Wysłany: Pon Lut 11, 2008 09:36 Zapłodnienie "in vitro"
Postanowiłem założyć nowy temat, aczkolwiek jest on bardzo podobny do tematu: aborcja.
Jesteście za, czy przeciw zapłodnieniu in vitro. I dlaczego?
Czy słusznie nazywana jest przez Kościół "wyrafinowaną aborcją", czy może jest szansą dla rodzin nie mogących mieć dziecka "normalnie"?
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Pomógł: 37 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Wrz 2007 Posty: 1760 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 12:51
Jak najbardziej za. Wydaje mi się, że nie ma potrzeby argumentacji. No chyba, że zaraz jakiś moher na forum zacznie się wykłócać to może wtedy napiszę coś więcej .
Możesz mi tylko wyjaśnić dlaczego nazywane jest wyrafinowaną aborcją bo przyznam szczerze, że nie znałem do tej pory stanowiska kościoła w tej sprawie i dziwi mnie dlaczego jest właśnie takie.
Ja jestem za. Para, która nie może mieć dzieci może zaadapotować dziecko, ale zawsze będzie to w pewneim sposób obcy, a tak za pomocą nauki taka para może mieć swoje własne dziecko. Albo w połowie własne.
Wizzard napisał/a:
Możesz mi tylko wyjaśnić dlaczego nazywane jest wyrafinowaną aborcją bo przyznam szczerze, że nie znałem do tej pory stanowiska kościoła w tej sprawie i dziwi mnie dlaczego jest właśnie takie.
Chodzi o to, że pobiera się i zapładnia kilka komórek po czym wykorzystuje sie jedną, a resztę się zamraża tak na przyszłość. Wg. Kościoła zapłodniona komórka jest już istotą żywą i jest to jej uśmiercenie jeżeli nie zostanie wykorzystana w przyszłości. Czy jakoś tak.
_________________ "Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce, góry, pola, wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystą się urodził..."
"Tylko głupiec ma odpowiedź na wszystko" Anatol France
Problem polega w tym, że KK i przeciwnicy aborcji, nazywają zygotę człowiekiem-dzieckiem. I że od momentu poczęcia, pozbycie się zygoty, lub płodu we wcześniejszym stadium rozwoju, nazywane jest morderstwem, przez te osoby oczywiście.
Co z tego wynika?:
-Aborcja to morderstwo.
-Badania prowadzone na zygotach, które mogą w przyszłości pomóc ocalić wiele istnień ludzkich, są zakazane, bo to jest wg nich doświadczenie prowadzone na człowieku, a nie na komórce.
-Zapłodnienie in vitro jest, morderstwem i jest niemoralne, bo polega na tym, że kilka komórek jest zapładnianych w probówce, po czym kilka z nich jest wprowadzanych do macicy i zawsze przeżyje tylko jedna. Co w związku z tym? Reszta jest mordowana (wg tych ludzi).
Czasami zamiast popatrzeć na komórkę należy popatrzeć na nieszczęśliwe małżeństwa, które nie mogą mieć dziecka. Nie dla wszystkich pocieszenie KK, "Odkryjcie swoje powołanie do adopcji", jest wystarczające.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Pomógł: 37 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Wrz 2007 Posty: 1760 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 16:42
No to co raz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że kk to chora instytucja robiąca ludziom wodę z mózgu . Ważniejsza jest dla nich jakaś komórka niż ludzie którzy mogą być o wiele szczęśliwsi dzięki takiemu zabiegowi. Hierarchia wartości jakby nie patrzeć lekko skrzywiona...
Nie zgadzasz się, to podaj kontrargumenty, że to nie jest chora instytucja, a jak uważasz: 'bez komentarza' to nie komentuj, bo chyba nie przeczytałeś tematu.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Mimo wszystko coś skłania mnie , żeby popierać, mniej/więcej, zapłodnienie in vitro.
A co do Kościoła Katolickiego. Szymm, Wizzard: WALCIE SIĘ . Nie jest idealnie dobry ale nie jest też całkowicie zły. A dla ludzi niesie więcej pożytku niż strat. Pomaga, jednoczy rzesze wiernych! Teraqz Kościół pomału niweluje zło które wyrządził w przeszłości.
_________________ " Jeśli ktoś zada Ci pytanie: 'Jaki jest chrześcijanin?'
'Popatrz na mnie!' To jedyna odpowiedź godna zaakceptowania."
Mimo wszystko coś skłania mnie , żeby popierać, mniej/więcej, zapłodnienie in vitro.
Mniej więcej? Rozsądek mówi: tak, Religia: nie?
Poza tym, jesteś przeciwnikiem aborcji a nie sprzeciwiasz się dziecku z probówki? Coś tu chyba jest nie tak... przecież, wg Ciebie, w sztucznym zapłodnieniu też dochodzi do morderstwa? To jaka jest dla Ciebie różnica?
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
"wyrafinowana aborcja".... chore!!!! aborcja to zabijanie człowieka w wyniku niekonsekfencji nie odpowiedzialności za swoje czyny... zapłodnienie (już sama nazwa wskazuje) in vitro nie może być rodzajem aborcji bo dzięki niemu powstaje nowe życie które nie mogło w inny sposób powstać...a nie jest ono zabijane
co złego w tym Kościół widzi że para ludzi chce być szczęśliwa mając dziecko.. a adopcja ... chyba każdy by wolał urodzić to dziecko jako swoje niż je adoptować... a Kościół się martwi o te dwie komórki co się połączyły których moim zdaniem isotą ludzką nazwać nie można...
Aborcja to usuwanie połączenia dwóch komórek, lub embrionu, lub mało rozwiniętego płodu, który prawie nic nie czuje i nie jest człowiekiem, bo nie ma świadomości.
sweet_secret napisał/a:
których moim zdaniem isotą ludzką nazwać nie można...
Nie tylko Twoim, naukowców także.
sweet_secret napisał/a:
a nie jest ono zabijane
Kilka połączonych komórek ginie. KK mówi: kilka ludzi ginie. Tu jest problem
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Aborcja to odebranie życia, zapłodnienie to danie go. Moje "mniej więcej" polega na tym że właśnie inne zygoty giną... Nie potrafię Ci tego wyjaśnić Szymm...
A co do Kościoła... możemy założyć inny dział albo coś i pogadać. Bo z tego co widzę to chyba wiesz trochę więcej o nim jako instytucji i jego stanowiska itp... ja słucham zaś kazań, rozmyślam... i wierzę.
_________________ " Jeśli ktoś zada Ci pytanie: 'Jaki jest chrześcijanin?'
'Popatrz na mnie!' To jedyna odpowiedź godna zaakceptowania."
A co do Kościoła... możemy założyć inny dział albo coś i pogadać. Bo z tego co widzę to chyba wiesz trochę więcej o nim jako instytucji i jego stanowiska itp... ja słucham zaś kazań, rozmyślam... i wierzę.
Odróżniam religię od wiary i od KK.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .