zabulec napisał/a:
Ktos tutaj jednak napisal ze teraz stosuje sie bardziej surowe budownictwo, i wpelni sie z tym zgadzam, chodxby ta swiatynia (bdajze sie tak nazywa) Bozego Milosierdzia ..... biale sciany, lawy, i co w desen drzewa na tle oltarzu ... nie ma to cbyt duzo wspolnego z wczesniej budowanymi koscilami.
To chłopie zobacz sobie bodjaże ten "malutki" kościółek koło KFC w szczecinie... no powiec mi chłopie po jakiego **** budować taki budynek???!!! Jak by nie można było zbudować czegoś np. pojemniejszego, a nie czegoś baaardzo okazałego, to samo z tym Licheniem...
Jak będziesz mógł to porównaj kiedyś sobie kościół katolicki, i ewangelicki... chodzi mi o budynki of coruse
nie wiem jak to wyglada
Ale wyglad nie swiadczy o WIERZE le o proboszczu ;p
A co do Licehani - to fakt faktem - chcieli sobie w Polsce zudowac drugi Watykan, duza przesada, ale to juz jest inny temat - o Licheniu mozna BARDZo duzo zlego napisac, ale oczywiscie i troche dobrego takze
Ja jeszcze dorzucę że ten przepych, ten ogrom ozdób, obrazów, figur jest w kościołach zbędny...
strona estetyczna budowli sakralnych wiąże się przede wszystkim z doświadczeniem wyniesionym z przeszłości - im więcej piękna, tym chętniej ciemna masa przybędzie.
akurat często zwiedzam kościoły dla samych wrażeń estetycznych i nie mam za złe, że kościoły są piękne.
a co do piękności - nie mogę ścierpieć, jak za poważne pieniądze zrobią tandetną wystawę plastikowych maryjek i parady badziewia.
_________________ to come out
and multiply
and take over
W mojej miejscowosci sa 2 koscioly: rzymsko katolicki i mariawicki. Ktorejs niedzieli ksiadz tak do mlodziezy. Tylko pamietajcie zebyscie wiecej nie stali na dworzu zamiast w kosciele bo co sobie ci mariawici o nas pomysla"
chore
mojej kolezanki mama nie pozwala jechac jej na obóz mariawicki (ja bylam,bardzo mi sie podobalo i jakos wiary nie zmienilam);/ i w te wakacje tez chce jechac!
i jakos sie nie slyszy zeby ksieza mariawiccy czy prawosławni donosili SB;/
a pisze o tym bo moi dziadkowie to mariawici i troche razi mnie ta ludzka niechec do innych religii;/
_________________ lepiej być królową przez jedną noc niż nikim przez cale zycie...
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 02:28
mala1czarna napisał/a:
W mojej miejscowosci sa 2 koscioly: rzymsko katolicki i mariawicki. Ktorejs niedzieli ksiadz tak do mlodziezy. Tylko pamietajcie zebyscie wiecej nie stali na dworzu zamiast w kosciele bo co sobie ci mariawici o nas pomysla"
chore
Tak z ciekawości zapytam , Twoja ocena ( mam szczególnie na myśli słowo " chore " ) odnosi się tylko do rzeczonego księdza czy do całego KK ?
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Odnosi sie to do ksiedza i w ogóle jak mozna tak mowic. Chyba kazda religia uczy zeby szanowac drugiego czlowieka.
A u nas w parafii byl kiedys taki ksiadz co mowil zeby modlic sie tylko za tych co dali forse na organy do kosciola...... i troche zrazil mnie
_________________ lepiej być królową przez jedną noc niż nikim przez cale zycie...
mala1czarna, nie uważam, że opinia o pojedynczych księżach nadawała się do tematu o Kościele ogólnie.
To prawda, że w historii Kościoła było wiele złych rzeczy: krucjaty, stosy, na których palono, itp., i nie pochwalam też zachowania księży pracujących kiedyś z SB, oraz o.Rydzyka, jednakże Kościół jako instytucja i całośc jest niesłusznie osądzany. Przecież jest tylu mądryck księży, mamy dobrego Papieża, że już nie wspomnę otym, którego mieliśmy. Więc uważam, że ci, którzy tak wieszają psy na Kościele, często przedstawiając jego przeszłość, może mają i trochę racji, jednak Kościół teraz bardzo zmądzrał przez te lata, i naprawdę myślę, że jest najbardziej święty od czasów Jezusa, który przecież go założył. Ale przez te wszystkie lata tyle ludzi go psuło... jednak teraz wyszedł na prostą, i oby tak dalej
Nie pochwalam też opinii o "zacofaniu" Kościoła, gdyż pewne prawdy, jakie broni i do których Kościół się stosuje, są niezmienne i uniwersalne, a ci, którzy je łamią i jeszcze się dziwą, dlaczego ich zachowanie jest uważane za złe, sami powinni się zastanowić nad swym stanowiskiem.
JP II ... myślę że był wielkim człowiekiem i należy mu sie szacunek ( jak z resztą każdemu;)), ale jak wszyscy pewnie miał jakieś swoje wady, zalety...nie znałam go osobiście więc nie mogę duzo o tym człowieku powiedziec;) a co do KK... hmm... powiem tak... Bóg- tak, kościół- nie... no bo jak człowiek ( ksiądz ) który niby żyje w celibacie a w rzeczywistości molestuje dzieci lub obraca jakieś panny ( nie mówie o wszystkich ) może mowic o prawości, czystości duszy, mówieniu złu "nie" itp itd ?! Kościół Katolicki miał swoje gorsze i lepsze czasy... jednak obecny okres chyba możemy nazwac tym mianem tego "gorszego okresu"?
Aaa... i co do płaczu po śmierci Jana Pawła II... płakałam... bo jak wspomniałam był wielkim człowiekiem i myślę że świat takich ludzi potrzebuje
pzdr
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 25 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 17:35
synek napisał/a:
Temat związany z wiarą i religią już jest... ale ja chcem sie dowiedzieć co sądzicie o KK, ponieważ ostatnio wyszło trochę brudów KK
Ale co dokładnie chcesz się dowiedzieć ? O wierze katolickiej czy o kościele jako "instytucji" ?
Bo to w sumie też można rozgraniczyć. Jak powszechnie wiadomo, dużo osób "idzie" na księdza, bo to dobry zarobek. Wobec tego można KK nazwać bandą oszustów wyzyskujących ludzi. No cóż... wszystko pięknie i ładnie, ale nie do końća tak jest. Spójrzmy na zakony kobiece - zakonnice - one nie mogą odprawiać mszy, nie zarabiają tyle ile księża, - więc co skłoniło je do tego ? Ano powołanie. Tutaj już nie będę się rozpisywać.
Powracając do KK - właściwie bezsensowne są dyskusje na ten temat, bo KK nie może zaszkodzić tak naprawdę w świecie, religia katolicka jest jedną z najmniejszych <wbrew pozorom>
Właściwie od dawna wiadomo, że zabijano w imię Boga itd. Ale zauważmy, że nie tylko w religii katolickiej - bo p.n.e również były wojny w imię Boże a wtedy to była religia żydowska.
Prać brudy kościołów wszystkich można, tylko jaki to ma sens ?
Ludzie ciągle popełniają wiele błędów, ale czy ciągle są karani ?
_________________ Ja tylko mówię durniom, że są durniami.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 17:42
vorissa napisał/a:
Jak powszechnie wiadomo, dużo osób "idzie" na księdza, bo to dobry zarobek. Wobec tego można KK nazwać bandą oszustów wyzyskujących ludzi.
Jak powszechnie wiadomo, dużo osób " idzie " na adwokata*, bo to dobry zarobek. Czyli można prawników ogólnie nazwać bandą oszustów wyzyskujących ludzi.
* - Podstaw sobie dowolną profesję zarobkową.
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 25 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 17:52
*NumberOne*, problem polega na tym, że na adwokata jest b. ciężko się dostać, wiedza jest naprawdę bardzo duża potrzebna, a potem te wszystkie aplikacje itd... nie każdego stać. Architekt - jeśli ktoś nie ma wrodzonych zdolności, to potrzebna nauka rysunku - też potrzeba wydać na to kasę... To się wydaje, że tak łatwo...
A na ks. naprawdę nie potrzeba tak wiele. Po jakimkolwiek liceum/technikum można iść do seminarium. Z tego co mi ks. opowiadał potem to tylko historia leci, a potem to już "wyuczone" fakty.
Więc podałeś błędny przykład kolego. A tak poza tym to OT.
_________________ Ja tylko mówię durniom, że są durniami.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 17:59
vorissa napisał/a:
*NumberOne*, problem polega na tym, że na adwokata jest b. ciężko się dostać, wiedza jest naprawdę bardzo duża potrzebna, a potem te wszystkie aplikacje itd... nie każdego stać. Architekt - jeśli ktoś nie ma wrodzonych zdolności, to potrzebna nauka rysunku - też potrzeba wydać na to kasę... To się wydaje, że tak łatwo...
A na ks. naprawdę nie potrzeba tak wiele. Po jakimkolwiek liceum/technikum można iść do seminarium. Z tego co mi ks. opowiadał potem to tylko historia leci, a potem to już "wyuczone" fakty.
Widzisz to jest kwestia całkowicie względna , czasem , żeby zostać adwokatem wystarczy mieć tatusia adwokata , a z drugiej strony dla kogoś skończenie liceum/technikum może oznaczać spore wyzwanie , bo na przykład musi się sam utrzymywać już w wieku 15 lat i godzić naukę z pracą. Zresztą nie w tym rzecz , chodzi o to , że nie możesz nazywać ludzi " bandą oszustów(...) " tylko dlatego , że chcą zarabiać pieniądze . Czy to jest piekarz , murarz , kominiarz ... Praca jest po to , żeby zarabiać ,a bycie księdzem też jest pracą i tyle w temacie.
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 25 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 18:13
*NumberOne* napisał/a:
Widzisz to jest kwestia całkowicie względna , czasem , żeby zostać adwokatem wystarczy mieć tatusia adwokata
No można, tylko co z tego ? Jest też dużo bezrobotnych adwokatów, natomiast księży nie ma bezrobotnych.
*NumberOne* napisał/a:
a z drugiej strony dla kogoś skończenie liceum/technikum może oznaczać spore wyzwanie , bo na przykład musi się sam utrzymywać już w wieku 15 lat i godzić naukę z pracą.
Tak, to jest wyzwanie, ale nie aż takie straszne. Jeśli się chce, to się wszystko osiągnie. I czasem warto poświęcić te 3-4 lata i wyjąć je z życiorysu, po to aby się wykształcić, i pogodzić to z pracą. I to jest możliwe i wcale nie aż takie straszne.
*NumberOne* napisał/a:
Zresztą nie w tym rzecz , chodzi o to , że nie możesz nazywać ludzi " bandą oszustów(...) " tylko dlatego , że chcą zarabiać pieniądze
Problem polega na tym, że ksiądz, który mówi coś bo mu każą a tak naprawdę tego nie czuje nie jest nic wart... Nie musi iść na księdza, jest całe mnóstwo zawodów, które może wykonywać. A ten zawód może pozostawmy ludziom z powołaniem ? Którzy wierzą w Boga ? Bo dla mnie ks. który nie wierzy w Boga a jest ks. dlatego, że musi zarobić pieniądze to oszust. I tyle.
_________________ Ja tylko mówię durniom, że są durniami.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 18:19
vorissa napisał/a:
Problem polega na tym, że ksiądz, który mówi coś bo mu każą a tak naprawdę tego nie czuje nie jest nic wart... Nie musi iść na księdza, jest całe mnóstwo zawodów, które może wykonywać. A ten zawód może pozostawmy ludziom z powołaniem ? Którzy wierzą w Boga ? Bo dla mnie ks. który nie wierzy w Boga a jest ks. dlatego, że musi zarobić pieniądze to oszust. I tyle.
Dobra , a adwokat , który broni gwałciciela i wie o tym , że jest on winny ? Szukający każdej możliwości , żeby uniewinniono morderce mimo jego ewidentnej winy ? A sprzedawca w sklepie , który wykłada w chłodni zepsute mięso ? To wszystko dla kasy ! Nie sądzisz , że z tych przykładów mimo wszystko ksiądz bez powołania to jednak najmniejszy " przypał " ?
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Maj 2007 Posty: 25 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 18:26
Tak, masz rację, to też oszuści, ale ja nie sprowadzam wiary do zwykłej rzeczy codziennej.
Ksiądz to nie jest zawód, głoszenie wiary nie jest zawodem! Dla Ciebie może to jest to samo, ale dla innych nie. I właściwie na tym dyskusję skończę, bo i tak nie sensu dalsza dyskusja.
_________________ Ja tylko mówię durniom, że są durniami.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 18:32
vorissa napisał/a:
głoszenie wiary nie jest zawodem!
Głoszenie wiary nie jest zawodem , ale bycie księdzem już tak Dla mnie wiara także jest ważna i dlatego protestuje przeciwko postrzegania Kościoła przez pryzmat kilku księży przynoszących wstyd swej " profesji ". Zwyczajnie ludzie niekompetentni trafiają się w każdym zawodzie i nie powinno się ich postrzegać jako wyznacznik opinii , a jedynie personalnie.
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .