bo prostytucja to jest praca, niekiedy nie jedna prostytutka jest w ciężkiej sytuacji materialnej, nie ma odpowiedniego wykształcenia więc musi tu pracować... a ludzie bezczelnie nazywają ją dziwką...
haha jak to przeczytałem no pewnie zostawcie dzi... przepraszam, prostytutki, one wykonują tylko swoją pracę.
sęk w tym, że dzi... prostytutki wykonują taką pracę, która zasługuje na swoją drugą nazwę. niestety, taka jest prawda.
Misha napisał/a:
Są to synonimy pedał=gej=homoseksualista.
Misha, z tym że nijak byś tego nie próbował wyjaśnić, oni zawsze będą pisać o obraźliwym nazywaniu i tak dalej
Leydzin napisał/a:
mr.Radek tak do pierwszego posta... Jak Ci nie sie to nie podoba to staraj sie to zmienic... Nie wiem po co pisac o tym na forum jak sie komus nie podoba to zamiast stac bezczynnie i glosic ze "mi sie nie podoba", to starac sie cos robici zmienic na lepsze!
staram się, jednakże to, że piszę nie wyklucza tego, że działam w inny sposób, np. własną postawą na codzień. to jest chyba najlepsza broń przeciwko temu złemu światu.
Szeche napisał/a:
na dodatek człowiek to stworzenie pazerne i nawet jak mu dobrze to on i tak chce więcej.
tak mniej więcej działają np. pedały i lesbijki, co mnie najbardziej w nich irytuje. oczywiście pod tymi pojęciami nie mam na myśli każdej jednostki, bo nie wątpię, że tacy ludzie potrafią być mili, fajni itd.. mi chodzi o ogół, który bądź co bądź tak się właśnie zachowuje.
Szeche napisał/a:
Tylko krowa nie zmienia zdania.
A mówienie ze coś jest stałe i niezmienne jest błędne i po prostu głupie.
muuuuuuuuuuuu.
co do drugiej części... wcale tak nie jest. spójrzmy chociażby na dobro i zło. nie ma tak, że to, co kiedyś było złe, teraz jest dobre. to znaczy oczywiście, z częściami zachowań teraz jest tak, a raczej ludziom się wydaje, że teraz to nie jest "złe". i właśnie na tym polega ta zmienność. jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć, że pewne rzeczy, jak dobro i zło, są stałe, a określenia "dobro" i "zło" są zbiorami wielu innych pojęć, których niechce mi się z osobna wymieniać, powinien chyba zacząć w końcu myśleć poza pryzmatem własnych korzyści, jeśli ten pryzmat nie pozwala mu patrzeć inaczej, poza pryzmat nowoczesnoći, bo "zacofany Kościół" jakoś ma te swoje nienowoczesne poglądy i się jakoś trzyma, i nie zbacza w te wszystkie zboczenia tego świata, i tak dalej. powinno się po prostu zastanowić i spróbować przyjąć pewne stałe zasady.
ufffff.
cuenta napisał/a:
ale taka prawda. możemy naprawiać tylko to, co jest wokół nas.
to i tak dużo.
wiesz, wokół nas jest, no... dużo rzeczy. ująłbym to słowem "świat". tak więc przyznam Ci rację - możemy naprawiać świat, którego zresztą jesteśmy jednym z elementów. trzeba tylko naprawić pozostałe.
wiesz, wokół nas jest, no... dużo rzeczy. ująłbym to słowem "świat". tak więc przyznam Ci rację - możemy naprawiać świat, którego zresztą jesteśmy jednym z elementów. trzeba tylko naprawić pozostałe.
czyli trzeba jakiejś mobilizacji. i modelu 'naprawionego świata'.
najlepiej niech każdy zacznie od siebie.
_________________ Es que no temerte, aqui ya me hace mal.
Como siempre hoy estoy pensando en ti...
Misha z tym że nijak byś tego nie próbował wyjaśnić, oni zawsze będą pisać o obraźliwym nazywaniu i tak dalej
Bo prawda jest taka ze to nazwy obraźliwe tak samo jak by nazwac np ciebie debilem, przecież byś się obraził, ale gdy by ktoś ują to delikatniej np "jesteś niedoinformowany" to problemu by nie było. A zresztą komu ja to tłumaczę...
mr.Radek napisał/a:
Szeche napisał/a:
Tylko krowa nie zmienia zdania.
A mówienie ze coś jest stałe i niezmienne jest błędne i po prostu głupie.
muuuuuuuuuuuu.
co do drugiej części... wcale tak nie jest. spójrzmy chociażby na dobro i zło. nie ma tak, że to, co kiedyś było złe, teraz jest dobre. to znaczy oczywiście, z częściami zachowań teraz jest tak, a raczej ludziom się wydaje, że teraz to nie jest "złe". i właśnie na tym polega ta zmienność. jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć, że pewne rzeczy, jak dobro i zło, są stałe, a określenia "dobro" i "zło" są zbiorami wielu innych pojęć, których niechce mi się z osobna wymieniać, powinien chyba zacząć w końcu myśleć poza pryzmatem własnych korzyści, jeśli ten pryzmat nie pozwala mu patrzeć inaczej
jak dla mnie prezentujesz tu tylko swoją prymitywnośc. Radze zajrzec do słownika co znaczy "względny", poza tym słowa jako słowa "dobro", "zło" względne nigdy nie będą a stałe, jednak nie mozęsz nigdy powiedziec że cos jest normalne/nienormalne bo wszystko moze ulec zmianie.
mr.radek napisał/a:
wiesz, wokół nas jest, no... dużo rzeczy. ująłbym to słowem "świat". tak więc przyznam Ci rację - możemy naprawiać świat, którego zresztą jesteśmy jednym z elementów. trzeba tylko naprawić pozostałe.
Błysnąłeś tu inteligencją, skromnoscią iw szystkim czym mogłeś.
Słyszałeś, ze naprawe świata zaczyna się od siebie samego, a nie od innych.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Błysnąłeś tu inteligencją, skromnoscią iw szystkim czym mogłeś.
Słyszałeś, ze naprawe świata zaczyna się od siebie samego, a nie od innych.
jednakże możemy naprawiać siebie i świat przy okazji. człowiek nigdy do końca sam siebie nie naprawi. ale może warto choć trochę naprawiać świat już teraz?
Szeche napisał/a:
Bo prawda jest taka ze to nazwy obraźliwe tak samo jak by nazwac np ciebie debilem, przecież byś się obraził, ale gdy by ktoś ują to delikatniej np "jesteś niedoinformowany" to problemu by nie było. A zresztą komu ja to tłumaczę...
jednakże "debil" to określenie jednoznaczne powszechnie uważane za obraźliwe. słowa "pedał" i "lesba" nei są już takie jednoznaczne.
Szeche napisał/a:
radze zajrzec do słownika co znaczy "względny", poza tym słowa jako słowa "dobro", "zło" względne nigdy nie będą a stałe, jednak nie mozęsz nigdy powiedziec że cos jest normalne/nienormalne bo wszystko moze ulec zmianie.
bez jaj. dobro i zło jest stałe i niezmienne, a jeśli komuś się wydaje, że coś złego może stać się dobre np dlatego, że "inne czasy", to chyba nie zna pojęć dobra i zła.
jednakże możemy naprawiać siebie i świat przy okazji. człowiek nigdy do końca sam siebie nie naprawi. ale może warto choć trochę naprawiać świat już teraz?
Jeżeli uda ci się zmienic jakąś swoja wadę to zrobisz bardzo wiele, a teraz jako 14-latek nie bierz się za zmienianie świata bo już niejeden się brał i mu nie wyszło a był starszy wiekiem.
[quote=mr.Radek"]jednakże "debil" to określenie jednoznaczne powszechnie uważane za obraźliwe. słowa "pedał" i "lesba" nei są już takie jednoznaczne.[/quote]
Bo nie są one tak powszechnie uzywane jak debil, co jak co ale rozmawiamy o mniejszośc.
mr.Radek napisał/a:
bez jaj. dobro i zło jest stałe i niezmienne, a jeśli komuś się wydaje, że coś złego może stać się dobre np dlatego, że "inne czasy", to chyba nie zna pojęć dobra i zła.
Dobro i zło to tylko słowa określające tak samo interesujące/nudne brzydkie/ładne.
Dziecko mogło byc łądne, ale jako dorosłe stało się brzydkie. I co ze kiedyś było łądne jak z upływem czasu zmieniło się.
Rozumiesz o co mi chodzi?
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Dobro i zło to tylko słowa określające tak samo interesujące/nudne brzydkie/ładne.
Dziecko mogło byc łądne, ale jako dorosłe stało się brzydkie. I co ze kiedyś było łądne jak z upływem czasu zmieniło się.
Rozumiesz o co mi chodzi?
może i tak, jednak w tym przypadku się to nie sprawdza. nie ma tak, że z biegiem czasu zło zamienia się w dobro. pewne prawdy i zasady są po prostu stałe i uniwersalne.
Szeche napisał/a:
Jeżeli uda ci się zmienic jakąś swoja wadę to zrobisz bardzo wiele, a teraz jako 14-latek nie bierz się za zmienianie świata bo już niejeden się brał i mu nie wyszło a był starszy wiekiem.
nie chodzi mi o to, by zawrócić czas i wprowadzić ogólnoświatowy ład. moja strategia polega na zmianie złych cech w ludziach, zwracając im na to uwagę, mówić ludziom, co jest w nich złego, poprawianie ich... nie tak dużo. jednak jest to jakiś wkład w ten ogromny projekt. a mi nie chodzi o dalekofalowe i wielkie zmiany, bo jest to w moim wykonaniu niemożliwe.
i sam się kształtuję i poprawiam przy okazji.
Moim zdaniem w tym momencie ta rozmowa nie ma sensu skoro za każdym razem na moje zdanie odpowiesz "...no tak, ale w tej sytuacji jest wyjątek..."
Skąd wiesz czy ten wyjątek jest?
Nie wiesz tak naprawde, nie wiesz co będzie za 10, 20, 50 lat. Nie wies zjak ludzie będą patrzec na takie związki.
Kiedyś myśleli, ze ziemia jest płaska i byli pewni że to się nigdy nie zmieni.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 20:54
Szeche, chodzi tu o to żE szanowny Radek wie wszystko lepiej. Na swój wiek on już cały świat obszedł i wszystkich ludzi zna...
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
to jeszcze zależy od kontekstu. poza tym nie przesadzaj. macie tendencje do zniżania się do tego, że "wszystko wiem" i że w takim układzie nie chcecie dalszej dyskusji. jednakże zaznaczam, że wypowiadam własne zdanie (słyszałem coś o wolności słowa), a to, ile informacji i z jakich źródeł posiadam, to moja sprawa. ale życie dużo mnie nauczyło. widzę, co się dzieje, rozmawiam na ten temat z innymi, i tak poszerzam swoją wiedzę. więc co Wam przeszkadza?
Szeche napisał/a:
Kiedyś myśleli, ze ziemia jest płaska i byli pewni że to się nigdy nie zmieni.
właśnie: myśleli. nie zakładam swej nieomylności, jednak z drugiej strony mam się wstrzymywać od swoich przekonań tylko dlatego, że to kiedyś może ale nie musi się zmienić? bo za parę lat to już będzie dozwolone, albo ludzie odkryją coś nowego zaprzeczającego moim dotychczasowym poglądom? póki co mam takie a nie inne poglądy, taką wiedzę. za parę lat coś się może zmienić, ale teraz mamy teraz.
Wiek: 89 Dołączył: 04 Gru 2006 Posty: 1196 Skąd: Polska
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 01:35
Cytat:
Kiedyś myśleli, ze ziemia jest płaska i byli pewni że to się nigdy nie zmieni.
Proszę o wybaczenie szanownych " forumowiczów " , zabiorę głos mimo tego , że nie jestem do końca trzeźwy ( ktoś mógłby nawet powiedzieć , że jestem całkiem pijany ) normalnie w takim stanie umysły staram się nie udzielać , jednak.. ( zawsze musie być wyjatek prawda ? ) Kiedy czytam taki idiotyzm , to nie mogę nie zareagować. Tak więc moja droga Szeche ( czy jak Ci tam ) jedno pytanie do Ciebie , czy naprawdę uważasz , że z biegiem czasu zmienił sie kształt ziemi ? To jest dla mnie naprawdę interesującą sprawą . Wydawało mi się , że od jakiegoś czasu co do kształtu ziemi nie ma wątpliwości , jednak pod wpływem Twoich ( zwróć proszę uwagę na to , iż cały czas z uporem maniaka piszę w odniesieniu do Twojej osoby z dużej litery , a Ty cały czas traktujesz wszystkich jak kupę śmieci i piszesz z litery małej , ale " nvm " wszak to tylko kwestia kultury osobistej ) wypowiedzi trochę" zdębiałem " . Wytłumacz mi proszę czy Twoim zdaniem ( co zresztą jednoznacznie sugeruje Twoja wypowiedz ) ziemia zmienia kształt w zależności od tego w co wierzą zamieszkujący ją ludzie ? Na wypadek gdybyś nie zrozumiała o co mi chodzi ( w Twoim wypadku to bardzo możliwe ) , to przeanalizuj sobie cytowaną powyżej wypowiedź z naciskiem na : " byli pewni że to się nigdy nie zmieni ". Czy według Twojego zdania KSZTAŁT ZIEMI SIĘ ZMIENIŁ OD CZASU TYCH WIERZEŃ , CZY ZWYCZAJNIE LUDZIE ZMĄDRZELI ?!
_________________ "Zaciśnij pięść nim skończy się bój
Najgrubszą z krat nie zamkną Twych ust
Z najmniejszej z cel ucieknie Twój krzyk
Bo każdy dzień oddałeś dla krwi
Unieśmy dłoń za starą pieśń
Za faszyzm słów, za czerwień i biel
Wolność w nas dla której wciąż warto trwać
Choć dręczy Cię czerwony sejm, czerwony rząd, sprzedany kler
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się!"
A ja czasem radze skorzystac z mózgu i się zastanowic, a nie pisac głupoty.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
wracaj, synku, do podstawowki. tam uczyli czytania ze zrozumieniem i interpretacji.
Co do ogolnego zepsucia- to bardziej uwazam to za ewolucje i coraz czestsze uzywanie rozumu zamiast zabawe w asceze sw. Aleksego.
*NumberOne*, Co do wypowiedzi, to chyba nie zrozumiałeś o co chodzi
*NumberOne* napisał/a:
Wytłumacz mi proszę czy Twoim zdaniem ( co zresztą jednoznacznie sugeruje Twoja wypowiedz )
skoro jednoznacznie sugeruje to jej wypowiedz, to po co o to pytasz? rozumiem, że większe nagromadzenie słów w wypowiedzi, dodaje jej kunsztu, ale to chyba nic nie pomogło.
co do zepsucia, niech każdy żyje zgodnie z własnymi, wyznawanymi dobrowolnie zasadami, używa mógzu i nie próbuje na siłę nawracać wszystkich dookoła, bo to nic nie da.
_________________ Jesteśmy tym, kogo udajemy, i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .