Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2868 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 18:33
mr.Radek, mówisz tak, jakbyś sam nie należał do społeczeństwa. 'znajdź sobie kogoś inteligentnego', 'rozowdy są przez społeczeństwo'... a czy Ty, ja, osoby z tego forum do społeczeństwa nie należymy? Czy naprawdę uważasz, że na ludziach można się poznać z dnia na dzień? Czy rozwody naprawdę muszą być oznaką winy za grzechy? Nie sądzę. Masz rację, że rozowdy biorą się tylko przez ludzi. Przez nikogo innego, ale przecież my wszyscy jesteśmy ludźmi.
Aguś napisał/a:
Wyjdziesz z domu - może przejedzie Cię ciężarówka.
czy naprawdę uważasz, że ten przykład jest inteligenty? na to, że przejedzie cię ciężarówka, raczej wpływu nie masz.
Aguś napisał/a:
Można wypożyczyć
poplamioną, śmierdzącą potem i wazeliną. nie, dzięki. wolę nową, śliczną, ze sklepu.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Dlatego, żeby te różnice charakteru nie miały okazji wyjść po ślubie, to jestem za tym zeby narzeczeństwo/para najpierw zamieszkali na jakiś czas razem. To w jakimś stopniu mogłoby pomóc, bo jednak ślub to już nie odwiedziny w weekend jak on się wypachnił, a ona uczesała, to 24h na dobę 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku.
Po części się zgadzam, ale są przypadki w których stare dobre małżenstwa się rozchodzą po tylu latach wspólnego bytu.
Cytat:
Szeche napisał/a:
ja chcę założyć raz w życiu tą piękna białą suknię
dla mnie wesele to nie jest tylko biała suknia. jeśli będę chciała, kupię sobie taką i będę paradować po domu.
Tylko, że Szeche chyba chodziło o ten moment w którym stanie na ślubnym kobiercu, właśnie w tej białej sukni. To takie przezycie ;d.
Mówicie ciągle 'a gdyby rozwód, a gdyby rozwód' hmm 'a gdyby Giertych był kobietą'. No własnie, spójrzcie na to z innej strony, jeżeli ludzie byliby tacy zapobiegliwi jak Wy teraz i chuchali [huhali;D] na zimne, to pewno nie było by tak dużo ślubów. Na pewno w wieku dorosłym kiedy jesteśmy z kimś i planujemy ową przyszłość, na pewno mamy nadzieję, że będziemy z tą osobą do końca swoich dni. Więc ja myślę, że warto przezyć taką wspaniałą ceremonię jaką jest ślub. Z białą suknią, goścmi przy stole, zabawą i muzyką.
[ Dodano: Pon Maj 21, 2007 18:36 ]
Cytat:
poplamioną, śmierdzącą potem i wazeliną. nie, dzięki. wolę nową, śliczną, ze sklepu.
Aha i jeszcze jedno, ludzie też czasem nie mają wpływu na rozwody. Na to, że byli szczęśliwy i nagle jedno z nich zrobiło skok w bok, przecież drugie napewno nie chciało, aby te pierwsze miałoo kogoś na boku, prawda?
jest to przecież nie tyle tradycja, ale też sakramen
Ty wszystko zepsujesz. Jak Boga kocham, z malzenstwa, pieknego zwiazku dwoch osob machniesz sakrament. Co to za roznica?! To zwiazek dwojga ludzi, nie dwojga ludzi z Bogiem!
Co do wesela- obawiam sie go. Nie przepadam za byciem w centrum uwagi, jak i nie darze wielkim uczuciem tego typu imprez. Sam slub, w porzadku. Jesli malzonka by sie wesela rowniez domagala- prosze bardzo, nie odmowie. Sam jednak jestem pelen obaw.
W wypadku, gdy ktos zeni sie z gory zakladajac rozwod, musi byc idiota albo domagac sie obywatelstwa.
Wyjdziesz z domu - może przejedzie Cię ciężarówka.
czy naprawdę uważasz, że ten przykład jest inteligenty? na to, że przejedzie cię ciężarówka, raczej wpływu nie masz.
Na to co będzie za 15 lat tez za bardzo wpływu nie masz.
bellamuerte napisał/a:
Aguś napisał/a:
Można wypożyczyć
poplamioną, śmierdzącą potem i wazeliną. nie, dzięki. wolę nową, śliczną, ze sklepu.
Siostra mojej znajomej bierze teraz ślub i z salonu z sukniami slubnymi zaproponowali jej cos takiego.
Jeżeli suknia będzie zabrana tylko na jedną noc, wróci cała bez plam płąci 800 zł
jak wróci z jakimiś wadami, plamami to płąci jakieś 1500 zł
Jak chce ją sobie zatrzymać to płąci jakoś ponad 2000 zł
Sukienka nowa
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1086 Skąd: Mexico City
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 19:11
Ej no sorry całe zycie mam oszczędzać trzeba trochę poszaleć jak już znajdę tego jedynego wymarzonego to trzeba zrobić wszystko zęby ten dzień był niezapomniany, czyli huczne weselicho
Co z tego ze tyle kasy pójdzie żyje się raz?
Suknia oczywiście nowa nigdy niepożyczana parenaście lat po ślubie wyciągnę se kiece (jak mole jej nie zeżrą) i sobie będę mogła powspominać
Spić wszystkich będzie trzeba a co będę ludziskom żałować
A jedzenie na pewno się nie zmarnuje zawsze można się podzielić
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Ej no sorry całe zycie mam oszczędzać trzeba trochę poszaleć jak już znajdę tego jedynego wymarzonego to trzeba zrobić wszystko zęby ten dzień był niezapomniany, czyli huczne weselicho
Co z tego ze tyle kasy pójdzie żyje się raz?
Suknia oczywiście nowa nigdy niepożyczana parenaście lat po ślubie wyciągnę se kiece (jak mole jej nie zeżrą) i sobie będę mogła powspominać
Spić wszystkich będzie trzeba a co będę ludziskom żałować
A jedzenie na pewno się nie zmarnuje zawsze można się podzielić
tak, tak, tak! ;D Wznieśmy na Judi cześć (weselny) toast ! ^^
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2868 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 11:58
SkipBo napisał/a:
Tylko, że Szeche chyba chodziło o ten moment w którym stanie na ślubnym kobiercu, właśnie w tej białej sukni.
ja nie odczytałam tego w ten sposób.
Mała_Pe napisał/a:
To nowa. dla mnie nigdy jakaś wypożyczana..
Choćbym miała długo zbierać...
W końcu raz w życiu się żeni...
o to właśnie chodzi!
Szeche napisał/a:
Na to co będzie za 15 lat tez za bardzo wpływu nie masz
masz wpływ na to, iż możesz walczyć o swoją miłość, zrobić wszystko, by zapobiec własnemu rozwodowi. a nawet, powiem Ci więcej - także masz wpływ na to, czy do rozwodu dojdzie.
Judi napisał/a:
Co z tego ze tyle kasy pójdzie żyje się raz
zgadzam się. nie rozumiem ludzi, którzy przez całe życie oszczędzają... żyje się tylko raz, pieniądzy nie zarabia się dlatego, iż ładnie wyglądają w banku... a poza tym, gdybyśmy tak wszystko 'odkładali', po jakimś czasie kasa 'obrosłaby' pajęczyną.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1086 Skąd: Mexico City
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 12:24
Cytat:
tak, tak, tak! ;D Wznieśmy na Judi cześć (weselny) toast ! ^^
Tylko gdzie ten pan młody?????
bellamuerte napisał/a:
zgadzam się. nie rozumiem ludzi, którzy przez całe życie oszczędzają... żyje się tylko raz, pieniądzy nie zarabia się dlatego, iż ładnie wyglądają w banku... a poza tym, gdybyśmy tak wszystko 'odkładali', po jakimś czasie kasa 'obrosłaby' pajęczyną.
Dokładnie jest kasa trzeba ja jakoś fajnie spożytkować a ten dzień powinien być wyjątkowy, co sobie będziemy żałować
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2868 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 12:36
Cytat:
Skąd: Mexico City
no puede ser.
Judi napisał/a:
Dokładnie jest kasa trzeba ja jakoś fajnie spożytkować a ten dzień powinien być wyjątkowy, co sobie będziemy żałować
zgadzam się. ślub kościelony można mieć TYLKo raz w życiu. czy nie warto więc sprawić, by był wyjątkowy? mówią, że kasa szczęścia nie daje, ale jednak marzenia spełniać potrafi.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Kiedyś cytowałem na forum Hymn do miłości św. Pawła, miłość niegdy nie ustaje, więc po co rozwód?
Jakbym miał wywalić 20 tys. na jedną noc to ciężko by mi to przyszło...
Na szczęście w razie wesela nie zaproszę chyba więcej niż 20 osób... A dziewczyna niech płaci za swoich.
Orkiestra nie potrzebna, sukienkę można wypożyczyć niedrogo, samochód się załatwi... nie tak drogo w sumie
_________________ „...Nie pozwól ty i ja nie pozwolę,
By mil tysiące dziś nas poróżniły
Powrócę, bo mam temu wolę
Dla Ciebie wskrzeszę z siebie wszystkie siły...”
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1086 Skąd: Mexico City
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 13:05
Arek16 napisał/a:
A dziewczyna niech płaci za swoich.
Orkiestra nie potrzebna, sukienkę można wypożyczyć niedrogo, samochód się załatwi... nie tak drogo w sumie
Świnia z Ciebie jest
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .