W skrócie.
Zgwałcona 14latka zachodzi w ciąże i zgodnie z prawem może poddać się zabiegowi aborcji. Do zabiegu jednak nie dochodzi, wcina się ksiądz i organizacja antyaborcyjna. Wybucha niemała afera.
W tym momencie matka czternastolatki ma być pozbawiona praw rodzicielskich, bo chciała aby niepełnoletnia córka poddała sie zabiegowi aborcji.
Co wy na to, co byście zrobili na miejscu 14-latki?
_________________ Odczuwamy trochę kaca,
że co było, to nie wraca,
jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle.
Odczuwamy trochę żalu,
że tak wcześnie jest po balu,
kiedy noga się do tańca jeszcze rwie.
Chce się tańczyć, chce się walczyć,
a tu nagle - panie starszy,
zamykamy, zamykamy, tak czy nie?
(...)
Czasem kogoś ktoś spotyka,
siwa chandra nagle znika,
ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez...
Chwilę jest się w siódmym niebie,
potem wraca się do siebie... A.Osiecka "Szpetni czterdziestoletni"
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4754 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 14:00
według mnie jedynym wyjściem jest pozostawienie dziewczyny samej sobie. Jest już na tyle dojrzała psychicznie, by sama dokonała wyboru. Niech ksiądz i matka ją zostawią, a ona sama według swoich myśli i chęci dokona wyboru. To tyle ode mnie/.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Jeśli dziewczyna zaszłaby w ciążę, bo dobrowolnie uprawiała seks to nigdy nie pozwoliłabym na aborcję, żeby poczuła skutki swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Ale tu sytuacja jest zupełnie inna. Dziewczyna została zgwałcona, przeżyła koszmar, a teraz jeszcze dziecko. Za każdym razem, kiedy spojrzy na to dziecko, będzie pamiętała o tym, co się stało. Nie wiem jak określić zakazanie tej dziewczynie na poddanie się zabiegowi.
Nie popieram aborcji, ale uważam, że w takiej sytuacji, lub kiedy ciąża zagraża życiu matki, powinna być dozwolona.
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4754 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 17:44
little_devil napisał/a:
Za każdym razem, kiedy spojrzy na to dziecko, będzie pamiętała o tym, co się stało.
ale przecież może je oddać do adopcji, dziecko na pewno znajdzie kochającą ją rodzinę, bo teraz jest pełno bezpłodnych małżeństw szukających noworodków, będzie żyło,a ona nie będzie patrzyła sie na dzieciaka.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
little_devil napisał/a:
Za każdym razem, kiedy spojrzy na to dziecko, będzie pamiętała o tym, co się stało.
ale przecież może je oddać do adopcji, dziecko na pewno znajdzie kochającą ją rodzinę, bo teraz jest pełno bezpłodnych małżeństw szukających noworodków, będzie żyło,a ona nie będzie patrzyła sie na dzieciaka.
A może by je pokochała i zatrzymała, nie zważają na to, co ją spotkało w dzieciństwie?
"Gdyby życie było słodkie jak czekolada... Jak byśmy się czuli? Ciągle poszukiwalibyśmy czegoś innego, by uwolnić się od tej przesłodzonej mdłości... "
Im więcej widzę - tym mniej rozumiem.
Im więcej wiem - tym mniej rozumiem.
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie.
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1678 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 19:04
BadDog, nie można do tego tak podchodzić. Równie dobrze, owa 14latka może urodzić to dziecko i nienawidzić go do końca swojego życia. I takie oddanie zaraz po urodzeniu też nie jest wcale takie proste. Po pierwsze, dziewczyna została zgwałcona w wieku 14 lat, to już poważny cios, który odbije się na jej psychice. Po drugie zachodzi w ciążę i to już w zupełności rujnuje jej mały, jeszcze dziecięcy świat.
Nie wiemy, czy ta mała jeszcze dziewczyna jest silnia psychicznie, czy jest w stanie zaopiekować się tym dzieckiem, czy jest dojrzała.
I poniekąd zgadzam się z Agusią. Została zgwałcona, powinna mieć wybór, czy chce poddać się do adopcji, czy też nie. Oczywiście, najpierw powinna porozmawiać z lekarzem, rodzicem, psychologiem i takie tam, a nie od razu hop siup idę na zabieg. W innym wypadku jestem stanowczo przeciw aborcji.
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Ostatnio zmieniony przez Neska Sob Cze 07, 2008 19:07, w całości zmieniany 1 raz
I bardzo dobrze ze nie moze dokonać aborcji.
Trudno stało sie...rozumiem ze nie chce tego dziecka, ale niech pozwoli mu życ i odda dziecko do adopcji.
Sofia, Sofia, Aguś, Postawcie sie na miejscu tego dziecka....Pewnie chciałybyście zeby Was matka usunęła
Postaw się na miejscu 14-latki. Nie dośc że ją ktoś bzyknął to jeszcze teraz pewnie pokazują palcami na ulicy, a co mądrzejszy powie że na pewno to jej wina była, bo kusiła.
Dziewczyna (a w tym wypadku także jej rodzice) powinni zdecydowac o tym czy dziecko ma się urodzić czy nie.
_________________ Odczuwamy trochę kaca,
że co było, to nie wraca,
jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle.
Odczuwamy trochę żalu,
że tak wcześnie jest po balu,
kiedy noga się do tańca jeszcze rwie.
Chce się tańczyć, chce się walczyć,
a tu nagle - panie starszy,
zamykamy, zamykamy, tak czy nie?
(...)
Czasem kogoś ktoś spotyka,
siwa chandra nagle znika,
ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez...
Chwilę jest się w siódmym niebie,
potem wraca się do siebie... A.Osiecka "Szpetni czterdziestoletni"
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4754 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 19:41
Sofia napisał/a:
A może by je pokochała i zatrzymała,
dokładnie, tego do końca się nie wie. Wiele matek rodziło dzieci z zamiarem oddania, ale jak je urodziły, pokochały je. Dziewczyna, co do rodziców... to nie wiem.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Dziewczyna powinna miec prawo do aborcji, tym bardziej ze ma 14 lat. Mielismy ostatnio na religi temat o aborcji, samobojstwie i eutanzji i ksiadz sam powiedział ze aborcja spowodowana gwałtem jest dozwolona.
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1206 Skąd: Od mamy
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 20:27
Każdy ma prawo do życia, to dziecko też. Ale nikt nie ma prawa do gwałtu. Jeżeli ta dziewczyna tego chce i jej matka na to przyzwala to nie widzę przeszkód.
_________________
Prawda czyni ludzi dojrzałymi. Prawda jest fikcją, zatem dojrzałość również nią jest. Możesz tłumić sugestię, autosugestii się nie wyzbędziesz. Zawsze odnajdziesz mniej lub bardziej infantylnych od siebie.
- Kapeć
Nieistotne jest to co powiesz, ale jak inni to odbiorą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Iwonicz Zdrój Biuro turystyki w Iwoniczu. www.baczek-turystyk…