Właśnie co do dyslekcji to pisałam z kimś na gg sobie i ta osoba mi straszne błędy robiła, aż niedobrze mi się robiło patrząc na nie to grzecznie napisałam weź naucz się ortografii, bo żeby w tak banalnych słowach robić błędy to trzeba być osłem, a ten ktoś od razu do mnie co ja taka jestem że czepiam się takich rzeczy i nagle z dyslekcją mi wyjechała da osoba, że ma papierki. Tylko jak dla mnie takie proste wyrazy dyslektyk też powinien napisać bez błędnie, bo znam kilku ludzi co mają na to papierek, tylko takie słowa jak: "mój", "twój" potrafią napisać tak jak się powinno.
_________________ Nie chodzi w koronie...
Nie siedzi na tronie...
i tak jak wszyscy moknie gdy pada deszcz
Nie sypia w złotej komnacie...
Nie ma niebieskiej krwi po tacie...
Tylko jak dla mnie takie proste wyrazy dyslektyk też powinien napisać bez błędnie, bo znam kilku ludzi co mają na to papierek, tylko takie słowa jak: "mój", "twój" potrafią napisać tak jak się powinno.
Zawsze się tak tłumaczą. A prawda jest taka, że dylektyk czy dysortografik ćwiczy, ćwiczy i jeszcze raz ćwiczy, by nauczyć się poprawnie pisać. Często korzysta ze słownika. Po prostu się stara. Takie błędy to jak już zostało powiedziane - zwykłe lenistwo.
_________________ "One, two, three, four, five, six, seven.
All good children go to heaven."
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1678 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 11:42
Jest to denerwujące, ale co na to można poradzić?
Wkurza mnie pisanie nagminnie bez polskich liter, brak używania kropki na końcu zdania, przecinka i zastępowanie go milionem emotikon czy wielokropkiem.
wredna_suka napisał/a:
Dysleksja = lenistwo.
Po prostu wymyśla się teraz nowe schorzenia, bo to jest modne.
Niekoniecznie. Zależy pod jakim kątem będziemy patrzeć. Bo można być dyslektykiem/ dysgrafikiem/ czy kimkolwiek tam jeszcze, robić błędy, ale walczyć z tą chorobą. A można też używać tego, jako najprostszej wymówki, właśnie z powodu lenistwa.
Ale zawsze istnieje słownik internetowy, Mozilla i wszystko będzie cacy.
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Takie błędy to jak już zostało powiedziane - zwykłe lenistwo
Lenistwo to za mało powiedziane to jest bardzo denerwujące
_________________ Nie chodzi w koronie...
Nie siedzi na tronie...
i tak jak wszyscy moknie gdy pada deszcz
Nie sypia w złotej komnacie...
Nie ma niebieskiej krwi po tacie...
Z dysleksją, dysortografią (czy innym dys -mózgowiem) powinno się walczyć.
To nie powinno działać na zasadzie : "Mam dys(cośtam), odczepcie się ode mnie - jestem usprawiedliwiony".
Owszem, Ci ludzie mają większe skłonności do popełniania błędów, ale nie oznacza to, że nie są w stanie pisać poprawie. Po prostu mają troszeczkę bardziej pod górkę.
Zresztą, w tę myśl, ja mam dysmatematykowie ^^
Liczenie, rozrachunki itp. idzie mi gorzej, niż niektórym kolegom i koleżankom, mimo iż znam wzory.
(?)
Ale jeżeli mają papiery to niech chociaż się starają i walczą z tym
_________________ Nie chodzi w koronie...
Nie siedzi na tronie...
i tak jak wszyscy moknie gdy pada deszcz
Nie sypia w złotej komnacie...
Nie ma niebieskiej krwi po tacie...
Niektórzy słusznie mają ten papier przyznany, ale znam ludzi, którzy "jakoś" sobie załatwili, żeby mieć w szkole łatwiej.
Jak komuś zdarzy się literówka, to luz, ale irytuje mnie jak ktoś notorycznie robi błędy językowe i ortograficzne, albo nie używa polskich znaków. Przy krótkich wypowiedziach jeszcze to znoszę, ale jak mam przeczytać kilka zdań ciągłego tekstu bez polskich znaków to wymiękam, zwłaszcza jak dodatkowo są błędy
Owszem, Ci ludzie mają większe skłonności do popełniania błędów, ale nie oznacza to, że nie są w stanie pisać poprawie. Po prostu mają troszeczkę bardziej pod górkę.
Hej ludzie. Powiedzcie mi, denerwuje, śmieszy lub nic wam to nie robi jak osoba, która wypowiada się w temacie robi milion błędów ortograficznych?
Śmieszyć nie. To nie jest śmieszne, to jest katastrofa. Denerwuje strasznie, człowieka kochającego pismo poprawne, chociaż czasem się bawię też.
A ludzie typu "dyslektycy", "dysortograficy" to są zwyczajne lenie, którym się nie chce, a społeczeństwo wynalazło im nazwę na to. Poćwiczyliby i już jest. Takie moje zdanie.
Pomogła: 33 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2954 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Pią Lip 04, 2008 16:15
Fakt, nie lubię, jak rodowity Polak kaleczy nasz piękny język. Już w szczególności wkurza mnie "sex" (x w języku polskim NIE ISTNIEJE!), "w ogóle", "po prostu", "z kąd", pisanie przymiotników wielką literą (a więć: Angielski, Europejski). Chociaż wiem, że mnie samej zdarza się popełniać błędy, staram się pisać poprawnie i wymagam tego od innych... Jestem tylko baardzo pobłażliwa jeśli chodzi o obcokrajowców; chyba nadaję się na nauczycielkę polskiego dla nich. xD
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
bellamuerte , No to nic tylko na filologię polską na studia trzeba się wybrać
_________________ Nie chodzi w koronie...
Nie siedzi na tronie...
i tak jak wszyscy moknie gdy pada deszcz
Nie sypia w złotej komnacie...
Nie ma niebieskiej krwi po tacie...
To nie jest takie proste. Trzeba dużo czytać i jeszcze więcej pisać - tu nie wystarczy, że nauczysz się zasad poprawnej pisowni.
Oczywiście da się to osiągnąć, ale wielu się zniechęca, bo efekty nie przychodzą łatwo.
I teraz do wszystkich dysortografików - FireFox pomaga : D Nie tylko jeżeli chodzi o internet [forum itp], ale poprawiając błędy, automatycznie uczysz się poprawnej pisowni danych wyrazów.
Pomógł: 35 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Wrz 2007 Posty: 1661 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 04, 2008 20:55
clbsPrawda napisał/a:
I teraz do wszystkich dysortografików - FireFox pomaga : D Nie tylko jeżeli chodzi o internet [forum itp], ale poprawiając błędy, automatycznie uczysz się poprawnej pisowni danych wyrazów.
Co prawda to prawda. Ja jeszcze w gimnazjum potrafiłem na dyktandzie zrobić koło 30-stu błędów na jednej stronie zeszytowej. Później sam z siebie stwierdziłem, że muszę coś z tym zrobić i po prostu najpierw jak miałem wątpliwości to sprawdzałem w słowniku, a potem zainstalowałem sobie w firefoxie plugin sprawdzający pisownie i od tamtej pory błędów robię o wiele mniej. Zdarza mi się jeszcze dość często robić błędy ale już nie w takim stopniu jak kiedyś więc sam po sobie wiem, że można nad tym pracować tylko trzeba mieć trochę chęci.
To nie jest takie proste. Trzeba dużo czytać i jeszcze więcej pisać
No to trzeba czytać i nie robić nic innego, ewentualnie przerwy na pisanie. Znam dysgrafika, który czyta bardzo dużo a i tak robi wiele błędów.
Tak w ogóle, dysgrafia to nie tylko błędy, ale też pisanie "jak kura pazurem", a to raczej nie z nudów.
clbsPrawda napisał/a:
I teraz do wszystkich dysortografików - FireFox pomaga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Tłumaczenia Tłumacz przysięgły niemiackiego Języki obce
kulturystyka atlas, kulturystyka sport kulturystyka
Pozycjonowanie Pozycjonowanie strony www Pozycjonowanie stron