Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:21 Smaki z dzieciństwa.
Jakie są Wasze smaki z dzieciństwa? Smak jakiej potrawy/napoju/słodyczy utkwił Wam najbardziej w pamięci?
Z tego, co ja pamiętam w wakacje zawsze na Jarmarku Dominikańskim sprzedawali takie chińskie żarcie, warzywa, trochę ryżu. Ludzie stali w kolejkach po pół godziny, by to kupic. Było pycha! Poza tym wata cukrowa, budyń oraz kaszka manna z przedszkola pani kucharki, czy też jej kompocik. Do tego chwilowo, w późniejszym okresie mego dzieciństwa pewien smak chipsów Lays, których już nie produkują. Taka brązowa paczka była, z narysowaną świnką
Ja pamiętam takie różne słodycze, których teraz już nie ma:
- wybuchowe batoniki Różowa Pantera
- takie czekoladki w kształcie gwiazdek MilkyWay'a
- czipsy teraz to się nazywa Mr.Snacki (kiedyś nazwa była chyba taka sama, ale opakowania i smak inny- lepsze)
_________________ "Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce, góry, pola, wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystą się urodził..."
"Tylko głupiec ma odpowiedź na wszystko" Anatol France
Pomogła: 33 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2962 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:58
- Kogiel mogiel z dodakiem cukru. Uwielbiałam to.
- Wata cukrowa, kupowana podczas mojej wizyty w łódzkim zoo.
- Woda z dodatkiem czegoś dziwnego, co tak fajnie 'bąbelkowało' i miało dobry smak. Moje ciocie zawsze to dla mnie przyrządzały, gdy do nich przyjeżdżałam.
- Pierogi z jagodami i bitą śmietaną. Mistrzostwo mojej cioci.
- Pączki. Mieszkam blisko trzech cukierni...
- Krówki
- Takie owocowe 'mordoklejki' sprzedawane w aptekach.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1689 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 16:13
- Vibovit do picia'
- guma z 'Kaczorem Donaldem', a w środku były takie obrazkowe komiksy,
- naleśniki,
- placek z jabłkami,
- wiśnie i czereśnie z drzewa niedaleko mojego domu i maliny oraz poziomki ze specjalnego, tajnego miejsca, które dziś niestety już nie istnieje,
- takie czekoladki "Safari", teraz to się chyba nazywa "Skawa".
Wazelina napisał/a:
pewien smak chipsów Lays, których już nie produkują. Taka brązowa paczka była, z narysowaną świnką
o smaku bekonu, pamiętam je. Też je lubiłam, oczywiście nie tak jak solone
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Pomogła: 33 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2962 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 17:49
Wazelina napisał/a:
Do tego chwilowo, w późniejszym okresie mego dzieciństwa pewien smak chipsów Lays, których już nie produkują. Taka brązowa paczka była, z narysowaną świnką
łoo, pamiętam.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Pomogła: 1 raz Wiek: 9 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 597 Skąd: (Estepona)
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 18:39
Hmmm lody waniliowe, gumy do żucia, orenżadki i kaszki ^^
_________________ "...Trzeba żyć na prawdę, żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej-żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie-marzyć, kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać, żeby na prawdę żyć..."
- Kogiel mogiel
-Wata cukrowa
- Taka długa guma
-Czereśnie
-Gumy z pokemonami
_________________ [...]Et si tu n'existais pas,
J'essaierais d'inventer l'amour,
Comme un peintre qui voit sous ses doigts
Naître les couleurs du jour.
Et qui n'en revient pas.[...]
Pomogła: 15 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4755 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 20:12
Vibovit, taka mieszanka toffi jakaś nazwa dziwna ale już ich niestety nie ma, kogiel-mogiel, wata cukrowa, taka guma długa roziciągana, pierniki takie lukrowane z morelowym dżemem,< nie ma ich już> o i na działce jak miałam to w lato zawsze jeździliśmy całą rodziną i babcia robiła w prodziżu takie pyszne jedzenie z wszystkich warzyw jakie były posiane na działce i mięsa,, mmm to było pycha:) o i zboże:) dziadek uczyl mnie robic z nich gumy:D:D
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Oo, co do gumy. Sprzedawali takie dwumetrowe gumy do żucia w różowym, bądź niebieskim kółku. Przypominało to jojo, wysuwało się gumę i brało tyle ile się chciało, po czym odrywało. To było mmm! Hit w przedszkolu, każde dziecko, aby byc na czasie musiało miec taką gumę
- takie czekoladki w kształcie gwiazdek MilkyWay'a
Pamiętam je, były bardzo słodkie i miały różne wzorki
Poza tym gumy Hubba Buba ale na te parometrowe co są teraz tylko jabłkowe w kostkach. Takie cytrynowe lody wodne do których przyklejał się język, do tego lody wodne Kaktusy z tą zieloną polewą.
Kisiel ze startym jabłkiem w przedszkolu.
Kanapki z masłem i z cukrem (ale z prawdziwym maslem, nie z margaryną)
Kaskada
gumy Shock center
Nie wiem co jeszcze
_________________ Odczuwamy trochę kaca,
że co było, to nie wraca,
jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle.
Odczuwamy trochę żalu,
że tak wcześnie jest po balu,
kiedy noga się do tańca jeszcze rwie.
Chce się tańczyć, chce się walczyć,
a tu nagle - panie starszy,
zamykamy, zamykamy, tak czy nie?
(...)
Czasem kogoś ktoś spotyka,
siwa chandra nagle znika,
ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez...
Chwilę jest się w siódmym niebie,
potem wraca się do siebie... A.Osiecka "Szpetni czterdziestoletni"
Pomogła: 12 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1689 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 21:43
Wazelina napisał/a:
Sprzedawali takie dwumetrowe gumy do żucia w różowym, bądź niebieskim kółku.
Wiem o jakie Ci chodzi, mimo, że do przedszkola nie chodziłam. To chyba była guma Boomer ( z takim superbohaterem w niebieskim kostiumie) Osobiście wolałam, jak były takie zwykłe małe. I jeszcze kojarzę gumę Mambo truskawkową i takie żelki Malinki
Aguś napisał/a:
Tez lubie solone najbardziej
Ha! Mówiłam, że nas rozdzielono przy porodzie, że my siostry rodzone, jak nic?
_________________ Myslovitz na październik:
Gdzie są moi przyjaciele?
Schowali się
Po różnych mrocznych instytucjach
Pożarła ich
Galopująca prostytucja
Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Zawsze byłem sam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .