Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1731 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sro Sty 30, 2008 17:30 Polaków obojętność na krzywdę.
Jeżeli ktoś oglądał wczoraj 'Ekspres reporterów' to wie, o czym mówię. 16-letni chłopiec szedł sobie po 7 rano do szkoły, gdy zaczepiło go dwóch 'kolegów'. Zsiedli z rowerów, zaczęli go bić, kopać, skakać po głowie. Wszystko działo się zwyczajnie w świecie na ulicy. Ulicy, którą przechodzili przechodnie do pracy/szkoły/sklepu, obok przejeżdżały samochody. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą przed sklepem. Po skończonym 'ataku' chłopcy ponownie wsiedli na rowery i pojechali do szkoły. 16-latek został sam, leżąc na drodze i wzywając pomocy. Wszystko trwało 8 min. I przez te 8 min. nikt, nawet nie obronił go, nie pomógł, nie zapytał co się stało. Po prostu ludzie mijali go, jak gdyby nigdy nic, jakby to była tylko i wyłącznie jego wina, jego, nie innych. Jakby nie poczuwali się do obowiązku zainteresowaniem się losem poszkodowanego.
Dlaczego nikt nie zareagował na to wydarzenie?
I tak się zastanawiam od wczoraj, czy Polacy zatracili już swoją wrażliwość? Czy nikt już nie widzi bólu człowieka, cierpienia? Gdzie podział się w Polakach duch obrony drugiego człowieka, gdzie podziały się te cechy, którymi kierowali się choćby podczas II wojny światowej, gdzie z narażeniem życia pomagali np. Żydom? Czy codziennością stał się widok krwi, zwijającego się z bólu chłopca, potraconego zwierzaka, czy chorej osoby?
Czy w dzisiejszym świecie, ktoś ma teraz odwagę przeciwstawić się brutalności, złu i krzywdzie? A może lepiej godzić się na to wszystko, bo tak będzie bezpieczniej, bo, po co się narażać, lepiej interesować się tylko i wyłącznie sobą, w żadnym wypadku innymi?
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Szukałam podobnego tematu, ale znalazłam tylko o obojętności nauczycieli. Jakby co, z góry przepraszam.
_________________ Myslovitz na grudzień:
Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1654 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 23:54
To nie tak, że ludzie są bezduszni i że obchodzą ich jedynie ich 4 litery. Po prostu się boją zareagowac. Boją sie że z przypadkowego 'ślepego' świadka w razie interwencji staną się ofiarą. Że dostaną po pysku, zostaną obrabowani czy nawet utracą swe zdrowie czy życie.
Neska napisał/a:
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Tak, ludziom trzeba dac w pysk, ale nie z tego powodu.
Widząc taką sytuację jaką opisałaś wielu ludzi usprawiedliwia się w myślach słowami "Czemu ja? Czemu ja mam zareagowac? zaryzykowac? Przecież wokół jest wielu innych ludzi. Niech Oni coś zrobią". I tak przechodzi jedna, druga, dziesiata osoba. A powinien się znależc przywódca, osoba wybitna, która jesli sama bałaby się (bo gdyby tylko krzyknęła/narobiła rabanu, to idioci uciekliby), to znalazłaby inną osobę czy osoby i wtedy zaregowac. Człowiek w grupie jest cwańszy i bardziej odważniejszy
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Im nam wygodniej, tym mniejsza jest wrażliwość na cudzą krzywdę. I to nie tyczy się tylko Polaków.
Ale kogo to obchodzi, przecież w artykule nie wymieniono z nazwiska osób, które nie pomogły więc wszyscy są niewinni.
Neska napisał/a:
Czy ludziom naprawdę trzeba dać ( za przeproszeniem) w 'pysk', aby w końcu przebudzili się ze swojego egoizmu i zaczęli dostrzegać nieco więcej niż pieniądze, pracę i swoje wygody?
Trzebaby było ich lać każdego ranka i za każdym razem mocniej, żeby przyniosło jakikolwiek efekt.
_________________ ::Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!::
Pomogła: 11 razy Wiek: 16 Dołączyła: 27 Maj 2007 Posty: 1093 Skąd: Pojezierze Wlkp
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 00:48
Neska napisał/a:
Dlaczego nikt nie zareagował na to wydarzenie?
"A dlaczego akurat ja? Przecież on też widział i nic nie zrobił'.
"Na pewno mu się należało."
"Jeszcze by mnie policja przesłuchiwała, musiałbym składać zeznania. Dosyc mam własnych problemów".
Tak własnie myślą ludzie.
Neska napisał/a:
Czy codziennością stał się widok krwi, zwijającego się z bólu chłopca, potraconego zwierzaka, czy chorej osoby?
A czy nie? Przeciez takie sygnały docierają do nas z każdej strony. Krwawe filmy, gry.
Czyżby rosło nam takie pokolenie?
_________________ 'Jeżeli myślisz , że jesteś zbyt mały by coś zmienić , spróbuj zasnąć z komarem latającym nad uchem'
Co do tego ekspresu reporterów mam własne zdanie i oni często w swych reportażach są strasznie nieobiektywni. Bez powodu go z pewnością nie pobili, a jak chłopak sam sobie naważył bigosu to niech go teraz zje. Ja bym zareagował ale gdyby ktoś oklepywał słabszego lub gdybym napotkał leżącego to bym pomógł w jakiś tam sposób.
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1731 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 17:17
moryc napisał/a:
Ja bym zareagował ale gdyby ktoś oklepywał słabszego lub gdybym napotkał leżącego to bym pomógł w jakiś tam sposób.
A skąd wiesz, że sobie naważył bigosu? Skąd? Napisane miał to na twarzy? Albo na plecach? Zresztą, ten chłopak również leżał na ulicy i nikt mi nie pomógł... więc..
Kasieenka napisał/a:
Tak własnie myślą ludzie.
I gdy będą okładać ich dzieci też pomyślą sobie "co tam on? Ważny jestem tylko i wyłącznie ja? Lepiej, żebym uciekł od tego jak najdalej"
atos napisał/a:
Po prostu się boją zareagowac. Boją sie że z przypadkowego 'ślepego' świadka w razie interwencji staną się ofiarą.
Atos, ale czy strach usprawiedliwia to, że nikt nie zareagował? Nawet wtedy, gdy chłopak leżał sam? Strach nie może usprawiedliwiać, ma nas motywować.
Kermit napisał/a:
Trzebaby było ich lać każdego ranka i za każdym razem mocniej, żeby przyniosło jakikolwiek efekt.
Kermit, nie wiem jak Ty, ale ja bym chętnie tak ich okładała pięściami za ten egoistyczny egoizm i głupotę.
_________________ Myslovitz na grudzień:
Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
A skąd ta pewność ?? Myślisz, że bez powodu nie oberwiesz bo jeśli tak to jesteś jeszcze bardzo naiwny
Wiesz, bez powodu na mnie jeszcze nikt nie napadł, a sam styl mojego chodzenia (tak te wożenie się jak to sie mówi ) podobno prosi się o bójkę. A gdy napotykam na swej drodze cwaniaczków którym to nie odpowiada to starają się tylko "ściągnąć mnie z bara".
Neska napisał/a:
A skąd wiesz, że sobie naważył bigosu? Skąd? Napisane miał to na twarzy? Albo na plecach? Zresztą, ten chłopak również leżał na ulicy i nikt mi nie pomógł... więc..
Taaa, uczą się w tej samej szkole i pobili go przez przypadek... to jest co najmniej dziwne. Każdy kto szuka ofiary tak tylko żeby pobić nie weźmie nikogo znajomego z widzenia do pobicia...
iesz, bez powodu na mnie jeszcze nikt nie napadł, a sam styl mojego chodzenia (tak te wożenie się jak to sie mówi ) podobno prosi się o bójkę. A gdy napotykam na swej drodze cwaniaczków którym to nie odpowiada to starają się tylko "ściągnąć mnie z bara".
Mnie też ale nie oznacza to wcale, że nie można dostać za nic. Wszystko zależy od przypadku. Znajdziesz sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili i już może być nieciekawie. Osobiście znam takie przypadki. Odnośnie cwaniaczków to też są różni, jeden jak to stwierdziłeś ściągnie Cię z bara a inny zabije za kilka złotych świat nie jest czarno-biały. Są rożni psychole
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1731 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 18:15
KacperM napisał/a:
Są rożni psychole
Dokładnie. I zdziwisz się, ale potrafią zniszczyć nie tyle co psychicznie, a fizycznie nawet osobę, która ma blond czy rude włosy, albo krzywo się na nich popatrzyła.
W tym temacie nie chodziło mi nawet o tych kiboli ( czy jak się swą), chociaż o to też, bo sprawcy w ogóle nie zostali oskarżeni, nie ponieśli żadnej kary. Raczej o sam fakt obojętności wśród ludzi. Dlaczego nikt nie reaguje na krzywdę drugiego człowieka.
_________________ Myslovitz na grudzień:
Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
Bo ludzi zżera strach. Żeby się bić trzeba to robić często. Jak się nie ma doświadczenia w walkach ulicznych, to kazdego strach paraliżuje. Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść. Ludzie nie reagują w trakcie napadu/bójki bo wiedzą, że nie dadzą rady kogoś obronić i to mnie nie dziwi.
Dziwi mnie natomiast fakt, że nikt nie próbuje pomóc po bójce, kiedy taki chłopak z pierwszego postu leży zakrwawiony i prosi o tą pomoc. Czy ludziom ciężko jest zadzwonić po karetkę? Już pal licho pierwszą pomoc, bo do tego też trzeba zachować zimną krew, ale wezwanie karetki to chyba nie problem...
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1731 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 19:39
deq napisał/a:
Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść.
Jeśli chodzi o to zdarzenie, o którym napisałam w temacie, to Ci chłopcy mieli po 15-16 lat, nie więcej.
deq napisał/a:
Dziwi mnie natomiast fakt, że nikt nie próbuje pomóc po bójce, kiedy taki chłopak z pierwszego postu leży zakrwawiony i prosi o tą pomoc.
Właśnie do tego zmierzam. Całe zdarzenie działo się na ulicy, o 7 rano, gdzie samochody przejeżdżały jeden za drugim, nie w ciemnej uliczce, więc już 2 czy 4 ludzi mogłoby powstrzymać to wszystko. Obojętność Polaków na krzywdę drugiego człowieka. Potrafimy zsolidaryzować się tylko wtedy, gdy ktoś nas przymusi do tego, np. śmierć papieża, czy wypadek pod Grenoble, ale w zwykłej codziennej sytuacji nie potrafimy pomóc innym.
_________________ Myslovitz na grudzień:
Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
Mnie też ale nie oznacza to wcale, że nie można dostać za nic. Wszystko zależy od przypadku. Znajdziesz sie w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiedniej chwili i już może być nieciekawie. Osobiście znam takie przypadki. Odnośnie cwaniaczków to też są różni, jeden jak to stwierdziłeś ściągnie Cię z bara a inny zabije za kilka złotych świat nie jest czarno-biały. Są rożni psychole
Nie wiem, w każdym razie nie raz miałem na drodze najprzeróżniejszych cwaniaczków (kilku znam z widzenia na stadionie) i chodzę cało.
Cytat:
Bo ludzi zżera strach. Żeby się bić trzeba to robić często. Jak się nie ma doświadczenia w walkach ulicznych, to kazdego strach paraliżuje. Mysliż, że jakiś nie wiem 20 latek, 30 czy też 40 latek, a może jakaś dziewczyna/kobieta są w stanie powstrzymać 3 agresywnych, umięśnionych agresorów, którzy nie mają zahamowań aby kogoś podobić, splunąć na niego i sobie pójść. Ludzie nie reagują w trakcie napadu/bójki bo wiedzą, że nie dadzą rady kogoś obronić i to mnie nie dziwi.
A mi sie przypomniało jak swojego ojca widziałem w akcji... Pomagał słabszemu, ale gdy odchodził to ten słabszy zaczepiał atakujących i dalej dostawał baty...
Typowa ludzka mentalność. Miałem podobną sytuację, tylko że nie dwóch mnie biło a 6 czy 7. Gdyby nie koleżanki z klasy leżałbym długo prawdopodobnie miałbym trwalsze uszkodzenia niż te, które mam teraz. Sam pomagałem nie raz w takich sytuacjach i raz nawet dostalem po `pysku` za to, że się wstawiłem za kolegą, którego bili. Zawsze będę bronił ludzi, którz będą tego potrzebowali. Za dużo już sie krwi naoglądałem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .