Rozmowa pomaga? To, że niektórych z was dało się uspokoić jakaś gadką, nie znaczy, że wszystkich się da.
I_Love_Dance napisał/a:
I to niby te kochające mamusie oraz kochajacy tatusiowie...
Tak, to są te kochające mamusie i kochający tatusiowie. Nie wiem czy ty odróżniasz klapsa od bicia kablem, no ale to już nie mój problem.Sama powiedziałaś, że jak kocha to krzywdy dziecku nie wyrządzi. Żaden rodzic nie daje klapsa, żeby się wyżyć czy coś. Dziecko musi wiedzieć, że nie wszystko mu wolno. Na mnie żadne rozmowy nie działały - i tak zawsze robiłem to, co mi się podobało. Tylko porządny klaps w dupe sprowadzał mnie do pionu.
Każde dziecko jest inne prawda?
Jeśli Ty wyrabiałeś nie wiadomo co, to już inna sprawa.
Ale jeśli takie dziecko przez przypadek zbije szklanke lub rozleje sok to taka mamusia zaraz daje klapsa.
Przecież dużo rzeczy widzi się na ulicy.
Albo jak dziecko płacze to taka się od razu na malucha wydziera.
Ok, zgodzę się z tym, że jak dzieciak nie dobry to mozna lekko, podkreślam, lekko dac my w pupcie.
A co sądzicie o paleniu przy małych dzieciach? Powiedzmy takich do 1roku zycia?
_________________ Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce.
Bo się boją. Ja wiele razy dostałam klapsa, to nie boli.
W dzieciach powinniśmy budzić respekt (do nas), a nie strach (przed nami), bo dziecko nie będzie się bało klapsa (bo nie boli) tylko rodzica (bo się boi).
[ Dodano: Nie Lip 13, 2008 13:23 ]
Cytat:
Co to w nosi do tematu? Jak palą - ich sprawa. Dobrze wiedzą, że to szkodzi dziecku, ale cóż... nałóg.
Ale chyba nie są uzależnieni od palenia przy dziecku, tylko od palenia
Poza tym, jak się dziecka nie umie wychować i o niego zadbać, to nie powinno się go "robić".
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Ani przemocą, ani krzykiem, ani szantażami.
Rozmowa, rozmowa, rozmowa.
Uważam, że moja mama jest w tym fenomenalna. Nigdy mnie nie uderzyła i nie wydziera się na mnie. Przy pomocy cichych słów i mało energicznej dyskusji można wiele zdziałać.
O wiele więcej niż klapsy.
_________________ Czy świat umrze choć trochę, kiedy ja umrę? H. Poświatowska „Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.” - Wojciech Cejrowski
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)
Wszystko co dobre jest albo tuczące, albo niemoralne.
Rok szkolny, czyli ograniczenie pobytu na nastolatkowie.com.pl. Gość Mam coś dla Ciebie! Klik!
Ale jeśli takie dziecko przez przypadek zbije szklanke lub rozleje sok to taka mamusia zaraz daje klapsa.
Mi się to zdarzało co roku w Święta Bożego Narodzenia i nie bili mnie.
casablanca napisał/a:
Ani przemocą, ani krzykiem, ani szantażami.
Rozmowa, rozmowa, rozmowa.
Zgadzam się z tą wypowiedzią.
casablanca napisał/a:
Uważam, że moja mama jest w tym fenomenalna. Nigdy mnie nie uderzyła i nie wydziera się na mnie.
Mam taką samą sytuację. Mnie też nigdy rodzice nie uderzyli.
Pamiętam, jak mama mi wszytsko tłumaczyła z cierpliwością i spokojem. I myslę, ze to wystarczyło. Nie trzebyło mnie wcale bić, ani się wydzierac.
Czasami, jak mówiła do mnie 10 razy i nie słuchałam, to krzykneła raz i był już spokój
Uwazam, ze nie powinno się bić dzieci, bo dziecko to też człowiek... Rozumie co się do niego mówi.
Pomogła: 1 raz Wiek: 17 Dołączyła: 15 Lip 2008 Posty: 127 Skąd: Zadupie Wielkie
Wysłany: Pon Lip 21, 2008 13:54
nie należy bić czy też bez sensownie karać dzieci... to głupota... to tylko małe biedne istotka, które jeszcze się uczą... często na własnych błędach... a przecież nawet dorosłym zdarzy się coś zepsuć, zbić lub zniszczyć i nikt ich za to nie bije... poza tym dziecko które jest bite do końca życia będzie pamiętać ból zamiast zabawy i rozkosznych chwil w gronie rodziny...
_________________ Nie pójdę do nieba bo mam lęk wysokości...
Byłam bita jako malutkie dziecko. I to przez ojca. Stanowczo... wpływa to na późniejszą psychikę. Nikt nie ma prawa, aby naruszać czyjąś prywatność cielesną. Nikt nie zasługuje na bicie, ani poniżanie. Wiem o tym jak niewielu z Was, i ... po prostu błagam Was jako przyszłych rodziców- rozwiązujcie problemy z dziećmi. Ale nie biciem.
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 79 Skąd: Druga Strona Lustra
Wysłany: Wto Sie 05, 2008 19:51
Zdecydowanie nie!!! Zresztą nie ma takiego prawa wobec dziecka żeby używać wobec niego jakiejkolwiek kary cielesnej?? Jeśli ktoś użyje przemoc wobec dziecka to co?? Będzie grzeczne..przepraszam bardzo ale czy ludzie nie znają innych metod wychowawczych????
...które są o wiele bardziej skuteczniejsze od przemocy , po której może mieć problemy z psychiką..
A co to za pytanie... dzieci tez ludzie też zyją i mają uczucia. Tylko pozbawieni uczuć tyrani tak sie zachowują... Zdecydowanie NIE WOLNO BIć DZIECI !!
Jestem zdecydowanie przeciwko biciu!Kogokolwiek,a już tym bardziej dzieci które są bezbronne i wcale nie winne frustracji czy zdenerwowaniu rodziców.Uważam,że dzieciom jak każdemu należy się szacunek.A przemoc niczego nie załatwia!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .