansowe spodenki do kolan.
Coś się stało stworkowi, ponieważ nadal nie wstawał.
Przybiegł do nas Bastek i miał zamiar zrobić jej sztuczne oddychanie usta usta. Gdy już się do tego zabierał, stworek nagle otworzył oczy. Przestraszona odepchnęła chłopaka z taką siłą, że ten odleciał od nas na 10 m i omało nie trafił w pień drzewa rosnącego obok.
Zaciekawiona grupa forumowiczów tym co się działo nieopodal nich, przybiegła do nas w pośpiechu. Widać niepotrzebnie to zrobili. Mogli chwile poczekać na nas.
Ale nic nie szkodzi. Pozbieraliśmy Bastka i ruszyliśmy dalej do wybranego miejsca w lesie na nasz obóz.
Szliśmy i szliśmy podśpiewując sobie piosenki Pani Agaty lecz tym razem nie za głośno, bo byliśmy przecież w lesie, a nie w autokarze.
Wkońcu dotarliśmy do tego miejsca gdzie mieliśmy mieć zaplanowany obóz. Teraz ankamal i Raulikowi dałam bojowe zadanie, aby rozłożyły 15 dwuosobowych namiotów, a potem poszukały trochę drewna na ognisko. To była właśnie przygotowana specjalnie przeze mnie dla nich kara. Cóż, skrzywdziły atosa, musiały za to zapłacić.
Z namiotami bardzo się męczyły, ale rozłożyły wszystkie w 3 godziny. Jeszcze słyszałam czasami jak mnie pod nosem wyzywały od różnych, lecz nie zwracałam na to uwagi. Za to złagodziłam im karę i nie musiały już szukać drewna na ognisko, poszedł za nie mr.Radek razem z Judi i Seville.
Zapadł wieczór. Vibe rozpalił ogień. Usiedliśmy wszyscy w koło z kiełbaskami nadzianymi na patyki i trzymaliśmy je nad ogniem. Po kolacji, Mnich wyciągnął swoją gitarę i zaczął na niej grać różne przepiękne melodie. Rozdał nam teksty z piosenkami i zaczęliśmy wszyscy razem śpiewać, nie ważne czy ktoś nie umiał czy strasznie fałszował ale i tak śpiewał. Ten wieczór spędziliśmy wspaniale, przy muzyce i śpiewach oraz wspólnych zabawach. Po tej imprezce udaliśmy się do swoich namiotów na spoczynek.
I co dalej było już pisać nie będę, napiszę w trzeciej i ostatniej części a w trzeciej części będzie się więcej działo
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1644 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 12:11
Koberka napisał/a:
Anakamal z Raulikiem mnie najpierw ogłuszyły, potem zaciągnęły do tej toalety i zamknęły
Koberka napisał/a:
skrzywdziły atosa
Tak, to One. Niedobre dziewczyny. One tylko udają takie miłe i wesołe. Tak naprawdę to diabły wcielone teraz przez Was zamknę się w sobie, przestanę się odzywac, pisac posty. A to wszystko przez te diablice
podoba mi się. Trzymasz poziom i to się chwali. Ale nadal mam prośbę. Tak samo brzmiącą jak wcześniej
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 868 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 12:18
atos napisał/a:
Tak samo brzmiącą jak wcześniej
I kto tu jest ten zly?
Koberka, pod zadnym pozorem nie sluchac Atosa, nie zrzucac ankamal ze zbocza,nie utopic jej ani nie zgubic w lesie, zrozumiano?
Czekam na nexta
[ Dodano: Nie Wrz 16, 2007 12:19 ]
Mnich napisał/a:
Ciekawe, jak Raulik i Ankamal rozbiły te namioty. ;p
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1710 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 12:31
Koberka napisał/a:
Teraz berkiem była Neska. Odrazu zaczęła gonić Mnicha, ale i tak nie mogła go dogonić gdyż był za szybki, więc spróbowała złapać Ollę. Niestety, znowu jej się nie udało. Tym razem kolejnym celem Neski była Justyś. Wkońcu jej się udało kogoś złapać.
Ja wiem, że z moją kondycją jest nie najlepiej, ale, żeby Mnicha i Ollę nie móc złapać.. jak dobrze, że jeszcze Justyś się nade mną zlitowała
Koberuś, bardzo mi sie podobało, mam nadzieje, że nie skończy się to na 3 odcinku.
A może by tak ktoś to wszystko sfilmował?
_________________ Myslovitz na listopad:
Stare domy, stara ulica
Wpisane w krajobraz życia
Szare liście na szarych drzewach
Komin ciężko dycha
A w małych oknach na parapetach
Zieleń krzyczy w donicach
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1081 Skąd: Mexico City
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 12:41
Uuuu do namiotów
ej a ja wiem kogo jeszcze zapomniałaś wziać ty sieroto obrzygana jedna ty
may (
may z nami nie ma
a Judi jakaś taka zaspana na tej wycieczce coś
Ankamal i Raulik tak wrzeszczą jak biegają za tym atosem i Judi sie przez nie nie wyspała ;p
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Pomogła: 12 razy Wiek: 13 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 4298 Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 15:29
Koberka napisał/a:
Pani Agata uciekając przed Number One'm podknęła się i wpadła na krzewy rosnące obok. Na jej nieszczęście miały one kolce.
Inni bawiący się, gdy ujrzeli upadek Agaty stanęli tak jakby stopy przyrosły im do ziemi. Jedynie mąż podbiegł do niej i wyciągnął z tamtąd.
Nic Pani Agacie się nie stało, miała tylko parę zadrapań na rękach i nogach.
Racja, racja, jestem łamagą
ale nie miałam siniaków? az dziwne!
_________________ po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"Tylko nie trzeba sobie, drogi sąsiedzie, zaprzątać głowy wielkimi planami, niech mi pan wierzy! Ja, na przykład, chciałem przewędrować cały świat. Ale cóż, okazało się, że wypadło inaczej. Widzę stąd tylko bardzo nieznaczny kawałek tego świata. Myślę zresztą, że nie najlepszy jego kawałek, ale, powtarzam, to nie jest takie straszne."
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .