Ale nie chodzi mi o płacz. Wybacz ale jak dziecko sobie za wiele pozwala.. to klaps i się uspokoi nie można dać takiemu małemu dzieciakowi wejść sobie na głowę..
_________________ Oh, Somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can't I? I...?
Pomógł: 37 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Wrz 2007 Posty: 1760 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 17:22
A ja w 100% popieram Konrada . Mam 8 letniego brata i też jak dostanie klapsa to od święta i nic dobrego z niego nie wyrasta. Ja w każdym razie jestem rodzicom wdzięczny, że nie jeden raz w dupę dostałem jak byłem mały .
_________________
Sorencia [Usunięty]
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 19:04
Bić nie ale jak dostanie klapsa w tyłek lub mama go ciepnie ścierką stojąc przy kuchni to nic złego mu sie nie stanie
Ale, tak jak powiedział pan Tusk, jeżeli zezwolimy na klapsy, "to jak ustalić jak mocny klaps jest klapsem a co już jest przemocą"?
Konrad napisał/a:
Tłumaczenie możesz sobie wsadzic w buty.
Ale są inne kary, zakazy itd.
wesołek napisał/a:
Poza tym nie dramatyzujmy- klapsy jakie wymiarzają normalni rodzice w ogóle nie bolą.
Jeżeli każdy będzie się uważał za normalnego rodzica po zezwoleniu na klapsy, to zawsze znajdzie się ktoś, kto nadużyje tego prawa.
urke93 napisał/a:
a tzw. bezstresowe wychowanie nie przynosi żadnych owoców tylko umacnia dziecko w przekonaniu, ze jest ono bezkarne przez co często staje się rozkapryszone, knąbrne i samolubne.
A skąd u niektórych przekonanie, że klaps to jedyna kara? Przecież można KARAĆ na milion innych sposobów.
Cytat:
Jeśli sobie za wiele pozwala to mały klaps nie zaszkodzi...
Co to znaczy mały klaps? Jak 120 kilogramowy chłop, po wypiciu litry wódki będzie chciał niegrzecznemu akurat dziecku "małego klapsa" dać to może być kłopot. Dla tego ojca to może być mały klaps, dla małego dziecka - coś znacznie poważniejszego.
Ogólnie problem w tym, że jak się ludziom pozwala na zło w małych ilościach, to zawsze jest ono nadużywane.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 184 Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pon Cze 02, 2008 07:42
Cytat:
Ogólnie problem w tym, że jak się ludziom pozwala na zło w małych ilościach, to zawsze jest ono nadużywane.
Ta, ale jak zakaz dawania klapsów ma być respektowany? Nie wyobrażam sobie, żeby pobity trzylatek poszedł złożyć doniesienie na policje. Że niby inni członkowie rodziny i sąsiedzi wykażą się obywatelską postawą i złożą donos? Byłoby pięknie, pod warunkiem, że w wielu przypadkach takie działanie nie będzie powodowało nie dobro dziecka, ale chęć udupienia nielubianego sąsiada czy członka rodziny.
Już to widzę, jak żona robi mężowi awanturę za zdradę, a ten szantażuje ją, że pójdzie na policje i powie, jak nie raz czy dwa trzepnęła synka w dupę.
Ten zakaz będzie jedynie sprzyjał patologi. Z całym szacunkiem dla Tuska, ale pomysł jest poroniony i z Księżyca wzięty.
mama go ciepnie ścierką stojąc przy kuchni to nic złego mu sie nie stanie
dostalam 2x i to taka mokra jak bylam mala, nic zlego? bolalo cholernie.. XD tak samo mogla krzyknac zebym odeszla nie musiala zaraz bic.. no ale spox ;P
_________________ "Wolność - to oddech życia." - Alfred Delp
Jeśli sobie za wiele pozwala to mały klaps nie zaszkodzi...
Co to znaczy mały klaps? Jak 120 kilogramowy chłop, po wypiciu litry wódki będzie chciał niegrzecznemu akurat dziecku "małego klapsa" dać to może być kłopot. Dla tego ojca to może być mały klaps, dla małego dziecka - coś znacznie poważniejszego.
No 120 kilogramowy chłop pod wpływem alkoholu lepiej aby dzieci nie bił..
Ale osoby trzeźwe dziecku które za wiele sobie pozwala (przeklina, wyzywa, bije) należy się klaps.. Nie wiem może ty sądzisz iż lepiej było by zamknąć je na 10 min w innym pokoju, lub posadzić na karnym żółwiku..
_________________ Oh, Somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can't I? I...?
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pon Cze 02, 2008 13:27
Mnich napisał/a:
Z tego co widzę, Ty prowadzisz politykę: Nie wychodź na ulicę, bo dostaniesz lanie. Owszem, dziecko wie, że przy mamie dostanie lanie. Ale jak mamy nie będzie, to lania nie dostanie, jak na ulicę wyjdzie.
i uważasz że słowami zdołasz go zatrzymac przed wejściem na ulicę? Twoje tłumaczenie nie będzie straszakiem jak choćby sama myśl o nieunikonionej karze - klapsie.
Szymm napisał/a:
Ale, tak jak powiedział pan Tusk, jeżeli zezwolimy na klapsy, "to jak ustalić jak mocny klaps jest klapsem a co już jest przemocą"?
Jest granica, nigdzie nie pisana, ale normalny rodzic choćby dziecko nie wiem co nie zrobiło, to nie może przekroczyć tej granicy. A kara powinna byc adekwatna do czynu.
Szymm napisał/a:
Ale są inne kary, zakazy itd.
Są różne rodzaje dzieci. Jeden dostanie karę w postaci zakazu i zrozumie to. Ale na drugiego może to już nie podziałać. A bólu boi się każdy.
Szymm napisał/a:
Ogólnie problem w tym, że jak się ludziom pozwala na zło w małych ilościach, to zawsze jest ono nadużywane.
jakie zło? maltretowac dzieci i dac dziecku klapsa to jest to samo?
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 222 Skąd: znienacka ;)
Wysłany: Pon Cze 02, 2008 14:30
Niektórzy nie rozróżniają znęcania się nad dzieckiem i klapsa. Moim zdaniem, jeśli dzieciak przegina, to można mu dać jednego klapsa, ale nigdy nie więcej. A znęcanie się jest karygodne i prymitywne.
Pozatym, jeśli rodzice dają dobry przykład dzieciom i od początku wpajają im dobre nawyki, to później nie ma żadnych problemów wchowawczych (do okresu buntu ). Wiem, bo mnie rodzice właśnie tak wychowywali i prawie nigdy nie zasłużyłam na jakiekolwiek kary. Bo jak miałam nauczyć się, np. przeklinać, jeśli nigdy od rodziców przekleństw nie słyszałam, a jeśli ktoś ciągle używa słowa k***a zamiast przecinka, to później niech się nie dziwi, że dzieciak przeklina.
Uważam że w żadnym przypadku nie powinno się bić dzieci "klaps" z ręki rodzica boli sto razy mocniej niz klaps z ręki każdej innej osoby bo dla małego dziecka rodzic jest poczuciem bezpieczeństwa wzorcem i po prostu całym światem a w przypadku "klapsa" ten świat się dziecku wali prosto na głowe
Szymm napisał/a:
Ogólnie problem w tym, że jak się ludziom pozwala na zło w małych ilościach, to zawsze jest ono nadużywane.
Bardzo trafne słowa...
_________________ Życie nasze składa się z krótkich momentów, cudownych chwil i przykrych incydentów...
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1233
Wysłany: Pon Cze 02, 2008 20:10
No znowu nie przeginajmy. Od zwykłego klapsa chyba jeszcze nikt nie umarł (ja przynajmniej jeszcze żyję). Oczywiście nie mówię tu o jakimś katowaniu dziecka, a o lekkim klapsie, który nawet nie boli. A dla dziecka to jest 'ciężka' kara. Gorsza niż jakiekolwiek szlabany, o których rodzice zapominają następnego dnia. Spójrzcie na te dzieci, które zostały bezstresowo wychowane, a na tych, co kilka klapsów w swoim życiu dostały. W dzisiejszych czasach czterolatek jest w stanie napluć matce w twarz, bo ta mu czegoś zabroniła. A matka powie 'nie wolno kochanie' i po sprawie
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .