Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 868 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 20:42 Wieczór panieński
A więc z cyklu naszych wierszyków,jak już zapowiedziałam- "Wieczór panieński Neski".
Dzień przed ślubem
Jak to bywa
Wieczór panieński zwykle się odbywa.
Więc chcąc dać tej tradycji spełnienie
Olla i ankamal miały objawienie.
Postanowiły imprezę przygotować
I wszystkie panny zwołać.
Więc Ankamal gośćmi się zajęła
I tak w panieńskie kręgi pojęła:
Judi-wraz z młoteczkiem
Choć on może męskiego rodzaju
nie chciał zostać w męskim raju.
Justysię z Małą Pe ściągnęła aż z Jaworzna,
Ale takich gości zaprosić trzeba, a nie tylko można.
Nie zabrakło też mądrej Szeche
Która obrzuciła wszystkich mechem.
Ale już chyba lekko wstawiona była
Bo kim goście byli, nie kojarzyła.
Miśka trochę się spóźniła,
ale później ze śmiechu aż na poodłodze się wiła
Panią Agatę nie wiedziała czy zaprosić
Bo ona teraz małego Numberone’a w brzuszku będzie nosić.
I nawet Moniczka się pojawiła
Prawie z Agusią o #1 się biła.
No i oczywiście główna postać
Neska, która zbytnio nie chciała zostać.
Bredziła, że się nie wyśpi,
Że następnego dnia jak yeti wyglądać będzie
Ale dziewczyny pozamykały wyjścia z domu wszędzie.
Muzyka głośna grała
A każda dziewczyna
Krzyczała, wariowała.
W powietrzu latały widelce, talerze
Szeche wytrzasnęła skądś nawet martwe jeże.
I szkło tłukły
I słoikami rzucały
Wszystko po to
By po ślubie dużo szczęścia miały.
Nie obyło się też bez wrzasków i krzyków
Agusia musiała przed butelkami zrobić kilka uników.
W wielki chaos zamienił się cały dom
Wyglądał jakby strzelił w niego potężny grom.
Gdzieś koło północy
Gdy był już środek nocy
A Judi młoteczek porzuciła
I na doniczkę się przerzuciła.
Zadzwonił domowy dzwonek.
„ Cóż to za dźwięki”- krzyknęła Neska, jakby z jakiejś udręki.
Kuśtykająca Szeche drzwi otworzyła
Nie wierzyła, w to co zobaczyła.
Wielki tort stał przed drzwiami
A tak między nami
Jagodowo-truskawkowy
Bardzo smaczny, owocowy.
Moniczka do salonu ciasto zaciągnęła
I tam kokardę odpięła.
To co nagle wyskoczyło,
Niejedną z nich onieśmieliło.
Przed nimi stał we osobie własnej
Atos do jasnej ciasnej.
„A mnie na wieczór to kto zaprosi?”
Spytał, przytulając się do jakiejś Zosi.
„Pomyliłeś adresy mój drogi:
Rzekła Olla kierując na niego wzrok srogi.
„Po odpowiedniej zapłacie,
Będziesz mógł szaleć z nami w tej chacie”
Szepnęła Justysia i już Atos musiał poczuć się jak mysia.
Dziewczyny ze wszystkich stron go okrążyły
i na biednego chłopaka się rzuciły.
Dalszych zdarzeń lepiej opisywać nie będę
Bo wyjdę na jakąś straszną mendę.
Powiem tylko że wynikiem tego boju,
Był Atosa brak pełnego stroju.
Następnego dnia ani trochę się nie wyspały,
Ale niczego nie żałowały.
Bo żadna nie miała wątpliwości, przecie
Że był to wieczór najlepszy na świecie!
Ta da! Atos,Arek16, wykombinujecie jeszcze wieczór kawalerski?:D
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
Nie no ale próbój dalej ankamal, bo pardzo przyjemnie sie czytało
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 868 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 21:03
Miśka napisał/a:
ankamal, fajne to ale mnie pominęłaś w gościach widzę że nie jestem mile widziana na imprezach
Proszę bardzo,już jesteś
Szeche napisał/a:
Nie no ale próbój dalej ankamal, bo pardzo przyjemnie sie czytało
A dziękuję,dziękuję.
Szeche napisał/a:
Tak, wyszłam tu jako pijaną mądralę
Bo wiesz,ten avek cos na myśl nasuwa.
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
hehe, a mi nasuwa myśl o striptizerce choć mozę wstawiona też jest ta dziewczyna Nie wiem nie pytałam jej.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Eh... i znów mnie zabrakło w gościach, ale mimo to - wierszyk bardzo mi się podoba
_________________ 13, 14, 15 lipca nie pojawię się na forum.
Tak, tak, jestem zła.
Tak, tak, jestem niedobra.
Tak, tak, jestem podła.
I jestem ignorantką.
Ale tak poza tym to ja jestem dobra.
I normalna. A sprzeczności we mnie nie ma.
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1086 Skąd: Mexico City
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 21:37
Hehehehe nieźle nieźle
no i ja jestem i nawet o młotku nie zapomniałaś więc szacun
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 568 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 22:07
Fabian napisał/a:
Mistrzostwo!
tylko mnie nie ma
Nie wiem jak ty, ale ja raczej nie byłbym zadowolony z zaproszenia na wieczór panieński... no, przynajmniej nie w charakterze gościa
_________________ I zapłoną piekielnym ogniem wasze serwery, gdyż zabezpieczenia ich wątłe, a podatnośc na buffer overflowy ogromna. I zaprzestaną działania wasze routery, a tam będzie płacz, zgrzytanie zębów, 404 i request timeout.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pon Lip 02, 2007 07:28
Świetny wierszyk Ankamal. Brawo!!!
ankamal napisał/a:
Atos do jasnej ciasnej.
„A mnie na wieczór to kto zaprosi?”
Wiedziałem, że pomyliłem adresy
ankamal napisał/a:
Atos,Arek16, wykombinujecie jeszcze wieczór kawalerski
Mnichu, szykuj się ( na spóżniony, ale to nic) wieczór kawalerski. Dziś będzie taka impreza, że hej, a jutro to "wydrukujemy" Ankamal też niech się przygotuje. Będzie.... , albo nie powiem. To bedzie niespodzianka. Zemsta będzie słodka
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 868 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Pon Lip 02, 2007 08:00
atos napisał/a:
Ankamal też niech się przygotuje. Będzie.... , albo nie powiem. To bedzie niespodzianka. Zemsta będzie słodka
Zaczynam siębać, co kombinujesz kochany Atosiku?
Fabian napisał/a:
Niby wszystko fajne, ale beze mnie taki sztywny ten wieczór bym rozkręcił imprezę, ale mnie nie ma
Chciałbyś zastąpić Atosa? xD
Mnich napisał/a:
ankamal, chyba w trakcie pisania vena narastała, bo jak z początku trochę taki ciapowaty, to im bliżej końca, tym lepszy.
Co prawda to prawda:)
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .